Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

NIEJEDZENIE i SŻBJ

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1683
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2004 04 01 12:15    Temat postu: NIEJEDZENIE i SŻBJ Odpowiedz z cytatem

NIEJEDZENIE i SŻBJ

Mam nadzieję, że nie zmuszasz swojego organizmu do niejedzenia albo do głodowania, chyba że pościsz w celu leczniczym (robiąc to właściwie). Proszę, głęboko przemyśl i uświadom sobie poniższe fakty, o których wielu ludzi (nawet tych dążących do niejedzenia) nie wie.

Pokarm, jedzenie są ani złe ani dobre. To są funkcje życia materialnego na Ziemi (i wielu innych planetach), stanowiące integralną część Życia (jako zjawiska) w określonych wymiarach (w których także ludzie przebywają). Jako funkcje spełniają swoje role, pozwalając istotom (na Ziemi głównie ludziom) doświadczać Życia w określonych warunkach. Kiedy wiążące się z nimi doświadczenia przestają być potrzebne tym istotom, sprawujące je funkcje stają się zbędne i są odrzucane albo same odpadają. Odrzucanie ich na siłę powoduje ograniczenie realizacji pełni życia danej osoby.

Zatem w Stylu Życia Bez Jedzenia (SŻBJ) chodzi nie o zmuszanie organizmu do przystosowania się do życia bez pokarmów. Prawdziwy stan niejedzenia (naturalne uniezależnienie się od materialnego pokarmu) pojawia się samoistnie w wyniku rozszerzenia sfery Świadomości, w której dana osoba żyje. Mowa więc jest głównie o rozkwicie człowieka w Świadomości na duchowej ścieżce rozwoju. Niejedzenie to efekt uboczny, jeden z etapów albo jedna z umiejętności, które człowiek może zrealizować na swojej drodze rozwoju.

Przede wszystkim niejedzenie daje wolność wyboru. Mogę jeść albo nie, moje ciało nie potrzebuje substancji zwanych pożywieniem. Jeżeli jem, robię to z innego powodu niż dostarczenie budulca i energii do podtrzymania życia organizmu. Jem dla towarzystwa, dla przyjemności delektowania się, dla doświadczania nowego smaku itp. Jeżeli natomiast jestem ascetą odnośnie jedzenia, na prawdę nie mam żadnej ochoty albo czuję, że pokarm wyraźnie szkodzi mojemu samopoczuciu, wtedy zupełnie nie jem i nie piję.

Mimo że nie spożywanie pokarmów jest główną cechą charakteryzującą istoty prowadzące SŻBJ (na co sama nazwa wskazuje), to nie jest celem samym w sobie. Inaczej mówiąc, niejedzenie jest cechą a nie celem tego stylu życia. To znaczy, że niejedzący nie jest ascetą umartwiającym organizm poprzez odmawianie mu zaspokojenia rzeczywistej potrzeby. W pełni zrealizowany niejedzący to osoba, która zupełnie nie potrzebuje jeść i pić, żeby utrzymać swoje ciało przy życiu i w doskonałej formie. Niejedzący ma wybór i swobodnie z niego może korzystać, to znaczy, może zupełnie nie jeść i nie pić albo może jeść i pić dla przyjemności, dla towarzystwa, nie z potrzeby ciała. Czas i warunki życiowe nie mają tu znaczenia. Najważniejsza różnica pomiędzy niejedzącym a jedzącym polega właśnie na tej możliwości wyboru.

Dlatego wielu niejedzących czasem pije wodę, herbatę, kawę czy inne napoje. Niektórzy z nich czasami, np. raz na kilka tygodni, dla zaspokojenia zmysłu smaku, zjedzą kostkę czekolady, ciastko, ser, chrzan itp. Niejedzący wiedzą, że nie chodzi o ascetyczne umartwianie ciała ale o wolność i korzyści, jakie daje SŻBJ.

Poza tym, nawet będąc niejedzącym, nie ma gwarancji, że można nim pozostać, bez szkody dla organizmu, na zawsze. Może zdarzyć się (jest wiele takich przypadków, np. w biografiach świętych), że po kilku, kilkunastu albo więcej latach niejedzenia, osoba nagle wraca do "normalnego" odżywiania się. Może też być tak, że w ciągu wielu lat niejedzenia są dnie, tygodnie, miesiące albo i lata jedzenia.

