Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przeznaczenie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 05 28 10:20    Temat postu: Przeznaczenie Odpowiedz z cytatem

Czy nie macie wrażenia, a może pewności że każde nasze działanie, każdy ruch jest z góry przewidziany, inaczej pisząc każda sekunda naszego życia, Ziemi, Wszechświata jest już rozpisana.
Moje doświadczenie, w wyniku analiz jak i bezpośrednich zdarzeń (jasnowidzenie), w 100% potwierdza powyższe.
Wiem też, że umysł stawia opór w takim temacie (uwaga - będzie filozofować Wink), jednak nie jest w stanie zaprzeczyć faktom.
Jestem ciekaw Waszych doświadczeń w temacie przeznaczenia Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ista



Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 3

PostWysłany: 2018 06 28 09:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, ze z grubsza biorąc masz rację.
Każdy moment życia, każda chwila jest rozpisana.
Tyle że rozpisana w nieskończonych ilościach wariantów dla każdej odczuwającej istoty (nie tylko ludzi), a warianty istnień i zdarzeń tworzą nieograniczoną sieć możliwości wyboru, interakcji i odczuwania.
I tu jest paradoks- mając rację, jednocześnie nie masz racji, bo przy takiej ilości wariantów, możliwa jest wolna wola i nic nie jest przewidywalne.
Ścieżki życia są zmieniane przez Twoją wolę, a ona wybiera tylko w wariantach i dekoracjach zgodnych z Twoimi przekonaniami i jakością świadomości.
Ilość dostępnych (dostrzeganych i możliwych do zastosowania) możliwości rośnie wraz ze wzrostem świadomości.
Jeśli jesteś zdolny praktycznie porzucać wdrukowywany i wyuczony sposób postrzegania, reagowania, oraz oceny na rzecz czegoś nowego- możliwe jest więcej i więcej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 07 24 15:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ista napisał:
Tyle że rozpisana w nieskończonych ilościach wariantów


Czy na pewno? aby np. powstało Twoje ciało musiał nastąpić Wielki Wybuch - który był jeden, musiała powstać Ziemia - która dla Twojego ciała jest jedyna, musieli być Twoi biologiczny rodzice - też jedyni, jaki mógł być inny wariant? jeśli jutro rozpadłaby się Ziemia na pół to jaki masz wariant wyboru?

pozornie wydaje się że mamy wolny wybór, ale decyzja czy pójdę dziś w prawo, czy w lewo jest zdeterminowana, całym moim życiem, a nie wolną wolą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 173

PostWysłany: 2018 07 29 17:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli wola nie istnieje, a wszystko jest zdeterminowane w prostolinijny sposób przyczyna-skutek, nic by nie powstało bo nie miało by co zainicjować pierwszą przyczynę. Chyba, że życie jest oskryptowanym filmem który doświadczamy jako dusza.. ale powyższa logika dotyczyła by w takim razie również świata zajmowanego przez nasze dusze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 07 30 23:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Czy na pewno? aby np. powstało Twoje ciało musiał nastąpić Wielki Wybuch - który był jeden, musiała powstać Ziemia - która dla Twojego ciała jest jedyna, musieli być Twoi biologiczny rodzice - też jedyni, jaki mógł być inny wariant? jeśli jutro rozpadłaby się Ziemia na pół to jaki masz wariant wyboru?


Tak, tylko skąd założenie, że Wielki Wybuch był jeden? To najzwyklejsze błędne koło myślowe: nie ma innych wariantów, bo... możliwy jest tylko jeden wariant. Oczywiście ten z rozpadaniem Ziemi, bo to chodzi o ten tragizm ludzkiego losu: )

Równie dobrze można powiedzieć: jak spadnie ci na głowę cegła to nic nie zrobisz, bo spadła ci na głowę cegła. Tylko że nikomu nie musi spadać na głowę cegła... No tak, ale co będzie, jak jednak spadnie? I tak można w koło Macieju... To dla miłośników karuzeli: )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 07 31 08:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szafir napisał:
Jeżeli wola nie istnieje, a wszystko jest zdeterminowane w prostolinijny sposób przyczyna-skutek, nic by nie powstało bo nie miało by co zainicjować pierwszą przyczynę. Chyba, że życie jest oskryptowanym filmem który doświadczamy jako dusza.. ale powyższa logika dotyczyła by w takim razie również świata zajmowanego przez nasze dusze.


