Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Promieniowanie w Polsce: kto sam mierzy?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 25 19:48    Temat postu: Promieniowanie w Polsce: kto sam mierzy? Odpowiedz z cytatem

W związku z pojawieniem się już nad Polską promieniotwórczych pierwiastków przybyłych nad teren naszego kraju z Fukushimy, proponuję, aby osobny dysponujące sprzętem pomiarowym wpisywały tutaj wyniki dokonanych przez siebie pomiarów. Proszę o podanie daty i godziny wykonania pomiaru, miejscowości, wyniku pomiaru, i innych uznanych za ważne informacji.

Niestety, na nasze władze i oficjalne stanowiska pomiarowe raczej nie mamy co liczyć, o prawdziwej skali skażenia dowiemy się od oficjeli najwcześniej za kilkanaście dni, jeśli nie miesięcy.

Takie czasy ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1657
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 03 25 21:29    Temat postu: przygotowuj się Odpowiedz z cytatem

"Katastrofa" w tej elektrowni już spowodowała skażenie większe co najmniej o 100 razy niż to w Czernobylu. "Rząd" Japonii ani pozostałe nie ogłoszą tego. Następne atomowe "katastrofy" są w planie.
Co pozostaje "zwykłym" ludziom to przygotowanie się na zwiększone skażenie powietrza, wody i gleby no i żywności.
Jak i co robić? To obszerny temat. Warto abyś poczuł się już dzisiaj aby działać w kierunku zmniejszenia skażenia ciała. Ono i tak zostanie skażone, jednak nie jest to dużym problemem, jeżeli system immunologiczny działa właściwie. Poradzi sobie nawet z pyłkami plutonu, jodu, cezu w ciele. Tutaj warto skupić się, na przywróceniu pełnej mocy działania systemu obronnościowgo ciała. Innym rozwiązaniem jest pobyt na stałe pod ziemią albo w dżungli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1091
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 03 25 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja wybieram pod ziemią Smile Smile

A tak na poważnie ... Joachim ... to bardzo ważne co napisałeś. Bakterie, pasożyty i takie tam chemiczne dziadostwa ... w moim odczuciu ... były niczym w porównaniu z destrukcyjnym działaniem promieniowania na człowieka. Skoro piszesz, że system immunologiczny da sobie z tym też radę ... to już mi lepiej. Myślę, że warto będzie to porozważać jutro na spotkaniu !!!

Do zobaczyska ... ludziska i ... nie-ludziska (jak się odważą przyjść) Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 25 22:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Joachimie,

rozumiem, że wiedzę o tym, iż system immunologiczny człowieka może sam sobie poradzić z tymi promieniotwórczymi pierwiastkami czerpiesz z własnej wiedzy, jako że jesteś inedykiem i doskonale czujesz swoje ciało.

Od zaprzyjaźnionego chemika dowiedziałem się, że podczas rozpadu plutonu (pluton jest w reaktorze nr 3) powstaje Stront (Sr-90), którego czas połowicznego rozpadu wynosi 28 lat (a czas połowicznego rozpadu jodu J-131 to 8 dni, więc jod przy stroncie to pikuś). Dodatkowo organizm, który ma niedobory wapnia, wbudowuje stront w kości (chyba organizmowi ciężko odróżnić wapń od strontu).

W takim razie chyba może być ciężko układowi immunologicznemu pozbyć się strontu? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Ponoć podobnie sprawa się przedstawia z ołowiem. Organizm myśli, że ołów jest wapniem i nie chce sam się go pozbyć, mało tego - kumuluje go na zapas (dowiedziałem się o tym przy okazji czytania o zabiegu chelatacji).

A skąd czerpiesz informacje, że katastrofa w Fukushimie już stukrotnie przekroczyła Czarnobylską katastrofę?

A skąd czerpiesz informacje, że następne katastrofy są w planie?

Podziel się, proszę, źródłem informacji.

Że pod ziemią będzie bezpiecznie od promieniowania, to rozumiem. Ale dlaczego w dżungli? Przecież rośliny absorbują cząstki promieniotwórcze i w dżungli może nawet poziom promieniowania utrzymywać się dłużej, niż w innych obszarach.

