Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

przejście na inedię
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Spotkania, Ogłoszenia, Miejsca, Ośrodki.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy weźmiesz udział w grupowym procesie uwolnienia się od jedzenia?
Wezmę udział za każdą cenę, bo czuję, że wolność od jedzenia pozwoli mi przeżyć w przyszłości.
36%
 36%  [ 14 ]
Wezmę udział ale tylko za darmo.
10%
 10%  [ 4 ]
Wziąłbym udział ale obawiam się, że chcą mnie wykorzystać finansowo.
0%
 0%  [ 0 ]
Wezmę udział ale nie tak długo.
5%
 5%  [ 2 ]
Wziąłbym udział gdybym był pewny, że to mi coś wartościowego da.
0%
 0%  [ 0 ]
Wziąłbym udział, gdybym mógł opuścić na tak długo pracę, rodzinę itd.
15%
 15%  [ 6 ]
Wydaje mi się to podejrzane.
0%
 0%  [ 0 ]
Nawet człowieka wolnego od jedzenia nie da się już uratować.
0%
 0%  [ 0 ]
Żadna z odpowiedzi mi pasuje, podaję odpowiedź poniżej.
15%
 15%  [ 6 ]
Dla mnie nie jest na to teraz właściwy czas.
10%
 10%  [ 4 ]
Wziąłbym udział, gdybym miał pewność, że uczyni mnie to inedykiem.
0%
 0%  [ 0 ]
Wezmę udział ale za darmo, to znaczy, będę z wami ale wszystko inne zapewnię sobie sam.
5%
 5%  [ 2 ]
Wszystkich Głosów : 38

Autor Wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1653
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2010 07 22 07:51    Temat postu: tylko ankieta Odpowiedz z cytatem

Witarianin, co do miejsca i czasu trwania nie zdecydowałem -- one zostaną dobrane właściwie, o ile dojdzie do tego, bo to nadal tylko rozważanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2010 09 15 19:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytając to bardzo mocno poczułem, że chcę, i jest to dla mnie bardzo wazne, dla tego bardzo proszę Cię Joachimie o informacje, także na pw, gdy bedziesz działał w temacie. Cieszę się ze zdania:
Cytat:
Jednak najważniejsze jest to, żebyś był świadomy i czuł to, że Moc jest w tobie, nie w innej istocie.
ponieważ co jakiś czas Ją odkrywam... Smile
Możliwe, że do momentu rozpoczęcia jakichkolwiek działań, będe już zupełnie przestawiony na zasilanie Światłem, i nie będzie mi taki wyjazd potrzebny, jednak mimo wszystko ciągnie mnie bardzo na łono czystej i naturalnej przyrody. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1653
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2010 11 01 09:02    Temat postu: obraz Odpowiedz z cytatem

Powoli, wydaje się jeszcze być daleko i mocno za mgłą, ale już wyłania się ten obraz. Jeszcze może zostać zdmuchnięty przez wiatr ale może też zostać spełniony.
Obecnie wygląda to na miejsce gdzieś w tropiku, być może rejon zatoki Bengalskiej, morza Poł.-Chińskiego albo środkowej Afryki -- raczej nad brzegiem morza bo kąpiele w morzu są dla większości ludzi niezbędne do naprawy ich ciała, do odbudowy uszkodzonego DNA.
Dotarcie na własny koszt, pobyt też, to znaczy, żadnych zobowiązań pieniężnych.
Cóż, na razie to mglisty obraz wydający się być bardzo kruchym i dalekim ale ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 01 22 14:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja i moja żona jesteśmy jak najbardziej zainteresowani. Gdyby coś się miało ruszyć, bardzo prosimy, Joachimie, o informację.

W zasadzie w ankiecie moim zdaniem brakuje opcji "Wezmę udział, jeśli koszta będą dla mnie do udźwignięcia - przy staraniu się o fundusze z mojej strony".

Przychodzi mi też pomysł, że może coś takiego można by zrealizować w Polsce. Może w jakimś miejscu mocy? Według niektórych danych w Odrach znajduje się elipsa, w której natężenie promieniowania wynosi 120000 w skali Bovisa. To bardzo dużo.

