Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WIZUALIZACJA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 02 22:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Twierdzenie że wszystkie obrazy się realizują jest nieprawdą po prostu i na najprostszych przykładach to pokazałem.


Dobrze, niech tak pozostanie dla Ciebie.

Poza tym, NIC, poza swoim światem Nic pokazałeś.

Cytat:
Joachim się po prostu myli i posługuje szablonami typu Bóg jest wszechmocny i takie tam pierdoły... A ty wierzysz w jego autorytet i stąd choć na prostych przykładach pokazuje, że to niemożliwe, to boisz się samodzielnie to przemyśleć i nie daj boże nie zgodzić z Joachimem


Laughing jeśli zgodzę się z tobą, to oznaczać będzie że samodzielnie myślę Smile
...może powinnam przyjrzeć się swoim lękom.

Fajne porównania daje Joachim, równie ciekawy jest twój świat. Każdy mówi o wizualizacji ale inaczej po prostu, wyraża siebie.
I tak się składa, że to co cytuję to są również moje odczucia.

Czy Joachim się myli... zarówno twój świat Krzysztofie i mój jest prawdą ani też żadną prawdą.

Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 02 23:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maja napisał:
Cytat:
Twierdzenie że wszystkie obrazy się realizują jest nieprawdą po prostu i na najprostszych przykładach to pokazałem.


Dobrze, niech tak pozostanie dla Ciebie.

Poza tym, NIC, poza swoim światem Nic pokazałeś.


Nie pisałem o swoim świecie pisałem, a o otaczającej mnie rzeczywistości i jej mechanizmach. A ze ty tego nie widzisz to widocznie nie twój czas jeszcze na zobaczenie tego.

Cytat:
Cytat:
Joachim się po prostu myli i posługuje szablonami typu Bóg jest wszechmocny i takie tam pierdoły... A ty wierzysz w jego autorytet i stąd choć na prostych przykładach pokazuje, że to niemożliwe, to boisz się samodzielnie to przemyśleć i nie daj boże nie zgodzić z Joachimem


Laughing jeśli zgodzę się z tobą, to oznaczać będzie że samodzielnie myślę Smile
...może powinnam przyjrzeć się swoim lękom.


Nie, samodzielne myślenie nie oznacza zgadzanie się ze mną , samodzielne myślenie oznacza że nie masz potrzeby podpierania się i cytowania cudzych tekstów. Piszesz po prostu od siebie bo tak łatwiej Smile Ale i na to też przyjdzie czas.


Cytat:

zarówno twój świat Krzysztofie i mój jest prawdą ani też żadną prawdą.

Smile



Maju , ty tak przejęłaś cudze teksty i wierzenia , że nawet nie wiesz że cytujesz kogoś...

Tak mój świat jest prawdą i twój świat jest prawdą, ale nie wszystko co tu piszesz jest zgodne z rzeczywistością czyli prawdą. Ale ... to i tak będzie jak grochem o ścianę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SONIQ



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 56
Skąd: śląskie

PostWysłany: 2011 02 03 18:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maju, moje słowa kierowałam do krzysiektr Smile
krzysiektr, podziwiam twoją niezłomność w twierdzeniu, że ty poznałeś rzeczywisty stan rzeczy i jestem niezmiernie ciekawa jak sobie radzisz w otaczającej cię rzeczywistości, skoro tak dobrze znasz jej mechanizmy, jaki jest twój świat i oczywiście jakie masz "sukcesy" w wizualizacji? miło mi będzie gdy odpowiesz na moje pytania, twój punkt widzenia ciekawi mnie Smile
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 03 18:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzysztofie

Czy jesteś w stanie uznać inne widzenie, odczuwanie aniżeli wyłącznie swoje własne.

Rzeczywistość jest taka jaka jest, ale wyłącznie ty sam nadajesz jej swój obraz, albo godzisz się z już stworzonym nawet o tym niewiedząc lub wiedząc.

Mój czas jest widzieć i czuć wszystko to o czym piszesz, bo wiem o czym piszesz, i wielokrotnie o tym wspominałam, rozumiem ciebie, każde twoje zdanie, ale też czuję coś jeszcze.
Dlaczego Ty nie widzisz Krzysztofie i nie rozumiesz tego o czym ja piszę, bo to odrzucasz...albo nie czujesz a tym samym nie zauważasz.


