Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

odwoływanie przysięg

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2011 10 22 00:22    Temat postu: odwoływanie przysięg Odpowiedz z cytatem

Będąc dzieckiem byłem bardzo wierzący i często przysięgałem coć Bogu na zasadzie 'proszę spraw, aby ... , a ja nie będę/będę ...' Jako dziecko przysięgałem to co wtedy wydawało mi się słuszne, ale teraz już nie.
Mój problem polega na tym, że nadal muszę dotrzymywać te - powiedziałbym 'dziecinne' - przysięgi, albo spotyka mnie za to kara.
Czy znacie jakieś sposoby na to, aby odwołać takie zakodowane w podświadomość przysięgi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 10 22 10:00    Temat postu: Re: odwoływanie przysięg Odpowiedz z cytatem

Przysięga jest słownym zobowiązaniem, obiecaniem czegoś komuś, wynikającym z twojego postanowienia.
Także, proponuję, sprawdź definicje słów 'przysięga' i ' przysiąc' w
http://sjp.pwn.pl
Zatem
bezpostaciowy napisał:
przysięgałem coć Bogu
To znaczy, świadomie zdefiniuj, komu albo czemu przysięgałeś? Czy w czasie przysięgi wiedziałeś, czyli byłeś świadomy tego, komu / czemu przysięgałeś?


bezpostaciowy napisał:
nadal muszę dotrzymywać te
No, skoro postanowiłeś, że musisz, to musisz i koniec dyskusji. Twoje postanowienie buduje twój świat więc niech się stanie wola twoja.

bezpostaciowy napisał:
Czy znacie jakieś sposoby na to, aby odwołać takie zakodowane w podświadomość przysięgi?
Co robi twórca swojego świata?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 242

PostWysłany: 2011 10 22 19:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bezpostaciowy: pogadaj szczerze z Bogiem... może pójdzie na jakąś ugodę Wink Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2011 10 22 21:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Przysięga jest słownym zobowiązaniem, obiecaniem czegoś komuś, wynikającym z twojego postanowienia.
Także, proponuję, sprawdź definicje słów 'przysięga' i ' przysiąc' w
http://sjp.pwn.pl

Dobra, ale co z wpływem na podświadomość. Zawsze sądziłem, że przysięga koduje w podświadomości program kary za nie dotrzymanie jej. Jeżeli przysięganiu towarzyszyły duże emocje, to czasami takie programy utrzymują się nawet w przyszłych wcieleniach. Albo kant przy przysiędze Baracka Obamy. Czy tyle zachodu nie było potrzebne?
JMW napisał:
bezpostaciowy napisał:
przysięgałem coć Bogu
To znaczy, świadomie zdefiniuj, komu albo czemu przysięgałeś? Czy w czasie przysięgi wiedziałeś, czyli byłeś świadomy tego, komu / czemu przysięgałeś?

Hmm ... wtedy myślałem, że wiem, ale teraz zupełnie inaczej patrzę na sprawy duchowe.
Może powiem tak, wierzyłem tak jak przeciętny bardzo przejmujący się wszystkim katolicki młodzieniec.


JMW napisał:
bezpostaciowy napisał:
nadal muszę dotrzymywać te
No, skoro postanowiłeś, że musisz, to musisz i koniec dyskusji. Twoje postanowienie buduje twój świat więc niech się stanie wola twoja.

No cóż, chciałbym pozbyć się tych przysięg i poczucia winy za ich nie dotrzymywanie, ale nie jest to takie proste.
To są dosyć specyficzne przysięgi, których nie będę przytaczał, bo żeby je zrozumieć trzeba by poznać połowę mojego życia. Dlatego w skrócie załóżmy że są to niemożliwe do wykonania przysięgi złożone przez dzieciaka, który nie miał pojęcia o życiu.
Chyba kilka razy modląc się mówiłem Bogu, że chciałbym to odwołać. Tłumaczyłem sobie, że to było w pewnym stopniu nieświadome. Jednak poczucie winy pozostało i to z precyzją szwajcarskiego zegarka - trochę jak programator pralki - zawsze działa.

JMW napisał:
bezpostaciowy napisał:
Czy znacie jakieś sposoby na to, aby odwołać takie zakodowane w podświadomość przysięgi?
Co robi twórca swojego świata?