Ale za granicą też by było super. Tylko koszt dotarcia pewnie będzie wysoki. No i trzeba by wiedzieć o tym odpowiednio wcześniej, bo pewnie dochodzi problem obowiązkowych szczepień z odpowiednim wyprzedzeniem.

Pracę można by rzucić, gdyby zaszła taka konieczność. W końcu to tylko niewolnicza orka. Zresztą takie odcięcie się od zobowiązań społecznych mogłoby psychicznie wspierać proces przejścia na inedię.

Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna myśl. Skoro już zdecydujemy się na wyjechanie na trzy miesiące, prawdopodobnie większość z nas na tyle zabezpieczy swoje sprawy lub się po prostu od nich odetnie, że możemy równie dobrze zostać tam i cztery lub nawet więcej miesięcy.
W ciepłym klimacie, bez potrzeby jedzenia (lub jedząc niewiele) możemy sobie pozwolić na mieszkanie prawie za darmo na łonie natury.

Czas będzie pracował dla nas, a my dla siebie i pożytku innych ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2011 01 23 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arahdalum: i zgodzisz się na obowiązkowe szczepienia jakby coś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 01 23 13:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyspa,

na razie nie orientuję się w temacie obowiązkowych szczepień przed wyjazdem w tropik. Nie wiem, czy można się nie zgodzić na szczepienia, a jednak wyjechać. Temat dla mnie nowy, zarzuciłem go tylko jako podkreślenie, że przygotowanie się do takiego wyjazdu może zająć sporo czasu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
witarianin



Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 51

PostWysłany: 2011 01 31 01:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy Aż tak konieczne jest utrudnianie sobie życia by przejść na niejedzenie ? by jechać w kosztowną podróż do innego kraju ? czy nie lepiej na południe polski w lipcu i by więcej osób skorzystało z tego . Pokazało by to że w polsce przeszliśmy na Niejedzenie i w polsce będziemy żyć dalej.Czy inni Niejedzący też wyjeżdżali do krajów tropikalnych ? Czy tropik ma większe znaczenie niż przygotowanie psychiczno-biologiczno-dietetyczne ?Czy zależy nam by skorzystało z tego WIĘCEJ osób na NIEJEDZĄCYCH . Ilu na tym FORUM jest NIEJEDZĄCYCH ? -jeden ? ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2011 01 31 18:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arahdalum: lepiej zapoznaj się z informacjami na temat szczepionek...

Polecam ten film:
http://www.youtube.com/watch?v=pnQlNZ4lxvs

Moim zdaniem chyba najlepszy jaki istnieje w kwestii szczepień...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
owocowy



Dołączył: 24 Sty 2003
Posty: 142
Skąd: Słubice

PostWysłany: 2011 01 31 19:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dopiero natrafiłem na ten wątek i... nie chcę krytykować, bo to nie ten działWink, ale wątek wydaje mi się... chory;(.

Przejście na niejedzenie inspirowane... strachem o przetrwanie??? Podczas ostatniej sesji ayahuaski wyświetliło mi się, że niejedzenie jest możliwe tylko dla kogoś, kto pogodził się z ewentualną śmiercią. Pogódź się z życiem, to może pogodzisz się ze śmiercią, a wtedy może przypadkiem odkryjesz, że nie potrzebujesz jeść...

Przejście na niejedzenie... zbiorowe??? A na czym niby miałoby to polegać? "Zbiorowe" sugeruje, że chodzi o pominięcie jakichś etapów rozwoju osobistego i masowe programowanie umysłu w osiągnięciu założonego celu. Ale czy to przypadkiem nie mija się z samym celem? Dla mnie wartością niejedzenia czy dążenia do niejedzenia jest to, że jest związane z rozwojem OSOBISTYM (bo nie ma czegoś takiego jak rozwój "zbiorowy") - bardziej niż na tym, że nic nie będę wkładał do ust...