Samodzielność to decydowanie, cytowanie jest jednym ze sposobów przejawiania samodzielności, czym innym jest twórczość, stwarzanie, lub też przetwarzanie którego przykładem również Ty jesteś, to też samodzielność.

tak się składa że nie mam wierzeń...a co do odczuwania i widzenia jedynie się pogłębia.

Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 03 23:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SONIQ napisał:
Maju, moje słowa kierowałam do krzysiektr Smile
krzysiektr, podziwiam twoją niezłomność w twierdzeniu, że ty poznałeś rzeczywisty stan rzeczy i jestem niezmiernie ciekawa jak sobie radzisz w otaczającej cię rzeczywistości, skoro tak dobrze znasz jej mechanizmy, jaki jest twój świat i oczywiście jakie masz "sukcesy" w wizualizacji? miło mi będzie gdy odpowiesz na moje pytania, twój punkt widzenia ciekawi mnie Smile
pozdrawiam


Smile Są rzeczy które poznałem i takie których nie poznałem. Nie realizuje swoich celów za pomocą samych wizualizacji. Realizuje w sposób zwyczajny jak większość ludzi. Kiedy chcę się nauczyć języka obcego , uczę się go a nie wizualizuję że go umiem, kiedy chcę zarobić pieniądze zarabiam je a nie wizualizuje sobie że mam w kieszeni, kiedy jestem głodny jem a nie wizualizuje sobie że jestem najedzony. Tak to zwyczajnie sobie żyję. Czasem rzeczy same przychodzą , czasem ludzie sami się zgłaszają po moje usługi. itd.

I nie pisz mi ogólniki że twierdzę że poznałem jakiś rzeczywisty stan rzeczy. To o czym piszę tutaj rozumie, widzę i opisuje. I tyle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 04 00:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maja napisał:
Krzysztofie

Czy jesteś w stanie uznać inne widzenie, odczuwanie aniżeli wyłącznie swoje własne.

Rzeczywistość jest taka jaka jest, ale wyłącznie ty sam nadajesz jej swój obraz, albo godzisz się z już stworzonym nawet o tym niewiedząc lub wiedząc.


Dlatego o to chodzi by mieć prawdziwy obraz rzeczywistości a nie życzeniowy czy spaczony dogmatami. Ja akceptuję twój świat i twoje widzenie. Co nie znaczy że się z nim zgadzam. Można mieć różne opinie na temat rzeczywistości i na przykład kształtu Ziemi. Ale ona ma określony kształt i nie wszystkie teorie i obrazy na jej temat są prawdziwe ( na przykład że Ziemia jest płaska) I na tej samej zasadzie podchodzę do tego o czym piszemy. Jeśli piszę że są warunki w których wizualizacja się nie zrealizuje jeśli inni od których realizacja zależy maja inne plany, to piszę oczywistości z życia wzięte na przykładach. Wam pozostają ogólniki "żebym tyle nie myślał tylko czuł" , że logika jest do kitu itp. Smile

Cytat:

Mój czas jest widzieć i czuć wszystko to o czym piszesz, bo wiem o czym piszesz, i wielokrotnie o tym wspominałam, rozumiem ciebie, każde twoje zdanie, ale też czuję coś jeszcze.
Dlaczego Ty nie widzisz Krzysztofie i nie rozumiesz tego o czym ja piszę, bo to odrzucasz...albo nie czujesz a tym samym nie zauważasz.


Ja nie mam problemu ze zrozumieniem tego co piszesz i doskonale to widzę. Za każdym razem się do tego odnoszę, tam gdzie się nie zgadzam i widzę to po prostu to piszę.

Cytat:


Samodzielność to decydowanie, cytowanie jest jednym ze sposobów przejawiania samodzielności, czym innym jest twórczość, stwarzanie, lub też przetwarzanie którego przykładem również Ty jesteś, to też samodzielność.


tak się składa że nie mam wierzeń...a co do odczuwania i widzenia jedynie się pogłębia.

Smile


Niech się wszystko więc równomiernie pogłębia , nie tylko ciało uczuciowe , ale i mentalne Smile Wtedy nie będziesz miała najmniejszego problemu w zobaczeniu sprzeczności w twierdzeniu że każda wizualizacja się spełni, bo są sytuacje o których pisałem że jest to tak samo niemożliwe jak podzielenie liczby 3 przez 2 bez reszty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 04 18:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ja akceptuję twój świat i twoje widzenie. Co nie znaczy że się z nim zgadzam.