Hm ... myślę, że są 2 główne opcje. Opcja 1 katuję się dalej. Opcja 2 rozwiązują tą sytuację w dogodny sposób i żyję sobie spokojnie.
Pierwsza opcja nie wymaga nakładu pracy. Zaś opcja druga kusi swoją jakością życia. Trudny wybób... a w ogóle gdzie znajduje się panej wyboru, gdzie mogę aktywować konkretną opcję?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pielgrzym



Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 71

PostWysłany: 2011 10 23 01:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Warto sobie uświadomić, że Bóg jest w Tobie, a nie poza Tobą, że nie ma jakiegoś odrębnego od Ciebie (Twej intuicji) Boga Ojca, Syna czy ducha.

Monopolu na odcinanie świadomości ludzi od ich boskiego dziedzictwa nie ma żadna religia i żaden pogląd. Zaprzeczanie swej boskości czy boskości innych, to powszechne zjawisko. Występuje zawsze i wszędzie tam, gdzie jakiś mądrala (rodzic, naukowiec, ksiądz, guru czy duch opętujący) wpycha się między człowieka a Boga jako “niezbędny” pośrednik lub jako ktoś, kto ma więcej do zaoferowania.

Druga sprawa, to fakt, że Bóg nie może się od Ciebie odciąć, odwrócić, nie może na Ciebie obrazić itd. Poza tym, na pewno nie ingeruje w to, co robisz, nawet jeśli używasz środki antykoncepcyjne.

Głos Boga odczuwamy w sercu jako miłość i intuicyjne odczucie, że robimy dobrze. Czasami równocześnie z tymi odczuciami pojawia się żal, czy ból. Tu trzeba pojąć, że żal, ból i inne negatywne odczucia mogą być reakcją na “głos” miłości – głos Boga. Wszelkiego rodzaju informacje o emocjach, które nie pozwalają w pełni żyć miłością, powinny zostać ujawnione i uzdrowione. W żaden sposób te emocje nie powinny motywować do innych działań poza uzdrowieniem ich!
Przeszłość pokazuje się nam nie po to, byśmy ją odgrywali, lecz po to, żebyśmy zauważyli, co nas obciąża i uwalniali się od tego!

Wybior z artykulu - "Jaki to duch?" Leszka Żądło
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 10 23 10:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę że znowu się programujesz, utrzymując i wierząc jak bardzo silny musiał być program z przeszłości. Być może bardzo się tym przejmujesz, a to wzmacnia twój niechciany efekt. Nie koncentruj się na nim, odetchnij, zrelaksuj się. Próbując powstrzymać obietnice z przeszłości bardziej będziesz ją umacniać. Uświadamiaj sobie, że nie ma to znaczenia czy to się spełni czy nie-nie przejmuj się tym-to jest tylko życie. Jak się od tego uwolnisz, to żyj swoim życiem i koncentruj się na tym, co jest dla Ciebie pożądane. Wtedy stare programy zostaną wyparte przez nowe. Działanie w wyniku strachu wiąże ze sobą chęć pozbywania się tego, co jest złe, a działanie z miłości chęć czynienia dla siebie dobra. Koncentruj się na swojej miłości wewnętrznej, a jeżeli najdzie Cię czarna myśl, to pomyśl "a nawet jakby się tak stało, to co z tego?".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 242

PostWysłany: 2011 10 23 11:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komu przysięgałeś do tego się udaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
vapaus



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: kotlina klodzka

PostWysłany: 2011 11 02 19:40    Temat postu: spal krzyz a bedziesz wolny Odpowiedz z cytatem

a kto mialby cie ukarac ? chyba predzej rodzice niz twoj wymyslony bog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 242

PostWysłany: 2011 11 02 20:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a skąd wiesz, że Bóg jest wymyślony?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 175

PostWysłany: 2011 11 03 18:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To raczej Bóg wymyślił sobie nas ; p
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2011 11 12 22:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pielgrzym: dziękuję, ale problem jest w tym, że ja też tak myślę, ale i tak nie mogę się pozbyc się poczucia winy. Nie chodzi mi akurat o środki antykoncepcyjne, a raczej o przysięgi na tyle abstrakcyjne, że musiałbym napisac co najmniej pół strony, żebyś zrozumial moj ówczesny punkt widzenia, przekonania i ogólną sytuację.