Tylko tym zdeterminowanym procesem przyczyna-skutek umiem sobie wytłumaczyć, przypadki jasnowidzenia, które wydarzyły się w moim otoczeniu i zostały po latach potwierdzone, zdarzenia które z logicznego punktu widzenia nie powinny zaistnieć, a jednak się wydarzyły.

Cytat:
Tak, tylko skąd założenie, że Wielki Wybuch był jeden? To najzwyklejsze błędne koło myślowe: nie ma innych wariantów, bo... możliwy jest tylko jeden wariant. Oczywiście ten z rozpadaniem Ziemi, bo to chodzi o ten tragizm ludzkiego losu: )


Oczywiście mogło być kilka Wielkich Wybuchów, albo i cały czas są nowe, tego nie wiemy, jednak Ziemia jest faktem, coś tam miliardy lat temu musiało się zdarzyć, aby Ziemia powstała i konsekwencją też tego zdarzenia jest Twoje ciało.
Każde zdarzenie możesz podsumować - nie musiało się zdarzyć, ale czy na pewno? jeśli nie musiałoby to by się nie wydarzyło, taki tragizm wiele upraszcza Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 173

PostWysłany: 2018 08 04 19:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:

Tylko tym zdeterminowanym procesem przyczyna-skutek umiem sobie wytłumaczyć, przypadki jasnowidzenia, które wydarzyły się w moim otoczeniu i zostały po latach potwierdzone, zdarzenia które z logicznego punktu widzenia nie powinny zaistnieć, a jednak się wydarzyły.


Jeżeli jakaś rzecz miała miejsce, musiała iść za nią jakaś logika. W tym świecie nie zdarzyła się jeszcze rzecz nielogiczna, a przynajmniej która by została przez ludzi zaobserwowana.
Jasnowidzenie to dostrzeżenie jakiegoś planu omijając przy tym sferę czasu i/albo przestrzeni. Nie ma jasnowidzów idealnych, co sugeruje że przyszłość może ulec zmianie. Dajmy taki Jackowski, przewidział zamach na przywódce mafii Perszinga, ten posłuchał go i zamiast samemu wracać do swojego domu posyłał swojego człowieka. Po kilku tygodniach zamach nastąpił zgodnie z przewidywaniem, jednak ofiarą nie był Perszing wedle wizji Jackowskiego, tylko podstawiony człowiek. To znaczy, że zmienił on swoje przeznaczenie, pod wpływem wizji ale jednak.
Notabene wizję drugiego zamachu Perszing zignorował i tak został zabity...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 06 08:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nielogiczna rzecz z punktu widzenia danej osoby, np. ktoś by Ci przepowiedział że za parę lat wyjedziesz do Chin i tam będziesz żył do śmierci, pewnie wydałoby się to mało logiczne.
Jackowski dla mnie nie jest jasnowidzem, ma on pewne zdolności do odnajdywania zaginionych ludzi, ale to nie jasnowidzenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 173

PostWysłany: 2018 08 08 14:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Raczej mało "prawdopodobne". Nie trudno wymyślić z miejsca tuzin logicznych powodów, dlaczego miałbyś nagle wylądować w Chinach.
Jackowski po swoje wizycie w Japonii został przez nich ogłoszony "największym jasnowidzem na świecie", przez ludzi inteligentnych, rozwiniętych technologicznie i dbających o swoją renomę i honor. On sam na swojej stronie upublicznia szereg dokumentów od policji i prezydentów miast dowodzących jego umiejętności. Jeżeli znajdowanie ludzi po samym ich zdjęciu, opisanie zbrodni w najmniejszych szczegółach trzymając jedynie kupkę ziemi spod domu gdzie się to dokonało czy przepowiadanie przyszłości nie jest jasnowidzeniem, to czym ono jest?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 09 10:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szafir teraz świat stoi otworem, ale jeszcze 20 lat temu, podobna przepowiednia jawiłaby się jako niewyobrażalna Wink

Nie wiem na ile śledzisz przepowiednie Jackowskiego i czy po latach je weryfikujesz, ja już go skreśliłem parę lat temu, a przepowiednia światowej klasy jasnowidza typu, że nadchodzi kryzys, jest co najmniej śmieszna.
Odnajdowanie zaginionych ciał nie jest przewidywaniem przyszłości.