Aha Smile
Rozumiem twoje spojrzenie, potwierdzam istnienie niespełniających się wizualizacji jedynie gdy jest analizowana rzeczywistość logiką.

Natomiast w samej wizualizacji i obrazowym postrzeganiu życia widzę więcej prawdy.

Cytat:
...piszę że są warunki w których wizualizacja się nie zrealizuje jeśli inni od których realizacja zależy maja inne plany,


tak, można tak to postrzegać...lub...
One wszystkie się spełniają gdy spojrzymy na to inaczej, od środka-uświadomimy sobie że biorą w tym udział nasze umiejętności, uczucia, emocje, moc, koncentrację , Ja ...czasem myśli które popłyną w nas i już wpłyną na nasz obraz i realizację wizualizacji.

Dlaczego "wygrywa" zewnętrznie jeden- bo każda wizualizacja jest inna. Inna osoba ją tworzy, inne warunki tworzenia, obrazy, moc, koncentracja. A poza tym inna świadomość.

Wiesz o czym mówię? To tak jakbym widziała dłonie- każdy z pozoru ma dłonie takie same, ale....kształt, wielkość, linie... każdy obraz jest inny chociaż widzisz dłonie . Ktoś widzi np wygraną w wyborach ale każdy obraz jest inny....pozornie może on dotyczyć wygranej.
Jak malarz nakładasz kolejne warstwy na płótno, co, ile i jak nałożysz...to ogromna różnica.

Ty widzisz jednego wygranego, ja piszę o tworzeniu się każdej wizualizacji i jej realizowaniu się.

Nawet tej która tych wyborów nie wygrała, bo takie właśnie były naprawdę obrazy, chociaż zakładała pozornie wygraną- być może obrazy były niezdecydowane, niepewne, bez mocy,pełne przepływającej obawy z emocjami, uczuciami mniej lub bardziej przychylnymi, bez kontaktu z intuicją, Ja , z kontaktem intuicyjnym itd
ostateczny obraz i to co " malarz" stworzył był właśnie taki.

...Ty mówisz, o zewnętrznie postrzeganych sytuacjach tłumaczonych logicznie jako warunek do jej spełnienia, dla mnie warunki to: płótno, farba, kolor, radość, zadowolenie z tworzenia, intuicja, koncentracja, zabawa, cel itd

Wizualizacja też jest logiczna ale sama w sobie jako proces składający się z wielu wielu czynników, gdyż każda myśl, uczucie , emocje są już obrazem, które nakładają się na siebie i powstaje ostateczny obraz, który w międzyczasie może się zmieniać.

Mnie interesuje wizualizacja sama w sobie , warunki tworzenia, które są też warunkiem realizacji i jej spełnianie się, a nie warunki zewnętrzne dla spełnienia się jedynie zewnętrznej, pozornej wygranej, wtedy wizualizacja byłaby zbędna a twórczość mogłaby nie istnieć, moglibyśmy działać tylko logicznie....


Cytat:
Wam pozostają ogólniki "żebym tyle nie myślał tylko czuł" , że logika jest do kitu itp.



Tak, to jest ogólnik, który jest istotą, wizualizacji- uczucia.
Logika jest logiką, a czy jest do kitu... to już twoje stwierdzenie, postrzeganie i ocena.

Cytat:
Niech się wszystko więc równomiernie pogłębia , nie tylko ciało uczuciowe , ale i mentalne Wtedy nie będziesz miała najmniejszego problemu w zobaczeniu sprzeczności w twierdzeniu że każda wizualizacja się spełni


Też tak uważam, każde ciało jest ważne. Właśnie dlatego widzę że patrząc na świat zewnętrzny i kierując się twoim myśleniem które dla Ciebie jest ważne, mogę jedynie uznać że w wizualizacji jak w sporcie i utwierdzić że w życiu się wygrywa i przegrywa.

Albo ...zobaczyć procesy które dotyczą samych obrazów, że zawsze się spełniają, to twórczość, którą można w różny sposób interpretować i analizować.

A mnie w tym momencie bardziej interesuje sama wizualizacja, obraz i wszystko co dotyczy jego realizacji i wrunki tworzenia które są jak warunki realizacji.

serdecznie pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 04 20:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maja napisał:
Cytat:
Ja akceptuję twój świat i twoje widzenie. Co nie znaczy że się z nim zgadzam.


Aha Smile
Rozumiem twoje spojrzenie, potwierdzam istnienie niespełniających się wizualizacji jedynie gdy jest analizowana rzeczywistość logiką.