Ponoć w Czarnobylu na drodze asfaltowej promieniowanie jest zbliżone do normy, ale wystarczy dać parę kroków w bok drogi w las i liczniki Geigera zaczynają wariować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
newgargamel



Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 107
Skąd: El mundo

PostWysłany: 2011 03 25 23:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tu jest artykuł po polsku: http://www.globalnaswiadomosc.com/fukshimaklamstwa.htm
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1657
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 03 26 08:20    Temat postu: opowiedzi Odpowiedz z cytatem

arahdalum

Przede wszystkim nie bierz mnie za nieomylne źródło informacji, część z tego co podaję może być niezgodna z faktami.

>> jako że jesteś inedykiem i doskonale czujesz swoje ciało.
*
Inedykiem nie jestem i też ciała nie czuję doskonale, chociaż potrafię władać nim w miarę zadowalająco, szczególnie jeżeli czuję, widzę, że coś w nim zaczyna funkcjonować niewłaściwie.

>> Od zaprzyjaźnionego chemika dowiedziałem się, że podczas rozpadu plutonu
*
Tak, z fizykochemii można nauczyć się, co rozpada się na co i ile czasu trwa. To jedna strona sprawy.
Druga, że te promieniotwórcze izotopy mogą znaleźć się w ciele człowieka a ich promieniowanie może wpływać na działanie ciała.
Jeżeli jednak system obronny ciała, nie tylko system immunologiczny, są w pełni funkcjonalne (co rzadko się zdarza wśród ludzi żyjących w tak zwanym "cywilizowanym świecie") to ciało człowieka może poradzić sobie z dość dużą dawką takiego promieniowania. Samo ciało ma wbudowane, w każdą komórkę, programy samonaprawy, samoregeneracji, samoodbudowy, neutralizacji itp. Dla przykładu, jednym z takich programów jest przemiana jednych pierwiastków w inne - transmutacja.
Odnośnie ilości skażenia, które mamy obecnie w środowisku wokół nas, promieniotwórczego i innego, i tego które będzie wzrastać w najbliższym czasie -- w pełni funkcjonujące ciało może sobie poradzić. Oczywiście ono też ma swoją granice możliwości i jeżeli poziom skażenia promieniotwórczego wzrośnie ponad tę granicę, ciało zacznie funkcjonować niewłaściwie, bo jego programy zostaną zmienione. Wtedy umysł, który cały czas tworzy ciało, może to zmienić, lub maszyny lub związki chemiczne mogą to naprawić.


>> Organizm myśli, że ołów jest wapniem i nie chce sam się go pozbyć,
*
To przykład już błędnie funkcjonującego ciała, jego program(y) już został(y) zmodyfikowane.


>> A skąd czerpiesz informacje, że katastrofa w Fukushimie już stukrotnie przekroczyła Czarnobylską katastrofę?
*
Ze środków masowego przekazu.


>> A skąd czerpiesz informacje, że następne katastrofy są w planie?
*
Między innymi, poza moją wiedzą, którą sobie przypominam (to jednak za mało) z obserwacji działań ludzi mających moc powodowania przemian na dużą skalę, umiejętność manipulowania masami ludzi, dysponujących technologiami znanymi nam z filmów fantastycznych. Także z przepowiedni, bo część przepowiedni to plany częściowo ubrane w symbole i realizowane, często ze zmianami.


>> Ale dlaczego w dżungli? Przecież rośliny absorbują cząstki promieniotwórcze i w dżungli może nawet poziom promieniowania utrzymywać się dłużej, niż w innych obszarach.
*
Dżungla to najbardziej naturalne środowisko życia dla człowieka. Tam wszędzie są tylko te programy, które są naturalne, czyli zgodne z prawami Ziemi. Dlatego człowiek chory, kiedy znajdzie się w dżungli, to nic musi robić, po prostu, jest uzdrawiany, nawet z ciężkich "nieuleczalnych" chorób.
Człowiek zapomniał, że jego ciało jest nieodłączną częścią przyrody, tak bardzo oddalił się od niej, że traci z tego powodu energię, skraca życie ciała.
Tak jak w okolicach Czarnobyla, przyroda doskonale sobie radzi, promieniowanie jej nie przeszkadza. Także człowiek, gdyby żył w dżungli a ona zostałaby skażona podobnie, mógłby spokojnie dalej tam żyć. Ktoś, kto jednak przybyłby z zewnątrz do takiego środowiska, mógłby zachorować -- to zależy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 26 10:34    Temat postu: Re: Promieniowanie w Polsce: kto sam mierzy? Odpowiedz z cytatem

arahdalum napisał:


Niestety, na nasze władze i oficjalne stanowiska pomiarowe raczej nie mamy co liczyć, o prawdziwej skali skażenia dowiemy się od oficjeli najwcześniej za kilkanaście dni, jeśli nie miesięcy.

Takie czasy ...


Nie prawda, czasy są takie że wielu panikuje i wymyśla niestworzone historie i teorie spiskowe. Ale polscy naukowcy i politycy to nie cyborgi które obserwują jak skażenie wzrasta i siedzą cicho w bunkrach przeciwatomowych Smile Można spokojnie znaleźć w kilka sekund poprzez google aktualne pomiary promieniotwórczości. Tylko trzeba chcieć. Ale jak ktoś woli sobie tworzyć niestworzone historie ... to nie będzie szukał bo mu to nie będzie pasowało do jego spiskowych teorii.


http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=0


Tak wiem wiem... te pomiary są sfałszowane przez NWO Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 26 12:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzysiektr:

Niestety, nie dołączę się do Ciebie w tych peanach na rzecz polskich polityków i naukowców, chociaż gratuluję optymizmu - może Ci się przydać w tych czasach Very Happy

Oficjalne wyniki badań stacji pomiarowych śledzę od samego początku. Link, który podałeś wskazuje odczyty: "Jod I-131 (365 keV) - nie wykryto; Cez Cs-137 (662 keV) - nie wykryto".

Tak samo sprawa wygląda w innej stacji monitorującej, w Bielsku - Białej: http://www.gammavo.dotdenial.org

Skoro nie wykryto jodu ani cezu, to jak to się ma do informacji, że ilości jodu i innych pierwiastków promieniotwórczych pojawiły się nad Krakowem i chociażby Łodzią?

Pewnie napiszesz, że to wynik panikowania i przekręcania faktów. Cóż, zatem proszę - oficjalny komunikat PAA (Państwowa Agencja Atomistyki): http://www.paa.gov.pl/index.php
"wysokoczułe stacje monitoringu radiacyjnego w Polsce zarejestrowały śladowe ilości substancji promieniotwórczych w powietrzu, w tym jod-131 ". Ten komunikat jest już od wczoraj.

Powiesz, że w takim razie sprzęt w Lublinie i Bielsku - Białej niedoskonały? To po kiego w ogóle go używają podając do wiadomości publicznej wyniki?

Dla mnie krytyczne podejście nie jest efektem paniki, tylko zdrowego, logicznego spojrzenia na rzeczywistość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 26 13:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Joachimie,

tak, już nauczyłem się, że trzeba samemu sprawdzić/poczuć każdą podaną informację, gdyż prawdziwość informacji zależy również od stopnia rozwoju świadomości każdej jednostki.

Czytając twierdzenie poparte opisanym tokiem rozumowania, czy źródłem informacji, można je bardziej szczegółowo przeanalizować i zsyntetyzować z własnym modelem świata - stąd moje pytania, skąd wiesz i dlaczego tak, a nie inaczej Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 26 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arahdalum napisał:
krzysiektr:

Niestety, nie dołączę się do Ciebie w tych peanach na rzecz polskich polityków i naukowców, chociaż gratuluję optymizmu - może Ci się przydać w tych czasach Very Happy


Nigdzie nie było dotąd peanów z mojej strony. Popadasz w skrajności. To nie optymizm, patrzenie przez różowe okulary jest równie szkodliwe co przez ciemne, to tylko brak negatywizmu u mnie Smile Nie widzę powodu dla którego naukowcy i politycy w naszym kraju mieliby ukrywać promieniowanie gdyby dawki były alarmujące. A ty jaki powód widzisz? Oni tez mają swoje rodziny , przyjaciół itp. na których zdrowiu im zależy.