Zgodnie z tematem bardziej chodziło mi o 100% dowody w Waszych doświadczeniach, takie z pierwszej ręki.... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 08 16 12:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dowody... Tylko jak udowodnic, ze cos musialo sie zdarzyc i nie moglo byc inaczej?

Nijak. W najlepszym wypadku mozna to zobaczyc wewnetrznym wzrokiem, albo poczuc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 17 09:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Dowody... Tylko jak udowodnic, ze cos musialo sie zdarzyc i nie moglo byc inaczej?


Kobra w prosty sposób, poprzez przepowiadacza przyszłości i późniejszą weryfikację Smile

W moim doświadczeniu miałem kilka nieprawdopodobnych przepowiedni które się sprawdziły, dlatego szukam potwierdzenia u innych.

Jeśli przyszłość jest przewidziana to mają sens słowa Maharaja, że Twoje życie to sen który musi dobiec końca i nic z nim nie możesz zrobić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ista



Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 3

PostWysłany: 2018 08 18 19:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny, słuchanie przepowiadaczy przyszłości to błąkanie się po manowcach.
Przepowiadacz może zobaczyć jakąkolwiek z wielu ścieżek Twojego życia i „przepowiedzieć“ Ci ją, pomijając wiele innych. Twoja wiara w przepowiednię zdeterminuje tą ścieżkę do przejawienia się w grze w urzeczywistnianie.
Nic nie jest z góry zdeterminowane. Życie to gra w urzeczywistnianie.
Samo słowo „rzeczywistość“ wyjaśnia to dokładnie.
Słowo to składa się z dwóch innych: „ Rzeczy w istność“
Rzeczy- rzeczenie, rzekł -czyli powiedział słowo lub zdanie.
W istność- czyli w zaistnienie, przejawienie.
A słowo cialem się stało Smile
Nie jestem religijna, ale ponoć Jezus wypowiedział takie zdanie“ Według wiary twojej ci się stanie“
Wiem, Jezus to nie Maharaj, nawet nie wiadomo czy istniał Smile
Nie przeszkadza to jednak zakulisowym wielkim tego świata, by stosować to praktycznie.
czy wiesz, jak wielką moc mają przekonania całych społeczeństw?
Jedynym problemem jest, by to społeczeństwo przekonać do jakiejś ścieżki, którą chcą urzeczywistnić.
Media, szkolnictwo, kij i marchewka, prawo, inżynieria społeczna.
A skutkiem jest świat jaki mamy.
Wystarczy zmienić przekonania, żeby zmienić ścieżkę.
Łatwiej zmienić własną ścieżkę, niż wielki nurt światowy.
Miliony zmienionych indywidualnie ścieżek, mogą zmienić nurt światowy.
Google i youtube cenzuruje? Ale nowina Smile
Świat z góry rozpisany na role, to martwy świat. Kawał bezdusznego mechanizmu.
Takie coś nie może być żywe, nie może zawierać duszy. Jak zegarek.

Wiesz, kiedyś interesowałam się przyszłością, przepowiadaniem. Nauczyłam się kart Tarota.
Przepowiadałam, nieźle przepowiadałam, bo sprawdzało się. Jednak coś mi nie pasowało w tym co robiłam. Zapytałam wtedy Tarota o to jak potoczą się losy, jeśli się wybierze inny wariant postępowania. I jeszcze inny i jeszcze inny. Tak żeby było do wyboru.
I wiesz co? Działało.
Nie ma jednej ścieżki.