Bo co - bo wojna, głód, apokalipsa? I co? Kolejny sposób na przetrwanie egotycznego ego dzięki "zbiorowemu" przejściu na niejedzenie? A może wróg przede wszystkim jest we własnej głowie? Spokoju życzę - położyć się, poobserwować własny oddech, poczuć ruch ręki, nogi, wykonać asany jogi - po 15 minutach miną te wszystkie eskapistyczne idee. Ze spokojną głową zrobisz dla siebie i świata więcej niż podejmując JAKIEKOLWIEK działania inspirowane strachem.

Ostatnio moją wielką inspiracją jest Eckhart Tolle. Na youtube jest także po polsku, tutaj ważne video dla tych, którzy znają angielski:
http://www.youtube.com/watch?v=BlKkIDwyoIw
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 29 15:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczylem opcje numer jeden, ale moja chec przejscia na inedie nie jest spowodowana strachem przed smiercia i checia przezycia za wszelka cene.... Ja sie smierci i przyszlosci nie boje. Chcialbym przejsc na inedie po to by sie uniezaleznic od jedzenia i stac sie jeszcze bardziej wolnym.
Od zawsze pragnalem byc jak najbardziej wolnym i taki styl zycia powolutku rozwijam. W efekcie nie mam zadnych zobowiazan i obowiazkow wiec kazdy termin by mi pasowal. Jedynie pragnalbym aby takie wydarzenie bylo odpowiednio wczesnie zapowiedziane zebym zdarzyl zdobyc odpowiednie srodki finansowe.

Dodam jeszcze, ze jestem za tym by takie cos zostalo przeprowadzone na lonie natury w tropikalnych krajach, ba! pragnalbym tego! Smile
w kazdym razie i tak mam zmair udac sie w takie miejsce predzej czy pozniej Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dorota



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 219
Skąd: ze wsi :)

PostWysłany: 2011 05 25 15:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj owocowy!
Chyba jednak troszeczke przesadzasz. Lek o przetrwanie jest w nas wbity najglebiej i- nawet jak ci sie wydaje, ze jestes od niego wolny, to cos tam, w okreslonych warunkach wibruje... Nie ma takiego czegos jak lek o przetrwanie, czy strach przed smiercia 'w ogole'. Jest:
1/lek/strach o przetrwanie, ktory czyni z ciebie niewolnika
2/ lek/strach o przetrwanie, ktory jednak pozwala ci w miare swobodnie zyc
3/brak leku/strachu o przertrwanie, ale nie zyjesz taka pelnia niezaleznosci jakbys mogl (jest na to prosty test: usiadz w ciszy, rozluznij sie, zamknij oczy i... wyobraz sobie, ze masz 100 mln na koncie; zadaj sobie pytanie:ile ze spraw, o ktore sie troszczysz w ciagu dnia, dalej ma takie znaczenie?czy robilbys dalej wszystko to, co robisz i zyl jak zyjesz?)
4, 5... itp, itd

Joachim!
czy w zwiazku z twoim dzisiejszym postem w watku Ziemia nie czujesz, ze 'wlasciwy czas' zbliza sie wielkimi krokami, a moze nawet juz nadszedl??

W tzw. miedzyczasie dojrzalam i wzielabym udzial w takim warsztacie/wyjezdzie odkladajac inne sprawy. Priorytety mi sie pozmienialy- he,he, ale raczej nie ze strachu o przetrwanie w wydaniu p1 czy 2 (wyzej)
Serdecznosci
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1653
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 05 25 20:15    Temat postu: tak Odpowiedz z cytatem

Dorota napisał:
Joachim!
czy w zwiazku z twoim dzisiejszym postem w watku Ziemia nie czujesz, ze 'wlasciwy czas' zbliza sie wielkimi krokami, a moze nawet juz nadszedl??
W istocie takie czucia mnie nachodzą a ja je w sobie zagłuszam, waham się, bo to jednak byłaby duża ingerencja w życie innych ludzi.
Nadal wierzę, że Moc prawdziwego człowieka jest wystarczająca, żeby dał sobie radę realizując swój plan życia.
Poza tym, moc twórcza prawdziwego człowieka teraz dość szybko wzrasta. Jeżeli jest pokierowana właściwie dla danego człowieka, to ten stwarza życie i dlatego przeżyje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dorota



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 219
Skąd: ze wsi :)

PostWysłany: 2011 05 26 09:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmmm, przyznam, ze nie bardzo rozumiem Razz
Cytat:
waham się, bo to jednak byłaby duża ingerencja w życie innych ludzi.

