Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ostrzeżenie ze ŚMP
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1703
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2012 11 11 11:01    Temat postu: ostrzeżenie ze ŚMP Odpowiedz z cytatem

ŚMP też podają prawdziwe informacje o zatruciu kupowanej "żywności". Przykładem może być artykuł
"Kod (nie)bezpieczeństwa, czyli co ukrywa etykieta"
tutaj
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/kod-niebezpieczenstwa-czyli-co-ukrywa-etykieta,1852586
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 117

PostWysłany: 2019 05 10 17:27    Temat postu: ekologia atakuje Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, jak to wygląda w Polsce, ale mieszkając w Kornwalii w Wielkiej Brytanii zauważyłem w tym roku w telewizji jakiś zmasowany atak programów na temat globalnego ocieplenia, zmiany klimatu, itp. Sam telewizji w domu nie mam, ale w mojej pracy (opiekun w domach smutnej starości) odbiorniki telewizyjne włączone są w większości pomieszczeńSmileW "newsach" również zauważyłem, że temat pojawia się o wiele częściej niż wcześniej (może to dlatego, że były jakieś wielodniowe protesty aktywistów w którymś z wielkich miast).

Zwraca się uwagę m.in. na zanikanie lasów (z powodu zmiany klimatu, bo o wycinkach właściwie się nie mówi), topnienie lodowców. Intensywność tych alarmów jest naprawdę duża, więc wygląda mi to na przemyślany atak "ekologii" (czyli ekologicznego biznesu) na umysły ludzi. O powrocie Człowieka do Przyrody i przyrodzonego stanu oczywiście nikt nie mówi. W ostatnim takim programie, który widziałem parę dni temu, skupiano się na dobrodziejstwach technologii satelitarnej w monitorowaniu skutków globalnego ocieplenia (szczerze mówiąc, myślałem że hucpa z globalnym ociepleniem już się skończyła). Konkluzja była taka, że mając taka technologię możemy to monitorować i...łatwiej tym skutkom zapobiec. Jak? Nie wiadomo, pewnie uruchamiając kolejne ekologiczne fundacje i projekty:)
O tym, ile lasu trzeba wyciąć i wyciągnąć trzewii z Mateńki Ziemi, aby cały ten sprzęt wyprodukować, też nikt nie wspomina:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 06 11 09:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Matek też zauważam taki ruch w mediach, TV nie posiadam, słucham radia, zmiany klimatyczne są widoczne i bez mediów, brak zimy, upalne dni wiosenne, mniejsza ilość opadów, przegrzane powietrze powoduje występowanie gwałtownych burz, trąb powietrznych itp.

Cywilizacja ludzka aby istnieć potrzebuje ciągłego wzrostu gospodarczego, a tym samym postępującego konsumpcjonizmu, wiadomo że kasa jest podstawową motywacją do wszelkich działań w tym pseudo-ekologicznych, dla mnie to równia pochyła w jedną stronę, nie wiem ile nam ludziom zostało czasu na w miarę spokojne i godne warunki życia, ale myślę że niewiele - może to kwestia 10 lat, trzeba skupić się na sobie i żyć jak najlepiej się umie w "tu i teraz", jak miałbym mieć teraz dzieci to dobrze bym się zastanowił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 06 15 02:19    Temat postu: upadek Odpowiedz z cytatem

Zależy, jak na to spojrzeć.

Cywilizacja oparta na konsumpcjonizmie (≈ technokracja), oczywiście, jest skazana na upadek, ponieważ ona sama piłuje gałąź, na której siedzi.

Natomiast to, czy będziemy żyć godnie, to zależy od nas, od tego, co sobie stworzymy.

Skoro piłujemy gałąź, na której siedzimy, bez wątpienia czeka nas upadek.

Ale czy upadek musi być nieprzyjemny?

Jak się nad tym chwilę zastanowić, to nie, wcale nie musi. Mało tego, może być wręcz przyjemny, może być dobrą zabawą.

Możemy wybrać między bolesnym upadkiem albo miękkim lądowaniem, albo czymś pośrednim.

