Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Słońce
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 15 17:20    Temat postu: Słońce Odpowiedz z cytatem

Słońce ... co prawda w temacie ziemia ... ale ...
CZY MOŻE KTOŚ WIE CO SIĘ OBECNIE ZE SŁOŃCEM DZIEJE?
CO TO ZA LINIA MITOJĄCA PLAZMĘ PRZEBIEGAJĄCA PRZEZ TARCZĘ I WIDOCZNA PRAWIE NA 1/3 JEJ POWIERZCHNI ?
Czy coś to może oznaczać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pielgrzym



Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 17 00:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hej, to ciekawe!

http://zmianynaziemi.pl/wideo/ogromna-protuberancja-sloneczna-duzej-powierzchni-gwiazdy

tutaj kilka zdjec..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 17 13:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ano właśnie ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 11 17 19:14    Temat postu: Re: Słońce Odpowiedz z cytatem

hunab-ku napisał:

CZY MOŻE KTOŚ WIE CO SIĘ OBECNIE ZE SŁOŃCEM DZIEJE?
CO TO ZA LINIA MITOJĄCA PLAZMĘ PRZEBIEGAJĄCA PRZEZ TARCZĘ I WIDOCZNA PRAWIE NA 1/3 JEJ POWIERZCHNI ?
Czy coś to może oznaczać?


To oznacza że Słońce jest zdrowe i pełne energii. W cyklu 11 letnim właśnie jest w okresie dużej aktywności.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Aktywno%C5%9B%C4%87_s%C5%82oneczna.png&filetimestamp=20080511195632
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 11 17 20:33    Temat postu: Re: Słońce Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

hunab-ku napisał:
Słońce ... co prawda w temacie ziemia ... ale ...
CZY MOŻE KTOŚ WIE CO SIĘ OBECNIE ZE SŁOŃCEM DZIEJE?


A to się dzieje Smile
"Lata spokojnego Słońca"
http://www.rp.pl/artykul/523263.html
"Słońce odsłania swoje tajemnice"
http://www.rp.pl/artykul/621330.html
I jeszcze jedno z doniesień z przed 2 lat na temat Minimum Maudera
http://www.rp.pl/artykul/424724.html


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 18 15:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzięki krzysztof Smile

"Słońce zbudowane jest z plazmy, zjonizowanej materii o stanie skupienia przypominającym gaz. Naładowane ujemnie elektrony i dodatnio jony mają swobodę przemieszczania się. Przepływająca plazma przyczynia się do powstania pola magnetycznego."

Ale oczywiście grawitacja rządzi kosmosem .... Shocked Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 01 04 11:48    Temat postu: Re: Słońce Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised


"Wpływ deprywacji świetlnej i termicznej na organizmy" - bez obrazków
http://www.biologiaszczecin.pun.pl/wplyw-deprywacji-swietlnej-i-termicznej-na-organizmy--bez-obrazkow-330.htm
Cytat:


WSTĘP
Wszystkie żywe organizmy posiadają dwie podstawowe zdolności: odbieranie informacji o zmianach w środowisku oraz przetwarzanie tych informacji. Dzięki temu organizmy te są w stanie dostrajać swoje procesy fizjologiczne do zmian w środowisku, co prowadzi do utrzymania ustroju w stanie równowagi, którego przejawem jest prawidłowy rozwój i zdolność do rozrodu. Gdyby działający bodziec przekroczyłby natężenie tolerowane przez organizm mogłoby dojść do zaburzenia równowagi wewnętrznej, a w skrajnym przypadku nawet do śmierci organizmu. Dlatego też wszystkie żywe organizmy wykształciły wiele mechanizmów zabezpieczających je przed pojawiającymi się zmianami w otoczeniu.

Wytworzenie w toku ewolucji systemu przewidywania tych zmian okazało się najkorzystniejsze z energetycznego punktu widzenia. Jego funkcjonowanie jest związane ze zdolnością organizmu do pomiaru upływającego czasu na podstawie zjawisk, u których podstaw leżą oddziaływania mechaniczne między Ziemią i najbliższymi jej ciałami niebieskimi (Księżycem i Słońcem).

Do najważniejszych oddziaływań można zaliczyć:

- ruch obrotowy Ziemi wokół własnej osi,
- obieg Ziemi wokół Słońca,
- unarne (księżycowe) oddziaływanie na Ziemię.

W efekcie tych zjawisk obserwujemy regularnie następujące po sobie zmiany pór roku, następstwo dnia i nocy, a także pojawianie się zaćmienia Słońca i Księżyca. Zjawiskom tym towarzyszą codzienne zmiany temperatury, wilgotności oraz natężenia światła
.

SŁOŃCE JAKO ŹRÓDŁO CIEPŁĄ I ŚWIATŁA

Głównym źródłem światła i ciepła na Ziemi jest docierające do niej krótkofalowe promieniowanie pochodzące od Słońca. Promieniowanie to pochłaniane jest przez powierzchnię Ziemi, która ogrzewając się, sama staje się źródłem promieniowania cieplnego – długofalowego. Nierównomierność w oświetleniu i ogrzewaniu się naszej planety wynika z eliptycznego obiegu Ziemi wokół Słońca i jej ruchu obrotowego wokół własnej osi, która jest nachylona pod pewnym kątem.

Zmiany temperatury i naświetlenia (pojawianie się dnia i nocy) w cyklu dobowym są konsekwencją ruchu obrotowego Ziemi. Ziemia przyjmuje promieniowanie słoneczne i nagrzewa się w ciągu dnia. Maksimum termiczne nie pokrywa się jednak z momentem górowania Słońca, czyli z momentem największej ilości docierającego do powierzchni Ziemi promieniowania słonecznego, ale jest opóźnione w stosunku do górowania Słońca o około l - 2 godziny, ponieważ musi upłynąć właśnie taki czas, aby Ziemia maksymalnie nagrzała się i wyemitowała największą (w danej chwili) ilość promieniowania cieplnego. Dlatego też najwyższa temperatura w ciągu doby występuje między godzinami 13ºº a 15ºº. W nocy, gdy promieniowanie słoneczne nie jest w stanie docierać od Ziemi, oddaje ona ciepło zmagazynowane w ciągu dnia. W związku z tym najniższa temperatura występuje tuż przed świtem, ponieważ w nocy, w miarę upływu czasu, Ziemia traci coraz więcej ciepła. O świcie promienie słoneczne zaczynają docierać do powierzchni gruntu i temperatura zaczyna wzrastać.

Zmiany temperatury i oświetlenia w cyklu rocznym – są konsekwencją ruchu obiegowego Ziemi. Ze względu na stałe nachylenie osi ziemskiej do płaszczyzny orbity (66º33')promienie słoneczne docierają do powierzchni Ziemi pod różnym kątem w ciągu roku. Jednocześnie zmienia się długość trwania dnia i nocy, a w związku z tym ilość docierającego światła docierającego do Ziemi, a także długość pobierania
i oddawania przez nią ciepła. Najwyższe temperatury występują w okresach, gdy promienie słoneczne docierają do powierzchni Ziemi pod największym kątem w ciągu roku oraz najdłużej w ciągu doby, najmniejsze natomiast wtedy, gdy promienie słoneczne docierają pod najmniejszym katem w ciągu
roku oraz najkrócej w ciągu doby.

Szerokość geograficzna – ze względu na kulisty kształt Ziemi promienie słoneczne padają na jej powierzchnię pod różnym katem w różnych szerokościach geograficznych. Najwięcej ciepła dociera do strefy międzyzwrotnikowej, gdzie średnia roczna temperatura wynosi tam ponad +25°C, a miejscami ponad +30°C. Natomiast najmniej ciepła dociera do strefy okołobiegunowej. Tam średnia roczna temperatura wynosi poniżej -20°C. Wraz ze wzrostem szerokości geograficznej o 1° temperatura powietrza obniża się o 0,6°C (albo inaczej - temperatura zmienia się o 0,5°C co 100 km długości wzdłuż południka).

Gdyby temperatura na Ziemi zależała wyłącznie od jej oświetlenia, to izotermy (linie łączące punkty o tej samej wartości temperatury) roczne pokrywałyby się z równoleżnikami. Tak jednak nie jest, ponieważ na temperaturę powietrza ma wpływ jeszcze wiele innych czynników klimatycznych i wynikających z ukształtowania powierzchni Ziemi.

Głównym źródłem światła i ciepła na Ziemi jest docierające do niej krótkofalowe promieniowanie pochodzące od Słońca. Promieniowanie to pochłaniane jest przez powierzchnię Ziemi, która ogrzewając się, sama staje się źródłem promieniowania cieplnego – długofalowego. Nierównomierność w oświetleniu i ogrzewaniu się naszej planety wynika z eliptycznego obiegu Ziemi wokół Słońca i jej ruchu obrotowego wokół własnej osi, która jest nachylona pod pewnym kątem.

Zmiany temperatury i naświetlenia (pojawianie się dnia i nocy) w cyklu dobowym są konsekwencją ruchu obrotowego Ziemi. Ziemia przyjmuje promieniowanie słoneczne i nagrzewa się w ciągu dnia. Maksimum termiczne nie pokrywa się jednak z momentem górowania Słońca, czyli z momentem największej ilości docierającego do powierzchni Ziemi promieniowania słonecznego, ale jest opóźnione w stosunku do górowania Słońca o około l - 2 godziny, ponieważ musi upłynąć właśnie taki czas, aby Ziemia maksymalnie nagrzała się i wyemitowała największą (w danej chwili) ilość promieniowania cieplnego. Dlatego też najwyższa temperatura w ciągu doby występuje między godzinami 13ºº a 15ºº. W nocy, gdy promieniowanie słoneczne nie jest w stanie docierać od Ziemi, oddaje ona ciepło zmagazynowane w ciągu dnia. W związku z tym najniższa temperatura występuje tuż przed świtem, ponieważ w nocy, w miarę upływu czasu, Ziemia traci coraz więcej ciepła. O świcie promienie słoneczne zaczynają docierać do powierzchni gruntu i temperatura zaczyna wzrastać.

Zmiany temperatury i oświetlenia w cyklu rocznym – są konsekwencją ruchu obiegowego Ziemi. Ze względu na stałe nachylenie osi ziemskiej do płaszczyzny orbity (66º33')promienie słoneczne docierają do powierzchni Ziemi pod różnym kątem w ciągu roku. Jednocześnie zmienia się długość trwania dnia i nocy, a w związku z tym ilość docierającego światła docierającego do Ziemi, a także długość pobierania i oddawania przez nią ciepła. Najwyższe temperatury występują w okresach, gdy promienie słoneczne docierają do powierzchni Ziemi pod największym kątem w ciągu roku oraz najdłużej w ciągu doby, najmniejsze natomiast wtedy, gdy promienie słoneczne docierają pod najmniejszym katem w ciągu
roku oraz najkrócej w ciągu doby.