Natomiast w samej wizualizacji i obrazowym postrzeganiu życia widzę więcej prawdy.


To co ty Maju tu piszesz nie ma żadnego sensu , to jest masło maślane i mącenie wody. Niespełniające się wizualizacje są faktem i nie tylko dlatego że są oderwane od rzeczywistości , że poza wizualizacją nic nie robimy by cel realizować, ale i dlatego że wizualizacje mogą zależeć od woli innych osób, lub mogą zależeć od zewnętrznych ograniczników ( jak np. to że na prezydenta wybieramy tylko jedną osobę i tylko jedna moze wygrać) . I po to Bóg człowieka wyposażył w intelekt żeby nauczył się o wykorzystywać do zrozumienia mechanizmów rządzących nami wokół.



Cytat:
Cytat:
...piszę że są warunki w których wizualizacja się nie zrealizuje jeśli inni od których realizacja zależy maja inne plany,


tak, można tak to postrzegać...lub...
One wszystkie się spełniają gdy spojrzymy na to inaczej, od środka-uświadomimy sobie że biorą w tym udział nasze umiejętności, uczucia, emocje, moc, koncentrację , Ja ...czasem myśli które popłyną w nas i już wpłyną na nasz obraz i realizację wizualizacji.

Dlaczego "wygrywa" zewnętrznie jeden- bo każda wizualizacja jest inna. Inna osoba ją tworzy, inne warunki tworzenia, obrazy, moc, koncentracja. A poza tym inna świadomość.



Nie tylko!!! Czasem wygrywa tylko jeden bo są dziedziny życia w których jest tylko jeden zwycięzca! Tylko jedna osoba może zostać prezydentem z kilku kandydatów bo taka jest konstytucja, tylko jedna osoba może wygrać Wimbledon i tylko jedna osoba może ożenić się z kobietą która chce mieć jednego męża itd.

Ale nic nie stoi na przeszkodzie by w skokach narciarskich pierwsze miejsce i złoty medal zdobyło kilku skoczków , bo tam jest możliwość że zdobędą tę samą ilość punktów. Może wygrać nawet i pięciu Smile Tak samo kilku facetów mogłoby spełnić swoje wizualizacje i modlitwy o rękę jednej kobiety gdyby ta chciała mieć kilku mężów. Tak samo gdyby ci sami ludzie co startuja na prezydenta startowali na posła , to mogliby wszyscy dostać mandat posła bo jest wiele. A gdyby było tyle samo stanowisk na prezydenta co na posła to nagle by się okazało że wizualizacje które nie działały przy jednym stanowisku w tym przypadku by zadziałały. Te same wizualizacje ci sami ludzie , ale inne warunki zewnętrzne spełnienia. Nie wiem jak mogę to prościej napisać po raz nie wiem który...

Rozumiesz że nie wszystko zależy od samej wizualizacji? Że warunki zewnętrzne mają wpływ na ich realizację a nie tylko jakość wizualizacji?


Cytat:

Wiesz o czym mówię? To tak jakbym widziała dłonie- każdy z pozoru ma dłonie takie same, ale....kształt, wielkość, linie... każdy obraz jest inny chociaż widzisz dłonie . Ktoś widzi np wygraną w wyborach ale każdy obraz jest inny....pozornie może on dotyczyć wygranej.
Jak malarz nakładasz kolejne warstwy na płótno, co, ile i jak nałożysz...to ogromna różnica.

Ty widzisz jednego wygranego, ja piszę o tworzeniu się każdej wizualizacji i jej realizowaniu się.


Ja pisze o tym że nie każda wizualizacja się zrealizuje . Że nie można bujać w obłokach że jak sobie coś dobrze z wizualizuje lub wymodlę to się musi spełnić. Bo nic nie stoi na przeszkodzie byśmy ja i ty wystartowali na prezydenta, nic nie stoi na przeszkodzie bym ja i ty mieli równie piękne wizualizację i równie szczerze się modlili, ale wygra tylko jedna osoba ta która podpasuje lepiej wyborcom Smile Na nic ci wizualizację że twój sklep alkoholowy przynosi ogromne zyski, jeśli w pobliżu będą mieszkać tylko takie osoby jak ja które nie piją. Ale nic nie stoi na przeszkodzie byś na takim sklepie zarobiła fortunę w pobliżu stadionu dla kibiców. Widzisz że to nie kwestia wizualizacji , ale warunków zewnętrznych?