Życie 'tu i teraz' to na pewno skuteczny amortyzator, a mogą to być nawet skrzydła, dzięki którym w ogóle nie poczujemy tego upadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 345

PostWysłany: 2019 06 15 12:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobre, nic dodac, nic ująć...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 06 15 18:39    Temat postu: Re: upadek Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Natomiast to, czy będziemy żyć godnie, to zależy od nas, od tego, co sobie stworzymy


Kobra w sumie od anarchii dzielą nas tylko cztery posiłki, i choć problem ten nie powinien teoretycznie dotyczyć ludzi na tym forum Wink to jednak dotknie wszystkich,

też nie bardzo wiem co rozumiesz pod dobrą zabawą, czy apokalipsa może być dobrą zabawą i dla kogo?

W trudnym czasie mogę sobie powiedzieć nie jestem ciałem ani umysłem, ale cierpienie fizyczne i tak będzie, chyba że myślisz o samobóju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 345

PostWysłany: 2019 06 16 09:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Wojownik japonski zostal ujęty przez nieprzyjaciół i zmknięty w lochu. W nocy nie mógł zasnąć, był bowiem przekonany, że następnego dnia rano zostanie poddany okrutnym torturom.

Wtem przypomniał sobie słowa swojego mistrza zen. "Jutro nie istnieje, jedyną rzeczywistoscią jest teraźniejszość".

Tak to powrocil do teraźniejszości i zasnął."

Anthony de Mello "Spiew Ptaka"

Smile

Ktos teraz powie... Filozowia do bani, w koncu i tak jutro zostanie poddany torturom.
Ktoś odpowie... Nie ma jutra, jedyna rzeczywistość to teraźniejszość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 06 16 13:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:
"Ktos teraz powie... Filozowia do bani, w koncu i tak jutro zostanie poddany torturom.
Ktoś odpowie... Nie ma jutra, jedyna rzeczywistość to teraźniejszość.


Kaos: zgadza się tylko, że jak przyjdzie czas tortur to wtedy jest próba nie dzień wcześniej Wink
dobrym przykładem jest Jezus, który poddał się swojemu przeznaczeniu, aby wstrzymać takie cierpienie trzeba mieć dystans do tego co się w danej chwili dzieje, a jednocześnie trzeba w jakiś sposób przeżyć to cierpienie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 06 22 14:12    Temat postu: Jezus, apokalipsa Odpowiedz z cytatem

Cytat:
też nie bardzo wiem co rozumiesz pod dobrą zabawą, czy apokalipsa może być dobrą zabawą i dla kogo?


Ja widzę to tak, że obecna cywilizacja powoli (?) upadnie, co nie musi oznaczać apokalipsy. Wtedy możemy dobrze się bawić widząc, jak odradza się prawdziwa ludzka kultura, a to co wynaturzone odchodzi w cień.

Cytat:
dobrym przykładem jest Jezus, który poddał się swojemu przeznaczeniu, aby wstrzymać takie cierpienie trzeba mieć dystans do tego co się w danej chwili dzieje, a jednocześnie trzeba w jakiś sposób przeżyć to cierpienie


Przez wieki wmawiano ludziom, że trzeba cierpieć, bo nawet Jezus cierpiał. Misja Jezusa to ciekawy temat, ale czy jego życie jest dobrym przykładem do naśladowania, to osobna sprawa. Zwłaszcza, że obraz Jezusa został mocno zniekształcony przez "kapłanów". Oni też wykreowali obraz apokalipsy, głównie po to, żeby utrzymać "owce" w strachu.

Możemy zmienić te "kapłańskie" wzorce i tworzyć własne obrazy życia, a tym samym życie takie, jakiego pragniemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 07 09 09:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra: za młodu też byłem idealistą, oczywiście moje ideały jak bym się nie starał ich wprowadzać w życie, okazały się nic nie znaczące w większej skali, to trochę jak dziecko w samochodziku na torach - kręci kierownicą tak jak skręca samochodzik Wink
teraz nie walczę, poddaję się losowi, przyjmuję co przynosi, tłumaczę sobie że to życie to tylko chwilowy sen i że rodząc się podpisałem cyrograf na cierpienie i śmierć - pasywna postawa powoduje luz. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 345

PostWysłany: 2019 07 09 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz racje Lesny, bardzo podobnie to odbieram - czas zmienia, sprawia, że stajemy się jak kamienie w morzu, coraz mniej ostrych kantów, coraz bardziej obli...
Czy to mądrość? Czy to wypalenie i zmęczenie? Pewnie jedno i drugie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 07 09 21:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:
Kobra: za młodu też byłem idealistą, oczywiście moje ideały jak bym się nie starał ich wprowadzać w życie, okazały się nic nie znaczące w większej skali, to trochę jak dziecko w samochodziku na torach - kręci kierownicą tak jak skręca samochodzik


Są różne "ideały", często rzeczywiście wynikają one z niewiedzy na temat świata i z braku akceptacji jego natury. Człowieka o takich ideałach na pewno czeka rozczarowanie.