Cytat:
Oficjalne wyniki badań stacji pomiarowych śledzę od samego początku. Link, który podałeś wskazuje odczyty: "Jod I-131 (365 keV) - nie wykryto; Cez Cs-137 (662 keV) - nie wykryto".

Tak samo sprawa wygląda w innej stacji monitorującej, w Bielsku - Białej: http://www.gammavo.dotdenial.org

Skoro nie wykryto jodu ani cezu, to jak to się ma do informacji, że ilości jodu i innych pierwiastków promieniotwórczych pojawiły się nad Krakowem i chociażby Łodzią?


Pewnie napiszesz, że to wynik panikowania i przekręcania faktów. Cóż, zatem proszę - oficjalny komunikat PAA (Państwowa Agencja Atomistyki): http://www.paa.gov.pl/index.php
"wysokoczułe stacje monitoringu radiacyjnego w Polsce zarejestrowały śladowe ilości substancji promieniotwórczych w powietrzu, w tym jod-131 ". Ten komunikat jest już od wczoraj.



Być może wysokoczułe to jakieś bardziej zaawansowane o czułych stosowanych w innych stacjach.

Ale widzisz nie ufasz naszym naukowcom , a jak trzeba to okazuje się że jedyne dane o radioaktywności masz... właśnie od nich Smile To się nazywa niewdzięczność, podejrzewać ich o brak wiarygodności i złe intencje , a jednocześnie podpierać się ich informacjami. To na youtube, nie ma jeszcze naukowych opracowań udowadniających że radioaktywność w Polsce jest śmiertelna? Poszukaj dobrze, a pewno znajdziesz...


Cytat:

Powiesz, że w takim razie sprzęt w Lublinie i Bielsku - Białej niedoskonały? To po kiego w ogóle go używają podając do wiadomości publicznej wyniki?


Nie , jestem pewien że sprzęt jest taki jak trzeba, ale to że gdzieś stwierdzono jakieś ślady nie znaczy że wszędzie tak musi być. Są wiatry , prądy itp. Polska to duży kraj. Może gdzieś zawiało i coś im się nawinęło , a w innych częściach tego nie zarejestrowali bo nie było. Poza tym czy daty były te same? Czy przeprowadziłeś rzetelne profesjonalne dochodzenie ,czy z góry założyłeś że NWO chciał ciebie oszukać i wykryłeś spisek? Wink

Cytat:


Dla mnie krytyczne podejście nie jest efektem paniki, tylko zdrowego, logicznego spojrzenia na rzeczywistość.


Ja tam mam podejście bez uprzedzeń, kiedy mam wątpliwości szukam informacji, a nie krytykuje z góry ludzi twierdząc że maja złe intencje nie mając żadnych argumentów na poparcie w danej sprawie. Musisz się na własnej skórze przekonać jak to jest kiedy ktoś uparcie będzie ciebie podejrzewał o złe intencje np. w pracy i patrzył spod byka i rozgadywał innym że coś z tobą nie tak że kradniesz albo spiskujesz Smile

Zakładanie że politycy , rząd oszukuje ludzi , to oskarżanie konkretnych ludzi o świadome działanie na szkodę zdrowia i życia innych osób. To nie jest oskarżenie o to że ktoś ci zużytą gumę do żucia zwędził. To są poważne oskarżenia, nie poparte żadnym argumentem tylko dogmatycznym krytycznym podejściem. Szablonowe podejście do rzeczywistości, jak z ruskiego automatu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 26 23:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

otrzymalem cos takiego: http://www.gmowpolsce.com.pl/custom/RAD/RSNaturalnePROMIENIOWANIA_JONIZUJACEGO.pdf

"Naturalne metody ochrony przed skutkami prom. jonizujacego"

oraz

http://www.globalnaswiadomosc.com/fukshimaklamstwa.htm
"ALARM ! Celowe mataczenie faktami w sprawie Fukushimy i zagrożenia skażeniem "


Ostatnio zmieniony przez 2345 dnia 2011 03 27 00:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 26 23:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzysiektr,

sprytny jesteś, ale nie masz racji. Dane są ukrywane, informacje przeinaczane. Nie do mnie należy szukać motywów ukrywania prawdziwych informacji przed opinią publiczną, tym powinna zająć się prokuratura.

