Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Inedia - moja droga do zdrowia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2016 08 22 17:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie boisz się ze zemdlejesz gdy będziesz ważył zbyt mało? Fajnie, że pracujesz nad swoją kondycją, ale postaraj się zwiększyć wagę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 08 26 09:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

12-05-2015 Po 7dniach postu na wodzie moja waga była niecałe 41kg z 48kg na starcie. Nie mdlałem nawet wtedy.
Tylko raz mi się zdarzyło zemdleć w mieszkaniu po zrobieniu całej toalety krwii w wieku 27lat (7 lat temu). Ważyłem wtedy ponad 60kg. Mieszkałem w Szwajcarii.
Teraz jest już ok. I choć dziś ważę te 51kg ostatnio nie mam oznak anemii odkąd jem codziennie surową zieleninę i suplementuję B12. Wciąż jem wegańsko, unikam smażonych rzeczy, a dzień zaczynam zazwyczaj od wody z solą himalajską, Faktycznie ta sól pomaga. Wieczorem wody z solą staram się już nie pić bo czułem że to obciąża mi nerki i gdy się kładłem miałem problemy z zasypianiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2016 08 26 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja piję wodę z solą himalajską przez cały dzień, od rana aż po noc, innej wody nie tykam... i nie zauważyłem problemów z zasypianiem... no ale, każdy z nas jest inny! Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 10 19 09:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

19-10-2016 poszedłem spać o 2:40am wstałem 7:20am ostatnio sypiam po 3-5 godzin i to przerywanego snu na raty
to jest chyba mój 46 dzień grania w gry komputerowe... (gram po 12-17 godzin dziennie, to uszkadza moje ciało, pojawiła mi się jakaś czerwona kropka na prawym oku, pieką mnie oczy, jestem zmęczony zaczynam popełniać więcej błędów nawet w grze, tracę timing przez co przegrywam, czuję też już plecy i tyłek od siedzenia) mam problemy emocjonalne... zabijam czas grając... odechciewa mi się żyć... Życie w uszkodzonym ciele nie jest czymś przyjemnym. Post też nie jest przyjemny, zresztą boli mnie brzuch nawet po zjedzeniu gruszek, czy winogronu. Co ja mam jeść...
Wykańczam się tym, zamiast regenerować.
Nie doceniam tego wolnego czasu. Od kuzyna wziąłem już 30tyś zł... oddałem mu już swój samochód. Od siostry 1,600chf... muszę to jakoś oddać.
Poddaje się? bo nie widziałem drobniejszych kroków, bo nie znam możliwości regeneracji... co ja robię?... jestem zmęczony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 180
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2016 10 21 00:55    Temat postu: ład Odpowiedz z cytatem

Muuman, podziwiam Cię, tyle napierać na kompie: ) W co tak naparzasz?

To wszystko jest bardzo proste:

1. Jeśli wciągają Cię gry komputerowe, spróbuj wciągnąć się w te najbardziej rozwojowe - na przykład graj na komputerze w szachy. To najlepsza strategia wszech czasów! Rozwija umysł. Szachy mają też głęboką symbolikę duchową, to również ma znaczenie. Polecam Ci stronę www.lichess.org.

2. Co masz jeść, to już poradził Ci Joachim. Jedz świadomie! Tą metodą dojdziesz do najlepszego dla siebie odżywiania. Nie ma co wydziwiać, zaufaj sobie.

3. Co do pieniędzy - na początek przestań pożyczać, potem się to wszystko jakoś pooddaje. Ludzie wychodzili już z większych długów, poza tym dobrze, że pożyczałeś od rodziny (jest nadzieja, że nikt nie naśle na Ciebie jakichś zbirów z nożami).

4. Jeśli jeszcze tego nie zaprzestałeś, zaprzestań golenia i ścinania wszelkich włosów na ciele - niech przez Twoje przewody popłynie Moc! To może odmienić Twoje życie.

5. Głowa do góry! Popatrz na Słońce, albo i na zachmurzone niebo. Zdejmij buty, poczuj grunt pod nogami. Niebieski Ojciec i Mateńka Ziemia są po Twojej stronie, zwróć się do Nich.

6. Takie tam rady, w sumie nic specjalnego. Na pewno sam znajdziesz znacznie lepsze pomysły, więc widzisz, jakie to łatwe.

7. Powodzenia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 10 24 17:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stacjonarke do gier oddałem kiedyś znajomym żeby przestać grać...
Nie pamiętam jak długo wytrzymałem bez gier... może z 6-8 miesięcy.
Kupiłem sobie słabego laptopa dla netu, muzy, kontaktów... w drugi albo trzeci dzień zainsalowałem nowe gry, komp słaby więc gram w gierki na FB...
Kingsroad - diablo podobne... hack and slash plus smoki które przyzywasz do pomocy. Rozwijam jakąś postać zamiast siebie...
Karmie tam smoki rybami - w realu bym kotu/psu mleka czy mięsa nie dał bo to się kłuci z moimi wegańskimi przekonaniami
Nie wiem czemu w to gram, takie trwanie bez sensu...

moje obecne priorytety...
gra
jedzenie
medytacja... zacząłem sobie odpuszczać
samochodu mi w ogóle nie jest szkoda (toyota auris 2013, z salonu, chyba 13tys km tylko nim zrobiłem)

Obcinam włosy, bo mi wypadały, ziemniaki jem za dużo gotowanych ziemniaków, po 1-1,5 kg dziennie przez 1,5-2 miesiące, to ma straszny wpływ na stan mojej skóry, wysuszona i pomarszczona, ale lubię jeść ziemniaki nawet same ugotowane. Mam porównanie z 1,5 miesiącu na prawie samych surowych owocach w Afryce, tam stan mojej skóry się zdecydowanie poprawił.

Kobra dzięki za rady.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 12 04 21:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To już jest chyba 92 dzień jak gram... trochę uszkodziłem sobie wzrok. Zmarnowałem 3 miesiące czasu na regenerację... ciało potrzebuje dobrego snu/wypoczynku, a ja mu tego nie zapewniam. Jedyny mój ruch/sport to wyjście po jedzenie.
Mój stan jest stabilny, ale mam niskie ciśnienie krwi, robi mi się ciemno przed oczami gdy szybko wstaję, czasami się przewracam - czyli moja norma przez ostatnie parę lat... gdy jechałem rowerem do Turcji też się przewracałem... ale potrzebowałem wakacji od wszystkiego.
Jem teraz jakieś 4x mniej w porównaniu do tego ile jadłem 8-10 lat temu. Moja waga 48kg. Brakuje mi zieleniny, nie posiałem jarmużu czy brukselki, nie sądziłem że zimę będę spędzał w Polsce.
Wciąż mam huśtawki nastrojów. Miałem zamiar zrobić parę dni bez jedzenia, ale zacząłem oglądać YT jak się obżerają inni i to wywołało u mnie chęć jedzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2016 12 05 00:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może udaj się do psychologa, masz ewidentne problemy ze sobą. Ważysz 48 kg i jeszcze chciałeś pójść w niejedzenie, brawo, idealny przepis, aby się zabić Smile

PS. te "zaciemnienia" to oznaka, że głodujesz i że możesz zemdleć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 180
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2016 12 06 22:24    Temat postu: nomanie, nie... Odpowiedz z cytatem

<głosem Waldka z 'Kiepskich'> Muuman, nomanie, nomanie chciałoby Ci się jakoś pomóc, no nie, no ale, nomanie, jak Ty w te gry nomanie napierasz, to nomanie nie wiadomo co robić, to już, nomanie, te pornole, nomanie, były lepsze... I jeszcze te filmy nomanie z tymi żarłokami na Youtube, to już nomanie przegięcie, no nie...

