Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kilka pytań

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 34

PostWysłany: 2008 11 10 14:55    Temat postu: Kilka pytań Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem własnie Pańską książkę. Dała mi szerszą wiedzę na zagadnienia niejedzenia i innych tematów z tym się wiążących, które szeroko Pan omówił. Jedna nieścisłość jak rzuciła mi się w oczy dotyczy wolnej woli. W jednym miejscu mówi Pan, że ją mamy a w innym twierdzi, że nasza osobowośc to zbiór różnych programów, które wykluczają wolną wolę. Jak więc właściwie jest z tą wolną wolą? Z wieloma Pana poglądami zgadzam się całkowicie, np., że życie
to przygoda, zabawa. Nie ma żadnego rozwoju Świadomości ani Duchowości. Jedno i drugie istnieje w doskonałej formie od zawsze. Można mówić jedynie "o Zrozumieniu" Wszystko, jak Pan pisze pochodzi z wnętrza i tam należy szukać poprzez kontenplacje bierności. Zazdroszczę Panu jego aktywności w poznawaniu, podróży i doświadczeń oraz wspaniałych celów, które Pan przed sobą postawił. Też bym tak chciał ale widać nie jest mi to dane skoro nic w tym kierunku się nie wydarza a życie nauczyło mnie aby nie szukać na siłe. (Co komu przeznaczone na drodze rozkraczone). Ja niestety przez ostatnie 5
lat doświadczam jedynie frustracji z powodu marazmu w życiu. Mam nadzieję, że ten post coś zmieni, że jest to część przygotowanie mnie do czegoś wznioślejszego ponad problemy życia codziennego.
Pisze Pan, że zajmował się radiestezją. Tak się składa, że ja również,
szczególnie energiami subtelnymi. Jestem samoukiem. Pierwszy raz wahadło miałem w ręce jeszcze jeszcze jako młody chłopak, nie miałem jednak szczególnych predyspozycji. Dopiero 10 lat temu pewien
radiesteta powiedział mi, że mam ponad 100% wrażliwości. Odkryłem u siebie również pewne własności bioterapełtyczne, Wahadłem sprawdzałem stan zdrowia
pacjenta. Zastanawiało mnie, dlaczego u ok. 40% pacjentów stwierdzam czarny kolor radiestezyjny, mimo, że nie istnieje on w naturze, oprócz szlaków astralnych. Zacząłem badać to zjawisko i doszłem do wniosku, że jest to forma zewnętrznego kokonu energetycznego oplatającego aurę człowieka, który odcina go do od naturalnych źródeł energii czyli słońca. Osoby go posiadające słabną i chorują gdyż żyją tylko na 20% energii pochodzącej z żywności. I tu rada do wszystkich rozpoczynających głodówkę aby zanim ją rozpoczną sprawdzili u dobrego radiestety swój kolor radiestezyjny oraz czy w miejscu ich zamieszkania (szczególnie pod łóżkiem oraz miejscu pracy o ile polega ona dłuższym przebywaniu na jednym miejscu, np. przy biurku nie występują cieki wodne lub inne źródła zadrażnień geopatycznych. Jeżeli tak jjest głodówka z góry skazana jest na niepowodzenie i niesie ze sobą ryzyko dużego wycieńczenia. Jak ważne jest aby czakra koronna była otwarta i zrównoważona nikomu mówić nie trzeba. Proponuję aby profilaktycznie oczyszczać ją np. wodą ze źródła św. Barbary w Częstochowie (nie z Jasnej Góry), która ma mocny dodatni spin i jest w stanie zdjąc wszelkie blokady. Post chcę wzmocnić przyjmowaniem ORMUSA od przyszłego tygodnia. Pisze Pan, że również go Pan zażywał. Czy ma
Pan jakiś sprawdzonych producentów lub dostawców? Brałem już ORMUS z firmy EL-grial z Hiszpani. Pozostał mi po ni, szum w głowie aczkolwiek dośc przyjemny, często koncentruje się na nim przy medytacji. Wydaje mi się równiż, że mam lepszy-szerszy wgląd w rzeczy związane z szeroko pojętą Duchowością


Ostatnio zmieniony przez Krzychu dnia 2008 11 13 19:25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2008 11 11 22:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj KRZYCHU!!!

Możesz spróbować powalczyć z blokadami oraz podciągnąć swoje wibracje wykorzystując w tym celu m.in .surową żywność ( najlepiej świeżą , organiczną ) : owoce , warzywa , kiełki , orzechy , nasiona ( najlepiej moczone ) - wiadomo każdy org . jest inny i ma inne potrzeby ale może warto spróbować.