Podam tylko jeden z masy przykładów. Dlaczego do tej pory specjaliści mówili tylko o jodzie? Ani słowa o innych pierwiastkach, zresztą o wiele groźniejszych typu cez-137, albo stront Sr-90? Dopiero teraz się przebąkuje o cezie, a o stroncie nie ma jeszcze słowa. A ja od zaprzyjaźnionego chemika wiedziałem o cezie i stroncie już 19 marca (na podstawie zresztą skąpych danych w internecie o możliwych rodzajach paliwa w reaktorach). A zaprzyjaźniony chemik nie jest najwyższym specjalistą od atomistyki w kraju.
Ludzie mogli się już od dawna przygotować na stront pijąc wapno, aby uzupełnić jego niedobory w organizmie.

Absurd zachowania naukowców, a jeszcze bardziej polityków jest tak oczywisty, że aż dziwi, iż ktoś może tego nie dostrzegać.

Na akademicką dyskusję nie mam ochoty (szkoda czasu, wolę coś ciekawego poczytać), zatem zamykam z mojej strony temat - tym bardziej, że ten wątek został założony w innym celu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 27 00:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MariusZN,

bardzo ciekawy artykuł o naturalnych sposobach ochrony przed promieniowaniem jonizującym Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 27 10:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pytanie zwiazane z tym tematem, czy ktos moze WYCZUL COS w powietrzu?
Ja dzisiaj otworzylem u siebie okno i po kilku minutach mialem jakies dziwne wrazenie, ze cos jest nie tak, tj ze cos jest w powietrzu, wiec zamknalem okno. Nie wiem czy moj umysl sobie cos uroil czy moze to bylo prawdziwe. Mial ktos podobne odczucie?

Cytat:
MariusZN,

bardzo ciekawy artykuł o naturalnych sposobach ochrony przed promieniowaniem jonizującym


skoro zaciekawil Ciebie to pewnie zaciekawi tez innych. Zalozylem nowy temat w odpowiednim dziale i wkleilem tam link
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 28 13:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MariusZN,

myślę, że to nie umysł. Dzisiaj wszedłem na stronę (podała ją w źródłach globalnaswiadomosc.com) Centralnego Laboratorium Ochorny Radiologicznej http://www.clor.waw.pl

Jest tam link do wyników pomiarów ASS-500. Dokument dostępny jest pod adresem: http://www.clor.waw.pl/Raporty_ASS500/Wyniki_26_03_2011_2.pdf

Jak widać z analizy (wybrane dane), porównując pomiary porobione w dniach 21-25 marca z danymi z dni 14-21 marca można zauważyć (podano jednostki w mikro Bekerelach):

Katowice: jod-131: było - 0.57, jest - 93.16 (stężenie wzrosło 163 razy!)

Sanok: cez-137: było - 0.38, jest < 5.2 (stężenie wzrosło ponad 13.5 razy!)

Ponadto interesujący jest fakt, że wcześniej w Sanoku zmierzono poziom cezu dokładnie (wartości były bardzo niskie), a teraz pomimo tego, że wartości są kilkanaście razy większe podano informację, że wartości są "Poniżej Progu Mierzalności (LLD)".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 29 13:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porównajcie wyniki nadań CLORu z ostatnimi danymi:
www.clor.waw.pl/Raporty_ASS500/wyniki_28_03_2011(d).pdf

Oznaczmy pomiary z odpowiednich dat jako pom1: 14-21 marca, pom2: 21-25 marca, pom3: 25-28 marca.
Dla wybranego miasta mamy:

Katowice: jod-131: pom1: 0.57, pom2: 93.16, pom3: 766.71

Zauważcie, że w wynikach pojawiły się dodatkowe rodzaje promieniowania pochodzącego od cezu-134 i jodu-132 oraz telluru-132

Promieniowanie jodu w porównaniu z pierwszą datą pomiaru wzrosło o 1345 razy

A na stronie PAA (Państwowa Agencja Atomistyki) wycięli informacje, które wcześniej były w komunikatach specjalnych dotyczących sytuacji w Fukushimie. Dodatkowo uspokajający (że niby nic się nie dzieje i wszystko jest pod kontrolą) komunikat specjalny jest sprzed dwóch dni.