Szerokość geograficzna – ze względu na kulisty kształt Ziemi promienie słoneczne padają na jej powierzchnię pod różnym katem w różnych szerokościach geograficznych. Najwięcej ciepła dociera do strefy międzyzwrotnikowej, gdzie średnia roczna temperatura wynosi tam ponad +25°C, a miejscami ponad +30°C. Natomiast najmniej ciepła dociera do strefy okołobiegunowej. Tam średnia roczna temperatura wynosi poniżej -20°C. Wraz ze wzrostem szerokości geograficznej o l° temperatura powietrza obniża się o 0,6°C (albo inaczej - temperatura zmienia się o 0,5°C co 100 km długości wzdłuż południka).

Gdyby temperatura na Ziemi zależała wyłącznie od jej oświetlenia, to izotermy (linie łączące punkty o tej samej wartości temperatury) roczne pokrywałyby się z równoleżnikami. Tak jednak nie jest, ponieważ na temperaturę powietrza ma wpływ jeszcze wiele innych czynników klimatycznych i wynikających z ukształtowania powierzchni Ziemi.

Wpływ Słońca na rośliny
Wszystkie organizmy na Ziemi swoje życie zawdzięczają Słońcu. Między Słońcem a człowiekiem ciągnie się łańcuch pokarmowy, zwany inaczej łańcuchem energetycznym, w którym uczestniczą rośliny i zwierzęta. Energia pokarmowa całego świata organicznego Ziemi powstaje w roślinach, które czerpią energię świetlną ze Słońca i, tworząc w swych tkankach związki organiczne, zamieniają je na energię wiązań chemicznych. Proces ten nazywamy fotosyntezą.

Energia słoneczna zmagazynowana w roślinach w postaci związków organicznych wytwarzanych w procesie fotosyntezy nie pozostaje wyłącznie na użytek roślin. Jest ona przekazywana innym organizmom w wyniku zależności troficznych występujących pomiędzy roślinami a heterotrofami. Również człowiek korzysta z tej energii zjadając zarówno organizmy roślinne jak i zwierzęce i kumulując ją w tkankach.

Cykl rozwojowy roślin zależy od ilości promieniowania dostarczonego im przez Słońce. Jak wiadomo ilość energii przypadającej na jednostkę powierzchni Ziemi dla danej szerokości geograficznej zmienia się w ciągu roku przede wszystkim na skutek zmian kąta padania promieni słonecznych (co wynika z ruchu Ziemi dookoła Słońca i nachylenia jej osi obrotu do płaszczyzny eliptyki pod kątem 66º33'). Stanowi to przyczynę rocznego cyklu wegetacyjnego roślin, szczególnie widocznego w strefach umiarkowanych.

Okresem wegetacyjnym nazywamy część roku, gdy roślinność może się rozwijać ze względu na dostateczną ilość wilgoci i ciepła. W Polsce jest to okres ze średnią dobową temperaturą powietrza powyżej 5°C. Podczas okresu wegetacyjnego w roślinie zachodzą intensywne procesy rozwojowe. W klimacie umiarkowanym okres wegetacyjny trwa od ostatnich przymrozków wiosennych do pierwszych przymrozków jesiennych. Za początek okresu wegetacyjnego przyjmuje się też zakwitanie leszczyny, kaczeńca, podbiału, a za koniec – opadanie liści kasztanowca i brzozy. Długość okresów wegetacyjnych roślin jest różna i zależy od szerokości geograficznej i warunków klimatycznych.
Roczny rytm rozwojowy świata organicznego może ulec opóźnieniu lub przyśpieszeniu, zależnie od panujących na danym obszarze warunków meteorologicznych. Ponieważ aktywność Słońca ma pewien wpływ na pogodę, będzie miała także swój udział w opóźnieniu lub przyspieszeniu rytmu rozwojowego. Przykładem tego mogą być klasyczne prace K. Flammariona, dotyczące zakwitania kasztanów w okolicy Francji. Zjawisko to następowało tym później, im większa była liczba plam na Słońcu w danym roku.

Zegar kwiatowy

Kwiaty pewnych gatunków roślin wykazują bardzo ciekawą właściwość. Mianowicie otwierają i zamykają one swe kielichy o określonej porze dnia, pod warunkiem, że dzień jest słoneczny. Wskazuje to na związek zjawiska z promieniowaniem. Tę ciekawą właściwość świata roślin zaobserwował Karol Linneusz, który w Uppsali zbudował jedyny w swoim rodzaju kwiatowy zegar słoneczny. Na klombie rosły obok siebie kwiaty, które kolejno, o określonych godzinach otwierały i zamykały swoje kielichy.

Podobne zegary kwiatowe zaczęto budować w innych krajach. Okazało się, że czas otwarcia kielichów kwiatów jest stały tylko dla danej szerokości geograficznej. Na przykład w Uppsali kwiaty cykorii otwierają się między godziną czwartą a piątą rano i zamykają koło dziesiątej, natomiast w Moskwie cykoria otwiera swój kwiat między szóstą a siódmą rano, a zamyka dopiero między piętnastą a szesnastą. Podobne różnice występują w przypadku innych roślin.

Podobne zegary kwiatowe zaczęto budować w innych krajach. Okazało się, że czas otwarcia kielichów kwiatów jest stały tylko dla danej szerokości geograficznej. Na przykład w Uppsali kwiaty cykorii otwierają się między godziną czwartą a piątą rano i zamykają koło dziesiątej, natomiast w Moskwie cykoria otwiera swój kwiat między szóstą a siódmą rano, a zamyka dopiero między piętnastą a szesnastą. Podobne różnice występują w przypadku innych roślin.


FOTOMORFOGENEZA

Zmiany w rozwoju organizmu zachodzące pod wpływem światła określamy mianem fotomorfogenezy.

Do procesów fotomorfogenetycznych zaliczyć można:

- fototropizm – ruch wzrostowy u roślin polegający na wygięciu organu rośliny w odpowiedzi na kierunkowo działający bodziec świetlny;
- fototaksja chloroplastów;
- stymulacje ruchu cytoplazmy;
- kiełkowanie nasion – istnieje wiele gatunków niezależnych na stymulację świetlną, może też działać obojętnie, a czasem wręcz hamująco; jednakże dla wielu gatunków roślin światło jest niezbędne do maksymalnego kiełkowania; u niektórych – krótkie okresy światła działają pobudzająco, zaś ciągłe naświetlanie – hamująco;
- hamowanie kwitnienia roślin dnia krótkiego;
- stymulacja kwitnienia roślin dnia długiego;
- otwieranie się listków u Mimosa;
- hamowanie wydłużania się łodygi u traw – zjawisko to zaobserwował Julius Sachs;
- stymulujący wpływ na rozwój i dojrzewanie liści roślin dwuliściennych (u jednoliściennych ma mały wpływ na długość liści traw i nieznaczny wpływ na ich szerokość).

Wpływ światła na kiełkowanie:

1) kiełkowanie stymulowane przez światło czerwone (660nm) o niskiej energii, efekt odwracalny przez daleką czerwień:
- kurzyślad
- rzodkiewnik
- uczep
- pieprzyca
- Ozyopsis miliacea

2) kiełkowanie hamowane przez światło niebieskie (440nm) i daleką czerwień (710nm) o względnie wysokich intensywnościach oraz długich okresach stosowania (np. kilka godzin):
- uczep
- sałata (Luctuca sativa)
- Ozyopsis miliacea

3) kiełkowanie wymagające światła lub ułatwione pod wpływem światła:
- figa
- lobelia
- tytoń
- marchew
- szczaw
- dziewanna

4) kiełkowanie umożliwione lub opóźnione przez światło:
- pierwiosnka
- bieluń
- pomidor

5) kiełkowanie obojętne względem światła lub ciemności:
- zawilec
- hiacynt
- pelargonia
- sit.


FOTOPERIODYZM

Zarówno u zwierząt jak i u roślin można zaobserwować zależność ich rozwoju od długości okresów światła i ciemności (dnia i nocy) w cyklu dobowym. Zjawisko to określane jest mianem fotoperiodyzmu. Fotoperiodyzm jest wyrazem ewolucyjnego przystosowania się organizmów żywych do funkcjonowania w środowisku charakteryzującym się dobowymi zmianami w zmieniających się sezonowo warunkach świetlnych otoczenia.
Zjawisko to odkryli Garner i Allard w 1920r. na podstawie obserwacji tytoniu szklarniowego i hodowlanego (posadzonego na polu). Zaobserwowali oni, że tytoń szklarniowy nie zakwitł, natomiast hodowlany tak. Przeprowadzili oni doświadczenia z różnym okresem naświetlania roślin. Na podstawie swoich badań stwierdzili, że do prawidłowego rozwoju roślinom niezbędna jest określona długość okresów światła i ciemności.

1). W odniesieniu do świata roślin fotoperiodyzm rozumiany jest jako reakcja roślin na periodyczne następstwo w czasie okresów światła i ciemności. Reakcja ta przejawia się w postaci zakwitania, a także innych procesów np.: wytwarzania bulw, krzewienia, przejścia w stan spoczynku, opadania liści itp. Rośliny różnią się w reagowaniu na czas trwania światła i ciemności.

Można w związku z tym wyróżnić:

rośliny krótkiego dnia (RKD) – kwitną gdy dzienny okres oświetlenia (fotoperiod) jest krótszy od pewnej krytycznej długości. Jeżeli okres oświetlenia jest dłuższy - rośliny nie kwitną, lecz pozostają w stadium wegetatywnym.
Krytyczna długość dnia nie jest jednakowa dla wszystkich RKD, lecz zależy od gatunku (lub nawet odmiany) rośliny i może wahać się od 11 do 15 godzin.
Do roślin krótkiego dnia zaliczamy wiele jednorocznych roślin kwitnących jesienią.

rośliny długiego dnia (RDD) – kwitną wtedy, kiedy dzienny okres oświetlenia (fotoperiod) jest dłuższy od krytycznego; jeżeli jest krótszy - rośliny pozostają w stadium wegetatywnym. Długość okresu krytycznego nie jest stała, lecz podobnie jak u RKD zależy od gatunku rośliny i waha się od 8 do 15 godzin. Do grupy tej należy wiele roślin rocznych, kwitnących w lecie oraz roślin dwuletnich.

rośliny neutralne – są to rośliny niewrażliwe na długość dnia i nocy, zakwitają po osiągnięciu stanu gotowości do kwitnienia niezależnie od długości dnia;
Pospolitym przykładem jest pomidor, którego pewne odmiany kwitną po wytworzeniu 13 węzłów bez względu na długość dnia.

rośliny długiego – krótkiego dnia – ich zakwitanie zależy od tego, czy najpierw był długi, a potem krótki dzień;

rośliny krótkiego – długiego dnia – ich zakwitanie zależy od tego, czy najpierw był krótki, a potem długi dzień;

Różnica pomiędzy roślinami krótkiego i długiego dnia często jest określana błędnie, nie polega ona bowiem wcale na tym, że rośliny krótkiego dnia kwitną przy oświetleniu krótszym niż 12 godzin, a rośliny długiego dnia przy oświetleniu dłuższym niż 12 godzin. Różnica ta nie polega również na tym, że krytyczna długość dnia jest dla roślin dnia krótkiego krótsza niż dla roślin dnia długiego. Najistotniejsza różnica pomiędzy tymi dwiema grupami roślin polega na ich różnej wrażliwości na długość okresu ciemności.
Na Ziemi panuje 24 godzinny rytm zmiany dnia i nocy. Po krótkim dniu następuje zawsze długa noc i odwrotnie – po długim dniu noc jest krótka. Rośliny są wrażliwe nie tylko na długość dnia, lecz także na długość nocy, która odpowiada danemu dniu.