Ktoś inny może mieć ideały możliwe do zrealizowania, ale nie zna skutecznych sposobów ich realizacji. To prowadzi do wniosku, że urzeczywistnienie tych ideałów jest niemożliwe.

Cytat:
teraz nie walczę, poddaję się losowi, przyjmuję co przynosi (...)


Walka to jeden z najmniej skutecznych sposobów. Ale zaprzestanie walki nie musi przecież oznaczać rezygnacji z osiągnięcia celu czy ideału.

Cytat:
tłumaczę sobie że to życie to tylko chwilowy sen i że rodząc się podpisałem cyrograf na cierpienie i śmierć - pasywna postawa powoduje luz. :D


Tak, wybraliśmy wcielenie w czasach, w których na Ziemi jest sporo cierpienia. To nasza podstawowa kreacja, w ramach której tworzymy dalej...


Kaos,

Cytat:
czas zmienia, sprawia, że stajemy się jak kamienie w morzu, coraz mniej ostrych kantów, coraz bardziej obli...


fajne porównanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 07 10 08:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:
Czy to mądrość? Czy to wypalenie i zmęczenie? Pewnie jedno i drugie...


Kaos też dojrzałość, aby być szczęśliwym w danej chwili wystarczy olać cały ludzki świat, świat mentalny, psychiczny, który jest sztucznym tworem, niektórzy twierdzą że tak sztucznym, że w rzeczywistości nie istnieje hehe, ale trzeba ten świat olać przede wszystkim w sobie i skupić swoje życie na faktach (ciało, drzewa, ptaki, kwiaty itd.) ot cała filozofia Very Happy

Kobra napisał:
Tak, wybraliśmy wcielenie w czasach, w których na Ziemi jest sporo cierpienia. To nasza podstawowa kreacja, w ramach której tworzymy dalej...


Kobra czy na pewno wybraliśmy? ja nie czuję żebym coś tu wybierał, bardziej bym stawiał na koło Sansary

Wyczuwam w Tobie idealistę z asem w rękawie, na czym opierasz swą mądrość? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 07 10 17:54    Temat postu: Samsara Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:
Kobra czy na pewno wybraliśmy? ja nie czuję żebym coś tu wybierał, bardziej bym stawiał na koło Sansary


No tak, ale kręcenie się w kole samsary jest właśnie wynikem naszych wcześniejszych wyborów. Ponieważ dusze zazwyczaj zaczynają wiele doświadczeń na raz, a mało które z nich kończą, to po kilku-kilkunastu wcieleniach (nie mówiąc o kilkuset czy tysiącach) robi się niezły "młyn". Wtedy powstaje wrażenie, że kręcimy się w tym kole zupełnie bezwolnie i na nic nie mamy wpływu.


Leśny napisał:
Wyczuwam w Tobie idealistę z asem w rękawie, na czym opierasz swą mądrość?


Idealista z asem w rękawie... Ciekawie napisane, swoją drogą, karty do gry mają dość głęboką symbolikę.

A co do "mądrości" - myślę, że u wielu ludzi wygląda to podobnie: najpierw czerpie się informacje na temat karmy i kreacji z książek, a potem poprzez własne doświadczenia coraz bardziej pojmuje się tę wiedzę, można powiedzieć, że jest to proces przemiany informacji w wiedzę czy mądrość.

Ja coraz bardziej dostrzegam, że życie jest dokładną projekcją zawartości umysłu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2019 07 11 10:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie ujęła prostota przekazu hinduskiego guru Nisargadatty Maharaja, w skrócie: ciało jest paliwem, umysł ogniem, ja natomiast jestem obserwatorem tego ogniska Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 35

