Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Biały łuk na niebie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Moja Twórczość.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rosomak



Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 28
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 10 22 21:11    Temat postu: Biały łuk na niebie Odpowiedz z cytatem

Cześć wszystkim!

Byłem właśnie na przechadzce przez las hen aż na wzgórze zwane Äkäskero, i oto co zobaczyłem na jego szczycie: słońce zachodziło już powoli po prawej, a po lewej ręce od tej nikłej ścieżyny, co mnie tam przywiodła, na niebie rysował się piękny regularny łuk zlewający się z przyziemną mgłą.

Wyglądało to jak tęcza, tyle że bez kolorów. Znalazłem siedzisko pomiędzy pniami dwóch rozrastających się na boki starych brzóz i spojrzałem na biały półpierścień.

Idealnie okalając moje pole widzenia stał tam nieporuszony niczym brama ze światła. W tej wszechogarniającej lapońskiej półbieli moje serce zapragnęło nagle kolorów. I oto widzę w samym centrum tej nieziemskiej bramy maleńkie pełne kółko, tarczę tęczowych barw. Tych barw, których zabrakło tęczy, pomyślałem, bo strumień ciepła trudno jest utrzymać w tej mroźnej krainie... Jak się ogrzać, kiedy wszystko wokół zamiera na zimę? Tak, wystarczy być w kontakcie z naturą.

W jednej chwili otworzył się dostęp do źródła ciepła bijącego głęboko w sercu Matki Ziemi i poczułem ożywczy spokój wspinający się w górę mego ciała. I kiedy z serca przez oczy spojrzałem przed siebie, niebiański łuk świecił już całą paletą barw.

Tęczy nie brakło kolorów. Ale nieoczekiwanie zobaczyłem na niej kilka istot promieniujących sferycznym światłem. Zapytałem je, czy pełnią tam jakąś funkcję, czy tylko pasożytują tak na tęczy z czystej wygody. Odpowiedziały, że są tam bo tak zostały wpisane w ten świat. Są strażnikami i bezpiecznikami zarazem. Podziękowałem im za to, co robiły i zmieniłem kod w taki sposób, że światło mogło powrócić do obiegu. W kilka chwil niesamowity łuk na niebie znów świecił kolorami.

Coś mi ostatnio chodzi po głowie, że możemy zobaczyć inne oktawy światła. Gdzieś mi to zostało po obejrzeniu wykładu Steve'a Torrence'a, że światło widzialne obejmuje częstotliwości od ok. 720 nm do 360nm, czyli jedną oktawę. Gdy poprzez czerwień, pomarańcz, żółć, zieleń, błękit oraz indygo dochodzimy do tego różu w którym skala się rozmywa, a my zostajemy z nieokreślonym zrozumieniem, że ten gaciowy, dziewczęcy kolor stanowi potencjalnie bramę do następnej oktawy światła, za którą, jeśli tylko zechcemy przejść, zobaczymy znów czerwień, ale o wyższej już energii.

Mam taki kryształ kwarcu. Jeśli spojrzysz na niego bez pasji, wyda ci się nieciekawy jak coś, co jeszcze nie nabrało rumieńców, jak dziewczynka nie umiejąca przekształcić się w kobietę. Jeśli jednak poświęcisz mu trochę uwagi, w jego odbitym świetle dostrzeżesz nierealny niemal blask, wibracji tak czystej, że na jej fali możesz wznieść się na nowy początek. Nowa oktawa.

Czy te wyprawy, obserwacje i słowne bitki przywodzą Wam coś na myśl?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Moja Twórczość. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group