<głos normalny> Chociaż może te filmy nie są takie złe, żebyś nieco przybrał na wadze, bo rzeczywiście daleko to zaszło. Muuman, zawsze lepiej przerwać szaleństwo po 92 dniach, niż po 992. Trzymaj się i nie łam się!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 238

PostWysłany: 2016 12 07 11:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najpierw trzeba zrozumieć, że ma się problem, a jak ktoś waży 48kg i chce pójść w inedie to ewidentnie nie widzi problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 12 10 23:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

92 dni i na tym się zatrzymałem
Przypominam że Matt Stonie (Professional Competitive Eater) Cheeseburg Eating World Record
https://www.youtube.com/watch?v=PjqSXQjIHeU&t=1s
waży 5'8''/125Lb czyli 172,71cm/56,699kg
https://www.youtube.com/watch?v=zB7QI3bJxt0
Spoko nie zagłodzę się lubię jeść.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2016 12 28 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje doświadczenia/spotkania/poznanie
Inni ludzie - jedzą skromniej niż ja a jednak żyją, według mojej rodziny/rodziców, lekarzy zdrowo się odżywiałem miałem guza w wieku 24 lat (lekka forma raka), wypróżniałem się krwią w wieku 27-28. Moi rodzice/wujkowie/ciotki spasłe brzuchy i brak swoich zębów. Czy to jest symbol zdrowia? Ludzie nie są mięsożercami... Natura potrafi wiele np. jak trawi pająk posiada jad, sieć, trawi na zewnątrz. My wydalamy z siebie łatwopalny gaz przy pierdach/bąkach, a jednak ludzie nie zioną ogniem, skąd więc gotowane jedzenie? Zwierzęta żyjące w naturze mają zdrowe zęby, ludzie muszą je szczotkować pastą do zębów i chodzić do dentysty po czym i tak kończą z protezami serio?

Komórki macierzyste - mój kolega ze szkolnej ławki zregenerował sobie uszkodzonego zęba (moje zęby są starte i pokruszone... chciałbym je jakoś zregenerować, 7 lat temu robiłem 18-19 zębów... ale to nowe szkliwo mi się wkruszyło w niecałe 4lata) nowe info 10 stycznia 2017 przyleciała do Polski moja siostra (wciąż je mięso), odwiedziny połączone ze zdrowiem... ma problemy z zębami, bolą ją zęby, chce sobie usunąć wszystkie ósemki, ściera jej się szkliwo na zębach... 10 u góry i 10 na dole, skąd ja to znam? choroba dziedziczna/geny? czy może te same błędy żywieniowe (to samo wychowanie)... jeździłem z nią po dentystach. Pierwszy dentysta zaoferował jej licówki (czyli usunięcie przedniej warstwy szkliwa i naklejenie w to miejsce wcześniej przygotowanej płytki.) Dentysta używał określenia nie do zdarcia/wieczność? cena 1 zęba to 1700zł... Zapytałem więc go o gwarancję, zabieg jest dość kosztowny. Odpowiedział 2 lata z wizytami kontrolnymi co pół roku... gdzie się podziała ta jakość i pewność którą oferował 5min wcześniej? Zapytałem go też czy słyszał coś o zabiegach komórkami macierzystymi... Nic mu o tym nie było wiadomo... Z innym dentystą siostra wolała rozmawiać już sama... xD Pojechaliśmy też do mojego kolegi zapytać go o szczegóły gdzie, co i jak robił. Wcześniej go o to nie pytałem bo ja i tak nie mam kasy... moja siostra to co innego (jeździ evoque najbardziej wypasioną salonową wersją) Zaprzeczył... powiedział że to nie on, może ktoś inny... Powiedział że coś było mówione na ten temat, ...dziecko, poród, komórki płodowe, bank, zabezpieczenie... ale to nie on... wszyscy oprócz mnie wtedy byli pijani.
https://sztukakochania.wordpress.com/2013/12/28/fontanna-zycia-sekretna-moc-krwi-menstruacyjnej-czyli-o-czym-kazda-kobieta-wiedziec-powinna/ jadłem w swoim życiu mięso, całe jajka kurze czyli kurzą menstruacje, kurzą ciotę... wydaje mi się że mógłbym zjeść i miesiączkę dziewczyny chociaż nigdy tego na oczy nie widziałem, a przecież 3 lata pracowałem z dziewczynami i zwalniałem je do domu gdy miały okres... Chyba mógłbym to na sobie przetestować... 24 styczeń 2017 ukruszył mi się kolejny ząb lewa dolna trójka... jem wegańsko, wciąż jem gotowane, ale zęby w ogóle już mnie nie bolą. Jest to duży dyskomfort... nie uśmiecham się już do ludzi, nie całuję się z dziewczyną, zresztą nigdy nie miałem stałej partnerki... dobrze że zmiana diety uspokoiła moje libido by bym chyba oszalał...
tideglusib http://healinglifeisnatural.com/scientists-have-found-a-drug-that-regenerates-teeth-and-it-could-leave-dentists-without-work1/
Stary język - poznałem człowieka który zna martwy/nieużywany już język. Dlaczego zadaje sobie trud by go nie zapomnieć? Bóg według biblii pomieszał ludziom języki dlaczego to zrobił? Słowianie, ludzie "znający słowa". "Na początku było słowo"
3oko - część jego zdolności, takie jak czytanie w myślach, przewidywanie czasu/wydarzeń
sztuczki/magia której nie potrafię wyjaśnić


Ostatnio zmieniony przez Muuman882 dnia 2017 01 25 13:21, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 01 21 23:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

92dni? 10gru2016 przestałem grać tylko na 2 dni i wróciłem do gry. Dziś jest 21sty2017 Wyszedłem obydwoma postaciami z gildii... gra mi nie dawała szczęścia ale zajmowała mój umysł na tyle żeby przestać o tym wszystkim myśleć... 4 miechy... trochę czasu mi to zajęło żeby pogodzić się ze swoją sytuacją.
Zacząłem wychodzić na zewnątrz, biegać, skakać, robić jakieś wymachy, skłony, kopać jakiś kawał drewna, rozciągać się, rzucać śnieżkami... oddychać, patrzeć się w niebo i oddychać jak najgłębiej. Jest tragedia... szybko się męczę, postanowiłem wrócić do medytacji i zacząć ćwiczyć...