Wieksza, niz jest teraz? Przeciez nie namawiasz ludzi do tych warsztatow nachalnym i klamliwym marketingiem. To po prostu naturalna konsekwencja systematycznego informowania dla tych, co uwazaja, ze to jest dla nich. Zreszta.... przy twojej 'robocie' i tak ingerujesz Laughing Laughing Laughing

Cytat:
Nadal wierzę, że Moc prawdziwego człowieka jest wystarczająca, żeby dał sobie radę realizując swój plan życia.

A co z tymi, ktorzy inedie wlasnie maja w planie i przydalby im sie 'twarzysz zabaw'. I wybrali ciebie? Wink

Cytat:
Poza tym, moc twórcza prawdziwego człowieka teraz dość szybko wzrasta.

Widzisz tu jakas sprzecznosc? To wlasnie dobrze, ze wzrasta, bedzie skuteczniej Smile

Jesli masz takie dylematy, to moze dobrze byloby pomyslec nad luzna forma takich 'warsztatow'/odosobnienia- co zreszta juz zaznaczyles wczesniej

serdecznosci
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
newgargamel



Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 107
Skąd: El mundo

PostWysłany: 2011 05 26 09:47    Temat postu: Re: tak Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
W istocie takie czucia mnie nachodzą a ja je w sobie zagłuszam, waham się, bo to jednak byłaby duża ingerencja w życie innych ludzi.

zaczales ta zabawe wiec doprowadz ja do konca mosci panie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1653
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 05 26 20:57    Temat postu: no tak Odpowiedz z cytatem

Dorota napisał:
Wieksza, niz jest teraz?
Tak, dużo. Kiedy ludzie przebywają wspólnie, a szczególnie kiedy ufają, to dużo mocniej wpływają na siebie wzajemnie.
Jestem tutaj na Ziemi, żeby rozpowszechniać informacje, nie mogę dać ci czegoś innego niematerialnego.
Wielu ludzi przebywających ze mną w czasie takiego pobytu oczekiwałoby czegoś więcej niż informacji, miałoby wyobrażenia, których nie spełniłbym. Ja wiem, że Moc jest w człowieku, na to ludziom wskazuję, dlatego głównie podaję informacje. Informacje, które podaję człowiek może wykorzystać do budowania własnej wiedzy, która uwalnia go od systemu niewolniczego, w którym człowiek na Ziemi żyje.

Dorota napisał:
Przeciez nie namawiasz ludzi do tych warsztatow nachalnym i klamliwym marketingiem.
To byłoby przeciwieństwem tego, co robię.

Dorota napisał:
A co z tymi, ktorzy inedie wlasnie maja w planie i przydalby im sie 'twarzysz zabaw'. I wybrali ciebie?
To znaczy, że mam z nimi kontrakt, czyli umowę. Z tymi spotykam się; między innymi temu służą spotkania towarzyskie.

Dorota napisał:
Widzisz tu jakas sprzecznosc?
Moc twórczą człowiek może wykorzystać z korzyścią albo ze stratą. Może np. uwolnić się albo uzależnić.

Dorota napisał:
moze dobrze byloby pomyslec nad luzna forma takich 'warsztatow'/odosobnienia
Teraz nie postanawiam. Niech czas pokaże. My ludzie wspólnie coś zrealizujemy w tej materii, my razem i każdy z nas osobno. Już to robimy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dorota



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 219
Skąd: ze wsi :)

PostWysłany: 2011 05 27 09:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Wielu ludzi przebywających ze mną w czasie takiego pobytu oczekiwałoby czegoś więcej niż informacji, miałoby wyobrażenia, których nie spełniłbym

No to juz wiem, czego sie obawiasz. Poczucie odpowiedzialnosci za wszystko co sie rusza- skad ja to znam Laughing Laughing Laughing .
Nie jestes za nikogo odpowiedzialny Joachim. To jedna z najwiekszych iluzji ego. Tylko za siebie. TYLKO.
I jednoczesnie jestes calkowicie odpowiedzialny za wszystko, bo wszystko to twoja kreacja.
Kompletna sprzecznosc z punktu widzenia rozumu Razz .
Wydaje mi sie, ze przesterowujesz nieco w strone odpowiedzialnosci...

