Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moje doświadczenie - Wojciech

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
flywojt



Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 2

PostWysłany: 2013 02 11 10:20    Temat postu: Moje doświadczenie - Wojciech Odpowiedz z cytatem

Witam!

Chciałem się podzielić swoimi doświadczeniami z próby przejścia na niejedzenie. Przeprowadziłem dwie 14 dniowe głodówki na płynach ( głównie woda, czasami jakaś herbata dla smaku).

Pierwszą przeprowadzałem na przełomie listopada i grudnia 2012. Było dosyć ciężko. Szczególnie pierwsze 4 dni, ale za to 5 dnia obudziłem się niezwykle szczęśliwy i radosny. Dawno nie czułem się tak dobrze. Czułem się wolny i jakby mniej materialny. Co ciekawe też bardzo poprawiła się gibkość mojego ciała. Blokady w stawach zaczęły puszczać. Czułem też, że oczyszcza się nie tylko moje ciało fizyczne, ale też wyższe ciała. Pojawiały się emocje, które dawno temu zdusiłem w sobie. Teraz na nowo miałem możliwość je przetransformować. Miałem też dużo ciekawych snów, z których wiele poruszało sprawy mojej dawnej przeszłości. Głodówkę skończyłem po 14 dniach widząc, że moja waga ciągle spada i organizm zaczyna się wyniszczać. To co mnie martwiło najbardziej w czasie postu to osłabienie serca. Koniuszek języka był cały czas mocno czerwony, a ja praktycznie cały czas miałem kołatania ( tylko jak pozostawałem w bezruchu serce było spokojne). Na końcu popełniłem błąd. Wychodziłem z postu na zupach co spowodowało zatrucie. Przez jeden dzień czułem się fatalnie. Miałem gorączkę i bardzo złe samopoczucie.

Drugi post właśnie dobiega końca. Nauczony doświadczeniem jestem w fazie wychodzenia i robię to na sokach. Tym razem nie było tak ciężko. Właściwie było bardzo przyjemnie. Organizm miałem już odtruty i nie doświadczyłem żadnych nieprzyjemności poza ponownym osłabieniem serca. Ponownie bardzo się poprawiła gibkość. Kolejne blokady popuszczały i jestem teraz bardziej rozciągnięty niż nigdy w życiu ( a za młodu trenowałem sztuki walk i moje rozciągnięcie było bardzo dobre ). Miałem nadzieję, że uda mi się przejść na inedię, ale po 14 dniach kiedy w miarę nie czułem głodu nagle zacząłem być straszliwie głodny. Widocznie nie mój czas jeszcze Smile

Pozdrawiam!

Wojt
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2013 02 11 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Posty same w sobie pomagają, ale nie sprawią że staniesz się inedykiem (chyba że w przypadku osób, dla których bycie niejedzącym to już tylko kwestia odstawienia jedzenia). Posty na pewno ułatwiają i przyśpieszają ten "proces".
Cytat:
że moja waga ciągle spada i organizm zaczyna się wyniszczać.

Jak to spostrzegłeś i ile ważyłeś? Czy odczuwałeś wtedy głód?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
flywojt



Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 2

PostWysłany: 2013 02 11 14:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

draq napisał:

Jak to spostrzegłeś i ile ważyłeś? Czy odczuwałeś wtedy głód?


Założyłem, że jeśli moja waga przestanie spadać to będzie oznaczać, że "przejście" się udało. Nie przestała mimo, że prawie już nie było tkanki tłuszczowej. Na początku prawie nie czułem głodu. Jeśli się pojawiał to "doładowywałem" się troszkę i przechodziło. Po 14 dniach głód powrócił i stał się bardzo silny. Ćwiczenia energetyczne nie wystarczały więc założyłem, że mój system energetyczny nie jest wystarczająco wydajny jeszcze i właśnie wracam do jedzenia.

Powinienem jeszcze wspomnieć, że nie planowałem głodówki. Po prostu w pewnym momencie mnie odrzuciło od jedzenia. Poczułem wstręt i stwierdziłem, że coś jest nie tak. Planowałem pościć 2-3 dni, ale w trakcie zaczęło mi się podobać i ciągnąłem post dalej aż do momentu jak poczułem ten straszny głód. W między czasie jak byłem na głodówce w ręce trafiła "przypadkiem" mi książka Joachima. Myślałem, że mi się uda przejść na inedię, zwłaszcza że ostatni rok poświęciłem ostro na rozwój, ale to jeszcze nie pora. Spróbuje z wpatrywaniem w Słońce jak się zrobi cieplej.

Co do wyniszczenia to znam się na medycynie niekonwencjonalnej. Jak byłem na poście to codziennie diagnozowałem się z języka i obserwowałem moje ciało. Po prostu poczułem, że dalsze kontynuowanie postu przyniesie więcej szkody niż pożytku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group