Mam dość własnych doświadczeń i popełniania błędów. To mi dało jakąś wiedzę... ale przy najbliższej okazji mam zamiar zboostować/przyśpieszyć swoje oczyszczanie organizmu u "profesjonalistów"
Gdy zaczynałem grać w grę nie znałem jej zasad... wyekspienie postaci/zdobycie 60lvl zajęło mi 3 tygodnie... Boostowanie 2 konto nowa postać 60lvl w niecałe 2 dni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 06 12:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

06-02-1017 do gry już nie wróciłem... to już jest coś
mam zamiar napisać co jadłem, wkleję tu 2rożne tygodnie czas po powrocie z Afryki (g oznacza ilość moich garści przy kaszach/grochu, samo sól=himalajska, jeżeli jest cebula podsmażana na oleju i sól biała to znaczy ze skusiłem się na ziemniaki mamy... nać pietruszki u mnie to może oznaczać nawet 1/3miski)

01-07-2016
6 jaglanej 2 gryczanej
czerwona porzeczka
12:20 talerzyk ziemniaków, dokończenie kaszy, garść botwiny i nać pietruszki, sałata, koper, rukola, 4 ogórki małosolne
4 ogórki małosolne
wiśnie, 2 ogórki duże wyrośnięte
daktyle suszone 200g

02-07-2016
8:20 daktyle suszone 200g
na działce agrest, maliny, czerwona i czarna porzeczka, rukola
11:00 4 jaglana, sałata, botwina, nać pietruszki i marchwi, koper, 4 ogórki małosolne
12:50 agrest 300g
14:00 3 soczewicy zielonej/pomarańczowej z pieprzem ziołowym, 2 ogórki małosolne
daktyle suszone 300g, porzeczki czerwone i czarne, rukola, nać pietruszki
18:30 4 jaglana, 2 małosolne ogórek, 1 duży ogórek z solą
znów sie przejadłem, utrudnione poruszanie, bóle przy poruszaniu..,

03-07-2016
porzeczka czerwona, nać pietruszki
4 jaglana nać pietruszki, szpinak, daktyle, ogórki małosolne, sól
trochę kapuśniaka,
14:00 mały garnek ziemniaki z 3 soczewica zielona i pomarańczowa, liście buraka, liście winogron, sałata zielona, 4 ogórki małosolne, sól, pieprz ziołowy
19:30 2 ogórki duże, 3 ogórki małosolne
20:30 daktyle suszone 260g

04-07-2016
7:30 agrest, porzeczka czarna i czerwona
10:00 4 jaglanej, miska porzeczki czerwonej, dakatyle, sól, cynamon
13:30 4 gryczanej, 3 soczewicy zielonej/pomaranczowej, sałata zielona, botwina, koper, 4 ogórki małosolne
przejadłem się
16:50 wiśnie
17:20 daktyle suszone
20:20 2 ogórki duże

05-07-2016
10:00 4 jaglanej
porzeczki czerwone i maliny
3 ogórki małosolne
16:00 talerzyk ziemniaków i 4 gryczanej, botwina, nać pietruszki, koper, 3 ogórki małosolne, pieprz ziołowy, sól, masala do ryżu
19:40 5 bananów (1kg) wciaż bym coś zjadł

06-07-2016
10:00 6 gryczanej, wiśnie
wiśnie, ogórek małosolny
2 ziemniaki, 4 jaglanej
12 liści botwiny, nać pietruszki, porzeczki czerwone i maliny
18:30 wiśnie, 3 ogórki, sól

07-07-2016
12 liści botwiny, nać pietruszki,
10:30 4 kasza gryczana
wiśnie
14:00 8 bananów jakieś 1,8kg,
16:30 4 soczewicy ziel/czerwo, suszona trawa afrykańska, botwina, sałata ziel, pietruszka nać, sól
przejadłem się
19:00 3 ogórki średnie

tak mniej więcej notuje sobie co jem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 06 12:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

27-01-2017
8:20 1/2 małego garnka kasza kukurydziana, sól, olej lniany
9:30 1/2 małego garnka 2 g mały jasiek, sól, olej lniany, miażdżona kolendra, tymianek
kropla b12, 3 pomarańcze
2 pomarańcze nać świeżej pietruszki
16:50 3 pomarańcze

28-01-2017
3 pomarańcze, kropla b12
2 pomarańcze
2 g jaglanej, sól, słonecznik łuskany moczony
1 pomarańcz

29-01-2017
2 ogórki kiszone (sól biała)
1 pomarańcz
mały talerzyk pełny ziemniaki, sól biała i różowa polska
1 pomarańcz
3 pomarańcze
18:20 2 g kaszy gryczanej i 2 ziemniaki

30-01-2017
10:40 2 g mały jasiek, 2 ziemniaki, tymianek, miażdżona kolendra, olej kokosowy, sól
3 pomarańcze
3 pomarańcze
płyn lugola kropla na skórę dziś zacząłem stosować (uzupełniać jod), kropla b12
2 jabłka ostrugane

31-01-2017
9:00 2/3 małego garnka 2 g gryczanej 2 g soczewicy zielonej, sól, olej kokosowy
1 pomarańcz
11:50 cały mały garnek ziemniaków, olej lniany, sól
zrobiłem sie senny po jedzeniu, poszedłem spać... do 15:10
15:10 2 pomarańcze
15:30 kropla b12
17:10 kropla płynu lugola na nogę
17:30 2 pomarańcze

01-02-2017
9:30 3 pomarańcze
10:40 3 g moczonego słonecznika łuskanego, kropla b12
13:00 mały garnek 3 g gryczanej, 2 duże ziemniaki, sól, olej kokosowy
znów poczułem osłabienie po posiłku... ziemniaki? czy za duża porcja...
15:10 2 pomarańcze
16:30 2 pomarańcze

02-02-2017
10:10 2 pomarańcze
12:00 2 pomarańcze
14:30 1 pomarańcz, 2 g gryczanej, sól
17:00 1 ostrugane jabłko

03-02-2017
10:30 1,5 pomarańcza
2 pomarańcze
12:10 2 g gryczanej, olej lniany, sól
trochę ziemniaków, sól biała
2 pomarańcze
15:30 nać pietruszki, kropla b12, pomarańcz
18:30 2 g jaglanej, olej kokosowy, sól
waga 46kg

04-02-2017
11:00 3 pomarańcze
13:50 2 ziemniaki, 2 g soczewicy zielonej, 3 g gryczanej, sól, olej kokosowy
18:00 3 pomarańcze