vapaus: kto? no właśnie ja sam i nie mogę tego zmienic

Wyspa: no cóż, moje aktualne przekonania religijne są całkowicie inne od tamtajszych z młodości i bedzie to troche trudne, no ale spróbuje

Draq: zawsze - a przynajmniej od okolo 10 lat, kiedy to przeczytałem artykuł, Aldony Mirońskiej o przysięgach i ich zdejmowaniu - myślałem, że przysięgi z jakiegoś powodu mają bardzo duże znaczenie na podświadomośc. Czy uważasz, że to właśnie z powodu na moje przekonania tamte przysięgi mają taką siłę?
Mimo, że są to tak dziwne przysiegi, to i tak jest mi latwiej je przestrzegac niż utworzyc sobie kare za ich nie wykonanie. Od czasu gdy nie jem miesa lepiej czuje siebie samego i czuje ewidentny strach za nie przestrzeganie tych przysieg. Po prostu na około 24 do 72 h mój organizm przestawia sie na tryb 'strach przed karą', co powoduje przyciągniecie do mojego zycia dosyc malociekych sytuacji. Mam nawet moim zdaniem uzasadnione powody, żeby myślec, ze wiekszosc nieprzyjemnych, stresujacych sytuacji w moim zyciu, jest tym spowodowanych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 12 23:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli jest jakiś cel, w drodze do którego przeszkadzają Ci te przysięgi, to przestań się nimi zajmować. Jeżeli nie czujesz niczego takiego, to może odpowiada Ci spełnianie tych przysięgi-chcesz tego doświadczyć. Rozłóż tą całą sytuacje na czynniki pierwsze, zastanów się i uzyskasz odpowiedz, jakie to ma dla Ciebie znaczenie. Ja nie jestem wstanie Ci powiedzieć co w Twoim przypadku wynika z czego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 11 14 11:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAJ Bezpostaciowy Surprised

Codziennie miliardy ludzi składa przysięgi.
Pracownicy ochrony ,ze nie będą spać na służbie ,kierowcy ,że nie będą więcej pić alkoholu , urzędnicy , młodzi lekarze też składają przysięgi choć już na studiach są na sznurkach przedstawiciela farmaceutycznego lub później nawiązują tak miły kontakt , prawnicy , żołnierze , policjanci , sędziowie itp.itd.
Także po przebudzeniu lub przed snem , podczas dnia są najróżniejsze przysięgi :" przysięgnij ,że nie powiesz mamie ".Smile
Bożkowie , bogowie już dawno przestali słuchać przysiąg są po prostu nimi znudzeni wolą inne zajęcia więc nie martw się powoli i spokojnie jakoś sobie z tym poradzisz .


Tak na marginesie pisząc tego posta miałem problem z odmianą słowa przysięga w liczbie mnogiej zdziwienie - ciekawy ten język Shocked Wink Laughing
http://www.xlingua.pl/pl/polsko-niemiecki/przysi%C4%99ga/94950,przysi%C4%99ga
Cytat:

1. mianownik przysięgy
2. dopełniacz przysięgi
3. celownik przysięgom
4. biernik przysięgy
5. narzędnik przysięgami
6. miejscownik przysięgach
7. wołacz przysięge



POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
abeni



Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 38

PostWysłany: 2011 11 20 18:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mianownik- przysięgi
Dopełniacz - przysiąg
Celownik -przysięgom
Biernik - przysięgi
Narzędnik - przysięgami
Miejscownik - przysięgach
wołacz - przysięgi


Nie wiem co to za strona Krzychu, ale odmiana zarówno w l.p jak i w l.mn jest kompletnie błędna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mat



Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 70
Skąd: Bristol, UK

PostWysłany: 2011 12 18 21:32    Temat postu: o uwalnianiu z dziecięcych przysiąg Odpowiedz z cytatem

bezpostaciowy napisał:
nie mogę się pozbyc się poczucia winy.


Na temat uwalniania od przysiąg podjętych nie w pełni świadomie bardzo ładnie pisze Paulo Coelho w książce "Walkirie". Polecam.

http://paulocoelho.pl/coelho/ksiazki/walkirie.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Immortal



Dołączył: 25 Paź 2014
Posty: 20
Skąd: Za Górami, Za Lasami

PostWysłany: 2014 12 17 00:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyspa napisał:
a skąd wiesz, że Bóg jest wymyślony?

Ja osobiście w pełni zgadzam się z tym (klik)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group