PostWysłany: 2020 03 28 12:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a jak się paliwo skończy to i ogień zgaśnie a jak ogień zgaśnie to wraz z tym wszystkim szlaczek naj-jaśniejszy trafi obserwatora. który sie sklada z paliwa, ktore to daje ogień-płomień i z nowu nastąpi wielka cisza jak przed rozpaleniem ogniska Wink Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2020 03 30 09:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
a jak się paliwo skończy to i ogień zgaśnie a jak ogień zgaśnie to wraz z tym wszystkim szlaczek naj-jaśniejszy trafi obserwatora. który sie sklada z paliwa, ktore to daje ogień-płomień i z nowu nastąpi wielka cisza jak przed rozpaleniem ogniska Wink Razz


Gisan: jest praca którą trzeba wykonać, obserwator to też konstrukt mentalny, to inaczej oczyszczone i zogniskowane narzędzie jakim jest umysł, jeśli umysł zacznie pracować tak jak Twoje ciało czyli bez udziału woli, to nastąpi odwrócenie punktu świadomości i świat zewnętrzny stanie się Twoim wnętrzem, a Twoim domem stanie się bezczasowość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 35

PostWysłany: 2020 03 31 14:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety nie jestem w stanie pojć tych wszystkich wywodów filozoficznych, których się "nałykałeś" od jakichś hinduskich ćpunów. To dla mnie zbyt skomplikowane i w sumie niedorzeczne nijak się kupy nie trzyma i brak w tym zdrowego rozsądku. Nie rozumiem dlaczego się tak zachłysneliśmy tym co naćpany hinduski żebrak wygaduje, albo i rozumiem ...bo to coś nowego a umysl lubi rózne nowe podniety zeby sie czyms karmic. W Indiach jest więcej " Bogów" niz Ludzi ...więc to już jest patologią samą w sobie. Niestety. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2020 04 01 09:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gisan dobre hehe, Maharaj w sumie coś tam jarał, jakieś tanie fajki Wink

Czytam jego książki, kupy się to nie trzyma, jedynie intuicja mi podpowiada że to właściwy kierunek, sam Maharaj był żywym przykładem człowieka oświeconego Smile

Na forum oczywiście jest możliwe tylko filozofowanie, bo w mentalu nie ma odpowiedzi, chodzi o to żeby przyjrzeć się swoim własnym wypowiedziom, czyli swojemu umysłowi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 345

PostWysłany: 2020 04 01 18:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
Niestety nie jestem w stanie pojć tych wszystkich wywodów filozoficznych, których się "nałykałeś" od jakichś hinduskich ćpunów. To dla mnie zbyt skomplikowane i w sumie niedorzeczne nijak się kupy nie trzyma i brak w tym zdrowego rozsądku. Nie rozumiem dlaczego się tak zachłysneliśmy tym co naćpany hinduski żebrak wygaduje, albo i rozumiem ...bo to coś nowego a umysl lubi rózne nowe podniety zeby sie czyms karmic. W Indiach jest więcej " Bogów" niz Ludzi ...więc to już jest patologią samą w sobie. Niestety. Rolling Eyes


Oj Gisan. Brakowalo tu Ciebie. Powaznie Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2020 04 01 20:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maharaj jest spoko, ale to nie jest, jak by to powiedzieć, 'total'.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2020 04 02 08:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Maharaj jest spoko, ale to nie jest, jak by to powiedzieć, 'total'.


Książkę Maharaja przeczytałem paręset razy i dalej czytam prawie codziennie, za każdym razem mam wrażenie że czytam pierwszy raz, wytrąca umysł z równowagi.

Kobra, a co jest total?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2020 04 03 02:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny,

co to jest total... No właśnie, chyba nie da się tego powiedzieć, trzeba doświadczyć. Czasami czyjeś słowa wywołują takie uczucie, wejrzenie w prawdziwą naturę rzeczy. To dodaje skrzydeł, uświadamia, że w rzeczywistości nie mamy granic.

W nauki Maharaja (rozumiem, że chodzi o Nisargadatta Maharaja?) nie wgłębiałem się za bardzo, bo jego wypowiedzi, które słyszałem, jakoś za mocno trąciły mi 'ego'.

Dobra, czas ponajeżdżać trochę na ten cyrk dokoła, bo jakaś przygnębiówa zapanowała : ) Postulat z Wiernych Polsce (wiernipolsce1.wordpress.com):

Polko, Polaku !

