Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jedność z naturą

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2010 11 27 14:53    Temat postu: Jedność z naturą Odpowiedz z cytatem

Bardzo mnie ciekawi temat związany z przypadkami kiedy to ludzie potrafią nawiązać kontakt z naturą na takim głębokim poziomie, że dzikie zwierzęta staja się przyjazne. Przy czym nie chodzi tu o oswajanie (tresowanie) dzikich zwierząt, ale o głęboki stan jedności z naturą. O takich przypadkach jest wiele wzmianek przy okazji różnych świętych, joginów itp, ale rzadko spotykałem konkretniejsze wytłumaczenie tego zjawiska. Gdyby ktoś gdzieś kiedyś trafił na konkrety , to proszę niech tu wkleja. Tutaj znalazłem taki bardziej konkretny opis tego zjawiska jeśli kogoś to ciekawi:

Cytat:
Któregoś roku, w małej górskiej wiosce, położonej w dżungli nieopodal Karad, zaczął pojawiać się lew, atakując dorosłych, porywając dzieci. Mieszkańcy nie potrafili poradzić sobie z tym zagrożeniem. Wysłannicy lokalnej starszyzny udali się do Janglidasa z prośbą o pomoc. OmGurudev, w odpowiedzi, wysłał z nimi Bharat Matę. Młoda joginka przez blisko 90 dni, bez żadnego uszczerbku na zdrowiu, medytowała w jaskini zamieszkanej przez dzikie zwierze. Lew przestał pojawiać się w wiosce, a później zniknął zupełnie z tamtych okolic.

Bharat Mata zapytana dlaczego groźne, dzikie zwierzęta nie atakują jej odparła, iż w czasie medytacji osiąga tak głęboki poziom jedności z naturą, że niemożliwym jest, aby jakiekolwiek zwierze mogło jej zagrozić - to jest tak, jak z tygrysem, który nie pogryzie własnego ogona czy łapy (bardzo podobną historię znamy zresztą ze starotestamentowej opowieści o Danielu... )

W innych okolicznościach liczni świadkowie widzieli w bezpośredniej bliskości Bharat Maty dorosłe tygrysy, które tuliły się do niej jak kociaki.

Mataji bywa także proszona o pomoc, kiedy wąż zawędruje do wioski lub w czyjegoś domu. Bierze wówczas zwierzę na ręce ( jak mówi udziela mu darśanu) i wynosi w bezpieczne miejsce.


http://omgurudev.w.interia.pl/bharatmata.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group