Wracając do przepowiadaczy przyszłości, to zdecydowana większość z nich działa w branży inżynierii społecznej. przygotowują ludzi na coś, co ma być wprowadzone, lub przeprowadzone. Torują ścieżki w umysłach ludzkich, powodują akceptację "nieuchronnego losu".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 20 12:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ista napisał:
A słowo cialem się stało Smile
Nie jestem religijna, ale ponoć Jezus wypowiedział takie zdanie“ Według wiary twojej ci się stanie“
Wiem, Jezus to nie Maharaj, nawet nie wiadomo czy istniał Smile
Nie przeszkadza to jednak zakulisowym wielkim tego świata, by stosować to praktycznie.
czy wiesz, jak wielką moc mają przekonania całych społeczeństw?
Jedynym problemem jest, by to społeczeństwo przekonać do jakiejś ścieżki, którą chcą urzeczywistnić.


Ista, dlaczego zlepek liter ma mieć taką moc? jeśli powiem teraz ciału nie oddychaj, to kto wygra ja czy ciało? jak to programowanie ma się do pozostałej części natury poza człowiekiem? Chyba że ograniczasz rzeczywistość o której piszesz do ludzi i ich świata mentalnego, wtedy ok.

Ista napisał:
Świat z góry rozpisany na role, to martwy świat. Kawał bezdusznego mechanizmu.
Takie coś nie może być żywe, nie może zawierać duszy. Jak zegarek


Wszechświat to bardzo precyzyjny mechanizm, jeśli ludzie mieli by nim zawiadywać, to byłaby katastrofa, co widać zresztą po tym co się dzieje na Ziemi.

Ista napisał:
Wracając do przepowiadaczy przyszłości, to zdecydowana większość z nich działa w branży inżynierii społecznej. przygotowują ludzi na coś, co ma być wprowadzone, lub przeprowadzone. Torują ścieżki w umysłach ludzkich, powodują akceptację "nieuchronnego losu".


Szczególnie teraz dobrze to widać w dobie internetu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 205

PostWysłany: 2018 08 20 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[/quote]
Wszechświat to bardzo precyzyjny mechanizm, jeśli ludzie mieli by nim zawiadywać, to byłaby katastrofa, co widać zresztą po tym co się dzieje na Ziemi.
[/quote]

Skoro widac katastrofalne efekty naszego dzialania to jednak mamy wolną wolę...
Byłoby bez sensu gdyby Bóg, Absolut,Świadomość czy jak inaczej To zwać, stworzył coś niedoskonałego i nieperfekcyjnego, skoro z założenia sam jest doskonały i perfekcyjny, nie Smile
Innymi słowy - wolna wola istnieje Laughing , przynajmniej teoretycznie, Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 20 14:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:
Skoro widac katastrofalne efekty naszego dzialania to jednak mamy wolną wolę...
Byłoby bez sensu gdyby Bóg, Absolut,Świadomość czy jak inaczej To zwać, stworzył coś niedoskonałego i nieperfekcyjnego, skoro z założenia sam jest doskonały i perfekcyjny, nie Smile
Innymi słowy - wolna wola istnieje Laughing , przynajmniej teoretycznie, Wink


Kaos wg mnie Bóg jest czystym polem, przestrzenią która nie ingeruje w to co się dzieje, lub inaczej Bóg nie jest osobowy, jeśli tak założymy to konsekwencje naszych grzeszków ponosimy sami. To taki efekt motyla, każdy nasz ruch jest zdeterminowany przeszłością i jednocześnie buduje przyszłość.

Jeśli chodzi o funkcjonowanie Wszechświata, to zakładam powtarzalność jakiś prostych zasad, które są powielane w całej materii, jak np. sprzężenie zwrotne w samoregulujących się mechanizmach,

Widzę że Ziemia, pewnie też Wszechświat, jak i nasze ciało, dąży do stanu homeostazy, np. podczas snu ciała działają mechanizmy samo naprawcze. Ciekawi mnie co wyzwala, albo stworzyło te mechanizmy, skoro to nie jest działanie świadome.

Przeczytałem o braku wolnej woli i chcę wypróbować tą ścieżkę na sobie, jest w niej fatalizm, ale też i akceptacja, a intuicja podpowiada o właściwym wyborze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 205

PostWysłany: 2018 08 20 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:


Kaos wg mnie Bóg jest czystym polem, przestrzenią która nie ingeruje w to co się dzieje, lub inaczej Bóg nie jest osobowy, jeśli tak założymy to konsekwencje naszych grzeszków ponosimy sami.

