Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

moja historia ,moje przemyslenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fakir



Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 232
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2011 08 23 18:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rzuć linka do tej strony Tai chi:) proszęSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 08 23 20:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.taichi-lodz.pl/
Nie ma jeszcze tych zdjęć, bo obóz się dopiero dzisiaj skończył.
Ja i żoncia ćwiczymy u Radka Węglarza i jest super!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 08 24 11:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunabku ja to nie ty:)zyje inaczej i gdzie indziej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 08 25 08:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To Ci się tak tylko wydaje.
Wszystko to tylko Twoje ograniczenia i wyobrażenia.
Poza tym ... naprawdę: tam gdzie żyjesz masz o wiele więcej możliwości.
Był taki wywiad w TVP z facetem co jadł co 2 dzień 1 gruszkę lub banana lub jabłko i pracował/latał/biegał/załatwiał wszystko na takich obrotach, że hej. Nie jadł dużo, bo stwierdził (sam z własnych obserwacji), że jedzenie go przeciąża i odbiera mu energię. Nie miał nic współnego z "nawiedzonymi ezoterykami" Smile
O!
I jest obecnie na PIERWSZEJ STRONIE w "Angorze" artykuł o babce, chyba a Ameryki co zaawansowanego raka pokonała zmieniając dietę na owoce i warzywa .... nawet jest przepis na 'zielonego szejka" z jarmużem.

Ciekawe, czy śmietanka i jajeczka dadzą radę rakowi Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fakir



Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 232
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2011 08 25 15:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o leczenie nowotworów to dieta optymalna radzi sobie bardzo dobrze ( Są udokumentowane dowody ).
Jeśli chodzi o pomoc w ogóle to tu jest „ złota księga” z opisami ludzi którym ten sposób żywienia pomógł wyzdrowieć http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?board=10.0
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 08 26 18:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko jedna strona? Żartujesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fakir



Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 232
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2011 08 26 19:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunabu-ku
Przydatków jest znacznie więcej . Natomiast opisy ludzi którzy w Polsce przeszli na surowe jedzenie są w wielu przypadkach zniechęcające, a to ktoś chudnie więcej niż by chciał i wygląda jak szkielet,ktoś ma problem z zębami ,ktoś nie daje rady na treningach by ćwiczyć tak intensywnie jaki inni,komuś seksu się odechciało..generalnie nie poznałem nikogo,kto żywiąc się w ten sposób(surowy) przebiegłby więcej niż ja lub byłby silniejszy (chodź do strog menów nie nalezę)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 08 26 19:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To prawda ... ludzie są bardzo rozżaleni objawami, które ich spotykają ...
Ale chyba coś więcej za tym stoi niż dieta ...
Strach przed niedożywieniem, wychłodzeniem, odbiałczeniem ... to fajne umysłowe sztuczki ... dające znać o sobie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 08 26 23:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunabku przestajesz słuchać zaczynasz przekonywać ja siedze w dietach i sporcie juz z 15 lat bedac na diecie kulturystycznej buduje siłe i masę mięśniowej na surowej diecie nie miałem nawet sił do pracy choć samopoczucie było super spałem dobrze i wogle ale coś za coś moze gdyby nie zależało mi na sporcie dałbym rade ale w sporcie juz są diety które sie sprawdzają sam nie wiem ja mam mentlik czasem w głowie jest taka rozbieżność informacji ze ciężko je zweryfikować a nie każdy potrafi na tyle zwerywfikować czym powinien sie odżywiać pozdr
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2011 08 27 21:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Kim jest ten facet spytacie, otóż to Andreas Cahling - kulturysta, wegetarianin ;]

Więcej w temacie tutaj;
http://www.forumveg.pl/viewforum.php?f=65
http://wegesport.pl/index.php?option=com_content&task=category&sectionid=3&id=43&Itemid=67
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dorota



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 219
Skąd: ze wsi :)

PostWysłany: 2011 08 29 22:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No coz- hunabkowi najwyrazniej bardzo trudno uwierzyc, ze dieta, ktora dla niego okazala sie tak zbawienna- innym moze szkodzic. I ze dieta, ktora budzi jego odruchowy sprzeciw, moze byc dla kogos dobra. Jak sobie przypomne, jak zareagowalam pierwszy raz- to sie nie dziwie Laughing Laughing Laughing

Czy to popierasz, czy nie, wierzysz, czy nie- faktem jest, ze dla BARDZO WIELU ludzi, ta dieta byla tym, czym dla ciebie surowa. Wiec i w druga strone tez to pewnie dziala- surowa wyciencza i oslabia sporo ludzi.