Wiemy już, że w Polsce stacje rejestrują I-131, I-132, Cs-134, Cs-137, Te-132. Natomiast wyniki pomiarów stacji sprzęgniętej (czy aby na pewno sprzęgniętej?) z aparaturą pomiarową w Lublinie mówią, że jodu ani cezu nie wykryto: http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl


Ostatnio zmieniony przez arahdalum dnia 2011 03 29 17:01, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 29 15:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na tej samej stronie mozna przeczytac
Cytat:

Dla porównania, pragniemy przypomnieć, że w czasie przemieszczania się nad terytorium naszego kraju chmury radioaktywnej po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu, rejestrowane były stężenia jodu I-131 dochodzące do 200 Bq/m3 (bekereli na metr sześcienny powietrza), a więc rejestrowane obecnie stężenia są setki tysięcy razy niższe i nie zagrażają w żaden sposób mieszkańcom Polski ani środowisku naturalnemu naszego kraju.


najwyzsze stezenie jodu wynosi 766,71 ± 31,07 μBq/m3 (Katowice). czyli 0,00076671 Bq/m3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 29 19:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MariusZN,

>> ... [w kraju po awarii w] Czarnobylu, rejestrowane były stężenia jodu I-131 dochodzące do 200 Bq/m3 ... <<

nie brałem tego oświadczenia pod uwagę, ponieważ mówi nam tylko to, że bezpośrednio po skażeniu w Czarnobylu dochodzącym do 200Bq/m3 na terytorium naszego kraju odnotowano taką wartość. Nic więcej, tylko to!

Zauważ, że nie podano wielu istotnych informacji w związku z czym tej wiadomości nie można brać pod uwagę.

1) - Nie wiemy przecież na jakim terenie zarejestrowano takie skażenie (np. czy tylko przy granicy - gdzie nie ma mieszkańców, czy w całej Polsce)

2) - Nie wiemy, jak długo trwało takie promieniowanie (godzinę, czy tygodnie). A to bezpośrednio jest związane z wysokością przyjętej dawki przez organizm

3) - Nie wiemy na jakiej wysokości zmierzono takie promieniowanie (mogło być mierzone np. w chmurze radioaktywnej przesuwającej się nad Polską 5000 m. nad powierzchnią ziemi). To również jest związane z wysokością przyjętej dawki przez organizm.

Poza tym odwołanie się przez CLOR do wartości zmierzonych podczas jednej z największych awarii w dziejach atomistyki i na tej podstawie uspokajanie ludności, wydaje mi się wysoce niestosowne.

Nie można odwoływać się do sytuacji patologicznych i na tej podstawie ustanawiać nowych norm! To żaden punkt odniesienia!

Jeśli już się odwoływać, to należałoby odwołać się do obowiązujących obecnie norm i standardów (ale tego nie zrobiono).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1091
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 03 29 20:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie ma co się denerwować.
Jest duże zagrożenie, nie ma dużego zagrożenia ... kurczę co dadzą takie informacje?
Nie sposób określić zagrożenia w związku z jakimkolwiek patologicznym aspektem cywilizacyjnym, ponieważ zwykle dzieje się to po raz pierwszy, a na pewno zawsze inny, w innym otoczeniu, na innej populacji ....
Jedno jest pewne: coś się dzieje
Drugie jest pewne: nie służy to naszemu zdrowiu
Trzecie jest pewne: jak zadziała ono na nas? - ŻADEN CZŁOWIEK TEGO w 100% NIE WIE
Co możemy zrobić?
Możemy tylko: rozwijać siebie w przestrzeni materialnej i duchowej w kierunku samopoznania i samozrozumienia, a to wiąże się z odkryciem mocy, niezniszczalnej mocy w nas tkwiącej ...
i problemu nie ma Laughing z niczym nie ma Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 29 21:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arahdalum masz racje, informacje, ktore tu podalem a znalazlem na tamtej stronie sa niepelne. Niestety nic wiecej tam nie ma. Chcialem tylko skontrastowac liczby bo kontrast jest bardzo duzy! Jezeli kogos to zaciekawi to doszuka sie reszty, moze nawet nam tu poda konkrety.