Przeczytałem o braku wolnej woli i chcę wypróbować tą ścieżkę na sobie, jest w niej fatalizm, ale też i akceptacja, a intuicja podpowiada o właściwym wyborze.



Może nie do końca zrozumiałem, ale dla mnie te dwie idee wyżej
się wykluczają...
Jeżeli Bóg jest czystym polem, przestrzenią, która nie ingeruje w to co się dzieje, to znaczy że wszystko co sie dzieje, nie jest w stu procentach okreslone, a zalezy od naszej woli. To takie robta co chceta, a wiec jednak wolna wola...
To mi nie pasuje z tą ideą o braku wolnej woli, o ktorej mowisz na koncu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 21 09:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:

Może nie do końca zrozumiałem, ale dla mnie te dwie idee wyżej
się wykluczają...
Jeżeli Bóg jest czystym polem, przestrzenią, która nie ingeruje w to co się dzieje, to znaczy że wszystko co sie dzieje, nie jest w stu procentach okreslone, a zalezy od naszej woli. To takie robta co chceta, a wiec jednak wolna wola...
To mi nie pasuje z tą ideą o braku wolnej woli, o ktorej mowisz na koncu...


Kaos, to jaki jesteś obecnie (osobowość) zostało ukształtowane nie przez Ciebie ale przez okoliczności, Twoje ciało powstało dzięki milionom lat ewolucji, ewolucja ma wielką bezwładność, przeszłość napędza przyszłość, Wszechświat to dla mnie mechanizm, który działa sam z siebie, z łatwością można założyć że wszystko co zrobię, miało się wydarzyć, jak udowodnić że nie miało? Jeśli miałbym wolną wolę to załóżmy, że chcę się przenieść w tym momencie na inną planetę - jakoś nie zadziałało Wink

Podobno naukowcy też doszli do wniosku że nie mamy wolnej woli, jesteśmy cyborgami Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 08 21 14:48    Temat postu: przyszłość Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Kobra w prosty sposób, poprzez przepowiadacza przyszłości i późniejszą weryfikację : )

W moim doświadczeniu miałem kilka nieprawdopodobnych przepowiedni które się sprawdziły, dlatego szukam potwierdzenia u innych.

Jeśli przyszłość jest przewidziana to mają sens słowa Maharaja, że Twoje życie to sen który musi dobiec końca i nic z nim nie możesz zrobić.


Leśny,

to, że przepowiednia (nawet najbardziej nieprawdopodobna) sprawdziła się, nie jest przecież dowodem na to, że nie mogło być inaczej.

Może być co najwyżej wskazówką, że akurat ten przepowiadacz rzeczywiście posiada pewne zdolności. Albo poszlaką świadczącą o sile sugestii. Tutaj można by zapytać, czym jest przepowiednia.

Zdolni przepowiadacze potrafią zajrzeć w umysł danej osoby i na tej podstawie określić, co sobie kreuje, co widać w zalążkach karmy. Jedne przepowiednie spełniają się, inne nie; jedni słysząc przepowiednię zmieniają sposób myślenia i tym samym 'odwracają los', inni sugerują się przepowiednią i przyspieszają jej materializację.

Kompetentna przepowiednia to nic innego, jak diagnoza. To pouczenie, w jaki świat alternatywny wpadniesz myśląc i żyjąc tak, jak dotychczas (tzn. wysyłając i przyjmując takie sugestie, jak do tej pory).

Cytat:
Jeśli miałbym wolną wolę to załóżmy, że chcę się przenieść w tym momencie na inną planetę - jakoś nie zadziałało


To dlatego, że nie wiesz, w jaki sposób przenieść się na inną planetę. Przypuśćmy, że chcesz stanąć na głowie. Czy od samej chęci/życzenia Twoje ciało stanie na głowie? Nie. Czy to jest dowód na brak wolnej woli?