Rola okresu ciemności
W roślinach krótkiego dnia zachodzą w ciemności reakcje chemiczne wrażliwe na światło, które pobudzają kwitnienie. Światło hamuje przebieg tych reakcji i tym samym powstrzymuje kwitnienie. Ażeby więc rośliny krótkiego dnia zakwitły, należy je zaciemnić na odpowiednio długi okres, gdyż tylko w takim przypadku reakcje owe przebiegną do końca i spowodują zakwitnięcie. Skrócenie tego okresu nawet o kilka minut powstrzymuje kwitnienie. Przedłużenie natomiast nie ma wpływu na zakwitniecie; rośliny krótkiego dnia mogą zakwitnąć nawet podczas nieprzerwanej ciemności, pod warunkiem dostarczenia im związków organicznych, np. sacharozy, których niezbędność jest spowodowana brakiem fotosyntezy.

Zamiast nazwy "rośliny krótkiego dnia" słuszniejsza byłaby nazwa „rośliny długiej nocy", gdyż jedynie odpowiednio długa noc umożliwia im zakwitnięcie. Odwrotnie reagują rośliny długiego dnia. Nie wymagają one wcale okresu ciemności i zwykle najlepiej kwitną w warunkach nieprzerwanego oświetlenia. Natomiast zbyt długi okres ciemności hamuje kwitnienie. Zamiast nazwy „rośliny długiego dnia" właściwsza byłaby nazwa „rośliny krótkiej nocy", gdyż jedynie odpowiednio krótka noc może spowodować zakwitnięcie.

O roli ciemności w zjawiskach fotoperiodycznych świadczą doświadczenia z przerywaniem okresu ciemności przez krótki błysk światła. Typowa roślina dnia krótkiego jaką jest rzepień, dla zakwitnięcia wymaga okresu ciemności trwającego ponad 8,5 godziny; okres ten musi być nie przerwany. Kilkuminutowe włączenie światła w środku nocy niweczy całkowicie jej pobudzający wpływ na zakwitanie; rzepień oświetlony w środku nocy krótkim błyskiem światła nie zakwita. Jest to dowodem, że nieprzerwany okres ciemności jest najważniejszym czynnikiem regulującym zakwitanie roślin krótkiego dnia. Natomiast analogiczne krótkie przerwy „ciemne" w okresie oświetlenia nie mają żadnego wpływu na ten proces.

2). W odniesieniu do zwierząt zjawisko fotoperiodyzmu nie zostało jeszcze dokładnie zbadane.


Rytmy (okresy) swobodnie biegnące

Krótka historia:
1. W czwartym wieku przed naszą erą Androstenes, kronikarz Aleksandra Wielkiego, opisał, że liście niektórych drzew rozchylają się za dnia, a zwijają w nocy.
2. W 1729 roku francuski astronom Jean Jacques d’Ortous de Mairan zwrócił uwagę na mimozę, która również rozchylała i składała liście w ciągu doby. Przeniósł on ją na kilka dni do całkowicie zaciemnionego pomieszczenia. Zaobserwował on, że mimo braku dziennego światła roślina kontynuowała swoje cykliczne manewry.
3. Karol Darwin i Juliusz Sachs obserwują ruchy liści w ciągu dnia i nocy.
4. W latach 1875-1915 Wilhelm Pfeffer opublikował wiele prac dotyczących ruchów liści fasoli zwyczajnej.
5. Żyjąca w latach 1874-1970 Rose Stoppel sprawdzała doświadczalnie niektóre wyniki Pfeffer'a. Stwierdziła ona (błędnie), że ruch liści uwarunkowany jest działaniem subtelnego bliżej nie określonego czynnika X środowiska, innego niż światło i temperatura. Rośliny podlewała o stałej porze, przy czerwonym świetle ciemniowym.
6. Profesor Friedrick Dessauer postuluje, że zmieniający się zgodnie z cyklem dziennym poziom stężenia i ładunek jonów w powietrzu jest owym czynnikiem X.
7. Bünning i Stern obalają teorie Stoppel i Dessauer'a.

W połowie lat 20 profesor Friedrick Dessauer, ówczesny dyrektor instytutu Badania Fizycznych Podstaw Medycyny na Uniwersytecie we Frankfurcie, w Niemczech, zainteresował się biologicznymi reakcjami na fizyczne czynniki środowiska, a zwłaszcza na subtelne czynniki środowiska. Przypuszczał on, że właśnie rośliny mogłyby stanowić dobry materiał do jego badań. Powołał on do swojego instytutu dwóch młodych botaników – byli to doktoranci Erwin Bünning i Kurt Stern.

Przeprowadzili oni doświadczenia w całkowitej ciemności i w stałej temperaturze (rejestrując na obracającym się bębnie położenie liści, za pomocą przyrządu zaopatrzonego w dźwignię i pisak), wówczas otrzymali oni wyniki świadczące, że orginalny pogląd Stoppel był błędny. W takich stałych warunkach otoczenia w ciemni, rytmy ruchów liści różniły się od dobowego rytmu warunków środowiska poza ciemnią. Różne rośliny odznaczały się cyklami o różnej długości. Na przykład cykl jednej rośliny wynosił 22 godziny, a drugiej – prawie 27 godzin. Po upływie 4-5 dni u obydwu tych roślin obserwowano całkowity zanik cyklu (fazy). Długość cyklu rośliny, przejawiającego się w stałych warunkach i przypuszczalnie nie uzależnionego od cyklu zmian środowiska, nosi nazwę okresu o swobodnym przebiegu (free-running period).

Podczas doświadczenia łodyga i ogonek fasoli były przymocowane do bambusowego rusztowania.

Powstało więc pytanie, do czego roślinom potrzebne są takie ruchy liści? Jedną z teorii jest, że w ciągu dnia poziome ułożenie liści pozwala roślinie na optymalnie maksymalne pochłanianie promieni słonecznych, a co za tym idzie, pochłanianie ciepła. Wieczorem, kiedy temperatura powietrza zaczyna się ochładzać, liście kierują się ku dołowi ograniczając w ten sposób utratę zgromadzonego ciepła przez roślinę. Większość ciepła wówczas będzie przepływać w kierunku innych liści.


Słońce a świat zwierząt
Promieniowanie elektromagnetyczne Słońca wpływa nie tylko na skórę, ale też, z czego na ogół nie zdajemy sobie sprawy, na organy wewnętrzne oraz system nerwowy organizmów żywych. Promieniowanie widzialne pozwala organizmom wyposażonym w zmysł wzroku widzieć otaczający świat, na tym jednak jego rola się nie kończy. Pod wpływem tego promieniowania wzrasta przyswajanie tlenu i wzmaga się przemiana materii. Światło słoneczne działa regulująco na przemianę tłuszczów i węglowodanów oraz przyśpiesza przemianę białkową. Promieniowanie optyczne, wraz z podczerwonym i ultrafioletowym, wzmaga czynności oddechowe i wydalniczo-wydzielnicze oraz pobudza ośrodki krwiotwórcze, w efekcie czego zwiększa się liczba erytrocytów i wzrasta hemoglobina we krwi. Nagrzewanie skóry prowadzi do wzrostu tonusa mięśniowego, co wzmaga wydalanie krwi z tkanek przez żyły do serca i prowadzi do wzmocnienia jego działania. Światło słoneczne podwyższa wydolność fizyczną organizmu oraz ma ogromny wpływ na psychikę; działa uspokajająco usuwając stany wyczerpania nerwowego, zwiększając aktywność i podnosząc nastrój. Stwierdzono na przykład, że wypoczynek w pomieszczeniach jasno oświetlonych światłem słonecznym przyśpiesza regenerację sił psychicznych i fizycznych.

Promieniowanie podczerwone, zwane także promieniowaniem cieplnym, dostarcza organizmom przede wszystkim ciepła. Przez skórę ludzka zostaje odbite w ilości około 30-40%. Pozostała jego część przenika przez naskórek i skórę właściwą do tkanki podskórnej. Promieniowanie podczerwone działa na zakończenia nerwów czuciowych, wywołując uczucie ciepła. Ilość ciepła słonecznego dostarczanego organizmom zmienia się zarówno w ciągu dnia, jak i w ciągu roku, głównie na skutek zmiany kąta padania promieni słonecznych. Aby zachować stałą temperaturę ciała, a co za tym idzie stałą temperaturę krążącej w naczyniach krwi, organizmy tzw. stałocieplne wyposażone zostały w swoiste termoregulatory. Im więcej ciepła pobiera organizm z otoczenia, tym więcej musi go wydzielić na zewnątrz, aby temperatura pozostała stała. Istoty żywe mają jednak ograniczoną zdolność termoregulacji.

Gdy dawka cieplna jest zbyt duża, równowaga termiczna zostaje zachwiana – odprowadzenie ciepłą na zewnątrz jest niedostateczne. Następuje hipertermia, czyli przegrzanie, zwane często udarem cieplnym, a jeśli jest wywołane przez Słońce – udarem słonecznym. Wzrost temperatury ciała powoduje zastoje krwi w mięśniach, prowadząc do naruszenia akcji serca (co może być przyczyną zawału) oraz zatrzymania oddechu. Czasami udary słoneczne kończą się śmiercią. Podatność na przegrzanie jest różna nawet u organizmów tego samego gatunku. Jeśli chodzi o człowieka, należy stwierdzić, że mniej podatni na przegrzanie są osoby o skórze ciemnej (wśród rasy białej bardziej opaleni).