Cytat:

Nawet tej która tych wyborów nie wygrała, bo takie właśnie były naprawdę obrazy, chociaż zakładała pozornie wygraną- być może obrazy były niezdecydowane, niepewne, bez mocy,pełne przepływającej obawy z emocjami, uczuciami mniej lub bardziej przychylnymi, bez kontaktu z intuicją, Ja , z kontaktem intuicyjnym itd
ostateczny obraz i to co " malarz" stworzył był właśnie taki.[/qoute]

Pisałem to juz wielokrotnie , o tym kto zostanie wybrany DECYDUJĄ WYBORCY I ICH OBRAZ polityka którego chcą mieć. Ty możesz tylko przekonywać ich do swojego obrazu. Możesz mieć jasny i zdecydowany obraz wierzyć w wygraną bardziej niż przeciwny kandydat, modlić się wizualizować wygranąi być przekonana o wygranej, ale na nic ci to bo to nie twoja wiara decyduje na kogo zgodnie z własna wolą ZAGŁOSUJĘ JA !. To nie twoja wiara lub niewiara i wizualizacja w wygraną decyduje o tym czy ja na ciebie zagłosuje , tylko to jaka ja mam wizję polityki. Przemyśl to sobie i nie "zmuszaj" mnie tych prostych spraw tłumaczyć po raz nie wiem który...


[qoute] ...Ty mówisz, o zewnętrznie postrzeganych sytuacjach tłumaczonych logicznie jako warunek do jej spełnienia, dla mnie warunki to: płótno, farba, kolor, radość, zadowolenie z tworzenia, intuicja, koncentracja, zabawa, cel itd

Wizualizacja też jest logiczna ale sama w sobie jako proces składający się z wielu wielu czynników, gdyż każda myśl, uczucie , emocje są już obrazem, które nakładają się na siebie i powstaje ostateczny obraz, który w międzyczasie może się zmieniać.

Mnie interesuje wizualizacja sama w sobie , warunki tworzenia, które są też warunkiem realizacji i jej spełnianie się, a nie warunki zewnętrzne dla spełnienia się jedynie zewnętrznej, pozornej wygranej, wtedy wizualizacja byłaby zbędna a twórczość mogłaby nie istnieć, moglibyśmy działać tylko logicznie....


To co ty piszesz Maju tu nie ma sensu... Nie ma" zewnętrznej pozornej wygranej". Wizualizujesz sobie cel i albo się spełnia albo nie. Jak nie będziesz brała pod uwagę tego że nie wszystko zależy od ciebie, jeśli realizacja zależy od woli innych , lub zewnętrznych warunków to będziesz sobie wizualizowała cele waląc głową w mur i mając zawsze pretensje do siebie że źle wizualizowałaś, za mało wyraźnie za mało emocjonalnie. A przyczyna może być taka że to nie od ciebie zależała jej realizacja ... Ktoś ci wmówił że wizualizacja zrobiona w odpowiedni sposób musi się spełnić a to nieprawda. Masz jakiś produkt lub usługę której nikt nie potrzebuje i ty sobie będziesz na marne wizualizowała że sprzedajesz te nikomu niepotrzebne rzeczy hurtem, zamiast zdać sobie sprawę że na nic tobie to , bo jak inni nie chcą tego co sprzedajesz to żadne wizualizacje i modlitwy ci w tym nie pomogą. Jeszcze będziesz się obwiniała że źle wizualizowałaś sobie fortunę, albo że z wizualizowałaś sobie bankructwo. A to nie kwestia złej wizualizacji czy nie wiary, tylko wolnej woli innych do zakupu lub nie zakupu. I tu trzeba medytować na przykład nad nowym produktem jaki inni potrzebują, a nie na ślepym trwaniu przy tym że dobra wizualizacja czy modlitwa wszystko załatwi.

Cytat:
Cytat:
Wam pozostają ogólniki "żebym tyle nie myślał tylko czuł" , że logika jest do kitu itp.



Tak, to jest ogólnik, który jest istotą, wizualizacji- uczucia.
Logika jest logiką, a czy jest do kitu... to już twoje stwierdzenie, postrzeganie i ocena.


Nie, to nie moje stwierdzenie, to wy mi tu narzekaliście że logika jest do bani i że powinienem się skupić na czuciu itp. Nie będę już szukał co ty wypisywałaś na temat logiki.