Nie jest. Możesz spróbować stanąć na głowie; jeśli się nie uda, to znaczy tylko tyle, że niedostatecznie opanowałeś swoje ciało, a nie, że jest to niemożliwe czy że Twoja wola jest ograniczona.

Nasza obecna sytuacja jest wynikiem sugestii, jakie wysyłaliśmy w przeszłości. Jeśli czujemy się ograniczeni, to jest to skutek ograniczających sugestii, jakie wysyłaliśmy w przeszłości. Nie wystarczy, że teraz powiesz sobie: 'Jestem wszechmogący', taka jednorazowa sugestia będzie z największym prawdopodobieństwem za słaba, aby zmienić działanie milionów, miliardów sugestii, jakie wysyłałeś w każdej chwili tego życia i poprzednich żyć. Stąd wszelkie poważniejsze zmiany zgodne z wolą wymagają najczęściej dużo cierpliwości i czasu, umysł przeprogramowuje się stopniowo, stopniowo przyjmuje nowe sugestie.

Cytat:
Podobno naukowcy też doszli do wniosku że nie mamy wolnej woli, jesteśmy cyborgami : )


Naukowcy doszli do dość słusznego wniosku, zważywszy na to, jak funkcjonuje dziś większa część ludzi. Ale czy... musi tak być?: )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 21 15:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra, mój przykład i Twoja odpowiedź pokazuje że wolna wola jest ograniczona do ciała.

Piszesz też, że umysł przeprogramowuje się stopniowo, czyli że nie jesteś umysłem, czy umysł jest programem? wolna wola ogranicza się do myśli, bo to myślami decydujesz jaką w danym momencie czynność wykonasz, z tego wynika że wolna wola to też program Wink

Czytałem o ciekawym doświadczeniu naukowców, gdzie udowodniono że jakieś 6 sekund przed myślą np. podniosę rękę mózg wysyła sygnał do mięśni ręki, czyli jakby myśl była wtórna do decyzji mózgu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 08 21 19:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Kobra, mój przykład i Twoja odpowiedź pokazuje że wolna wola jest ograniczona do ciała.

Piszesz też, że umysł przeprogramowuje się stopniowo, czyli że nie jesteś umysłem, czy umysł jest programem?


Wolna dotyczy i ciała, i umysłu. Przede wszystkim umysłu, ponieważ to umysł stwarza ciało.

Umysł jest narzędziem do tworzenia, które można zaprogramować. Konkretnie programujemy część umysłu, jaką jest podświadomość.

Cytat:
wolna wola ogranicza się do myśli, bo to myślami decydujesz jaką w danym momencie czynność wykonasz, z tego wynika że wolna wola to też program


Tu znowu pojawia się ograniczające przekonanie, że wolna wola ogranicza się do myśli (wcześniej stwierdziłeś, że ogranicza się ona do ciała, więc jak to jest?: ))

Wolna wola jest czymś ponad umysłem, można ją zaliczyć do sfery ducha. Dlatego wolną wolą możesz np. zdecydować, aby nie myśleć. Jeśli umysł jest przyzwyczajony do nawykowego myślenia, to oczywiście jest to trudne (tu rzecz wygląda podobnie jak ze staniem na głowie, tyle że dotyczy umysłu).

Wolną wolę można nazwać nie tyle programem, co raczej kolejnym narzędziem. Cały wszechświat można nazwać programem, ale co to właściwie nam daje? To żonglerka słowami, która niekoniecznie zbliża nas do zrozumienia sedna sprawy.

Cytat:
Czytałem o ciekawym doświadczeniu naukowców, gdzie udowodniono że jakieś sześć sekund przed myślą np. podniosę rękę mózg wysyła sygnał do mięśni ręki, czyli jakby myśl była wtórna do decyzji mózgu.


Tak dzieje się zwłaszcza w przypadku czynności nawykowych. Nie trzeba myśleć o podniesieniu ręki, aby ją podnieść. Bardzo często człowiek najpierw coś robi, a dopiero potem o tym myśli.

Ale to znowu nie zaprzecza wolnej woli. To, że człowiek nie myśli o podniesieniu ręki, nie znaczy, że podniesienie ręki nie jest jego decyzją.