Największą rolę w życiu człowieka odgrywa promieniowanie ultrafioletowe Słońca, zwane często „promieniami życia” albo „promieniami zdrowia”. Skóra ludzka zależnie od zabarwienia odbija od 20-40% promieniowania widzialnego i ultrafioletowego. Ponieważ właśnie promieniowanie ultrafioletowe powoduje pigmentację skóry (tzw. opaleniznę), a im jaśniejsza skóra, tym więcej promieniowania odbija, należy wyciągnąć wniosek
, że ludzie charakteryzujący się jaśniejszą cerą opalają się wolniej i trudniej (większa podatność na przegrzanie) niż ludzie o ciemnej karnacji.

Promieniowanie ultrafioletowe, ze względu na jego działanie na organizm, dzielimy na:
długofalowe, przenika ono naskórek do głębokości około 2mm i jest pochłaniane w około 20%; około 50% promieniowania absorbuje skóra właściwa; wywołuje ono zabarwienie skóry (opaleniznę), ale nie parzy;
średniofalowe, jest najważniejsze dla organizmu, przenika do głębokości około 0,5mm i jest prawie w całości pochłaniane przez naskórek; promieniowanie to powoduje opaleniznę, ale w odróżnieniu od długofalowego może wywołać oparzenia skóry; wytwarza witaminę D, która działa przeciwkrzywicznie, wpływa na procesy asymilacji, przyśpiesza wzrost organizmu i zwiększa siłę mięśni;
krótkofalowe, działa bakteriobójczo, niszczy pałeczki błonicy, okrężnicy, duru brzusznego, gronkowce oraz prątki gruźlicy.


Ilość dostarczanego człowiekowi przez Słońce promieniowania zmienia się. Zależy ono od:

- pory roku,
- zanieczyszczeń atmosferycznych,
- wysokości Słońca nad horyzontem,
- wysokości nad poziomem morza,
- materiału i koloru ubrania.

Długotrwałe odizolowanie organizmu od promieniowania słonecznego powoduje zaburzenia w jego funkcjonowaniu , zwane głodem słonecznym. Skóra jest blada, zimna i zwiotczała. Zwalnia się krążenie krwi i limfy w naczyniach krwionośnych, wzrasta kruchość naczyń krwionośnych, pogarszają się zdolności wydalniczo-wydzielnicze organizmu, co prowadzi do zatruwania się produktami rozpadu. Maleje odporność na choroby infekcyjne (katar, grypa itp.), zakażenia, źle goją się rany i pogłębiają inne stany chorobowe. Brak promieniowania ultrafioletowego pociąga za sobą niedostatek witaminy D w organizmie, a w konsekwencji trudności w przyswajaniu wapnia i fosforu. Występuje większa łamliwość kości i podatność na odkształcenia, co prowadzi do zmian krzywicznych , na które szczególnie narażone są dzieci, a także do osteoporozy. Następuje zahamowanie wzrostu organizmu oraz osłabienie mięśni.

Głód słoneczny ma wpływ nie tylko na dolegliwości somatyczne, ale także psychosomatyczne i psychiczne. Pogarsza się pamięć i sen, ulega zachwianiu równowaga psychiczna; u jednych osób wzrasta pobudliwość nerwowa, inne zapadają w apatię. Pojawia się reakcja neurasteniczna (nerwica - słowo „neurastenia" znaczy „słabość nerwów"), wzrasta rozdrażnienie, maleje odporność na stresory itp.

Brak oświetlenia w czasie nocy polarnej wywołuje stany depresyjne, masowo występujące wśród ludności lapońskiej. Przypuszcza się także, że krótkie zimowe dni i noce polarne są przyczyną innych zaburzeń psychicznych, głównie schizofrenii, bardzo rozpowszechnionej właśnie w krajach skandynawskich.
Brak światła słonecznego w czasie nocy polarnej pogarsza także zdrowie osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze oraz arteriosklerozę (schorzenie to prowadzi do ograniczonego przepływu krwi, a tym samym do upośledzenia zaopatrzenia tkanki w tlen); jest to szczególnie widoczne u wyjeżdżających za koło polarne ludzi z południa. Badania w warunkach laboratoryjnych wykazały, że również zbyt silna insolacja również pogarsza stany arteriosklerozy.


Radziecki hematolog N. A. Szulc na podstawie danych z wielu krajów Europy (m.in. Anglii, Francji, Włoch i Węgier) ustalił, że wzrost aktywności słonecznej powoduje zmniejszenie się liczby leukocytów i przyrost limfocytów we krwi, przy czym efekt ten wzrasta wraz z oddalaniem się od równika Ziemi, co wyraźnie wskazuje na związek ze Słońcem. Japończycy M. i S. Takata oraz T. Muracu. Odkryli ciekawe zjawisko, które nazwali „reakcją wschodu Słońca”. Okazało się, że jedna z reakcji procesu krzepnięcia krwi, tzw. flokulacja (inaczej aglutynacja, czyli zlepianie się krwinek) jest zależna od pory doby, a więc wykazuje rytmikę. W czasie od 6 do 8min przed wschodem Słońca flokulacja wzrasta o 20%, maleje zaś wraz z zachodem Słońca i w nocy jest o wiele mniejsza, niż w dzień. „Reakcja wschodu Słońca” jest niezależna od miejsca przebywania (w budynku, czy na wolnej przestrzeni). Stwierdzono, że wzrasta wraz z wysokością nad poziomem morza, ale przyczyną tego zjawiska nie jest zmiana ciśnienia atmosferycznego. Zaobserwowano też zmiany „reakcji” w związku z aktywnością Słońca i jego zaćmieniami, w czasie których flokulacja szczególnie się zmniejsza. „Reakcja wschodu Słońca” jest wyraźnie zależna od szerokości geograficznej.
Do podobnych wniosków na temat krzepnięcia krwi doszli także badacze polscy. Hematolog T. Tempka i astronom E. Rybka stwierdzili stwierdzili zmiany czasu krzepnięcia krwi po rozbłyskach chromosferycznych i w czasie zaćmień Słońca. Podczas zaćmienia zaobserwowano skracanie się czasu pewnych reakcji powodujących krzepnięcie krwi (tromboplastyno i trombino genezy), po rozbłysku natomiast – ich wydłużanie. Zauważono również zmiany w układzie ciał białkowych osocza.

Zachowanie zwierząt podczas zaćmień Słońca
Promieniowanie słoneczne reguluje okołodobowy rytm życia ogromnej większości ziemskich organizmów lądowych. Najwyraźniej jest to widoczne u organizmów niższych. Zwierzęta wyższe, w tym także człowiek, potrafią w dużym stopniu uniezależnić się od rytmu okołodobowego, nigdy jednak ta niezależność nie jest całkowita.

Mechanizm oddziaływania zaćmień Słońca na zwierzęta jest słabo poznany. Chociaż na Ziemi zjawisko to zdarza się około dwóch razy w ciągu roku, to widoczne jest w wąskim pasie, którego szerokość nie przekracza najczęściej 200 kilometrów. W tym samym miejscu na Ziemi można obserwować całkowite zaćmienie Słońca raz na blisko 300 lat. Poza tym czas trwania zjawisk jest krótki, w najlepszym razie wynosi około 8 minut.

Większość doświadczeń polega na kontrolowaniu zachowania zwierząt podczas zaćmienia. Stwierdzono, że wiele gatunków zwierząt (podobnie jak i roślin) reaguje zgodnie z rytmami biologicznymi, tzn. reagują one na zaćmienie, tak jak na zachód Słońca. Ptaki przestają śpiewać i wracają do gniazd, dzienne kwiaty zamykają się, a temperatura opada na skutek chłodu niesionego przez cień Księżyca. Pojawiają się nocne owady, płazy, zaczynają latać nietoperze.

Niektóre gatunki zwierząt wykazują znaczny niepokój, który jest większy u osobników żyjących w stanie dzikim (u tych zwierząt zaobserwowano również wzrost aktywności seksualnej).

W latach 1954 i 1975, dwóch polskich zoologów – R. Wojtusiak i Z. Majlert przeprowadzili zestaw unikalnych eksperymentów w których poddali obserwacji zachowanie ssaków, ptaków i owadów podczas siedmiu zaćmień różniących się stopniem zakrycia tarczy słonecznej, wliczając także całkowite zaćmienie. Odkryli że dzienne zwyczaje ssaków zostały w niewielkim stopniu zachwiane na skutek zaćmienia, lecz ptaki a jeszcze bardziej owady odczuły to zjawisko w znacznym stopniu. Ptaki jak i owady wykazywały silny niepokój, traktując zaćmienie jako noc.

Zaobserwowano że najbardziej wyczulone gatunki pszczół powracały do swoich pasiek nawet przy zakryciu tarczy słonecznej wynoszącym jedynie 19%. Zwierzęta żyjące w niewoli są na ogół spokojne. Zachowanie zwierząt oswojonych i udomowionych jest w dużym stopniu związane z reakcją opiekunów.


Doświadczenie w bunkrze a rytmy okołodobowe


Cechą charakterystyczną większości rytmów biologicznych jest ich endogenne pochodzenie. Oznacza to, że na przykład rytmy biologiczne występujące w ciągu doby nie są prostą odpowiedzią na cyklicznie występujące zmiany oświetlenia w środowisku, odbierane jako dzień (światło) i noc (ciemność), ale są wytwarzane (generowane) przez wewnętrzne dobowe/okołodobowe oscylatory, nazywane zegarami biologicznymi. Rytmy te będą się nadal utrzymywały przez okres co najmniej kilku dni w tak zwanym środowisku bez sygnałowym, czyli w warunkach stałej ciemności lub, znacznie rzadziej, ekspozycji na światło. Mimo braku informacji „zewnętrznych” o upływającym czasie (jednostajne warunki oświetlenia) zegar biologiczny dalej odmierza czas na podstawie „zapamiętanych”, wcześniejszych informacji środowiskowych. Jeżeli jednak brakuje sygnałów ze strony środowiska, które synchronizują pracę zegara, ulega on stopniowo subtelnym rozregulowaniom, co z kolei prowadzi do zjawiska dryfowania rytmów biologicznych generowanych przez zegar.

Badania przeprowadzone przez zespół Jürgena Aschoffa, a następnie przez inne zespoły badawcze, obejmujące ochotników przebywających w specjalnych pomieszczeniach (w tym w tzw. bunkrach), w warunkach uniemożliwiających ocenę upływającego czasu (stałe warunki oświetlenia, brak zegarka, radia, telewizora, swobodny dostęp
do zapasów żywności), wykazały, że podstawowe rytmy okołodobowe, takie jak: rytm temperatury ciała, snu - czuwania, stężenia we krwi kortyzolu i melatoniny zaczynały dryfować, czyli przebiegać w taki sposób, że pełny cykl rytmu był dłuższy (znacznie rzadziej krótszy) niż 24 godziny. Takie rytmy dryfujące nazywa się również rytmami swobodnie biegnącymi (free-running).
Dryfowanie rytmów okołodobowych obserwuje się nie tylko w warunkach doświadczalnych, ale także – co ma swoje implikacje patofizjologiczne i terapeutyczne – u osób niewidomych, które całkowicie utraciły zdolność odbioru fotonów światła, u osób przebywających w jednostajnych warunkach oświetlenia (np. załogi łodzi podwodnych, grotołazi, pracownicy stacji polarnych, załogi stacji orbitalnych), czy u osób, u których doszło do uszkodzenia bądź zniszczenia naczelnego zegara biologicznego (np. powypadkowe uszkodzenie jąder nadskrzyżowaniowych podwzgórza).