05-02-2017
13:00 3 pomarańcze
14:20 trochę ziemniaków, sól biała, koper, olej rzepakowy smażona cebula... znowu dojadłem ziemniaki po rodzinie
15:00 2/3 małego garnka ziemniaków, sól
18:00 3 pomarańcze, kropla b12

nie mam cierpliwości/talentu do kiełków i trawy, moczenie grochów 12h przez noc? skąd mam wiedzieć że jutro będę chciał jeść grochy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 07 08:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uganda 2016r. Wybrałem ten kraj z myślą że jest to jeden z najmniej zanieczyszczonych terenów na Ziemi. Z dala od elektrowni atomowych i ciężkiego przemysłu. Z organiczną żywnością bez sztucznych nawozów i pestycydów.
Zdaję sobie sprawę że jestem słaby, ale nie wiedziałem że chodzę po krawędzi swoich możliwości (sól - unikałem jej, teraz wiem że to był błąd). Mój bagaż to 2 plecaki: telefon, laptop, 2 książki, zeszyt, nóż, trochę ubrań razem 14kg. Pora deszczowa ma swoje plusy i minusy. Zielono/urodzaj masa owoców i warzyw, wody do picia no i ogólnie rano jest mokro...
Mój pierwszy wolontariat roots & shoots wysłałem im kilka emaili. Niedostając od nich żadnej odpowiedzi. Na miejscu w godzinę odnalazłem ich biuro... a tam totalne zaskoczenie, nikt ich nie przeczytał, otworzyli je pierwszy raz dopiero przy mnie i tak to się skończyło... teraz rozumiem swój błąd "piramida społeczna". Ludzie trzymają się w grupie bo wiedzą że razem są silniejsi... powstaje w tedy pewien system zachowań/działania. To nie było ich zadanie.
Wróciłem do Entebbe (miasto z lotniskiem, 40km od stolicy Kampali) szukając noclegu. Nowi znajomi Anisha właścicielka motelu, córka polityka, szybko znalazła mi zajęcie. Ar2 i Luka (Polacy obsługa śmigłowców prezydenckich) Dostałem nowy wolontariat Komo center (dzieci z autyzmem) ja się przecież do dzieci nie nadaję, no ale chodziłem tam, godzina pieszo grać w piłkę i bawić się klockami. Zobaczyłem czym jest autyzm, jakaś przeklęta pieczęć/blokada na umyśle, jak poznać czy dziecko jest głodne? skoro nie ma z nim kontaktu. Mamrocze coś pod nosem i kręci się w kółko, obijając o ściany. Czekałem na jakąś inną ofertę. Na prawdziwą wieś i podróż po Ugandzie nie pojechałem. Co chwilę coś mnie zatrzymywało głównie imprezy na zakończenie roku szkolnego, grill, bary, tańce, kluby nocne... a ja przecież chcę się zregenerować/odpocząć, oszczędzać energię życiową i seksualną, manę, chi czy jak tam to zwał. W Ugandzie to jest normalne że faceci trzymają się razem za ręce, tańczą razem i podobno nie są gejami. Wychudzony i zarośnięty jak dziki agrest, a jednak pełno dziewczyn/kobiet wokół mnie, część z nich nie miała nawet 18tki. Przyszedłem z obsługą lotniska, pilotami, ludźmi samego prezydenta. Moja wola okazała się bardzo słaba, siedzę a w swojej głowie walczę z pożądaniem. Co mnie trzymało to strach przed chorobami, które są dość widoczne na tamtejszej ludności... np.: jakieś plamy, przebarwienia na ich oczach. Podobno niema chorób nieuleczalnych... ale nie chciałem się obciążać czymś jeszcze. Zero seksu (3-4lata już) i masturbacji (rekord 3 miesiące i 2dni). Czy muszę kompletnie zrezygnować z jedzenia żeby lepiej opanować swój popęd/umysł? Moje jedzenie i tak jest już bardzo skromne (18dni jadłem cebulę, 1x czosnek - afrodyzjaki? czy to przez to jest mi tak ciężko powiedzieć stanowcze nie?). Nie widziałem tam głodu, ani mrozu który zabija... ciągle się bawią, a jednak ludzie tam nie są szczęśliwi, bawią się na pokaz, szukając zarobku, nocleg kosztuje, ziemia kosztuje, obcy kapitał tylko podnosi jej cenę. Zmusza do biegu. Brak świadomości/znajomości podstaw życia. Gdy jadłem surowe jedzenie patrzyli tam na mnie jak na dziwaka... w Afryce a to jest niby dziki ląd.


Ostatnio zmieniony przez Muuman882 dnia 2017 02 08 15:51, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 08 08:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dam wam mały obraz tego co mam w głowie, osoba od małego karmiona cierpieniem innych istot. Wychowany wśród mięsożerców. Tak przecież wygląda nasze społeczeństwo. Coraz więcej na świecie dzielnic czerwonych latarni. Powstało nawet małe miasteczko pornobiznesu/porn valley (usa) Piszę to bo ja już wiem że jedzenie ma "większy" wpływ na nas niż tylko masa i kalorie.

*Już jako małe dziecko widziałem ubijanie zwierząt... i nie podobało mi się to.
*Jeżeli kobieta godzi się na seks tylko po to żeby dostać wypłatę i spokój w domu. To co to jest? Jak mam to nazwać? gwałt w rodzinie czy domowa prostytucja?
*Mieszkałem jakiś czas u pewnej pary, zupełnie obcy mi ludzie. Kobieta 45+/- próbuję mnie umoralnić. Mówi o rodzinie, zaufaniu, miłości. Za każdym razem gdy wyjeżdżała w delegację jej mąż sprowadzał drugą kobietę. Raz chciałem jej o tym powiedzieć, miałem to gdzieś że stracę dach nad głową... ale nie miała czasu posłuchać, jutro znów wyjeżdża.
*Mam 30+ lat jakaś pizza/bar zostałem poproszony by dosiąść się do grupy ludzi mieli po jakieś 20lat. Rozmawiam z nimi bardzo otwarcie, choć i dla mnie momentami to było niewygodne. Trochę mnie krytykują. Cała ta gadanina trwała jakieś 2-3godz. Chłopaki do mnie tu i tak nieporuchamy. Jedziemy na dziwki. Jedziesz z nami?
*Wiek 25lat rozmawiam z kolegą czemu cięgle jesteś sam? Życie jest po to żeby żyć. Poużywaj sobie. Prostytutki są drogie a ty nie masz kasy, 1-2x na miesiąc to za mało. Rozmawiamy o antykoncepcji, jest to głownie problem kobiet. Facet nie ma dużego wyboru, a co jeśli zapomni albo celowa wpadka? Płacisz alimenty... gdybamy dalej. Zgodziłem się już w tedy zabić dziecko swojego kolegi. Co ja mam w głowie? Pobić dziewczynę żeby poroniła? Przecież to nie jest mój problem... komu wierzyć?
*Tabledance pracuję tam jako dj chociaż nie mam wykształcenia ani talentu do muzyki. Pilnuję czasu: butelek, dziewczyny mają być na scenie co 15min. Mam cały czas wiedzieć gdzie kto jest. Gdzie są barmani, dziewczyny, ilu jest klientów. Często pomagam przy barze, rozmawiam z ludźmi. Co jest w pakiecie? Czy jest sex? Czy mogę wkładać palce? Która ma najładniejszą ....? Czy jest szansa na więcej? Tu jest tabledance tylko taniec. Czy mam wątpliwości czym handluję?
Rozmowa z barmanem. Ma talent do tego, potrafi sprzedawać butelki, widzi pieniądze, uprzejmie rozmawia z ludźmi. Lubi sprawdzać co się dzieje w klubie. Często zagląda do separe/kabin. Mówi do mnie: Siedzisz tu całą noc. Noc w noc, widzisz to wszystko: nietrzeźwych ludzi, rozebrane kobiety, facetów chodzących w damskiej bieliźnie, dilerów (niektórzy potrafią wyłożyć swój towar, tak jakby to były kwiaty. Nie przejmują się monitoringiem) resztki jakiegoś białego proszku po kreskach w kiblach, kondony pozostawiane po kabinach (prawo w Szwajcarii zabrania wstawiania drzwi w separe, pomieszczenia muszą być otwarte) zdarzają się też awantury i przemoc, masochiści też... Słuchasz tego całego krzyku i hałasu. Dziwi się że prawie w ogóle nie piję, nie palę. Patrzysz na to wszystko spokojnie. Nie czujesz nic? "On by tak nie mógł" powiedział do mnie. Potrafił wypić 20 heinekenów w ciągu wieczoru. Tłumi sumienie?
"Wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego" Nie wykorzystałem, nie złamałem wolnej woli drugiego człowieka? Tak mi się wydawało, do czasu kiedy zobaczyłem artykuł o nalocie policji na burdel w którym bywałem... i zmuszaniu tam kobiet do prostytucji. Nie zawsze tak to się odbywa... poznałem też bogatsze osoby do towarzystwa: właścicielkę sieci sklepów, czy młodego nauczyciela. Tak faceci też się tym trudnią.