Wbrew wmawianej nam pandemii – której nikt dotychczas w Polsce nie zdefiniował i nie poddał naukowej krytyce

Wbrew stwarzanej i wzmaganej przez rząd i prezydenta – atmosfery grozy, która ma służyć zastraszeniu i sterroryzowaniu Polaków

Wbrew praktykom totalitarnym – łamiącym prawa obywateli i ład konstytucyjny

Wbrew medialnemu gwałtowi na racjonalnych i świadomych regułach ładu społecznego

Wbrew agresywnej propagandzie i wzbudzaniu świadomych i podświadomych lęków

Musimy zatrzymać działania szaleńców, psychopatów i zwykłych nieodpowiedzialnych niedołęgów

A zatem Polko i Polaku!

ZACZNIJ MYŚLEĆ

PRZESTAŃ SIĘ BAĆ

WALCZ Z BEZRUCHEM

ZAMKNIJ TELEWIZOR

KOMPUTER NIE JEST BOGIEM,

WYJDŹ Z DOMU I ODRZUĆ IZOLACJĘ

ODDYCHAJ I POCZUJ WIOSNĘ

PRACUJ I BĄDŹ AKTYWNY

DBAJ O RODZINĘ I NAJBLIŻSZYCH

POSZERZAJ GRONO ZNAJOMYCH

BUDUJ RELACJE SĄSIEDZKIE I SPOŁECZNE

ODŻYWIAJ SIĘ ZDROWO

IDŹ NA RYNEK, A NIE DO SUPERMARKETU

ZAPLANUJ CZAS PO SPEKTAKLU GROZY

ZAPAMIĘTAJ KTO NAS OSZUKIWAŁ

NIE UFAJ BANKOM I LICHWIARZOM

BROŃ ZŁOTÓWKI I GOTÓWKI

KARTA PŁATNICZA TO ELEKTRONICZNE KAJDANY I 24GODZINNY DOZÓR

NIE RÓB DŁUGÓW I NIE ŻYJ NA KREDYT

UPRAWIAJ SPORT, A NIE JEDYNIE GO OGLĄDAJ

SŁUCHAJ MUZYKI KLASYCZNEJ, LUDOWEJ I ETNICZNEJ

DBAJ O EDUKACJĘ SWOICH DZIECI

WYCHOWUJ SWOJE DZIECI I UCZ JE OBOWIĄZKÓW

SZANUJ I KOCHAJ ZWIERZĘTA

NIE MIEJ CZASU NA CHOROBĘ

ZAPOMNIJ O PANDEMII !!!

ŻYCIE, PRACA, TWÓRCZOŚĆ – TO NASZ CEL !!!

KONTAKT Z LUDŹMI I NATURĄ – TO NASZE ŚRODOWISKO !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 119

PostWysłany: 2020 04 03 08:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobra dokładnie Nisargadatta, choć moja droga to buddyzm, joga, de Mello, Stachura, Tolle, Mooji, Nitya i Maharaj i tak już od 30 lat Smile inne kierunki jakoś mi nie pasiły.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 277
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2020 04 12 21:48    Temat postu: koronawirus Odpowiedz z cytatem

Fragmenty wywiadu z włoskim nanopatologiem dr. Stefano Montanarim:

'Jedno jest pewne: wirus jest czymś nowym. Należy do grupy koronawirusów. Jest ich ogromna ilość – mnóstwo. Normalne przeziębienie bardzo często spowodowane jest właśnie koronawirusem. Zazwyczaj nie są to wirusy, które mogą wywołać śmierć, najczęściej są bardzo nieszkodliwe. Ten z kolei jest ekstremalnie zaraźliwy. Oznacza to, że jest w stanie wchodzić do organizmu innych osób z wielką łatwością. Pozostaje jednak zupełnie nieszkodliwy, nie zostawia żadnego śladu, symptomu, jakiejś nieprawidłowości czy choroby u większości osób.

Jestem przekonany, że gdybyśmy zaczęli szukać wirusa u sześćdziesięciu milionów Włochów, to na pewno u trzydziestu milionów byśmy go znaleźli, a może nawet u większej ilości osób. On tam sobie tkwi nie robiąc żadnej krzywdy, tak jak ogromna liczba innych wirusów. Śmiertelność w przypadku tego wirusa jest znikoma, a może nawet nieistniejącą. Co innego poważna choroba razem z wirusem. Tym lub innym – każdym! Koronawirusem, rotawirusem, czy innym…