Czucie ma związek z energią , a logika i myślenie z konstrukcją i sensownością wizualizacji. Nie udałoby się żadnego urządzenia skonstruować bez logicznego obrazu. Czucie =energia , myślenie=logika= sprawna konstrukcja i działającą wizualizacja mająca szanse na materializację. Brak logiki w wizualizacji plus energia= katastrofa lub zawód że nie zmaterializowała się nie rozumiejąc dlaczego.

Cytat:
Cytat:
Niech się wszystko więc równomiernie pogłębia , nie tylko ciało uczuciowe , ale i mentalne Wtedy nie będziesz miała najmniejszego problemu w zobaczeniu sprzeczności w twierdzeniu że każda wizualizacja się spełni


Też tak uważam, każde ciało jest ważne. Właśnie dlatego widzę że patrząc na świat zewnętrzny i kierując się twoim myśleniem które dla Ciebie jest ważne, mogę jedynie uznać że w wizualizacji jak w sporcie i utwierdzić że w życiu się wygrywa i przegrywa.

Albo ...zobaczyć procesy które dotyczą samych obrazów, że zawsze się spełniają, to twórczość, którą można w różny sposób interpretować i analizować.

A mnie w tym momencie bardziej interesuje sama wizualizacja, obraz i wszystko co dotyczy jego realizacji i wrunki tworzenia które są jak warunki realizacji.

serdecznie pozdrawiam



Dla mnie myślenie jest tak samo ważne co czucie , to że tutaj piszę tyle o logice i myśleniu , ma związek po prostu z tematem wizualizacji i tego jak macie w tym temacie namieszane.

pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 04 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozostań więc znawcą , korzystaj z własnych doświadczeń i wiedzy- wszystkiego dobrego

Ja podążam za tym co czuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SONIQ



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 56
Skąd: śląskie

PostWysłany: 2011 02 04 21:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czyż wizualizacja nie polega właśnie na wizualizacji ostatecznego celu a nie drogi do jego osiągnięcia?
nawet najlepsza logika nie dostrzeże wszystkich dróg i możliwości, być może twoja logika podpowiada ci,że jakiś cel jest niemożliwy do osiągnięcia, bo nie sposób znać wszystkich dróg...cel może się zrealizować w sposób tobie nieznany a najlepszy dla ciebie;
twierdząc,że coś jest niemożliwe jednocześnie wizualizujesz,że to coś się nie zdarzy i wizualizacja się spełnia-coś nie ma miejsca bo ty z góry założyłeś,że się nie zdarzy (zamykasz sobie drogę do realizacji tego czegoś)
twoja logika zakłada,że są jakieś nieprzekraczalne granice i że nie wszystko jest możliwe...
a przecież zdarzają się rzeczy przeczące logice Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 04 23:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SONIQ napisał:
czyż wizualizacja nie polega właśnie na wizualizacji ostatecznego celu a nie drogi do jego osiągnięcia?


Możesz sobie wizualizować co chcesz, ale my tu piszemy o skutecznej wizualizacji która się materializuje. I tu nie każda wizualizacja ci wystarczy do tego żeby się zmaterializowała. Trzeba czasem przejść przez pewną drogę. Wizualizacja prosperującego sklepu alkoholowego w miejscu gdzie nikt nie pije nic ci nie da. Wizualizowanie sobie ze zostajesz prezydentem kiedy innym nie odpowiada twój program czy osobowość nic ci nie da. Możesz sobie wizualizować efekt końcowy że jesteś prezydentem, ale on się zrealizuje tylko wtedy gdy będą ludzie chętni do głosowania na ciebie... Jak nie będzie chętnych to wizualizacja pozostanie jak projekt na papierze. Dlatego ważniejsza jest medytacja i wsłuchiwanie się w głos intuicji który pokaże ci drogą do celu , lub od niego po prostu odwiedzie bo ma coś lepszego do zaoferowania.