Gdy jestem sam, często czuję żal i gniew do samego siebie, gardzę sobą, przeklinam swoje słabości/bezradność...


Ostatnio zmieniony przez Muuman882 dnia 2017 03 01 20:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 180
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2017 02 08 22:25    Temat postu: poligamia Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jeżeli kobieta godzi się na seks tylko po to żeby dostać wypłatę i spokój w domu. To co to jest? Jak mam to nazwać? gwałt w rodzinie czy domowa prostytucja?


Popatrz Muuman - zanim rozpanoszyło się u nas chrześcijaństwo, mieliśmy ustrój poligamiczny, a konkretnie wielożeństwo (mężczyźni wiązali się z kilkoma kobietami).

Dzisiaj większości wydaje się to nie do pomyślenia - kojarzą to z zacofaniem, ze zniewoleniem kobiet, z rozpustą.

Tymczasem wtedy to kobiety same przychodziły do mężczyzn. Tak to działało. Kobieta wybierała mężczyznę i on najczęściej przyjmował ją pod swoje skrzydła. Jeśli nie, bo widział, że ona nie jest dla niego, to przynajmniej przyjaźnił się z nią, zanim nie znajdzie męża, opiekował się nią duchowo.

Kobiety były zadowolone, bo mogły wybrać takiego mężczyznę, jakiego chcą, mężczyźni byli zadowoleni, bo było dosyć kobiet. Wszystko grało. Dlatego nie było frustracji i nikt nie musiał uganiać się za seksem.

A teraz co? Kobieta dostaje co tam jej się trafi, bo ten, którego by chciała często jest już 'zajęty'. Jednocześnie taki stan rzeczy sprawia, że zmuszone do rywalizacji kobiety wykorzystują (często podświadomie) manipulację seksualną - najpierw, żeby przyciągnąć mężczyznę, a potem żeby go kontrolować (jeśli tego i tego nie zrobisz, to zero seksu przez miesiąc). Dlatego współczesne małżeństwo (małożeństwo - przeciwieństwo wielożeństwa) to w istocie zalegalizowana prostytucja.

Wychodzi więc na to, że prostytucja to wynalazek matriarchalny - to szantaż żeńską energią wynikający z jej sztucznie stworzonego deficytu. W normalnym społeczeństwie nie ma możliwości, żeby ktoś coś od kogoś chciał za seks.

A w ogóle to fajne te Twoje wpisy Muuman, niczego sobie dieta no i cieszę się, że przestałeś już grać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 16 23:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra cieszę się, że... hmm dlaczego?
Jeśli się sobie nie podobasz, zmień się... Przepis na samodyscyplinę https://www.youtube.com/watch?v=jOFD_Z_X08o NAJWAŻNIEJSZE narzędzia:
wiedza/świadomość - mantra poznania (bez tego? - skąd masz wiedzieć co jest ważne? jak w ogóle określić swój cel?)
jasny cel - lepszy ja?
codzienny monitoring/notatki
grywalizacja - wspólna zabawa/praca
To forum jednak "COŚ" mi daje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 23 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedzenie to nie tylko masa i kalorie...! tekst w robocie !
Podniecenie, słabość do kogoś, sympatia, pociąg fizyczny/seksualny, popęd płciowy, potencja, jurność, libido, Gdy pożądanie seksualne przejmuje nad kimś kontrolę jest to obsesja, opętanie, gorączka, głód, natręctwo... Dein Gesicht ist mir egal Bück dich noch einmal/Twoja twarz jest mi obojętna Schyl się, jeszcze raz - Rammstein - Buck dich https://www.youtube.com/watch?v=pRXkDYTSAj4
Dlaczego tak wielu facetów chodzi naładowanych do pełna, jak "bateryjki" podnieceniem/rządzą seksu? Rezygnują z takich rzeczy jak więzi, bliskość z drugą osobą, nie chcą mieć rodziny, dzieci, miłości. Liczy się tylko zwierzęca cielesność... Poziom/stan podniecenia jest tak duży/górna granica/pełny/max... Napaleniec, zboczeniec, nimfomanka, dziwka, żigolo. Istnieją przecież takie problemy jak: przedwczesny wytrysk/ejakulacja, 5 sekundówka. Ledwo co zaczną, a bywa nawet i tuż przed samym stosunkiem był wytrysk/spuszczą się - już jest po seksie, klient skończył? a gdzie pieszczoty, pocałunki, przytulanie...?
Pracowałem w różnych zawodach np.: operator suwnicy w fabrykach prefabrykatów betonowych Glasgow (Szkocja) i Leeds (UK) przez całą zmianę 12 godzin bez jednego widoku jakiejkolwiek kobiety... Tylko ciężki sprzęt, stal, brud, olej, beton i kamienie. Mieszkania pracownicze po 4-8 osób sami faceci. Więc skąd się bierze to bezduszne pragnienie seksu? Co facetów tak doładowywuje? ("Kara za ciążę" https://www.youtube.com/watch?v=KQW3R2uuIV8 )Islam/muzułmanie, kobiety pozakrywane od stup do głów... więc skąd u nich ta potworna rządza? Przecież tam wszystkim gwałtom winne są kobiety! To one prowokują! (nie piszę tu o gejach) Zjadamy to, masz je w kuchni - afrodyzjaki? mięso, owoce morza, cebula, czosnek, por, ostre przyprawy, cynamon, gałka muszkatołowa, imbir (Naturalne dla kobiet: anyż, szafran, miłorząb, wyciąg z macy, ziela Damiana, żeńszeń, brazylijska kora z drzewa catuba czy dzięgiel chiński. Zapach z nutą kardamonu, cedru, bergamotki, piżma. Alkohole, wino, szampan) czekolada i inne... Przecież istnieją tabletki (to też jakieś jedzenie) na potencję, na przedwczesny orgazm... z czego się robi leki? Inny przykład: Sąd wypuścił gwałciciela. Niebywała decyzja sądu w Zielonej Górze. Jan B., pedofil, który oskarżony został o gwałt na dziewczynce w wieku 9 lat został wypuszczony na wolność po tym, jak sąd uzyskał opinię biegłych. Wystarczy, że będzie brał leki i znajdował się pod stałą opieką. http://www.fronda.pl/a/skandal-sad-wypuscil-gwalciciela-9-latki-bo-ten-zle-sie-czul-w-wiezieniu,89706.html Lekiem można wyłączyć seksualność? Wikipedia: Brom, bromek potasu był szeroko stosowanym środkiem w Wojsku Polskim mającym na celu tłumienie napięcia seksualnego u żołnierzy.