Jestem przekonany, że gdybyśmy przeprowadzili kontrolę u wszystkich zmarłych Włochów (a mamy 650 000 zgonów fizjologicznych we Włoszech rocznie), to prawdopodobnie połowa, a może nawet znacznie więcej z nich, ponieważ są to osoby starsze, będzie miała koronawirusa w organizmie. Dziś mamy przed sobą coś napompowanego, a może nawet znacznie więcej…

To jest wirus, tak jak wiele innych wirusów. Na pewno nie jest to normalna grypa, to jest specyficzna „grypa”, która uderza w płuca. Są różne rodzaje gryp – jedne uderzają w jelita i wtedy mamy biegunkę. Mamy grypę, która uderza w żołądek, więc powoduje wymioty. Istnieją grypy, które mogą atakować nawet układ nerwowy powodując m.in. ból głowy. Ten wirus uderza w płuca, ale każda z tych infekcji jest groźna dla osoby starszej lub schorowanej. W tym przypadku takie osoby wymagają pomocy w oddychaniu – respiratorów. To nie jest nic nietypowego. Tak jest od lat w każdym statystycznym roku i to się nie zmienia.

Jeśli wejdzie Pani na stronę Instytutu Zdrowia, zobaczy Pani, że wszystkie zmarłe osoby miały raka, ciężką cukrzycę, nadwagę, były to osoby starsze, 80-letnie – to norma. We Włoszech największa umieralność dotyczy 80–latków i te osoby, które „umierają na koronawirusa”, to właśnie te osoby, które umierają z powodu innych chorób co roku.

Co do zdjęć, to dziś mogę pokazać Pani wszystkie zdjęcia, jakie chcę. Pani wie doskonale, ponieważ z zawodu jest Pani dziennikarką, że mogę pokazać Pani to lub coś innego. Mogę pokazać Pani trumny, które wychodzą, osoby intubowane, wszystko to, co chcę, w zależności od potrzeby.

To na pewno ma miejsce. Na pewno osoby intubowane potrzebują intubacji i muszą mieć pomoc respiratora, ale te trumny są częścią wszystkich sześciuset pięćdziesięciu tysięcy zgonów, które rocznie mamy we Włoszech. Nie ma żadnego wzrostu śmiertelności. Jeśli Pani pójdzie do jakiegokolwiek szpitala, zobaczy Pani, że każdego dnia wychodzą stamtąd trumny, ludzie są intubowani.

Ja wiele lat temu odmówiłem pracy na onkologii dziecięcej właśnie dlatego, że nie mogłem znieść widoku białych trumien, które przechodziły przede mną cały czas. Zatem rozmawiamy o niczym. Ja już mam pewne wątpliwości co do tego, że przez wirusa zmarły nawet te 3 osoby…

Warto pamiętać, w odróżnieniu od tego, co próbuje nam się wmówić: mamy świetną własną obronę, dużo mocniejszą niż znaczna ilość leków. Proszę tylko zobaczyć, co mamy na skórze: bakterie, wirusy, grzyby, które są właśnie po to, żeby walczyć z bakteriami, wirusami i grzybami patologicznymi, czyli takimi, które niosą chorobę. Kiedy zakładamy rękawiczki, żeby nie złapać koronawirusa, robimy największy błąd z punktu widzenia naszego zdrowia, ponieważ nie dajemy szansy naszym bakteriom, wirusom i grzybom, które mamy na skórze, do interakcji z tymi patogenami. Tymi rękami, czyt. rękawiczkami, dotykamy naszych ubrań, kasjerki które pracują w niewielu otwartych sklepach dotykają pieniędzy i lady, i używają ciągle tych samych rękawiczek. Tu właśnie są wirusy! Rękawiczki nie pozwalają naszej tarczy ochronnej na skórze reagować. Rękawiczki są znacznie gorsze od ich braku. A więc stajemy przed radami imbecyli… Perfekcyjnych imbecyli, którzy nie wiedzą co to oznacza, którzy nie znają podstaw biologii.

Podobnie maseczki. Tutaj mamy przed sobą kolejne szaleństwo. Ta maseczka nie jest w stanie niczego zatrzymać. To są złudzenia. Ludzie myślą, że wirusy są wielkie jak szczury kanałowe. Jak ktoś zakłada maseczkę to tak, jakby zakładał furtkę od płotu, aby nie pozwolić komarom wchodzić do domu. Więc kiedy ktoś chodzi po ulicy w maseczce to chce mi się śmiać. Tę maseczkę chorzy powinni wymieniać co każde 2-3 minuty, może nawet co minutę, bo już wtedy jest pełna wirusów, ale nikt tego nie robi.