Spróbuj odwrócić sytuację: pomyśleć 'podniosę rękę' i podnieść ją po kilku sekundach. Myślę, że nie będzie z tym większych problemów.

Nie musimy działać nawykowo. Jeśli stwierdzimy, że musimy, stworzymy sobie iluzję przymusu.

I nawet wtedy będziemy mieć wolną wolę, aby ją zmienić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 205

PostWysłany: 2018 08 22 11:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:


Kaos, to jaki jesteś obecnie (osobowość) zostało ukształtowane nie przez Ciebie ale przez okoliczności, Twoje ciało powstało dzięki milionom lat ewolucji, ewolucja ma wielką bezwładność, przeszłość napędza przyszłość,


Dobre... Przemawia do mnie ten argument...

Trochę zboczę z tematu...
Mistrz Eckard powiedział dawno temu, że dwie tezy:
1. Bóg istnieje
2. Bóg nie istnieje

nie wykluczają się, lecz uzupełniają.
Może podobnie jest z tą wolną wolą Question

Ja osobiście jestem zdania, że absolutna wolna wola istnieje potencjalnie.
Absolutna wolna wola jest dla mnie wynikiem absolutnej samoświadomości na wszystkich poziomach.
Potencjalnie posiadam wolną wolę i ja i Ty. Jak jest w praktyce, obaj wiemy...
Jestem pewien, że na najwyższym stanie świadomości jest możliwe absolutnie wszystko, łącznie z podróżami międzygwiezdnymi o których mówiłeś itd. W stanach niższych - nie.

Czytam (i praktykuje) obecnie książkę D.Hawkinsa "Technika Uwalniania"
Wspomina on o 1000 skalowym stanie świadomości.
1000 punktów to stan absolutny (Jezus, Budda), 20-100, to stan totalnej negatywności i strachu.
Od 200 zaczyna się odwaga / pozytywna energia, działanie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 08 22 12:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Tu znowu pojawia się ograniczające przekonanie, że wolna wola ogranicza się do myśli (wcześniej stwierdziłeś, że ogranicza się ona do ciała, więc jak to jest?: ))


Kobra, zakładam że myślami planujesz np. myślisz lub mówisz pójdę dziś do sklepu, następnie idziesz, jeśli jest to odruch ciała np. swędzenie - drapanie, to tego nie rozpatruję.

Dlaczego uważam, że wolna wola ogranicza się do ciała i do myśli? Twór ciało-umysł to jedność, zaburzenia psychiczne powodują nienaturalne działanie ciała np. szczękościski, odruchy bezwarunkowe itd. Wg mnie po śmierci ciała a tym samym mózgu umiera też bezpowrotnie nasza osobowość czyli myślowy twór, powstaje pytanie czy jestem tym myślowym tworem czy też możesz czymś jeszcze, a jeśli tak to jak zdobyć na to dowód?

Kobra napisał:
Tak dzieje się zwłaszcza w przypadku czynności nawykowych. Nie trzeba myśleć o podniesieniu ręki, aby ją podnieść. Bardzo często człowiek najpierw coś robi, a dopiero potem o tym myśli.


Ciekawe w eksperymencie o którym pisałem jest że osoba mówiła swoje myśli na głos np. teraz podniosę rękę, a impuls z mózgu do mięśni szedł kilka sekund wcześniej, niż powstała myśl, tak jakby impuls mózgowy był przetwarzany na pracę mięśni i myśl w celu jego zrozumienia lub nazwania.

Kobra napisał:
Dlatego wolną wolą możesz np. zdecydować, aby nie myśleć.


Kobra, spróbuj nie myśleć choć przez jeden dzień, zobaczymy jak działa Twoja wola wola Wink

Kaos napisał:
Ja osobiście jestem zdania, że absolutna wolna wola istnieje potencjalnie.
Absolutna wolna wola jest dla mnie wynikiem absolutnej samoświadomości na wszystkich poziomach.
Potencjalnie posiadam wolną wolę i ja i Ty. Jak jest w praktyce, obaj wiemy...
Jestem pewien, że na najwyższym stanie świadomości jest możliwe absolutnie wszystko, łącznie z podróżami międzygwiezdnymi o których mówiłeś itd. W stanach niższych - nie.