nietrzeźwość, odurzenie, podniecenie, uśpienie, znieczulenie(medycyna zabiegi/operacje) inne efekty? szyszynka zwapnienie, zniewolenie, ogłupienie, agresja, pobudzenie, oczyszczenie?
Stan
I
I
I
I
I________________ ilość

Słyszałeś/widziałeś takie terminy jak, alkohol, narkotyki, jest pijany, naćpany, odurzony, zalany, podchmielony, ubzdryngolony, przymulony, zamroczony, zapruty, schlany, ululany, nabuzowany, spity, napity, nietrzeźwy, gotowy, pod gazem, zaprawiony, nieprzytomny, wstawiony, na bani, na gazie, upity, uchlany, oszołomiony, pod dobrą datą, zawiany, podpity, zalany w trupa, na haju, spalony, nagrzany, zjarany...

Mam jakieś doświadczenie z alkoholem chyba 5x (uważam że to bardzo mało, w porównaniu np. do mojego ojca który potrafi pić 5dni podrząd, spać po ulicach, dworcach, chodnikach, poznałem jego kolegów, w mojej rodzinie więcej osób też pije, moi koledzy, rówieśnicy, klienci w pracy...) w swoim życiu byłem tak napity że chwiałem się na nogach, wymiotowałem, miałem poważne problemy z opanowaniem/motoryką swojego ciała. Doświadczyłem tego, wiem że to tak działa... przygoda, zbadanie, eksperymentowanie, ocykanie, zaprawa, doznanie, historia, incydent, rutyna, profesjonalność, spotkanie, obycie, praktyka...
Alkohole mi nie smakują, nie przepadam za tym stanem umysłu. Przykład ojca agresja i awantury w domu... Zazwyczaj piłem:
czystą wódkę + popitka jakieś mało naturalne soki niby pomarańcz, albo toniki, albo redbull.
amaretto + wódka + kawałek pomarańcza ocierany o brzeg szklanki
wódka + niebieska wódka + sok z cytryny.
jeden raz kielonka spirytusu... jaki syf! wymiotowałem po 5minutach
Piwa nigdy nie lubiłem, kilka razy próbowałem ale mi nie smakowały... Czytając etykiety zauważyłem że piwa się fluoruje - zwapnienie szyszynki? długi temat... Obecnie od jakichś 7lat zero alkoholu...

Narkotyki z tym też mam jakieś doświadczenia. Miałem w swoim życiu okres 2 lat w którym paliłem marihuanę. Również nie przepadam za tym stanem świadomości. Cały świat jakby zwalnia. Gdy ktoś do ciebie mówi słyszysz wszystko jakby ktoś 5x to powtarzał. Jest to męczące. Trudno też było mi grać w gry komputerowe po marihuanie. Wolałem iść spać. Kilka razy wziąłem jakieś różne dopalacze. Sam nie pamiętam już co to było, dostawałem od kolegi... Kokaina? raz w życiu i były to 4 kreski na raz... nie poczułem jej? Może to była jakaś rozgnieciona aspiryna, albo zeskrobany tynk... nie znam się, a może nie czułem jej bo wcześniej piłem wódkę, efekt zniwelowany? Ayahuasca... 1x, Efedryna(spod lady) + tauryna(legalna) przed siłownią. To było w moim życiu...
Tak samo od jakichś 7 lat zero narkotyków, dopalaczy... pomijając 1x aye i 12-01-2017 ugotowałem sobie jaglankę z dodatkiem kilku szczypt herbaty z marihuany, naćpałem się tym... a podobno ma nie zawierać thc Wink tylko cbd
Legalne dopalacze/produkty pobudzające/dodające energii/stymulanty: kofeina, czekolada, redbulle, odżywki białko/węgle 50/50 albo 30/70 (w sumie około 6 opakowań po 3kg), kreatyna1x, inozytol1x... jadłem te wszystkie sztuczne/dziwne proszki, tak sobie teraz myślę czy to nie jest żałosne... mnisi shaolin jedzą wegetariańsko i są sprawniejsi... misiek koala je tylko liście eukaliptusa i żyje, a przecież ma mięśnie, kości, sierść, oczy, pazury... Nigdy nie wypiłem np.: czarnej kawy.

Afrodyzjaki - substancje, co do których panuje opinia, że powodują one zwiększony popęd płciowy lub potencję. Tylko te w jedzeniu, przyprawy ogólnie dostępne w sklepach spożywczych. Przecież mama mnie tym karmiła... Kilka incydentów z pachnidłami... feromony? Pewnego razu pojawiła się nowa dziewczyna... nie była w moim typie! a jednak za każdym razem gdy była blisko i czułem ten "jej" zapach... Stawał mi! Czemu taka reakcja? W klubie/pracy w śród tych wszystkich osób. Dziwiłem się co się ze mną dzieje! W głowie specjalnie dodaję, odejmuję i mnożę duże liczby. Starałem się odwracać swoją uwagę czymś innym i myśleć o innych rzeczach... To było trudne! Musiałem uciekać od niej by nie dać się temu omamić... Miałem też odwrotne doświadczenie. Ja po 6h siłowni i tylko z tą jedną perfumą i tylko z jedną dziewczyną, a przecież w lokalu było ich wiele. Przychodziła rozpinała mi moją koszulę i po prostu zaczynała mnie wąchać... Mój zapach w ogóle na nią nie działał gdy przed pracą nie ćwiczyłem albo gdy użyłem innej wody zapachowej... Efekt jakiś jest ale ukierunkowanie, zasięg i precyzja?... Pigułka gwałtu czy hiszpańska mucha? słyszałem/czytałem o tym, nie sprawdzałem.

Medycyna zabiegi/operacje: Uśpienie 1x kolonoskopia, znieczulenie miejscowe: kilka razy np. wycięty guz z ręki, wazektomia, wyciągnięta igła ze stopy, u dentysty plombowanie i wyrywanie zębów. W wojsku dawali mi jakieś zastrzyki na wzmocnienie. Kto by nie chciał być silniejszy?... nie wiem co to było... Po prostu się godziłem na to... Dlaczego? zaufanie do autorytetu w białym fartuchu?
Mój kuzyn miał wypadek na motorze, dość poważnie się porozbijał, długo był w szpitalu, na znieczuleniach/lekach po tym zaczął się jąkać, ma problem złożyć zdania. To wina wypadku czy skutek uboczny leków? Chciałbym go namówić żeby jadł więcej surowej zieleniny...