Rytmy dobowe niewidomych
Na jakiej zasadzie przebiega rytmika okołodobowa organizmu izolowanego od jednego z bodźców otoczenia, jakim jest światło? Czy rytm jego procesów fizjologicznych jest w ogóle obecny? Jeśli tak, to czy przebiega on inaczej, niż w przypadku organizmu, który odróżnia światło od ciemności? A może działanie pozostałych dawców czasu rekompensuje brak tego bodźca i w związku z tym jego nieobecność nie zmienia w żaden sposób przebiegu rytmów?

Skoro mechanizm zegara jest endogenny i pracuje bez względu na wpływ rozmaitych Zeitgeber, a ich ingerencja tylko w taki czy inny sposób zaburza, czy po prostu zmienia przebieg rytmów biologicznych, odizolowanie od wpływu jakiegokolwiek dawcy czasu nie powinno powodować zaniku rytmów biologicznych, a tylko przyczyniać się do ich zaburzeń. Eksperymenty na zwierzętach wykazały, ze w stałych warunkach środowiska (np. w stałej ciemności) ujawniają się tzw. rytmy spontaniczne, o okresie zbliżonym do doby, przy czym obserwuje się tak zwany dryf rytmu, czyli co dobowe skracanie okresu cyklu, bądź jego wydłużanie. Innymi słowy każdego dnia wzrost temperatury czy aktywność zwierzęcia rozpoczyna się trochę wcześniej lub trochę później, niż dobę wstecz.

Czy podobne prawidłowości dotyczą ludzkiego zegara biologicznego pozbawionego dopływu światła?

Hiromi Tokura z Nara Women’s University w Japonii porównała rytm dobowy temperatury ciała u niewidomych i u osób normalnie widzących. Wyniki pomiarów wskazywały, że u zdrowej kontroli poranny wzrost temperatury zaczyna się ok. 3 godziny wcześniej niż u osób niewidomych. Podobnie jest z naturalnie występującym nocnym spadkiem temperatury: również pojawia się u niewidomych później. Można więc powiedzieć, że zegar biologiczny po utracie wzroku spóźnia się o trzy godziny w stosunku do zegara osób widzących. Alfred Lewy wraz z zespołem z Oregon Health Sciences University w Portland w USA badał natomiast dobowe zmiany w poziomie melatoniny u niewidomych. Melatonina jest hormonem wydzielanym przez szyszynkę, wpływającym na ośrodki kontrolujące sen i czuwanie. Aktywność wydzielnicza szyszynki koordynowana jest przy udziale różnych czynników środowiska, przede wszystkim światła. Amerykańcy badacze u ociemniałych osób stwierdzili bardzo stabilny rytm produkcji melatoniny, o okresie niezmiennym przez wiele lat. Wyciągnęli stąd wniosek, że dobowy rytm uwalniania tego hormonu jest odzwierciedleniem pracy endogennego okołodobowego regulatora czynności rytmicznych, nie zaś wpływu rytmu światło/ciemność. Co ciekawe, stwierdzono także, że u niektórych niewidomych można zaobserwować wzrost patologii snu, gdy rytm snu i czuwania nie jest sprzężony z cyklem produkcji melatoniny. Jakość snu się poprawia, a dobowy cykl snu i aktywności stabilizuje się, jeśli zsynchronizuje się go z rytmem produkcji hormonu szyszynki.

Światło a owady

W naturalnym środowisku larwy jętek pędzą czynne życie od 7 godziny wieczorem do 7 rano, przy czym zachowują ten rytm w ciągu 4 miesięcy zarówno przy rytmie odwróconym, jak i przy całodobowym oświetleniu. Jeżeli jętki przebywały począwszy od stadium jaja przez 7 miesięcy w stałym świetle, to rytmiczność ruchowa zanikała. Wystarczyło jednak przetrzymać je w ciemności przez 6 godzin bądź przez jedną dobę przy normalnej zmianie dnia i nocy, aby odtworzyły się naturalne rytmy.

Muszka owocowa – Drosophila, tak jak wiele innych owadów, wydostaje się z poczwarek o świcie, a więc w danym przypadku rytm biologiczny składa się z dwóch faz:
- pierwsza – względny spokój poczwarek,
- druga – wydobywanie się postaci doskonałej.

Długość fazy czynnej (wychodzenie z osłon) zależy od warunków oświetlenia; przy rytmie 12s - 12ºC trwa 15 godzin. Jeżeli natomiast poczwarki przebywały w warunkach stałego oświetlenia bądź, odwrotnie, ciemności – to wylot form dojrzałych może rozciągnąć się na cały dzień i nastąpić w nocy. Jeżeli larwy lub poczwarki przebywające w ciemności naświetlić jednorazowo od 1 minuty do 12 godzin, to w przyszłości drosofile wylatują właśnie o tej porze doby, w której larwy lub poczwarki poddano naświetleniu. Tak rzecz się ma również i wtedy, gdy owady w tych stadiach, przebywające w całodobowym oświetleniu, na pewien czas znajdą się w nieprzerwanej ciemności. Wynika stąd, że jednorazowe pobudzenie jakby synchronizuje procesy regulujące szybkość rozwoju różnych osobników tego gatunku.

Rytmy u ptaków

Większość ptaków prowadzi dzienny tryb życia, spędzając prawie całą jasną część doby na poszukiwaniu pożywienia.

Szpaki kończą żerowanie na godzinę przed zachodem słońca, wciągu 10–30 minut gromadzą się w stada po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset osobników i odlatują na miejsce noclegowe, położne zwykle w promieniu 13km od żerowisk. Jeszcze przez godzinę ptaki są ruchliwe i podniecone. Wreszcie uspokajają się i zapadają w sen, a o świcie wylatują ponownie, aby zbierać pożywienie.

W lecie za Kołem Podbiegunowym pomimo całodobowego oświetlenia ptactwo leśne zachowuje wyraźny rytm dobowy właściwy dla umiarkowanych szerokości geograficznych. Ruchliwość wszystkich ptaków na północnych terenach Szwecji obniża się począwszy od godziny 19, osiągając minimum o 22-23, wznawia się około godziny 24, maksimum przypada między godzina 14-15. Ten rytm przejawia się słabiej w dni pochmurne. Wszystkie ptaki przebywające w lecie na Północy śpią w nocnej porze, chociaż jest jasno.

Ruch znacznie zwiększa amplitudę rytmu oddychania ptaków. Sikora bogatka prowadzi czynny tryb życia w dzień i w tym czasie wymiana gazów jest o 50-60% wyższa niż w nocy. Sztuczne zaciemnienie w dzień zatrzymuje całkowicie aktywność ruchową, natomiast wymiana gazów obniża się zaledwie o 25,7%. Przy nieprzerwanym zaciemnieniu sikora po 5-6 tygodniach znacznie zmniejsza swą ruchliwość, zachowuje natomiast dobowy rytm wymiany gazów.

Czy światło ma wpływ na intensywność przemiany materii?

W 1855 roku J. Moleschott ustalił, że żaby wydalają na świetle o 8-25% więcej dwutlenku węgla niż w ciemności. Początkowo sądzono, że wynika to także z aktywności ruchowej. Później jednak przekonano się, iż światło wzmaga oddychanie również i u zwierząt nieruchomych, wiodących zwykle dzienny tryb życia, natomiast dobowa rytmiczność intensywności przemiany materii nie jest związana z dobowym rytmem światła i ciemności, ponieważ występuje także u zwierząt przebywających stale w ciemności oraz u pozbawionych wzroku. Na przykład ślepe od urodzenia myszy zachowują dobowy rytm temperatury z pokolenia na pokolenie.

Rytm światła i ciemności jest na razie jedynym znanym zewnętrznym bodźcem, zdolnym wytworzyć u zwierząt stałocieplnych ścisły 24-godzinny rytm zmian temperatury ciała. Przy wyłączeniu tego rytmu zmiany światła i ciemności występuje desynchronizacja między rytmem biologicznym a geofizycznym. Przytoczone dane świadczą o występowaniu u wszystkich istot stałocieplnych wrodzonego, w pewnym stopniu niezależnego od temperatury okołodobowego rytmu przemiany materii.


Rytmika nerki


Zegarowi biologicznemu podlega częściowo tzw. rytm wydalania moczu (wydalania nerkowego). Wydalanie w moczu nadmiaru płynów, soli i zbędnych produktów przemiany materii związane jest z piciem i jedzeniem. Obecność niemal wszystkich składników znajdujących się w moczu wykazuje wpływ dobowej rytmiki. Zewnętrzna przyczyna rytmów składu moczu pochodzi z dwu źródeł: z naszego pożywienia i ze zmiany w położeniu ciała. Wiadomo, że w nocy nie jemy ani nie pijemy, a więc nie produkujemy moczu. Zasypiamy w pozycji poziomej, zwiększony jest dopływ krwi do serca i do mózgu. Powrót zwiększonej ilości krwi jest rejestrowany przez odpowiednie receptory, które sygnalizują, jaka ilość krwi napełnia serce. Kiedy leżymy receptory te mylnie interpretują powrót ilości krwi, mianowicie jako sygnał, że ta nadmierna ilość spowodowała "przepełnienie" naczyń krwionośnych. Nasze nerki otrzymują polecenie usunięcia nadmiaru wody i soli, poprzez wydalanie moczu. Jednak ten odruch jest zredukowany w nocy, kiedy leżymy i śpimy.

W ciągu dnia nerki zresztą jak inne narządy pracują intensywniej, w nocy działają "na zwolnionych obrotach." Wewnętrzną przyczyną rytmów nerkowych jest zmiana położenia ciała. Skutkiem tego jest zmniejszona częstotliwość wypełniania się pęcherza, dzięki czemu możemy dłużej spać.


Temperatura


Temperatura wywiera duży wpływ na prędkość reakcji chemicznych, a większość odpowiedzi ustroju żywego na działanie różnych bodźców obejmuje właśnie takie reakcje, można powiedzieć więc, że temperatura jest podstawowym parametrem praktycznie wszystkich przejawów aktywności biologicznej.

