Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Probiotyki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 16 23:38    Temat postu: Probiotyki Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem ostanio kilka tekstów na temat "probiotyków" i ich wartości przy "odgrzybianiu" organizmu.
np. tu http://www.drjanus.pl/artykuly/probiotyki
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ż zażywaniem takich specyfików?
Co o tym sądzicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 17 10:49    Temat postu: probiotyki cd. Odpowiedz z cytatem

jeżeli nie prpbiotyki to co? jestem raczej zbyt szczupły na długotrwałe głodówki (pow 14 dni), ostatnio przed głodówką wazyłem 73 kg/184 cm wzrostu a bywało dłuższy czas że miałem 65 kg, i ostatnio po głodówce 8 dniowej wyglądałem nieszczególnie. jasne że można się odpowiednio "zaprogramować" ale zakładając że nie chcę, to co zamiast probiotyków w ramach walki z pasożytami?

a jak to wygląda w przypadku azjatów? tam mleka prawie się nie pije,
Lactobacillus Acidophilus to pałeczka kwasu mlekowego.
więc czy ich flora jelitowa jest taka sama? a jeżeli nie to jakie są różnice?

kiedyś gdy byłem dzieckiem sprawa była łatwiejsza, mleko było tylko normalizowane, nikt go nawet nie pasteryzował, jak się go potrzymało do popołudnia to mieliśmy naturalną hodowlę probiotyków czyli kwaśne mleko. technicznie dostarczanie do sklepów świeżego mleka i dzisiaj byłoby mozliwe, jeżeli jest mozliwe z jednodniowymi soczkami, to i z mlekiem by się udało, gdyby się rozpowszechniło to i cena by spadła. wiem, mleko jest dla cielaków, ale lepiej już pić mleko świeże niż napoje mlekopodobne UHT.
wydaje mi się się że wszystko w rękach kupujących.

to forum nazywa się niejedzenie ale lepsze słow food niż fast food i chyba łatwiej zostać niejedzącym zdrowemu niż choremu, choć chory może mieć większą motywacjęSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Salomea



Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 142
Skąd: Śląsk

PostWysłany: 2008 09 17 19:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smile to, że "kwas mlekowy" tak się nazywa wcale nie znaczy, iż znajduje się w mleku. Co więcej w mleku go nie można znaleźć Smile Najwięcej bakterii kwasu mlekowego jest w kiszonej kapuscie, szczególnie w wodzie z tej kapusty, w wodzie z kiszonych ogórków. Można też je znaleźć w kefirach i jogurtach, ale nigdy w słodkim mleku.!!
Moim zdaniem nie warto stawiać na prObiotyki, czyli gotowe szczepy bakterii, wyhodowane sztucznie, ale na prEbiotyki, czyli substancje, które pobudzają nasz własny ustrój do produkcji naszych naturalnych, zdrowych bakterii jelitowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 21 18:58    Temat postu: mleko Odpowiedz z cytatem

w dzisiejszym mleku ze sklepu rzeczywiście pałeczek kwasu mlekowego znaleźć nie można, ale ja za miesiąc z hakiem skończę 43 lata i pamiętam jeszcze takie mleko w sklepie gdzie takie bakterie byłySmile
wystarczało mleko zostawić do następnego dnia i było "zsiadłe". oczywiście mleko badano mikrobiologicznie ale przede wszystkim na obecność bakterii szkodliwych - jakościowo i bakterii pożytecznych -ilościowo. istnienie w mleku bakterii pożyteczncych zabezpiecza je przed namnożeniem szkodliwych. jeżeli mleko nie jest pasteryzowane to choćby było najczystsze jakieś bakterie w nim będą i prędzej czy później rozmnożą się. jeżeli przewagę będą miały dobre to znisczą złe i na dodatek tak przkształcą mleko że będzie one łatwiejsze do strawienia a jeżeli osiądą w jelitach będą dodatkowo pomagały w jego strawieniu.
problem leży w mleku UHT i florze jelitowej wielu ludzi zniszczonej przez antybiotyki i złą dietę.
ludzie mleko piją od tysięcy lat, ale nie wszyscy. część ludzi jest przystosowana do jego trawienia inni nie. kiedyś kiedy ludzie przebywali na jakimś terenie przez setki czy tysiące lat i dominował tam system żywieniowy "mleczny" ludzie się do tego przystosowywali.
jeżeli następowały migracje to raczej całymi grupami, plemionami i był czas na dostosowanie się.
takie migracje jak obecnie to w historii ludzkości jest mikroskopijny okres, coś jak kurz na szafie.
moi praprzodkowie mogli prowadzić gospodarkę łowiecką a mojego sąsiada pasterską. granice mogą przebiegać w rodzinach i co z tego wynika u dzieci nie wiadomo.
mleko jest produktem ryzykownym ponieważ za wyjątkiem osób o skrajnej nietolerancji mleka trudno stwierdzić czy dana osoba jest do niego przystosowana a na dodatek to dostępne w sklepach ma z mlekiem niewiele wspólnego.
oczywiście ekspertem nie jestem, ale jak smakuje mleko prosto od krowy jeszcze pamiętam:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Salomea



Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 142
Skąd: Śląsk

PostWysłany: 2008 09 21 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szczerze mówiąc ja jestem ortodoksyjną przeciwniczką mleka Smile od dziecka nie znosiłam mleka ani przetworów mlecznych.
Oczywiście, masz rację, jest wiele "ras", dla których mleko jest podstawowym pokarmem. Nie trzeba szukać dłuo - HINDUSI. Dla nich krowa i wydzielina z jej gruczołów jest pokarmem niebios, bogów. Jest wielu wielkich joginów, odżywiających się tylko mlekiem, z dodatkiem ghee (sklarowanego masła) i miodu. Jest to dla nich pokarm najbardziej wartościowy i najczystszy. Mleko niestety ma sporo wad. Po pierwsze, enzym, który trawi mleko - laktoza, zanika w naszym organizmie po 3. roku życia. Po drugie, mleko krowie zawiera w sobie związki kolagenu, potrzebnego cielakowi do budowy rogów i kopyt, które zalegają w wątrobie, bo nie mogą być w żadej sposób spożytkowane ani też usunięte przez nasz ustrój. Mleko odwapnia, powoduje osteoporozę, zakwasza organizm.. mogę wymieniać bez końca. Smile ale w końcu to temat o probiotykach, nie o mleku Smile tak więc.. moim zdaniem, jeżeli już chcesz naturalnych probiotyków to polecam ogórki kiszone i kiszoną kapustę Smile wraz z tą wodą z kiszenia Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 22 12:15    Temat postu: kiszonki Odpowiedz z cytatem

kapusta, ogórki - jak najbardziej ale jak je sobie zrobisz sama.
w każdym przepisie na kiszoną kapustę pisze że nic nie powinno wystawać ponad powierznię wody bo inaczej się zepsuje. a w kapuście w sklepie jest jakaś woda? nie ma, tylko kapusta - więc dlaczego się nie psuje?
słyszalem o wypadku kilka miesięcy temu - ktoś się śmiertelnie zatruł wyziewami z przemysłowej kadzi z kapustą.
i znowu - jak byłem dzieckiem woda była, zawsze było co do wypicia przed obiadem bo ją trzeba było odsączyć.
a co do probiotyków mlecznych, dobry jest chyba actimel, mleka tam jest mało, ja się tym dość często i skutecznie leczę z rozwolnienia, oczywiście istnieje też węgiel aktywny.
a kefiry, jogurty? mało jest (jeżeli w ogóle są) naturalnych. może jeszcze w bułgarskich górach można spotkać naturalny jogurt, ale tam też niestety wchodzi współczesna technika spożywcza.
koniec końców probiotyki mogą nie być takie złe, a jeżeli trzeba wziąść antybiotyk to są chyba niezbędne. a bywa że trzeba - w lipcu ugryzł mnie kleszcz, gdyby się okazało że mam rumień to bym wziął - 3 tygodnie do 3 miesięcy.
chyba że znasz jakiś naturalny sposób wyleczenia się z boreliozy.
to co jest w kiszonej kapuście, nawet domowej, może nie przejść przez kwas żołądkowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2008 09 23 08:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przemysł mleczarski będzie wymyślał jogurty i kefiry kolejnej generacji ( obecnie są dostępne -1,2 i 3 generacji Laughing )aby gdzieś upchnąć towar pomijając i przemilczając szkodliwość przetworzonych ( przegrzanych)wydzielin odzwierzęcych a chwaląc dobroczynne działanie probiotyków.

Jeżeli musisz stosować i pobierać probiotyki z zewnątrz to nic nie szkodzi. Jest ich duża oferta np. tutaj polski producent :
http://www.olimp-supplements.com/pl/index2.php?page=l_pr&ids=84&sh=1

Jeżeli lubisz doświadczać smaku"mleka" to na pewno gdzieś w okolicy znajdziesz targ i osobę sprzedającą bezpośrednio od krowy , kozy chowanej w odpowiednich warunkach - przelej do słoików i odczekać kilka dni aż stanie się zsiadłe.

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group