Od razu mowie, ze ja nikogo nie probuje uspokojac Smile nikogo nie probuje do niczego przekonywac itd. Sam tez sie tym nie przejmuje, nie podchodze do tego emocjonalnie, ciekawi mnie to po prostu.

hunab-ku: rowniez masz racje, nie ma sensu sie denerwowac, przejmowac, bac. nic sie nie da z tym zrobic.

ja taka postawe przyjmuje, ale nie ukrywam, ze interesuje mnie ten temat i czytam wszelkie infomacje na jakie natrafie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 29 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.stopcodex.pl/2011/03/prawdziwa-historia-o-promieniowaniu/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 30 15:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pojawiają się nowe wyniki z CLORu.

Skoro już byliśmy przy Katowicach, to niech tak zostanie.

Katowice: jod-131: pom1: 0.57, pom2: 93.16, pom3: 766.71, pom4: 4631

Stężenie jodu w porównaniu do pierwszej próbki pobranej w dniach 14-21 marca wzrosło o 8124 razy!

A w Łodzi stężenie I-131 jest prawie dwukrotnie większe.

Wyniki sukcesywnie będą dodawane, jak zapewnił CLOR.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 30 20:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tutaj link do artykułu o promieniotwórczości nie związanej z Fukushimą. Ale artykuł bardzo ciekawy, zresztą jak sam temat fizyki jądrowej.
Tematem jest radon, w szczególności w budownictwie.

http://chemfan.pg.gda.pl/Publikacje/Radon.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 30 21:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opierając się na danych podanych na stronie http://www.staff.amu.edu.pl/~pawula/WDC3.htm możemy dowiedzieć się, że:

1) - Skonsumowanie 100 Bq cezu w przypadku osoby dorosłej odpowiada dawce 1.5 do 2.3 mikroSv

2) - Skonsumowanie 100 Bq cezu w przypadku dziecka odpowiada dawce od 12 do 18 mikroSv.

Według norm polskich człowiek w ciągu roku może zaabsorbować maksymalnie dawkę 1 mSv nie wliczając w to promieniowania tła.

Z wyliczeń wynika:

Norma dla człowieka: 1 mSv / rok = 0.115 mikroSv / godzinę (nie wliczając w to promieniowania tła).

Te wyliczenia przydadzą nam się podczas analizy danych CLORu, w miarę zdobywania nowej wiedzy o dawkach i normach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
arahdalum



Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 66

PostWysłany: 2011 03 30 21:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wp.pl w wiadomościach podają: http://wiadomosci.wp.pl/kat,118554,title,Czy-Polsce-grozi-skazenie-z-Japonii,wid,13271449,wiadomosc.html?ticaid=1c0a5&_ticrsn=3

>> ...Radioaktywna woda używana do schłodzenia reaktora przesiąka do gleby i spływa do oceanu. W wyniku rozszczepienia uranu 235 powstał ogrom rozmaitych substancji, które jeszcze długo mogą przetrwać w glebie i w organizmach żywych. - Są takie substancje, które żyją tysiące lat, ale jest ich niewiele. Są też takie, które znikają w ciągu kilkunastu do kilkudziesięciu lat. Najbardziej klasycznym jest cez 137 gamma promieniotwórczy, którego czas trwania wynosi dwadzieścia kilka lat, oraz stront 90, który jest tylko beta promieniotwórczy i żyje ponad 20 lat - wylicza Kozieł...<<

Chciałbym zaznaczyć, że korespondując z zaprzyjaźnionym chemikiem dowiedziałem się od niego o stroncie Sr-90 już 19 marca (o czym zresztą wspomniałem w jednym z wcześniejszym postów sprzed kilku dni).

Dopiero dzisiaj pojawiła się w internecie pierwsza wzmianka na temat strontu!
Niedobrze to świadczy o naszych specjalistach od atomistyki!
Albo się nie znają na swoim fachu, albo mataczą i nie mówią całej prawdy. Tak czy siak - nie jest dobrze!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group