Wszystkie zwierzęta muszą albo znaleźć środowisko zewnętrzne o odpowiedniej temperaturze, albo tak regulować temperaturę swego środowiska wewnętrznego, aby nie przekroczyła wąskiego zakresu, w którym układy chemiczne są zdolne do reagowania.

Zdolność do utrzymania stanu równowagi dynamicznej środowiska, w którym zachodzą procesy biologiczne nazywamy homeostazą.

Utrzymanie wewnętrznej równowagi wymaga regulowania lub kontrolowania wartości najważniejszych parametrów wewnętrznego środowiska organizmu. Należą do nich głównie:

- temperatura ciała (u organizmów stałocieplnych),
- pH krwi i płynów ustrojowych,
- ciśnienie osmotyczne,
- objętość płynów ustrojowych (stan nawodnienia organizmu),
- stężenie związków chemicznych w płynach ustrojowych (np. glukozy w osoczu),
- ciśnienie tętnicze krwi,
- ciśnienie parcjalne tlenu i dwutlenku węgla we krwi.

Kontrola wymienionych parametrów odbywa się poprzez receptory, które informacje
o wartości określonego parametru przekazują do interpretatora (np. w przypadku temperatury ciała ssaków do podwzgórza), gdzie dokonuje się porównanie wartości wykrytej ze stałą wartością prawidłową (tzw. punktem nastawczym) lub, co zdarza się częściej, z jej przedziałami akceptowalnymi. Jeśli aktualny stan parametru jest zbyt wysoki lub zbyt niski, centrum integrujące wymusza na efektorach odpowiedź odpowiednią do sytuacji.
W przypadku temperatury możemy mówić o termoreceptorach.

Termoreceptor jest to receptor reagujący na zmiany temperatury. Termoreceptory wywołują uczucie ciepła lub zimna. Temperatura wykrywana jest przez wolne zakończenia nerwowe. Skórne termoreceptory ssaków są często zamknięte otoczką. U zwierząt stałocieplnych występują w podwzgórzu.

Receptory ciepła (ok. 30 tys.) wrażliwe są na wzrost temperatury. Receptory zimna (ok.. 250 tys.) odbierają spadek temperatury. Oba receptory są rozmieszczone nierównomiernie, najliczniej występują na powierzchniach skórnych nieosłoniętych odzieżą. Bodźce cieplne odbierane są głównie przez ciałka Ruffiniego (zlokalizowane głębiej w skórze), a bodźce zimna przez ciałka Krausego (bliżej powierzchni).

Bodźce zimna i ciepła odbierane przez wyspecjalizowane komórki nerwowe przetwarzają je na impulsy elektryczne. Następnie impulsy te są przewodzone wzdłuż właściwych włókien nerwowych do ośrodków regulacji temperatury znajdujących się w ośrodkowym układzie nerwowym (w rdzeniu i podwzgórzu). Przekazują one bodźce nerwowe do tarczycy i nadnerczy. Pod wpływem tych bodźców gruczoły te wydzielają odpowiednie hormony, które odgrywają ważną rolę w procesach przemiany materii. Niezależnie od tego, ośrodki regulacji temperatury wysyłają bodźce nerwowe do gruczołów potowych, a także do skórnych naczyń krwionośnych. Pobudzenie gruczołów potowych do zwiększonego wydzielania potu powoduje znaczną utratę ciepła przez parowanie. Działanie na naczynia krwionośne znajdujące się w skórze polega na pobudzeniu ich do skurczu lub rozkurczu. Gdy organizm znajduje się w otoczeniu zimnym następuje skurcz naczyń, przez co zmniejsza się objętość przepływającej przez nie krwi, a następnie zmniejsza się także ilość ciepła wypromieniowanego do otoczenia. Odwrotny proces zachodzi w środowisku cieplnym.

U zwierząt dodatkową rolę regulacyjną spełniają tzw. mięśnie przywłośne, pobudzane na drodze
odruchu nerwowego. Powodują one zjeżenie się włosów lub nastroszenie piór w zimnym otoczeniu, co stwarza dodatkową warstwę izolacyjną, chroniącą przed utratą ciepła. U ludzi mechanizm ten występuje w postaci „gęsiej skórki”, jako pewnego rodzaju reakcji szczątkowej tego samego pochodzenia co u zwierząt („stroszenie” szczątkowych włosów znajdujących się na skórze ludzkiej). Mogą towarzyszyć temu dreszcze – będące bezwiednymi skurczami mięśniowymi, które wzmagają wytwarzanie ciepła. Oczywiście znacznie więcej ciepła wytwarza świadoma praca mięśni.


Termoregulacja

Termoregulacja (inaczej homeostaza termiczna) to zdolność organizmów do utrzymywania względnie stałej temperatury ciała, która jest optymalna dla przebiegu ich procesów życiowych oraz mechanizmy do niej prowadzące.

Osiągana jest ona przez wykorzystanie zewnętrznych (ektotermia) lub wewnętrznych (endotermia) źródeł ciepła, a także przez mechanizmy i struktury ułatwiające zatrzymanie ciepła i ograniczające jego utratę oraz w sytuacjach przegrzania umożliwiające utratę nadmiaru ciepła.

Jaki jest sens termoregulacji?

Zgodnie z prawem Van't Hoffa enzymy działają skuteczniej przy wyższej temperaturze. Wyższa aktywność enzymów skutkuje podwyższonym tempem metabolizmu, który jest od nich całkowicie zależny. Górna granica wzrostu aktywności enzymów wynosi około 40 °C - przy tym progu rozpoczyna się denaturacja białek (enzymy w znakomitej większości są białkami). Dlatego organizmy dążą do utrzymywania temperatury nieco poniżej 40 °C.

Zarówno organizmy zmiennocieplne jak i stałocieplne starają się utrzymać odpowiednią temperaturę.

Co rozumiemy pod pojęciem „stałocieplność” i „zmiennocieplność”?

Stałocieplność, inaczej homojotermiczność lub homojotermia, to stan lub zdolność organizmu do utrzymania temperatury ciała na stałym poziomie lub wahającej się w wąskim zakresie, może polegać na:

- ekotermii – jest to mechanizm utrzymywania temperatury ciała zwierząt wyższej niż temperatura otoczenia wskutek zewnętrznych źródeł ciepła, np. promieniowanie słoneczne lub ciepło przejmowane z nagrzanego słońcem podłoża, związana jest z życiem w środowisku o stałej temperaturze (np. środowisko dna oceanów);

- endotermii – jest to mechanizm utrzymywania określonej temperatury ciała zwierząt, zwykle wyższej niż temperatura otoczenia wskutek wewnętrznych źródeł ciepła. Może być niezależna od znacznych zmian temperatury otoczenia, o stałocieplności decyduje wtedy równowaga między wytwarzaniem ciepła (reakcje metaboliczne – spalanie tłuszczów w tkance brunatnej lub skurcz mięśni), a jego stratą (promieniowanie, przewodzenie, parowanie wody z dróg oddechowych i przez skórę, wydalanie), procesy te związane są z szeregiem odruchowych reakcji integrowanych w podwzgórzu. Dotyczyć może ona też zwierząt zmiennocieplnych (np. tuńczyka – ryba szybko pływająca, która utrzymuje podwyższoną temperaturę mięśni odpowiadających za pływanie).

Zmiennocieplność – inaczej poikilotermiczność lub poikilotermia, jest to zmienność temperatury ciała zwierząt wraz ze zmianami temperatury otoczenia, brak zdolności organizmów do zatrzymywania ciepła i regulowania temperatury ciała i aktywności przemiany materii w stosunku do wahań temperatury w jego środowisku. Do zwierząt zmiennocieplnych należy większość bezkręgowców, ryby, płazy i gady.

Utrzymanie odpowiedniej temperatury odbywa się poprzez behawior zwierząt - zachowania takie jak wygrzewanie na słońcu i preferowanie odpowiedniej temperatury otoczenia - oraz, w przypadku organizmów stałocieplnych, wewnętrzne mechanizmy utrzymywania temperatury.

Do wewnętrznych mechanizmów utrzymywania temperatury należą:

A. Odpowiedzialne za wydzielanie ciepła w organizmie:

- wątroba jest jednym z głównych narządów ogrzewających krew,
- drżenie mięśniowe - czyli szybkie skurcze powodują wzrost temperatury,
- cykle jałowe (czyli cykle w których z gradientu elektronów w mitochondrium nie tworzy się ATP tylko ciepło) powodują wzrost temperatury. Cykle jałowe są charakterystyczne dla brunatnej tkanki tłuszczowej,
działania hormonalne, takie jak zwiększenie lub spadek aktywności tarczycy więc i wydzielania hormonu tyroksyny;

B. Odpowiedzialne za wymianę ciepła z otoczeniem, ograniczające ucieczkę ciepła z organizmu:

- wymienniki przeciwprądowe w przepływie krwi w kończynach, powietrza w nozdrzach,
- termiczne bariery izolacyjne takie jak: tkanka tłuszczowa, sierść, pióra;

C. Odpowiedzialne za oddawanie ciepła do otoczenia:

- ułatwienie przepływu ciepła do powierzchniowych warstw organizmu np. kurczenie lub rozkurczanie naczyń krwionośnych skóry. W przypadku kiedy organizm dąży do zachowania ciepła, naczynia krwionośne kurczą się i krew nie może tracić ciepła poprzez kontakt z chłodniejszym powietrzem,
- zwiększenie odbioru ciepła poprzez parowanie - pocenie i ziajanie.

Termogeneza
Procesy związane z wytworzeniem ciepła (endotermia) niezbędnym dla utrzymania określonej temperatury ciała, wyższej niż temperatura otoczenia, u zwierząt związanych z ruchami mięśni lub procesami wytwarzania ciepła w tkance tłuszczowej brunatnej, określamy mianem termogenezy.
Wyróżniamy:
termogenezę bezdrżeniową (inaczej termogeneza bezdreszczowa) – jest to proces wytwarzania ciepła w tkance tłuszczowej brunatnej, w której procesy oddechowe nie są sprzężone z procesami fosforelacji oksydacyjnej i energia wyzwolona w czasie utlenienia substratów oddechowych zamieniana jest w ciepło, służące do podtrzymywania lub podniesienia temperatury ciała wyżej od temperatury środowiska;

termogenezę drżeniową (inaczej termogeneza dreszczowa) – to proces wytwarzania ciepła przez szybko, ale nieznacznie i nieskoordynowanie kurczące się włókna mięśniowe, jeden z podstawowych mechanizmów termoregulacji u ssaków.

Budowa włókna mięśniowego
Komórka mięśnia poprzecznie prążkowanego (włókno mięśniowe) zbudowana jest z:
- błony komórkowej (sarkolema)
- licznych jąder
- cytoplazmy (sarkoplazma)
- włókienek kurczliwych (miofibryli).