Wiadomo ,że żywe , świeże , organiczne rośliny mają stan energetyczny wyższy niż zwykłe komercyjne a po potraktowaniu energią cieplną np. w formie obróbki termicznej nie posiadają promenowania.
Podobnie sportowiec przetrenowany ów energię , promieniowanie ma znacznie mniejszą niż zregenerowany , wypoczęty , osoba w stanie agonalnym na etapie nieodwracalnej śmierci klinicznej nie posiada prawie wcale i stopniowo u niej zanika , osoba chora w porównaniu z zdrową itd.

Kawałek surowej sałaty posiada małe promieniowanie, na 0,5 cala, zielonego koloru, co stanowi średnią jakość żywej żywności. Ta sama sałata po ugotowaniu nie posiada promieniowania, a więc i energii. Surowe kiełki słonecznika i młoda trawka pszenicy mają dużą aurę na 2 stopy o kolorach złotym, białym i fioletowym. Po ugotowaniu jednak nie posiadają "tego". Surowe "mięso" ma brązowe promieniowanie a po ugotowaniu - czarne.

Poziom energii mierzony w Mhz dla poszczególnych produktów żywnościowych nakłada się z ich promieniowaniem i tak np.: organiczna kiełka ma około 150Mhz i w fotografii kirilanowskiej widać jak duży jest jej stan energetyczny ( ma duże promieniowanie) , zielone warzywa mają najwięcej energii ze względu na dużą ilość chlorofilu, który jest akumulatorem energii słonecznej i posiadają przeciętnie 70-90MHz - do tego są bardzo alkaliczne pomagając neutralizować kwasy w ciele utrzymując zdrowy balans pH., owoc avocado ma aż 70-90 MHz , świeże owoce 63-75 MHz , itd.

Natomiast pieczone kurczaki i hamburgery mają 3-5 MHz. czekoladowe ciastko ma 1-3 MHz a jedzenie z puszek ma 0 MHz itd. i od dawna wiadomo że tego typu żywność wpływa destrukcyjnie na ustrój człowieka.

Jeśli człowiek spożywa świeże rośliny, otrzymuje pełnowartościowy i żywy materiał odżywczy – przeciwnie w przypadku, pieczonych tkanek odzwierzęcych, roślin przyrządzonych w mikrofalówce lub przerobionych i zakonserwowanych metodami przemysłowymi itd .

Za pośrednictwem tej strony oglądniecie NIEZLICZONE FOTOGRAFIE KIRLIANOWSKIE : ludzi , roślin , zwierząt , przedmiotów oraz ich promieniowanie ( aury , stany energetyczne )
http://images.google.fi/images?svnum=10&hl=fi&lr=&q=kirlian&btnG=Hae

tutaj można zobaczyć zdjęcie - porównanie pieczarki organicznej i nieorganicznej :
http://pofff.wordpress.com/2007/11/01/energy-fields-cocoons-balloons-and-more/energy-fields-around-mushroom-kirlian-photography/
oraz
surowego pomidora w porównaniu z nieznacznie podgotowanym :
http://www.livingfoodforafrica.com/philosophy.htm

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY
Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krzychu



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 34

PostWysłany: 2008 11 12 00:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdjęcia przemawiają do wyobraźni, po poście postaram się się utrzymać dietę warzywno owocową na surowo. Dzięki za wszystkie materiały
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1668
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2008 11 19 09:05    Temat postu: Re: Kilka pytań Odpowiedz z cytatem

Krzychu napisał:
W jednym miejscu mówi Pan, że ją mamy a w innym twierdzi, że nasza osobowośc to zbiór różnych programów, które wykluczają wolną wolę.
Rzeczywiście, warto to dokładniej opisać, tutaj zrobię to w skrócie.
Ogólnie mówiąc, chodzi o to, że wolna wola to nic innego jak intelekt, dokładniej, jego funkcja postanawiania. Postanowić możesz cokolwiek i nawet zacząć to realizować -- to jest wolna wola.
Natomiast ten "zbiór różych programów" to jest część instynktu. To są automatyczne mechanizmy wbudowane (zaprogramowanie człowieka) począwszy od momentu poczęcia. Kiedy człowiek rodzi się, ma już ich wystarczająco dużo, żeby jego ciało mogło żyć w tym wymiarze.
Te programy można świadomie zmieniać. Wiele z nich zmienia się w zależności od okoliczności -- wtedy mówię o sugestii społecznej, o nieświadomym programowaniu instynktu.
Krzychu napisał:
Też bym tak chciał ale widać nie jest mi to dane skoro nic w tym kierunku się nie wydarza a życie nauczyło mnie aby nie szukać na siłe.
Chcenie jest niczym innym niż marzeniem. Jeżeli jednak po chceniu następuje postanowienie, to rozpoczyna sie realizowanie. Zatem, postanów, to jest pierwszy krok na drodze do realizacji; a że drogi są różne, może to trwać od natychmiastowości do nieskończoności.
Krzychu napisał:
Mam nadzieję, że ten post coś zmieni
Oczywiście, już zmienił, zobacz, porównaj.