Cytat:
nawet najlepsza logika nie dostrzeże wszystkich dróg i możliwości, być może twoja logika podpowiada ci,że jakiś cel jest niemożliwy do osiągnięcia, bo nie sposób znać wszystkich dróg...cel może się zrealizować w sposób tobie nieznany a najlepszy dla ciebie;


Logika nie zamyka ci żadnych drzwi i niczego nie ogranicza. Po prostu nie wiesz czym jest logika i stąd błędne założenie. Logika nie mówi że nie zostaniesz prezydentem, mówi że z kilku kandydatów wybrany zostanie tylko jeden choćby wszyscy nie wiem jak sobie wizualizowali swój wybór Smile Czy to będziesz ty ? Logika przychodzi znów z pomocą , mówi że wybrany zostanie ten który będzie spełniał oczekiwania wyborców , a nie ten który będzie ślepo sobie wizualizował prezydenturę pomimo tego że nie ma żadnego poparcia. Logika więc mówi ci że nie wystarczy sobie ślepo wizualizować cel i miękki fotel prezydencki, ale że trzeba realizować drogę do niego czyli przygotować taki program żeby ludzie zmienili zdanie na twój temat. Proste i logiczne Smile



Cytat:
twierdząc,że coś jest niemożliwe jednocześnie wizualizujesz,że to coś się nie zdarzy i wizualizacja się spełnia-coś nie ma miejsca bo ty z góry założyłeś,że się nie zdarzy (zamykasz sobie drogę do realizacji tego czegoś)


Twierdząc że coś jest nie możliwe jeśli jest faktycznie niemożliwe stwierdzam fakt. Jeśli stwierdzam że nie wszystkie osoby wizualizujące sobie prezydenturę wygrają to stwierdzam fakt. Twierdząc że nie wszyscy wygrają nie zamykam sobie do niczego drogi , bo nie twierdzę że ja nie wygram , a jedynie stwierdzam fakt że jedna osoba tylko wygra , może ja, może nie ja. To zależy od tego czy moja wizja prezydentury odpowiada wyborcom.

Wiara że jak każdy będzie sobie wierzył w wygraną to każdy wygra to dopiero pomieszanie Smile Ciekawe jak? Znasz jakiś przykład?Smile

Cytat:
twoja logika zakłada,że są jakieś nieprzekraczalne granice i że nie wszystko jest możliwe...



To nie moja logika zakłada nieprzekraczalne granice tylko ten świat ma nieprzekraczalne granice. Nie podzielisz liczby 3 przez 2 bez reszty i to nie dlatego że w to nie wierzysz , tylko dlatego że tak jest skonstruowana rzeczywistość. Jeżeli konstytucja mówi że tylko jedna osoba wygrywa fotel prezydnecki, to ja twierdząc że nie każda wizualizacja kandydatów się zmaterializuje stwierdzam fakt , a nie bujam w obłokach że to tylko chora logika tak mówi.


Cytat:
a przecież zdarzają się rzeczy przeczące logice Very Happy


Napisz coś więcej żebym wiedział co masz na myśli , bo patrząc jakie masz błędne pojęcie na temat logiki , czuje że i tu może w czymś ci pomogę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 04 23:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzysztofie przeczysz sam sobie. Przecież mówiłeś że jest możliwe zmaterializowanie z ' powietrza"

Łączę się z Sonio i proszę, opowiedz o Twoich doświadczeniach.
Teorię zapewne czytający poznali.
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 05 00:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maja napisał:
Krzysztofie przeczysz sam sobie. Przecież mówiłeś że jest możliwe zmaterializowanie z ' powietrza"


Zacytuj mnie gdzie sobie przeczę bo nie mam pojęcia gdzie sobie przeczę. Nie mam pojęcia co masz na myśli.

Cytat:

Łączę się z Sonio i proszę, opowiedz o Twoich doświadczeniach.
Teorię zapewne czytający poznali.
pozdrawiam


Ale ja się dzielę z wami swoimi doświadczeniami ciągle. To wy tu jesteście specami od wizualizacja i materializacji wszystkiego co wasza dusza zapragnie , nie oglądając się na warunki oraz osoby które muszą brać udział w materializacji. Ja napisałem już w pierwszym komentarzu że nie jestem specjalistą od czarowania za pomocą wizualizacji więc pytanie jest "retoryczne". Ja tu jestem specjalistą od pokazywania tego jak macie fałszywe wyobrażenie na temat warunków potrzebnych do materializacji wizualizacji. Jestem przekonany że nie jesteście więc większymi mistrzami w czarowaniu niż ja , bo ja przynajmniej znam uwarunkowania , a wy ślepo uwierzyliście że można wszystko co dusza zapragnie , bez oglądania się na okoliczności...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 05 00:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzysztofie, opowiedz o doświadczeniach w materializowaniu się twoich wizualizacji.
Skoro masz na jej temat teorię , to znaczy że praktycznie ją realizaujesz i stąd twoja teoria.