Mięso agresja, pobudzenie, popęd (afrodyzjak) i zły nastrój... Parę razy próbowałem przechodzić na wegetarianizm nie od razu mi się to udało, ale zauważyłem że gdy przestawałem jeść mięso to mój nastrój się poprawiał, nastawienie do życia zmieniało się na bardziej pozytywne. 28 styczeń 2015 jakieś 5 lat wegetarianizm? (wyjątki sylwester, 1 i 3 styczeń2013 ostatni raz jadłem mięso) Oczyszczanie organizmu? Osłabienie? Złe samopoczucie? Zwątpienie? Ale zjedzenie w tym czasie mięsa wcale mnie nie wzmocniło. Ból głowy, stawów, czułem też nerki, wymiotowałem, ledwo chodziłem, zataczałem się jak mój ojciec gdy się nawalił... Jadłem dużo słodkich i suszonych owoców, daktyli i fig, prawie nic, zero zieleniny... nie wiedziałem że źle robię... W każdym razie coraz lepiej sobie radzę ze swoim popędem...

Świeże i surowe zielone liście, warzywa i owoce - regeneracja, oczyszczenie organizmu... Nie będę przepisywał tu książki na temat dobroczynnych właściwości chlorofilu czy kwasu foliowego. Odsyłam do książek: "trawy zbóż najcenniejszy lek natury" i "Żywe jedzenie albo dlaczego krowy są drapieżnikami" to powinna być podstawa naszej diety, to jest nasza natura, a ja od małego byłem paszony jakimiś gotowanymi grysikami, kluskami, cukrem i krowim mlekiem obcego gatunku... przecież nie mam takiej ochoty by wchodzić pod krowę i ją ssać... no ale mama i lekarz wiedzą lepiej... wapń! efekty? Już w podstawówce! Kulfon garbaty - Orli nos i krzywe nogi jedna dłuższa, druga krótsza. Zęby miałem bardzo ładne, podobały mi się! ale i tak się nimi nie chwaliłem, chodziłem wiecznie wkur/zdenerwowany/zły. Miałem... do 26 roku.
Moi rodzice obydwoje byli pracownicy PKP. Pochodzą, wychowali się na wsi, obydwie moje babcie, dziadkowie mieli krowy... W domu mojej babci paliło się węglem i jadło się różne placki (np. ciasto na makaron) i ziemniaki z blachy. (Węgiel zawiera rtęć temp. wrzenia 357C, Rtęć i większość jej związków jest silnie toksyczna i stanowi częste zanieczyszczenie środowiska) Cały dom tym przeszedł? Dziś wchodząc do tego domu czuje jakiś ostry, metaliczny zapach... czy to jest to? Widziałem jak mój wujek zalewał kretówki wokół domu jakimś ciemnym płynem, olejem napędowym? żeby pozbyć się kreta. Sam mi powiedział 30 lat temu, drzew się nie opryskiwało, a owoce były ładne i nierobaczywe. Opryski? ludzie wtedy nawet nie słyszeli o takich rzeczach. Dziś tak się nie da... dlaczego?
Od małego słyszę, że jestem lepiej odżywiany niż moi rodzice. Oni kiedyś nie mieli takiego wyboru/tak dobrze, jedli skromniej... To dlaczego są zdrowsi? Mój ojciec przecież trzeźwieje tylko jak go wątroba boli. Pali po 2-3 paczki papierosów dziennie odkąd pamiętam, nadużywa swoje zdrowie... Ja i mój brat wypróżnialiśmy się krwią już przed 30stką... W wieku 27lat zrobiłem całą toaletę krwi (Nie jestem gejem, nikt mnie nie zgwałcił. Nie mam też w zwyczaju wkładać sobie przedmiotów do tyłka. Myślę że to wina jedzenia: całych jajek zblędowanych/zmielonych razem ze skorupkami w szejkach, krowie mleko/sery [kazeina z tego robi się kleje] i bardzo przypalonych, chrupiących rzeczy. Od małego miałem częste kolki i przez to problemy z bieganiem. Np. 2x w swoim życiu przebiegłem dystans 10km i było to zmuszanie się do biegu z kolką/kłującym bólem w boku). Lekarze nie potrafili znaleźć źródła problemu, patrzyli na mnie z niedowierzaniem i tylko bezradnie rozkładali ręce, a ja słabłem i chudłem w ciągu 2-3 miesięcy z 64kg do 50kg. Badania, kolonoskopia? Wszystko w normie...

Cebula, por, czosnek - u wegan/wegetarian powodują anemię, afrodyzjaki? naturalne antybiotyki, pomagają też oczyszczać organizm, dużo witaminy C i takie tam...

Rtęć i aluminium, metale ciężkie w szczepionkach, w jedzeniu (puszki, porcelana zawierająca ołów), w powietrzu, w żarówkach, w butach (wkładki aluminiowe), w pracy, w naszym życiu - autyzm (poszczepienny), zaburzenie rozwoju... otępienie, ogłupienie, mgła na umyśle... na początku podstawówki miałem 3 świadectwa z paskiem... nie chcę być tutaj nieskromny ale do liceum to ja 5lat chodziłem, poznałem dzięki temu 2x więcej osób w szkole niż normalni uczniowie. Studia - prywatne i już tylko 2 lata... Oczyszczanie organizmu, terapia chlorofilem. Gdy zacząłem jeść więcej zielonych liści zauważyłem u siebie zmianę, mój umysł się rozjaśnia, łatwiej jest mi się skupić na czytaniu książek...

Piegi, pieprze - wciąż jem gotowane, prawie w ogóle nie jem smażonego... wyjątek ziemniaki dla rodziny maszczone smażoną cebulą na oleju rzepakowym albo słonecznikowym... wciąż pojawiają mi się nowe piegi.
A tu ciekawy cytat ze strony 119 "Żywe jedzenie albo dlaczego krowy są drapieżnikami" Oczy - miałam zielone jak rusałka, a teraz stały się całkowicie szare. Zważyłam się tylko na piąty dzień wyjścia z głodu. Teraz 66 kg przy początkowej wadze 120,5 kg, ogólna strata wagi ciała 54 kg. W ciągu dwóch miesięcy na sokach schudłam jeszcze 8 kg. Po przejściu na normalne odżywianie się waga pozostała w miejscu 58 kg. Krótko o moich osiągnięciach: zniknęły wszystkie zmiany skórne, wywołane wirusem brodawczaka ludzkiego, ze wszystkich pieprzyków, które miałam pozostało tylko 1/8 (w odbiorze subiektywnym, ponieważ nie liczyłam ich wcześniej i moja ocena jest tylko wizualna). Guz zniknął bez śladu; blizny po operacji wyrostka robaczkowego i ślady po dawnym poparzeniu się zniknęły, skóra w tych miejscach zupełnie normalna. Zmienił się wygląd cery. Miałam matową, porowatą, przetłuszczającą się, a zrobiła się normalna. Kolor oczu pozostał mi szary; jak twierdzi mama taki kolor miałam w wieku do 3 lat. Efekt 67dni głodówki na wodzie i 2 miesiące wychodzenia na sokach...

