Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Głód mój przyjaciel ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 10 15 16:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,6 kg

No to mamy nową mistrzynię Roland Garrosa. Brawo Iga !!!
Dużo się dzieje w moim życiu. Tylko ta okropna pogoda - zimno i mokro. Kort jest zalany wodą, są duże kałuże. Nie wiem, czy uda się zagrać na nim jeszcze w tym sezonie. W sobotę było na działce ognisko, było parę osób, pogoda jakoś
dopisała Smile Po mojej depresji nie ma już ani śladu. Czuję, że mam teraz małego plusa. Śpię mało, szybko jem, szybko jeżdżę samochodem. To moje pisanie bardzo mnie uspokaja. W tle puszczam sobie fajną muzykę relaksacyjną. Doceniłem teraz jak bardzo przydatne jest świadome życie. Przede wszystkim staram się tak rozplanować dzień, żeby się nie spieszyć. I tutaj zaczyna się walka z naszymi złymi przyzwyczajeniami. cdn.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/WyYNpDCIIpTXX4B3yglXglgol3vpWR
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 10 16 06:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajnie tak wstawać koło 5 rano. Na dworze jest jeszcze tak cicho, internet śmiga że aż miło Smile nie muszę się nigdzie spieszyć. Mam takie wrażenie, że coś lub ktoś we mnie ciągle mnie pogania. Nie lubi gdy robię coś świadomie. Na przykład weźmy takie zamykanie drzwi do garażu. Wystarczy że zamknę je będąc zamyślonym. Potem jak już jadę gdzieś, nie mam pewności że je zamknąłem i często muszę się wracać żeby to sprawdzić. I wtedy to coś triumfuje ponieważ potem muszę się spieszyć. Jest to trochę może trudne do zrozumienia ale w życiu bardzo uciążliwe. To coś we mnie bardzo nie lubi, gdy piszę tutaj, ponieważ jest to dla mnie jak terapia. Dlatego postanowiłem, że będę trochę częściej pisał na Forum. cdn.
Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 10 22 10:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,2 kg
I mamy kolejny jesienny czwartek. Szybko mija dzień za dniem. Kort jest nadal nieczynny, jest błotko w niektórych miejscach i spadło z drzew dużo liści. Wydaje mi się, że to już koniec sezonu na korcie. W sobotę robimy zakończenie naszej ligi + 50. Dla najlepszych trzech są puchary, a dla pozostałych medale. Czuję się trochę gorzej niż tydzień temu. Mam taką małą depresję. Pewnie minie za parę dni. Muszę się teraz koncentrować na tym co robię. Wczoraj byłem na kolejnej wizycie u psychoterapeutki. Rozmawialiśmy dużo o moim uzależnieniu od alkoholu. Nie piję alkoholu od 2,5 miesięcy i nie zamierzam powrócić do tego nałogu. Piję teraz dużo soków. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 10 29 19:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 92,5 kg
Piszę trochę później ponieważ miałem dzisiaj dużo zajęć. Najpierw na korcie a potem przed domem. Na korcie walczyłem z liśćmi, które trzeba było zamieść i wywieźć z kortu. Trudno mi idzie to pisanie, ponieważ trzyma mnie jeszcze depresja. Staram się nie poddawać i robić swoje. Najgorszy jest ten brak pewności siebie. O tym między innymi rozmawiałem wczoraj z moją psychoterapeutką. Zapytałem ją jak długo będę musiał chodzić na terapię. Powiedziała że okrągły rok. No cóż, trzeba się w moim przypadku z tym pogodzić. Te rozmowy z nią dużo mi dają. Nadal jestem trzeźwy i bardzo mnie to cieszy. A przed domem " Akcja liść". Pakowałem z moją żoną liście do worków. Niestety zaczęło padać i nie udało nam się dokończyć roboty. Ale jutro też jest dzień. Przed nami świąteczne dni i trochę zadumy na grobach najbliższych. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 11 05 14:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,1 kg
Znalazłem trochę czasu, odpaliłem kompa i zaczynam stukać w klawiaturę. Dni nawet w pandemii lecą szybko. Prawdopodobnie sezon tenisowy już się skończył, jest po prostu za mokro. Jutro miną 3 miesiące mojej abstynencji. Nareszcie czuję się pod tym względem wolnym człowiekiem. Wychodzę powoli z tej mojej depresji, z każdym dniem jest coraz lepiej Smile Fajnie, że na forum coś się ruszyło, jest coś interesującego do poczytania. Nadal moja psychika ( a może jej część ) jak gdyby zmusza mnie do tego, żebym jak najwięcej rzeczy robił świadomie. Nie jest to takie łatwe i trzeba to po prostu wytrenować. Wydaje mi się, że najtrudniej jest z jedzeniem, ponieważ ze wszystkich stron nas poganiają. Ale jak to śpiewał Mistrz:

https://www.youtube.com/watch?v=RAWJHpP3sog

cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 11 12 07:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,8 kg Sad
Wreszcie wyszedłem z tej mojej depresji. Od piątku można powiedzieć, że jest o.k. Po prostu się wyzerowałem. Nie wiecie co to jest za ulga. Już nie mam takiego natłoku pesymistycznych myśli, powróciło poczucie własnej wartości. Niestety mam teraz duży apetyt (waga w górę).
Koordynacja ruchowa po tych paru dniach wróciła do normy. Normalnie piłbym więcej alkoholu ale nadal jestem na odwyku Smile
Jakimś cudem kort nadaje się do gry, jest trochę zimno, ale trochę gramy. Tak bardzo się cieszę, że wyszedłem z tej deprechy. Teraz muszę uważać, żeby nie dostać plusa. Nie mogę się spieszyć (chyba że na korcie), w miarę możliwości dużo spać, pomocna jest oczywiście medytacja (spróbuję). Słucham dużo różnej muzyki i jest mi dobrze. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1752
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2020 11 12 09:55    Temat postu: gratulacje Odpowiedz z cytatem

Pablo, widzę, że ty już przed siódmą rano siedzisz przed kompem.
Odnośnie tak zwanej depresji. Warto abyś zdawał sobie sprawę z faktu, że depresję powoduje obniżenie się ilości energii życiowej ciała. Radą na to jest aktywność fizyczna w lesie, nad jeziorem, rzeką itp. Idealnie byłoby, gdybyś pływał też w naturalnych zbiornikach.

Poza tym, jest jeszcze nadzwyczaj skuteczne ćwiczenie, które opisuję w mojej nowej książce, to przejawianie Wewnętrznej Radości. Książkę na razie tłumaczę na język polski, powinna być gotowa za ok. 2 tygodnie. Wtedy ją opublikuję na forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 11 13 07:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Joachimie !
Dzięki bardzo za odpowiedź. Staram się teraz mimo okropnej pogody trochę się ruszać. Na działce na której jest kort mam sporo roboty. Jest tam parę drzew iglastych i liściastych. Trzeba zagrabić liście i igły. Dobrze się czuję jak się poruszam na powietrzu Smile Poza tym pogoda jest na tyle łaskawa, że można jeszcze pograć w tenisa. Mam też co robić naokoło domu. I tutaj są liście do grabienia i trzeba je popakować w worki. Cieszę się, że mogę wstawać tak wcześnie. Po prostu o 22 już śpię sobie smacznie Smile Zauważyłem, że wczoraj dostałem małego plusa. Mojej żonie wpadła do wody jej komórka i było z tego powodu sporo zamieszania. Skończyło się tym, że musiała kupić nowy telefon. Już minęła 6 rano .... Jak ten czas leci Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 11 19 08:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,6 kg
Dzisiaj zacznę nietypowo. Oto lista moich uzależnień:

Coca Cola
Jedzenie
Tenis
Czekolada mleczna
Papierosy
Soki w kartonach
Lody czekoladowe
Kawa
Seks
Alkohol (jestem na odwyku)
Cukier

Chyba nieźle Razz Nawet nie przypuszczałem, że aż tyle. W sumie nie wiem co zrobić. Czy walczyć z nimi, może zacząć je ograniczać, a może się nie przejmować. Question
Nadal jestem prawie na zero. Jak się rozkręcę to wskakuję na duże obroty
i jestem na plusie. Wtedy na przykład mało śpię, około 5,6 godzin.
Niestety mój internet chodzi w miarę dobrze tylko w nocy, ale to mi pasuje, ponieważ budzę się około 4 nad ranem.
Mam taki sprytny program: Youtube Downloader HD
Można ściągać nim do woli z Youtuba na nasz twardy dysk Shocked
cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 156

PostWysłany: 2020 11 19 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo

Szukasz przyjemności w pobudzaniu zmysłów, jak większość z nas, kwestia bogactwa tego wachlarza i jego intensywności Smile

Wg teorii: jeśli z natury bez szczególnego powodu umiemy być radośni i spokojni to będziemy odczuwać głęboką przyjemność w ciele, bez pobudzania zmysłów.

Taki stan "załatwia" wszystkie nałogi jednym ciachnięciem. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1230

PostWysłany: 2020 11 26 05:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 95,3 kg
"Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje".
Dzięki Leśny za te słowa "Od Serca". Fajnie jak ktoś coś napisze Smile Wydaje mi się, że generalnie ludzie za dużo śpią i przez to przesypiają prawie połowę życia.
Dzisiaj Słońce wschodzi o 7:16 tak więc na razie króluje nam ciemność. Przyzwyczaiłem się już do tego wczesnego wstawania. Wczoraj około 21 już smacznie spałem tak więc nie narzekam na brak snu. Jestem nadal teraz na lekkim plusie, rozkręcam się gdy mówię. 6 grudnia będzie już 4 miesiące mojej abstynęncji Smile Alkohol jeszcze kusi ale mam na szczęście moje zamienniki
(kawa, czekolada, soki, lody, Coca - Cola, papierosy, tenis, seks, i oczywiście jedzenie, żeby się trochę uziemić). Jutro wybieram się z kumplami do Sandomierza pograć trochę w debelka Smile pod dachem. Do Świąt coraz bliżej, ciekawe czy będą białe Question cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
Strona 19 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group