Chyba nie chcesz powiedzieć że chcesz wskazujesz błędy i fałszywe wyobrażenia, sam nie mając jakichkolwiek doświadczeń w wizualizacjach.
W każdej nauce zawodu teorię łączą studenci, uczniowie i nauczyciel z praktyką.
Zaliczenie praktyk jest obowiązkowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 02 05 01:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maju, prosiłem ciebie żebyś zacytowała gdzie sobie przeczę bo mi to zarzuciłaś w poprzednim poście.

Maja napisał:
Krzysztofie, opowiedz o doświadczeniach w materializowaniu się twoich wizualizacji.
Skoro masz na jej temat teorię , to znaczy że praktycznie ją realizaujesz i stąd twoja teoria.



Odpisałem ci w poprzednim poście że pytanie jest retoryczne, bo już w pierwszym poście napisałem że nie jestem mistrzem w czarowaniu za pomocą wizualizacji. To wy tutaj jesteście specjalistami od czarowania czego dusza zapragnie, nie oglądając się na okoliczności. Ja tu jestem od pokazania wam dlaczego bujacie w obłokach pisząc niektóre stwierdzenia.


Cytat:
Chyba nie chcesz powiedzieć że chcesz wskazujesz błędy i fałszywe wyobrażenia, sam nie mając jakichkolwiek doświadczeń w wizualizacjach.
W każdej nauce zawodu teorię łączą studenci, uczniowie i nauczyciel z praktyką.
Zaliczenie praktyk jest obowiązkowe.


No więc pochwal się jako specjalistka od wizualizacji wszystkiego czego dusza zapragnie swoimi sukcesami w czarowaniu, bo to ty mnie tu przekonujesz że można sobie swobodnie wizualizować dowolne rzeczy nie oglądając się na innych i logikę Smile Nie muszę być specjalistą w czarowaniu żeby wiedzieć, kiedy te czary nie zadziałają lub są uzależnione od innych. Tak samo jak nie muszę się znać na rakietach kosmicznych , żeby wiedzieć , że rakieta skonstruowana na matematyce w której 2-2=3 nie doleci do celu. I o tym piszę i na tym się skupiam co wiem.

Ja potrafię sobie z wizualizować herbatę i za chwilę mam ją na stole, mam wiele takich małych sukcesów codziennie na swoim koncie Smile

To ty Maju mogłabyś obalić wszystko co piszę pokazując przykłady ze swojego życia w swoich sukcesach w wizualizacjach i czarowaniu. Chyba nie chcesz powiedzieć że swoje twierdzenie o tym że wszystkie obrazy się realizują , nie opierasz na swoim doświadczeniu?


Ja mam sceptyczny stosunek do osób które łatwym piórem wypowiadają się na temat możliwości , które jakoś w życiu nie wykorzystują.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 02 05 15:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Całe moje życie jest efektem wizualizacji...

W tym momencie bardziej mnie interesuje "czarowanie"odnajdywanie wspólnych spostrzerzeń, podobnych odczuć czy efektów 'czarowania" Smile
niż dalesze materializowanie rozmowy w której celem jednej ze stron jest wyłącznie podważanie wizualizacji, osobistych doświadczeń i odczuć.

Dziękuję Ci Krzysztofie, wszystko co Chciałam się dowiedzieć o logicznie postrzeganych warunkach dla materializowania się wizualizacji już wiem,
rozumiem też na czym opierasz swoje życie.

Nie czuję potrzeby by opisywać moje życie i wizualizacje. Jeśli chcesz, przeczytaj, poczuj to co wcześniej pisałam, będziesz wiedział więcej niż moje opisywanie ponowne, ( poczuj jakbyś tym był)
Wszelkie drobne sukcesy w twoich wizualizacjach, to piękne przykłady...od nich można zacząc postrzeganie "czarów" i dla mnie,nie są one takie małe. Poza tym taka herbata pewnie wyjątkowo smakuje Smile
W każdym razie gdy ja tak wizualizuję swoją herbatę to uwielbiam ją pić, a wręcz się nią delektować. I nie myśl że sobie żartuję, piszę zupełnie szczerze.

A gdy już tak będziesz czuł i czuł to zauważysz, że ludzie mówią tak
jak ty poczujesz a z czasem usłyszysz w sobie słowa zanim to powiedzą. I stać się może to jak parzenie herbaty.


Czuję, że chcesz już zakończyć tę rozmowę, więc wszystkiego dobrego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group