Z punktu widzenia istoty dążącej do realizacji SŻBJ, na pewnym etapie tej drogi, niejedzenie można też traktować jako uniezależnienie od najsilniejszego ziemskiego przywiązania materialnego człowieka. Następuje wtedy proces bardzo podobny do uwolnienia się od uzależnienia narkotycznego.

SŻBJ jest tylko jednym z bardzo wielu etapów na drodze, jednym z miejsc, które człowiek przechodzi, kiedy świadomie dąży do doskonałości i wibracje jego ciał przyspieszają. Nie na każdej drodze (nie)świadomego rozwoju jest niejedzenie, nie każdy musi przez to przechodzić i nie każdy decyduje się doświadczać tego.

Z punktu opisu definicji, nie nazwa się niejedzącym osobę, która regularnie odżywia się, pijąc płynne jedzenie np. soki, rosoły, mleko, słodkie kawy ze śmietanką, bo organizm potrzebuje tego -- wtedy mówimy o diecie płynnej a osobę możemy nazwać np. płynniakiem.

SŻBJ nie nazywamy postu, głodówki albo innego zmuszania organizmu do nie przyjmowania pokarmów przez określony czas dla określonego celu, np. odchudzanie się, leczenie, rytuał religijny. W tym czasie człowiek nie przyjmuje pokarmów przez określony czas, po czym wraca do jedzenia. W tym czasie przeciętny człowiek czuje głód. W stanie niejedzenia nie występuje odczucie głodu.

Niejedzącym nie można też nazwać osoby zmuszające organizm do nie przyjmowania pokarmów przez zbyt długi czas (choćby po to, żeby udowodnić, że jest się niejedzącym). Takie raniące dla organizmu działanie w skrajnym przypadku może doprowadzić do wycieńczenia a nawet śmierci głodowej.

Warto więc pamiętać, że droga do stania się niejedzącym prowadzi głównie przez rozwój duchowy istoty. Jest wiele metod wspomagających dla osób, które zdecydowały zrealizować ten cel na swojej drodze. O niektórych metodach napisałem w dalszej części tej książki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Światełko



Dołączył: 14 Sty 2003
Posty: 679
Skąd: wawa

PostWysłany: 2004 04 01 18:09    Temat postu: Re: NIEJEDZENIE i SŻBJ Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Pokarm, jedzenie są ani złe ani dobre. To są funkcje życia materialnego na Ziemi (i wielu innych planetach), stanowiące integralną część Życia (jako zjawiska) w określonych wymiarach (w których także ludzie przebywają). Jako funkcje spełniają swoje role, pozwalając istotom (na Ziemi głównie ludziom) doświadczać Życia w określonych warunkach.

nie zgadzam się z tym w pełni
może tak: jedzenie w naturalnej postaci w takiej jakie je bozia stworzyła właśnie takie jest , jak te słowa powyżej, natomiast długo podgrzane jedzenie , smażone i przetważane ( pasteryzacja i inne tego typu) , wiadomo , że na ciało zbawczo nie działają ( chyba że komuś właśnie o to chodzi Smile)), wystarczy takie " normalne" diety sobie pooglądać np. na ulicy i już przechodzi ochota na jedzenie...Smile
oczywiście, że funkcja życia materialnego na ziemi , i kazdy ma wybór traktowac dowolnie ciało używając ani dobrego- złego jedzenia ( któro własnie ktoś moze uczynić dla siebie "dobrym" lub "złym" dla własnego organizmu)
można ciało traktowac jak świątynię i celebrowac życie albo inaczej ( na odwrót)

tak więc( tylko) dzięki informacjom blizszym "prawdy" ( a nie kasy - a jak widać społeczny przemysł jest bardzo na nią nastawiony i dlatego widzimy często "chore" społeczeństwo, ale tak to bywa jak się wybiera kasę zamiast "prawdy") na temat jedzenia i własnej intuicji można wybrać to co dla danej osoby jest najlepsze na dany moment i czas

z pozdrowieniami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group