Zastanawiajace, ile emocji i stanowczosci potrafi wzbudzic w ludziach sposob zywienia, o ktorym kompletnie nic nie wiedza. Powszechnym mitem jest na przyklad, ze to 'dieta miesna'.
Faktem jest, ze zle- lub chodzby 'na czuja' stosowany, bardzo szybko daje negatywne efekty. To pewnie tlumaczy wiele przypadkow, o ktorych pisal hunab-ku.
Pamietam swoja przyjaciolke i jej tesciow: oboje przeszli na to zywienie. Ona- wieloletnia cukrzyczka na insulinie- z powodow bardzo prozaicznych: renta przestawala jej starczac na te insuline. On- bo tez sie chcial wyleczyc z paru chorob, poza tym dla wygody, bo to ona gotowala.

Spotkalam ich po 3-4 latach na imprezie urodzinowej syna tej przyjaciolki. Ona- uwolniona od zastrzykow, sczupla (a zawsze byla pulpecik), kwitnaca, jakby drugie zycie dostala, on zszarzaly z problemami watrobowymi. Co sie okazalo? Ona miala nawyk liczenia, motywacje i dyscypline (wynikajaca z przyjmowania insuliny). On lecial na czuja i mieszal tluszcze z owocami- bo dzialka byla jego pasja i ... no przeciez takie pyszne, zdrowe i niepryskane gruszeczki i jabluszka to samo zdrowie. Hmmm, niestety nie w tym zywieniu. Przestraszyl sie, jak mu wskazniki watrobowe podskoczyly i wrocil do normalnego odzywiania.

Osobom przekonanym ze na pewno cos jest lepsze, a cos gorsze przypominam druga strone medalu: po to tu jestesmy, aby doswiadczac tego, co tu mamy. Boskie wibracje bedziemy mieli, jak nasz 'duch' opusci nasze cialo, a tu przychodzimy takze po to, by doswiadczac 'ciezkiej materii'. Tak sobie wybralismy: takie a nie inne miejsce, czas,ograniczenia: takie a nie inne doswiadczenia wynikajace z predyspozycji ciala i umyslu. I w bardzo tworczy sposob kazdy z nas wybral nieco inaczej Smile.
Ja sobie wlasnie totalnie odpuscilam przechodzenie na inedie, glodowki i inne takie tam Very Happy . Widze wyraznie, ze to co robilam nie tak znowu bardzo sluzy/sluzylo mojemu cialu, choc dosc dlugo nie chcialam tego widziec. No, ale sprobowalam, bo sie nakrecilam mozliwosciami tak, ze zapomnialam na troche o drugiej stronie madalu Wink

Zwykla obserwacja bez zakladania CZEGOKOLWIEK jest dla mnie najlepsza metoda postepowania ze swoim cialem. I calkiem niezle sie sprawdza. Jak ma cos przyjsc, to przychodzi- samo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 09 01 10:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised
Szafir napisał:

Kim jest ten facet spytacie, otóż to Andreas Cahling - kulturysta, wegetarianin ;]
Dla uszczegółowienia dodam ,że to kulturysta weganin czyli żadnych produktów odzwierzęcych.


POZDRAWIAM Z ZIELOENEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2011 09 18 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znajdę gdzieś w sieci więcej szczegółów? Jego plan treningowy, dokładna dieta?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 09 20 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAJ Surprised

Tak zajadał jako zawodowy kulturysta co rzeczywiście wyróżniało go spośród innych zawodników :

7 00 - gotowana owsianka z dodatkiem bananów,
10 00 - tofu burito; czarna fasola;chleb mąki kukurydzianej ( pieczony bez dodatku mleka i jaj),
13 00 -makaron z maki pszennej z dodatkiem sosu" marinara"; zielona herbata,
16 00 - pieczywo z soczewicy i ziemniaki puree,
19 00 - smażona mieszanka różnych warzyw,
21 00 - pudding z ryżu ( przygotowywany bez jajek i mleka) , ale z mleczkiem sojowym

Jego zasady jakich przestrzegał :
http://bodybuilding_workout.home.insightbb.com/trainingarticles/andreascahling/
http://www.flexonline.com/training/abdominal-muscle-training

Na jego blogu znajdziesz szereg info. odnosnie treningu
http://andreascahling.blogspot.com/


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2011 09 21 09:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wielkie dzięki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 10 03 08:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dorota napisał:
No coz- hunabkowi najwyrazniej bardzo trudno uwierzyc, ze dieta, ktora dla niego okazala sie tak zbawienna- innym moze szkodzic. I ze dieta, ktora budzi jego odruchowy sprzeciw, moze byc dla kogos dobra. Jak sobie przypomne, jak zareagowalam pierwszy raz- to sie nie dziwie Laughing Laughing Laughing

Czy to popierasz, czy nie, wierzysz, czy nie- faktem jest, ze dla BARDZO WIELU ludzi, ta dieta byla tym, czym dla ciebie surowa. Wiec i w druga strone tez to pewnie dziala- surowa wyciencza i oslabia sporo ludzi.