No, ale to ty wiesz lepiej, bo TO jest najwazniejsza czescia Twojej Bajki, podobnie jak mojej dzwiek. I jednoczesnie z tego samego powodu najtrudniej zlapac odpowiednia perspektywe...

Cytat:
Teraz nie postanawiam. Niech czas pokaże

OK Smile Niech sie dzieje!.... Usciski i serdecznosci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dominik



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 10
Skąd: Hamrun, Malta

PostWysłany: 2011 07 04 21:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja jestem otwarty na propozyje i terminy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2012 06 17 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JMW gdybyś jednak zmienił zdanie ja jestem bardzo otwarty, wręcz czekam na możliwość przeprowadzenia dłuższego postu bez daty zakończenia jego w towarzystwie osoby bardziej doświadczonej z możliwością konsultacji podczas jego przebiegu.
Przez ostatnie kilka lat uczyłem się jak to jest rozpoczynać posty, wchodzić w "stan" zwany inedia i zasilać się bezpośrednio z Ja. Teraz chciałbym kontynuować to po co tu jestem czyli uczyć się dalej o postach i SŻBJ. Przede mną zabawa w fizyczne oczyszczanie ciała podczas trwania postu. Trochę informacji przyswoiłem jednak nadal mam się co uczyć. Może nieco odwagi brak, po części to lęk ale i troska. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2012 06 18 19:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
przeprowadzenia dłuższego postu bez daty zakończenia jego

Bardziej jednak czuję, że zbliża się SŻBJ a nie długi post.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 18 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja z samej ciekawości bym się pokusił gdyby nie myśl że można sobie przy tym krzywdę wyrządzić.
Powrót do góry
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 530
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 06 24 13:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAJ Rafał Surprised

Nie masz się czego bać - zobacz na wywiad z lekarzem dr Arturem Froncem
http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?p=9486#9486
oraz na
"ULECZ SAM SIEBIE (o leczniczym głodowaniu w pytaniach i odpowiedziach )" Dr med. G. A. Wojtowicz.
http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?p=14128#14128


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
xplus



Dołączył: 14 Kwi 2012
Posty: 15
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 2012 07 01 19:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chętnie wziął bym udział w takim przedsięwzięciu, chociaż najpierw chciałbym spotkań w Polsce. Mieszkam na wsi w koło w promieniu 500m nie ma nic. może zacząć od takich miejsc, może jakieś schronisko w Bieszczadach? Na początek 3 dniowe wypady, dla mnie były by super, wiele jeszcze nie rozumiem i takie spotkania dały by mi dużo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MaxDemian



Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 1
Skąd: ...zewsząd...

PostWysłany: 2012 10 15 18:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stary wątek... z przyjemnością wziąłbym udział w takiej akcji, ale tu w kraju i bez żadnych wstępnych gierek, 3 tygodnie od razu. Gdyby zebrało się kilka osób to faktycznie można by wynająć jakiś domek, np. w górach. To mogło by każdemu z nas bardzo pomóc, choćby zdopingować do wytrwałości.
Zamierzam przystąpić do procesu za jakiś miesiąc, więc jestem otwarty na propozycje. Jestem padlinożercą, a moje obecne przygotowanie będzie polegało jedynie na niespełna miesięcznym uczestnictwie w intensywnych posiedzeniach medytacyjnych(po 10 godzin dziennie), oraz spożywaniu tylko i wyłącznie wegetariańskich pokarmów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Spotkania, Ogłoszenia, Miejsca, Ośrodki. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group