Powinno się powiedzieć ludziom, żeby wychodzili na podwórko, na słońce. Spacerujcie. Próbujcie się ruszać, jedzcie zdrowo. A tu zupełnie co innego: zostańcie zamknięci w domu, w ciemnościach, bez słońca, w stresie. Ci niekompetentni ludzie nie zdają sobie sprawy ze zła, jakie czynią. A może właśnie zdają sobie sprawę i dlatego…. Tego nie wiem.

Chcemy przyspieszyć śmierć starszych osób? Świetnie, zatrzymajmy je w domu. Trzymajmy ich z dala od świeżego powietrza, od słońca. Oni muszą spacerować i przebywać na słońcu. Muszą się gimnastykować. Wszystko to, o czym zawsze się mówiło – dziś się tego odmawia dla interesów, które są ohydne.

Czy jest to wirus sezonowy, tego nie wiem. Tak jak w przypadku innych wirusów jest prawie pewne, że jest wrażliwy na temperaturę. Natura jest mądrzejsza od władz i przede wszystkim nie jest skorumpowana i wie, że kiedy chorujemy, musimy podnieść naszą temperaturę. Ponieważ wysoka temperatura, im wyższa tym lepiej, poprawia naszą obronę immunologiczną i pogarsza zdolności życiowe bakterii i wirusów, o ile wirusy można nazwać życiem. Co robi dziś lekarz? Daje tachipirynę. To jest szaleństwo! Odbiera w ten sposób tą obronę. Tu mamy przed sobą szaleńca. Niekompetencje lekarza, który jak Pani ma 37,8 daje Pani tachipirynę. To tak jakby Pani miała miasto z murem obronnym i zburzyła ten mur, żeby mieć trochę powietrza. Czyste szaleństwo! A więc co się dzieje? W lato temperatura się podnosi i jest możliwe, że zdolności życiowe wirusa wtedy się zmniejszą. „Zdolności życiowe” jako wyrażenie w przypadku wirusa jest błędne, ale użyłem go, aby pozwolić mnie zrozumieć. Jest bardziej niż prawdopodobne, że w lato ten wirus obniży swoją obecność. Tak czy owak ciągle jest to coś zupełnie błahego. Niech Pani weźmie pod uwagę, że mamy rocznie 20 tysięcy zgonów z powodu grypy. I nikt o tym nie mówi, nie wspomina się o tych 20 tysiącach zmarłych. Nie blokuje państwa! Z kolei 49 tysięcy zmarłych rocznie mamy z powodu infekcji złapanej w szpitalu. To są oficjalne dane – 49 tysięcy zmarłych rocznie z powodu zakażeń szpitalnych. To 130-140 osób każdego dnia. Osoby umierają, bo były hospitalizowane, bo miały operację w szpitalu na wyrostek, a umierają na zapalenie płuc czy sepsę. Nikt o tym nie mówi. My każdego dnia mamy znacznie więcej śmierci z powodu takich infekcji, więcej niż od początku tej afery z koronawirusem, z tą farsą. A więc mamy przed sobą coś absurdalnego, znacznie więcej niż absurdalnego.

Druga rzecz to są szczepionki. I to już grubsza sprawa. Reżim, który zaangażował w to cały świat, teraz musi zrobić wszystko, żeby zaszczepić ludzi, co najgorsze: zaszczepić przeciwko wirusowi, który nie daje odporności. To jest taka rzecz, która się nie mieści ani na niebie, ani na Ziemi.

Jeśli ja, 50 lat temu, kiedy zdawałem egzamin z farmakologii, powiedziałbym to mojemu profesorowi, który był jednym z największych farmakologów włoskich, to on wyrzuciłby mnie za drzwi, ponieważ jedynie ktoś niekompetentny może wymyślić coś takiego… Szczepionka w stosunku do wirusa, który nie daje odporności, nie ma żadnej możliwości funkcjonowania! To tak jak z przeziębieniem. Pani nie może zaszczepić się przeciwko przeziębieniu, ponieważ przeziębienie nie da Pani odporności. Przeziębienie w ciągu jednego życia możemy złapać nawet i 200 razy, gdyż nie daje odporności. A więc myślenie o szczepionce wobec tego wirusa jest oszustwem w skali światowej.'
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group