Spotkałem się z tym. Mam to za sobą. Wiem że to działa... Opisanie tego wszystkiego? To co myślę, a to co potrafię ubrać w słowa, to co napiszę, to co ty zrozumiesz? to nie jest takie proste... długi temat!


Ostatnio zmieniony przez Muuman882 dnia 2017 03 26 12:24, w całości zmieniany 15 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 02 26 11:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmiana systemu ćwiczeń. Do 27 roku życia zazwyczaj ćwiczyłem szybko 10-20-60 powtórzeń, zależnie od partii ciała, po 3-4 serie, zwiększając przy tym obciążenia. Wyjątek brzuch A6Weidera... Dziś tak nie potrafię jestem zbyt słaby żeby nawet ćwiczyć tylko z własnym obciążeniem ciała (waga niecałe 50kg).
Mala - sznur modlitewny 125 korali/ziarenek. Ćwiczę i medytuję sobie powoli 1 powtórzenie co 2-3sekundy, co 5s, co 10s, ale ważne że ćwiczę! Poprawiam tym swoje i tak niskie krążenie, to mnie rozgrzewa, pomaga zwłaszcza zimą. Powolne powtórzenia tak szybko nie męczą, nie powodują zakwasów, mogę dzięki temu ćwiczyć codziennie... Inny prosty sposób na rozgrzanie i poprawę krążenia to stanie na głowie - coś jakby odwrócenie krążenia. Ćwiczenia w głowie wizualizacje/świadomy sen https://www.youtube.com/watch?v=_l_dxalW5Nk to potrafię.

Wskazówki od Jericho Sunfire http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_diana_store_przeprowadza_wywiad_z_genesis_sunfire_2013_napisy_pl_video.html
Trzeba jednak zacząć się poruszać, poprzez ruch tworzysz swoje własne źródło energii.
Jeśli nie zaczniesz się ruszać, to przegrasz, twoje ciało nie wytworzy tej energii.
Czystość jest bliska boskości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 03 13 09:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziemia S.O.S Ten film jest dla mnie ważny https://www.youtube.com/watch?v=XRk1nTMsu50
Widziałem jak moja rodzina wyjaławia ziemię, jak drzewa przestawały dawać zdrowe owoce. Głód/łaknienie, muszę kupować owoce od/z innych ludzi/miejsc, bo u nas już nie rosną. Widziałem studnie z wodą niezdatną do picia... Woda wciąż nie potrafię jej uzdatniać/pozyskiwać/filtrować brak mi wiedzy/doświadczenia... Indianie mieszańcy Ameryki twierdzą że do przybycia Kolumba byli w stanie pić wodę z każdej rzeki. Zmieniamy świat, ale czy słusznie? https://www.youtube.com/watch?v=vbYpWPdz7Ys Naturalne zbiorniki - filtry roślinne, dobrane złoża mineralne, mikroorganizmy, można uzyskać krystalicznie czystą wodę i utrzymać jej jakość na stałym poziomie. Bez użycia chemii i chloru.
1 Kompostowanie i suche toalety kompostujące, naturalne nawożenie ziemi i niezanieczyszczanie wody. Jesteśmy połączeni z roślinami. Rośliny dają nam tlen - oddychamy tym co one wydalają. One oddychają tym co my wydychamy. Kontrasty pozwalają nam to lepiej dostrzec? Jak się oddycha w samochodowym korku w betonowej dżungli? ciężkość/duszność, a jak w lesie pełnym zielonych drzew? czujemy świeżość/orzeźwienie. Dają nam pożywienie: owoce, nasiona, liście, pędy, kwiaty, łodygi, korzenie. Flora/roślinność i inne organizmy korzystają z tego co my wydalamy. Kupa + bakterie + czas = kompost/nawóz organiczny. Czy jesteśmy samodzielni/samowystarczalni? a może jednak zintegrowani/powiązani?
2 Zakupy bez jednorazowych opakowań/mniej śmieci
3 Zdrowe domy z naturalnych materiałów glina/słoma konopie/worki z ziemią, earthship domy z opon/recykling zmniejszenie zapotrzebowania na ogrzewanie/spalanie - oszczędność. Domy z betonu/blachy zimą są zimne, a w lecie się przegrzewają. W fabrykach prefabrykatów stosuje się chemię by przyspieszyć wiązanie betonu i oleje by móc oderwać gotowe elementy od stalowego łoża. Trudno gojące się rany? Liczy się szybko i szybciej...
4 Ubrania z naturalych włókien, np. bawełny, która rośnie w odcieniach zieleni, brązu oraz beżu. Nie wymagają farbowania, a tym samym ograniczają marnotrawienie wody oraz zanieczyszczanie gleby środkami. Naturalne kolory/barwniki, rezygnacja np. z Czerni... do tego koloru trzeba mnóstwa chemikaliów. Nie znamy ekologicznej metody farbowania na czarno. Stosuje się substancje kancerogenne tzw. barwniki azowe. Zaczerwienienia, podrażnienia skóry, alergie. https://www.youtube.com/watch?v=sis8-RB72vk Są na świecie jeszcze ludzie/plemiona, którzy twierdzą, że "W ubraniach chodzą niewolnicy" Wolność to nagość.
"Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie"
Ziemia co jeszcze można dla niej zrobić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Muuman882



Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 133

PostWysłany: 2017 03 17 02:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Instynkt?
Potrafiłem grać w grę, siedzieć przed kompem 4 miesiące i w kółko klikać to samo...
Dlaczego nie potrafię tyle medytować?
To nie jest brak motywacji, do gry też jej nie miałem... Więc o co chodzi?
Jak kontrolować to co do mnie dociera, wbija się we mnie, zmienia mnie
Jak trzymać z daleka od siebie to wszystko co wykręca moje życie i myśli
Byle co mnie rozprasza...
Nie mam podstawowego instynktu? Jak się przeprogramować?
Staram się używać głowy i logiki, ale to nie działa.
Wciąż się waham, jestem rozkojarzony, słaby...
...Przecież już wiem gdzie szukać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bartosz



Dołączył: 26 Wrz 2015
Posty: 10

PostWysłany: 2017 03 28 16:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiadomo na życie nie ma recepty, ale postaram się wskazać Ci drogę cytatem:

"... przykro mi dzieciaku, masz talent, ale wygląda na to że na coś czekasz, może inne życie."

Powiem, tak te kilka lat wyklikane tu na klawiaturze czyta się fajnie i fajne jest to że dzielisz się rzeczami które znajdziesz, to bardzo pouczające. Mam nadzieje że w końcu znajdziesz odpowiedź na pytania które Cie trapią, trzymam za to kciuki Wink

Pokój bracie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bartosz



Dołączył: 26 Wrz 2015
Posty: 10

PostWysłany: 2017 03 28 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zdublowany

Ostatnio zmieniony przez bartosz dnia 2017 04 05 15:59, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group