Krzychu napisał:
sprawdzili u dobrego radiestety swój kolor radiestezyjny
Jest nieporozumienie dotyczące definicji koloru radiestezyjnego. Warto najpierw zapytać radiestetę, poprosić o dokładne zdefiniowanie, co to jest ten kolor, co oznacza i jak funkcjonuje. Bezpośrednie przyjmowanie skali kolorów w czasie nauki radiestezji może też być niekorzystnym programowaniem swojego instynktu. Jeżeli już to robisz, to bądź w pełni świadomy tego, czym tak zwane kolory określane w radiestezji są. To podobnie jak z podstawowym widzeniem aury -- wielu ją widzi i opisuje ale nie potrafi właściwie zinterpretować.
Krzychu napisał:
przyjmowaniem ORMUSA
Tutaj uważaj. Wielu ludzi produkuje związki złota, rodu, platyny, srebra, miedzi i innych metali po to, żeby sprzedawać je w postaci ORMUS. Różne związki chemiczne różnie działają na człowieka. Zatrucie związkami złota, nawet samym złotem, może powodować większą aktywność psychiki łącznie z halucynacjami. Jeżeli już brać ORMUS, to warto wiedzieć, czy to na pewno jest właściwa substancja i jak ona działa.
Krzychu napisał:
również go Pan zażywał.
Kilka razy spróbowałem od kilku producentów ale żaden z tych produktów nie działal tak, jak spodziewałem się tego i na pewno nie brałbym tego regularnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Krzychu



Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 34

PostWysłany: 2008 11 19 11:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętam z Matrixa, że Przepowiednia powiedziała coś takiegop, że ludzie zkceptują wszystko, jeżeli tylko mają złudzenie wyboru.
O wolnej woli wypowiadał sie również N.D. Walsch, mówiąc, że z punktu widzenia człowieka mamy wolną wolę ale z punktu widzenia Boga (Instynktu) - nie. Myśle sobie, że przychodzimy na świat z konkretnym celem wyznaczonym przez Boga (czy też przez nas samych jako jego cząstka) Uwarunkowania środowiskowe, rodzinne, zawodowe, narodowe, itd w których przyszło nam żyć (owe programy) mają nam pomóc w dążeniu do wybranego celu jak najprostszą drogą. Nasza wolna wola przejawia się w tym, że możemy chwilowo pójśc inną drogą, tyle, że ta inna droga wiąże się z powstaniem szeroko pojętego cierpienia, które prędzej czy później zmusi nas do powrotu na właściwą drogę a więc ewentualne przyjemności, dobrobyt, które niejako wymusimy np. przez afirmacje, silve, NLP itp są krótkotrwałe i zakończą się cierpieniem o ile nie są zgodne z naszym celem. Stąd i Wolna Wola w oparciu o którą podjęliśmy takie decyzje jest złudzeniem, ponieważ nie daje nam trwałych korzyści, jest ślepą uliczką. Dlatego pisałem, że nie chcę szukać szczęścia na siłe. Wolę zdać się na wolę Boga aby moja wola była jego wolą. Pisze to z autopsji. Podobnie jest z marzeniam. Zrealizują się z korzyścią dla nas jedynie wtedy jeżeli są częścią naszej "Drogi"

Akurat wiedzę o kolorach radiestezyjnych i ich znaczeniu mam ugruntowaną. Fakt, że radiesteci nie piszą o czerni radiestezyjnie, więcej, boją się o niej nawet mówić nie znaczy, że ona nie istnieje (oczywiście sama nazwa nie ma nic wspólnego z czarnym kolorem, to tylko nazwa, synonim negatywnych energii). Nie uważam zresztą szanownego gremium radiestetów za wszystko wiedzące Guru.
Masz racje jeżeli chodzi o Ormus, równiez mam takie doświadczenia. Ten, który obecnie kupiłem wybrałem za pomocą wahadła. http://www.zptech.net/zynergy-plus.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group