Kaos, zakładam podobnie jak Ty, a może to tylko chciejstwo i marzenia cyborga Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 173

PostWysłany: 2018 08 22 14:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Propagowanie idei, że człowiek jest jedynie złożonym kamieniem którego każdą myśl jak i myśl jego potomków da się przewidzieć w 100%, że życie to powielający się robot, a emocje to chemia jest szkodliwym procederem. Ludzie wkręcający sobie tak płytką wizję samych siebie stają się nieszczęśliwi, uczucia, emocje i relacje ludzkie wydają się im sztuczne jak i oni sami. To jest po prostu cofanie nas w rozwoju, destrukcyjna wiara w kolejny dogmat. Nie da się udowodnić prawdziwości powyższych ani nawet rzeczywiście ich opisać bowiem tylko bardziej skomplikowany system jest w stanie opisać mniej skomplikowany. Dlatego w kwestii woli czy jej braku jesteśmy w stanie opierać się tylko o nasze subiektywne odczucia siły woli, lub jej braku. Jeżeli dla kogoś chęci to spięcie w neuronach i nic niema znaczenia po co ktoś taki w ogóle się odzywa? Doświadczenia poza cielesne (OOBE), uzyskiwanie informacji od osób zmarłych jak i inne zjawiska pokazują, że nasze Ja wychodzi poza świat dostrzegany przez nasz intelekt, a który w różnym stopniu widzi/odczuwa nasza intuicja. To jest tak, jakbyśmy grając w grę dali przekonać się, że naprawdę jesteśmy tym pikselowym chłopkiem zdeterminowanym jedynie przez kod programisty. Świadomość definiował bym jako stopień zdania sobie sprawę z natury rzeczy, oraz zakres w jakim operujemy na tle nieskończoności; od poziomu *zabijam sobie pikselowe pająki* do *to wszystko to jest tylko Boska gra*.

"Minerał (przedstawiciel sfery “istnienie”) może mniej niż roślina (przedstawiciel sfery “wzrost”). Natomiast zwierzę (przedstawiciel sfery “instynkt”) umie i wie więcej niż roślina, jednak mniej niż człowiek (sfera “intelekt”). Zatem można sobie wyobrazić, że istoty żyjące w sferze “intuicja” mogą więcej niż ludzie (są bardziej doskonałe).

Tak zwany „rozwój duchowy” polega na rozszerzaniu sfery Świadomości. Im bardziej dana istota rozszerza sferę Świadomości w której żyje, tym bardziej staje się rozwiniętą duchowo."

Wolna wola, oraz istnienie od zawsze są nielogiczne, jednakże jedynym logicznym wnioskiem jest to, że Bóg posiada wolną wolę i istnieje od zawsze. Jak to jest możliwe? Być może Boga nie krępuje logika i jest ona tylko kolejnym z jego tworów. Jako, że jesteśmy z Boga, ponieważ przed Bogiem nie było niczego nie miał by z czego innego nas stworzyć, posiadamy potencjalnie możliwość posiadania wolnej woli.

Fizyka kwantowa dowodzi, że nasze myśli realnie wpływają na nasze otoczenie wpływając nawet na rzecz dokonaną przed wystąpieniem u nas tej myśli, co mogło by być logicznym wyjaśnieniem wykluczającej się pozornie tezy o wolnej woli oraz o przyczynowości i skutkowości rzeczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 30

PostWysłany: 2018 09 17 15:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szafir napisał:
Dlatego w kwestii woli czy jej braku jesteśmy w stanie opierać się tylko o nasze subiektywne odczucia siły woli, lub jej braku. Jeżeli dla kogoś chęci to spięcie w neuronach i nic niema znaczenia po co ktoś taki w ogóle się odzywa?


Szafir po prostu szukam prawdy, odpowiedzi na kilka podstawowych pytań, kim jestem? po co jestem? czym jest samoświadomość? czy ktoś kieruje światem, czy też działa sam przez się?

Obracamy się w świecie wielu teorii, dlaczego na to co jest pisane nie ma dowodów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group