Zastanawiajace, ile emocji i stanowczosci potrafi wzbudzic w ludziach sposob zywienia, o ktorym kompletnie nic nie wiedza. Powszechnym mitem jest na przyklad, ze to 'dieta miesna'.
Faktem jest, ze zle- lub chodzby 'na czuja' stosowany, bardzo szybko daje negatywne efekty. To pewnie tlumaczy wiele przypadkow, o ktorych pisal hunab-ku.
Pamietam swoja przyjaciolke i jej tesciow: oboje przeszli na to zywienie. Ona- wieloletnia cukrzyczka na insulinie- z powodow bardzo prozaicznych: renta przestawala jej starczac na te insuline. On- bo tez sie chcial wyleczyc z paru chorob, poza tym dla wygody, bo to ona gotowala.

Spotkalam ich po 3-4 latach na imprezie urodzinowej syna tej przyjaciolki. Ona- uwolniona od zastrzykow, sczupla (a zawsze byla pulpecik), kwitnaca, jakby drugie zycie dostala, on zszarzaly z problemami watrobowymi. Co sie okazalo? Ona miala nawyk liczenia, motywacje i dyscypline (wynikajaca z przyjmowania insuliny). On lecial na czuja i mieszal tluszcze z owocami- bo dzialka byla jego pasja i ... no przeciez takie pyszne, zdrowe i niepryskane gruszeczki i jabluszka to samo zdrowie. Hmmm, niestety nie w tym zywieniu. Przestraszyl sie, jak mu wskazniki watrobowe podskoczyly i wrocil do normalnego odzywiania.

Osobom przekonanym ze na pewno cos jest lepsze, a cos gorsze przypominam druga strone medalu: po to tu jestesmy, aby doswiadczac tego, co tu mamy. Boskie wibracje bedziemy mieli, jak nasz 'duch' opusci nasze cialo, a tu przychodzimy takze po to, by doswiadczac 'ciezkiej materii'. Tak sobie wybralismy: takie a nie inne miejsce, czas,ograniczenia: takie a nie inne doswiadczenia wynikajace z predyspozycji ciala i umyslu. I w bardzo tworczy sposob kazdy z nas wybral nieco inaczej Smile.
Ja sobie wlasnie totalnie odpuscilam przechodzenie na inedie, glodowki i inne takie tam Very Happy . Widze wyraznie, ze to co robilam nie tak znowu bardzo sluzy/sluzylo mojemu cialu, choc dosc dlugo nie chcialam tego widziec. No, ale sprobowalam, bo sie nakrecilam mozliwosciami tak, ze zapomnialam na troche o drugiej stronie madalu Wink

Zwykla obserwacja bez zakladania CZEGOKOLWIEK jest dla mnie najlepsza metoda postepowania ze swoim cialem. I calkiem niezle sie sprawdza. Jak ma cos przyjsc, to przychodzi- samo.

Cięzko mi uwierzyć, albowiem surowa dieta to cuda, które się w moim ciele urzeczywistniły. Nie będę się ponownie rozpisywał co i jak ...
Ale teraz byliśmy na urlopie w Grecji i ponieważ troszkę próbujemy specjałów (ja tylko ugotowanych) (a moja żona troszkę mięsa), po 3 tygodniach już widać ... ja ze 3-4 kg do przodu, a moja żona ... gdzieniegdzie cellulit, który był jej zniknąl w 100% na surowej diecie) To takie tam kolejne dowody ... Smile))) że za surowiznę ręczę własną głową Smile)))


No a Andreas wygląda bosko Smile))

Ponieważ nie zamieszczono jeszcze na stronie Tai Chi naszych zdjęć, więc przy czyjejś pomocy (żeby znowu jakiś wielkich nie wklejać, coś ze swojej podobizny zaraz zamieszczę)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 10 03 10:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zastanawia mnie czemu ludzie żyjący a dżunglach albo na łanie natury wyglądają na bardzo zniszczonych ich skóra piersi kobiet obwisłe bez zębni ich ciała ulegja szybkiemu wyniszczeniu widać a wiekszość z nich chodzi boso po ziemi jedzą surowizne i żyją na łonie natury
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1683
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2011 10 03 11:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdziwiłbyś się, gdybyś pomieszkał z nimi i zobaczył, co jedzą. Mówię o tych, co są już "scywilizowani", czyli mają na codzień kontakt z "białymi" z mieszkańcami wiosek i miast.
Natomiast spróbuj zbliżyć się do tych "dzikich", żyjących z dala od pozostałych ludzi, prawdziwie w dżungli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2011 10 03 13:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunab-ku możesz umieścić je spakowanie w zip'ie na jakiś darmowy serwer np: http://www.speedyshare.com/ a ja wstawię je na forum tak jak poprzednim razem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group