Miofibryle wykazują poprzeczne prążkowanie.
Podstawową jednostką budulcową miofibryli jest sarkomer.
Sarkomer składa się z włókienek białkowych: aktynowych i miozynowych.

Mechanizm skurczu
Skracanie się miofibryli jest wynikiem interakcji białek kurczliwych: aktyny i miozyny.
Nici aktyny przesuwają się w kierunku środka sarkomeru bez zmiany długości jej włókien (ślizgowa teoria skurczu).

W procesie tym zużywana jest energia, którą dostarcza rozkład ATP.
ATP ► ADP + Pi + energia
Drżenie mięśniowe może być wywołane albo przez lekki spadek temperatury wewnętrznej ciała, albo przez spadek temperatury skóry. Regulacja tego procesu odbywa się na drodze ośrodkowej lub obwodowej lub też na obu tych drogach. Wydatność drżenia i jego znaczenie różnią się w zależności od gatunku zwierząt. Pośród ssaków drżenie w sposób najwyraźniejszy ujawnia się u nietoperzy, u których drżenie występuje w każdej temperaturze poniżej neutralnej strefy cieplnej. Termogeneza bezdrżeniowa odgrywa ważną rolę w procesie aklimatyzacji ssaków do niskich temperatur.


Zwierzęta zmiennocieplne

Temperatura zwierząt zmiennocieplnych dostosowuje się biernie do temperatury otoczenia, organizm nie wydatkuje energii na termoregulację. Utrzymanie przez zwierzęta stałocieplne niezależnej temperatury od otoczenia wymaga stałego wydatku energii. W wyniku tego, zależność między zużyciem tlenu a temperaturą otoczenia ma różny charakter. U zwierząt zmiennocieplnych zużycie tlenu wzrasta wraz z temperaturą otoczenia, a wzrost ten przebiega w sposób wykładniczy. W przeciwieństwie do tego zużycie tlenu przez zwierzęta stałocieplne obniża się liniowo do punktu krytycznego, po przekroczeniu którego proces ten odbywa się już w dużym zakresie niezależnie od temperatury otoczenia. Im niższa więc temperatura otoczenia, tym więcej energii potrzebuje zwierzę stałocieplne, aby utrzymać stałą temperaturę ciała. Metaboliczny koszt utrzymania życia jest u stałocieplnych wysoki, ponieważ około 80% energii pochodzącej z przemian oksydacyjnych jest zużywane na utrzymanie równowagi cieplnej. U zmiennocieplnych natężenie przemian materii nie odgrywa roli czynnika regulującego, a te ogniwa przemian, które wykazują zależność od temperatury, podlegają regulacji zewnętrznej. Przypuszcza się, że regulacja temperatury ciała zmiennocieplnych odbywa się przede wszystkim za pośrednictwem zmiany zachowania się, a nie w wyniku wzrostu czy obniżenia produkcji ciepła wewnątrz ustroju. Zwierzęta zmiennocieplne wyszukują miejsca, w których temperatura otoczenia jest odpowiednia do poziomu jego aktywności.

Płazy
Badania behawioralnej regulacji temperatury ciała płazów bezogonowych przeprowadzono dokładnie u żab. Podczas normalnej aktywności dziennej temperatura ciała gatunków żyjących w Kalifornii waha się między 26 a 33 stopnie Celsjusza. Regulacja temperatury ciała odbywa się za pośrednictwem zmian miejsca bytowania i modyfikacji postawy, źródłem ciepła jest promieniowanie słoneczne. W dni pochmurne lub chłodne żaby te wykorzystują ciepło nagromadzone w wodach stawów.

Gady
Różnica między temperaturą ciała a otoczenia zwiększa się, kiedy promieniowanie słoneczne staje się silne, a temperatury powietrza i gleby niskie. Zjawisko takie występuje na pustyniach lub w wysokich górach, krótko po wschodzie słońca np. Wyżyna Peru, gdzie znajduje się siedlisko jaszczurki z rodzaju Liolaemus. Wyżyna znajduje się w strefie równikowej, ale nocą temperatury regularnie spadają poniżej zera. Podczas pory deszczowej ranki są zwykle pogodne, ale ziemia często pokryta śniegiem. W południe słońce topi śnieg, potem zaczynają gromadzić się chmury, z których pada śnieg utrzymujący się na ziemi aż do następnego ranka. Jaszczurka ta spędza noc w norze, która chroni ją przed zamarznięciem. Krótko po wschodzie słońca, kiedy jej temperatura ciała wynosi 5 lub mniej stopni Celsjusza, wolno wypełza na powierzchnię, wspina się na kępę suchej trawy i zwraca grzbiet do słońca. Silne promieniowanie równikowego słońca szybko ogrzewa jaszczurkę, dzięki czemu osiąga ona temperaturę znacznie wyższą od temperatury powietrza. Dzięki temu jaszczurki te osiągają temperaturę taką samą jak inne jaszczurki zamieszkujące tereny pustynne. W słoneczny dzień, kiedy temperatura powietrza jest niższa od optymalnej temperatury ciała, jaszczurka wygrzewa się na słońcu i pobiera ciepło z promieniowania słonecznego. Kiedy temperatura ciała przekroczy optimum, jaszczurka wraca w miejsce ocienione.


Morski legwan z wysp Galapagos spędza większość życia na skalistym wybrzeżu wystawionym na działanie wysokiej temperatury otoczenia i na intensywne promieniowanie równikowego słońca. Żywi się jednak morskimi glonami w chłodnych wodach Peruwiańskiego Prądu. Podczas dnia bytuje na brzegu utrzymując temperaturę ciała na poziomie 37ºC. Kiedy szukając pożywienia wchodzi do wody, znajduje się w środowisku, którego temperatura jest niższa o ok 15ºC. od jego temperatury optymalnej. Ze względu na dużą wrażliwość na temperaturę szeregu procesów fizjologicznych konieczne jest w tym okresie ograniczenie do minimum oziębienia, aby przedłużyć czas, w którym temperatura ciała utrzyma się na poziomie zbliżonym do optymalnego. Odwrotnie, gdy legwan opuszcza wodę, korzystne jest szybkie ogrzanie ciała zwierzęcia. Różnice między tempem ogrzewania a oziębiania wynikają z regulacyjnej reakcji układu krążenia. W danej temperaturze czynność serca jest szybsza podczas ogrzewania niż w okresie oziębiania. Tempo wymiany ciepła między ciałem a otoczeniem zależy od objętości krwi krążącej w jednostce czasu między wnętrzem a obwodem ustroju. Występowanie różnic w częstości skurczów serca podczas ogrzewania i oziębiania sugeruje, że krążenie krwi powoduje zwiększenie wymiany ciepła podczas ogrzewania, a zmniejszenie w czasie oziębienia.


Gady nie są zwierzętami trwale endotermicznymi, znany jest jeden gatunek pyton indyjski tygrysi, który przez dłuższy czas utrzymuje temperaturę ciała na wyższym poziomie przez wytwarzanie ciepła endogennego. Samica w okresie inkubacji zwija się wokół swoich jaj i za pomocą silnych skurczów mięśni wydziela wystarczającą ilość ciepła, by utrzymać temperaturę ciała o 7ºC wyższą od temperatury otoczenia. W okresie pozalęgowym zużycie tlenu jest u tego zwierzęcia zależne od temperatury otoczenia , tak jak u innych organizmów ektotermicznych, natomiast w okresie wylęgu jaj proces ten przebiega w sposób podobny do zwierząt endotermicznych. Powyżej 33ºC tempo przemiany materii pytonów inkubujących jaja i znajdujących się w okresie pozalęgowym jest takie same. Jednak w temperaturze otoczenia mniejszej od 33 st. C zużycie tlenu w pierwszej grupie pytonów zwiększa się, podczas gdy w ostatniej ulega obniżeniu. Dzięki temu te zwierzęta w okresie wylęgu mogą utrzymać wyższą i stała temperaturę jaj otoczonych zwojami ciała.


Zwierzęta stałocieplne

Torpor

Torpor jest to stan kontrolowanego obniżenia temperatury ciała, przez zwierzęta stałocieplne. Wraz z obniżeniem temperatury ciała, spowalniana jest praca serca, oraz większość innych czynności fizjologicznych. Mianem torporu określa się zazwyczaj, krótkotrwałe okresy obniżenia temperatury ciała, trwające od kilku godzin do kilku dni.
Dłuższe okresy odrętwienia nazywane są hibernacją bądź estywacją. W stan torporu zapadają nietoperze oraz małe ptaki, takie jak kolibry i jerzykowe. Zazwyczaj, zwierzęta te utrzymują normalną temperaturę ciała, w ciągu dnia podczas normalnej aktywności, a w innym okresie doby (zazwyczaj w nocy) obniżają swoją temperaturę, oszczędzając w ten sposób energię, która normalnie zostałaby zużyta na utrzymanie wysokiej temperatury ciała. Taki stan odrętwienia może przeciągnąć się do kilku dni, jeżeli w tym czasie nie ma sprzyjających warunków do normalnej aktywności, np. silne opady deszczu uniemożliwiające żerowanie.

Wymiennik przeciwprądowy
Temperatura powierzchniowych części ciała zwierząt stałocieplnych, żyjących w zimnym klimacie lub zaadaptowanych do bytowania w środowisku wodnym jest często o 30ºC lub więcej niższa od temperatury wnętrza ciała. Pomimo to te hipotermiczne części utrzymują prawidłową czynność, muszą więc być zaopatrywane w odpowiednią ilość krwi. Jeżeli temperatura krwi dopływającej do wspomnianych części wynosi 37ºC a potem obniża się podczas przepływu przez nie do 5ºC i mniej i wraca z powrotem do wnętrza ciała, to nadmierna utrata ciepła mogłaby spowodować zaburzenia homeostazy cieplnej. Taka sytuacja nie zdarza się z powodu specyficznego układu naczyń krwionośnych zaopatrujących w krew odcinki hipotermiczne. Istotną cechą wymiennika przeciwprądowego z uwagi na procesy termoregulacji jest układ, który umożliwia przeciwny kierunek przepływu ciepła i krwi. Ciepło zawarte we krwi tętniczej przechodzi do krwi żylnej i zamiast do powierzchni zostaje odprowadzone do wnętrza ciała. Krew tętnicza o wysokiej temperaturze przepływa z wnętrza ciała w kierunku obwodu, krew żylna o niskiej temperaturze płynie z obwodu w kierunku wnętrza organizmu. Tętnica i żyła, które leżą obok siebie zawierają krew o różnych temperaturach. W rezultacie ciepło przechodzi bocznie z gorącej krwi tętniczej do zimnej krwi żylnej i powraca do wnętrza ciała nie dochodząc do tkanek obwodowych. Przykładem może być tutaj delfin, w płetwach którego główne tętnice są całkowicie otoczone kanałami żylnymi, co zwiększa powierzchnię wymiany cieplnej ustawioną pod kątem prostym w kierunku przepływu krwi żylnej.



POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 01 04 21:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ masa informacji!
Dzięki krzysztof. SUPER !!!
Tak więc ... między wierszami wyczytać można Słońce jednak powoduje "przyspieszenie" wzrostu masy mięśniowej ... hmm ... a więc nawet z takich źródeł o tym się dowiadujemy Smile
Cóż ...
Byłem dziś w moim sklepiku bio co tydzień surowe zakupy eko robię.
5 kg surowych daktyli ze 169 PLN skoczyło do 215
50 dkg suszonych grzybków Shitake ze 10,90 na 15,20 PLN
Podwyżki cen od 30 do 200 % !!! BEZ UWZGLĘDNIENIA CEN MAJĄCEJ WZROSNĄĆ BENZYNY !!!
W sklepiku pustki ...
Nie wiem jak w supermarketach ... ale zapowiada się masakra ....
... masakra dla ludzi którzy NIE WIEDZĄ kim są i CO mogą ...
NIGDY TAKIEGO WZROSTU CEN w tak krótkim czasie nie było !!!
Nie wiem, naprawdę nie wiem ... ale ktoś mi kiedyś powiedział, że ROZWÓJ to sprawa w miarę zrównoważona ... ale co jakiś czas jakby kopał Cię w 4 litery i albo jest się - jak dobrze dopompowywana piłka, albo jak stare jajo ... i albo leci się wtedy z prędkością 140 km/h, albo pęka z wielkim smrodem ... powiedziane to było w zupełnie nie ezoterycznym kontekście ... ale coś w tym jest.
Tak czy siak cieszę się ogromnie ... że coś/my sami sobie wreszcie zacznie śrubę przykręcać ... bo ja już generalnie mogę nie jeść ... ale jak widzę jeszcze kawałeczki cukini lub kalarepy w sosie z cytryny, dyni, czosnku i surowej musztardy .... to jeszcze mi się niestety pochrupać trochę chce Smile
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ... pod jednym tam artykułem ... ktoś pisał o zaplanowanym masowym ludobójstwie pod płaszczykiem 2012 ... ale jak to może inaczej się odbyć? Czy otwierające się niebiosa i grom z jasnego nieba zmieni ludzi nieprzygotowanych do oświecenia? Chyba nie będzie to możliwe ... puste lampki oliwne nie będą użyteczne, że tak pojadę wyświechtanym tekstem Smile Niektórzy ludzie muszą umrzeć, bo bez zmiany ciała nie będą w stanie zmieni świadomości ...
Ja tam ... nie mogę się już doczekać Smile
Będzie dobrze !!!
Pozdrowionka i WIELKIE DZIĘKI < ŻE JESTEŚCIE!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 03 12 16:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś bezczelnie pożera energię ze Słońca!

http://www.youtube.com/watch?v=fTsRhEpp890

http://www.godlikeproductions.com/forum1/message1806259/pg1

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=GryqHoRjqAA

My sobie u Joachimka siedzieliśmy i gadaliśmy, a coś przy Słońcu się bez naszego pozwolenia opalało Smile:

http://www.disclose.tv/action/viewvideo/91044/Giant_Ufo_s_Near_the_Sun_AND_Strange_Things_Update_March_10th_2012/

A tu źródło:

http://monitorpolski.wordpress.com/2012/03/11/wydarzenia-i-komentarze-11-marca-2012-r/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1683
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2012 03 12 21:30    Temat postu: portal Odpowiedz z cytatem

Gwiazdy, więc także nasze Słońce, są używane jako portale, bramy do innych gwiazd. Wiele statków kosmicznych, tych o trochę starszych technologiach, używa słońc jako bram do szybkiego transportu w inne rejony wszechświata. Dzięki takiemu rozwiązaniu lot z Ziemi na planety w Orione trwa kilkanaście do kilkudziesięciu minut tylko, kiedy statek porusza się z szybkością porównywalną z prędkością światła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 03 12 21:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak sądzisz Joachimku, dlaczego dopiero teraz na SOHO widać takie wejścia?
My więcej widzimy (13Hz:))
Czy oni nam więcej pokazują?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1683
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2012 03 13 11:25    Temat postu: teatr odsłania Odpowiedz z cytatem

Od kilku lat zauważam stopniowe upublicznianie coraz więcej informacji o życiu poza Ziemią. Odkrywanie tego, co dzieje się w najbliższym nam kosmosie jest jednym z takich działań. Celem jest uświadomienie ludziom, że poza Ziemią życie jest tak bujne jak w dżungli na Ziemi.

Czekam z ciekawością (podobnie jak czeka się na nowy film) na zaplanowane od dawna oficjalne przedstawienie zwane "kontakt między przedstawicielami ras pozaziemskich z ludźmi na Ziemi". Planowany jest taki akt teatralny, jak to z kosmosu przylatują do nas, wychodzą i witają się z przedstawicielami ONZ.
Planowane też są inwazje "obcych" na Ziemię itp. -- znacie to z filmów już. Takie teatrzyki dla mas.

Fajnie będzie, bo coraz więcej ludzi będzie mogło latać sobie na wycieczki z "kosmitami" w kosmos -- tak zwane wymiany zespołów naukowców, turystów, rządów itd.
Nowa zabawa, nowe religie, nowi bogowie i panowie, nowe wojny i zagrożenia -- cel nadal pozostanie ten sam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mat



Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 70
Skąd: Bristol, UK

PostWysłany: 2012 03 13 14:35    Temat postu: Re: teatr odsłania Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Od kilku lat zauważam stopniowe upublicznianie coraz więcej informacji o życiu poza Ziemią. Odkrywanie tego, co dzieje się w najbliższym nam kosmosie jest jednym z takich działań. Celem jest uświadomienie ludziom, że poza Ziemią życie jest tak bujne jak w dżungli na Ziemi.

Czekam z ciekawością (podobnie jak czeka się na nowy film) na zaplanowane od dawna oficjalne przedstawienie zwane "kontakt między przedstawicielami ras pozaziemskich z ludźmi na Ziemi". Planowany jest taki akt teatralny, jak to z kosmosu przylatują do nas, wychodzą i witają się z przedstawicielami ONZ.
Planowane też są inwazje "obcych" na Ziemię itp. -- znacie to z filmów już. Takie teatrzyki dla mas.

Fajnie będzie, bo coraz więcej ludzi będzie mogło latać sobie na wycieczki z "kosmitami" w kosmos -- tak zwane wymiany zespołów naukowców, turystów, rządów itd.
Nowa zabawa, nowe religie, nowi bogowie i panowie, nowe wojny i zagrożenia -- cel nadal pozostanie ten sam.


Też czekam, bo już mi śpieszno do domu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 03 13 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ to wszystko jest obłudne!
I Ci tak zwani kosmici też będą/biorą w tym udział.
A kij im w te kosmiczne wielkie oczy Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 03 15 14:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trójkątna dziura koronalna z poniedziałku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1683
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2012 04 06 08:01    Temat postu: film Odpowiedz z cytatem

Jeżeli znasz angielski, to proponuję, oglądnij ten film informacyjny:
http://www.youtube.com/watch?v=3hh2bjJwS6s
"BBC Horizon: Solar Storms The Threat to Planet Earth"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 04 07 13:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

--------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 04 24 17:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nietypowe Zmiany Pola Magnetycznego Słońca




Zmiana biegunowości pola magnetycznego na Słońcu występuje mniej więcej, co 11 lat. Wtedy biegun północny zamienia się z południowym. Teraz to zjawisko występuje w korelacji ze spodziewanym maksimum aktywności słonecznej, co może skutkować chimerycznym zachowaniem naszej najbliższej gwiazdy.


Astrofizycy są zaniepokojeni niewytłumaczalnym zachowaniem Słońca. Przeskok pola magnetycznego gwiazdy był spodziewany na maj, 2013 ale obserwacje poczynione przez japońskich naukowców korzystających z satelity Hinode wskazują, ze już się to rozpoczęło prawie rok przed przewidywanym terminem.

Naukowcy odkryli ślady niezwykłych zmian magnetyzmu Słońca. Ostatnie przebiegunowanie miało miejsce w 2001 roku i wtedy biegun północny zmienił się miejscami z południowym. To, co zaobserwowali Japończycy wskazuje na rozpoczęcie tego procesu. Twierdza oni, że już w maju tego roku Słońce będzie miało cztery bieguny.



Dodatkowe bieguny mają zostać zlokalizowane w okolicach równika. Oznacza to, ze bieguny dodatnie znajdą się na północy i południu a ujemne w okolicach równikowych. Zespół prowadzony przez profesora Saku Tsuneta przeanalizował dane z satelity Hinode i potwierdził, że zmiana polaryzacji pola zaczęła się już w lipcu zeszłego roku.

Zespół profesora Tsunety uważa, że podobny wzorzec zachowania gwiazdy miał miejsce w XVII i XVIII wieku. Japończycy zwracają uwagę, że trend aktualnej aktywności plam słonecznych jest podobny do zapisów z tak zwanego Minimum Maundera, okresu sprzed 300 lat, kiedy temperatura na Ziemi spadła o 2,5 stopnia w porównaniu do średniej z XX wieku.

We wspomnianym XVII wieku zmiany klimatyczne były tak duże, że zamarzała Tamiza a w Japonii drzewa wiśni zakwitały z dużym opóźnieniem. Oznacza to dla nas okres znaczącego ochłodzenia, co z pewnością będzie bolesne dla zwolenników teorii antropogenicznej przyczyny globalnego ocieplenia.

Źródło:
http://kp.ua/daily/230412/334908/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 155
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 05 29 10:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja dzisiaj miałem dziwną sytuacje. Oglądam wschód Słońca i nagle spostrzegłem sie że coś małego (około 1/20 konturu Słońca) czarnego zasłania Słońce. Było to o tyle dziwne, że zauważyłem to nagle, powiedzmy w 5 minucie od wschodu, i nie potrafie powiedzieć kiedy to sie pojawiło i nie wyglądało to jak chmura, bo było ciemniejsze niż reszta, bardzo małe i nie był to też żaden maszt, ani część budynku. Moje zdziwienie było jeszcze większe, ponieważ na początkoych ustawieniach aparatu, to coś nie było widoczne... entuzjazm troche opadł gdy pogrzebałęm w ustawieniach i udało się to uwiecznić.
http://img571.imageshack.us/img571/2753/snc00653.jpg
Teraz jak patrze na zdjęcie nie wygląda to tak efektrownie jak to opisywałem, ale nad budynkiem, pomiędzy takim szpikulcem po prawej stronie, a wystającą częścią komina widać coś małego ciemnego co jest dużo mniejsze od innych chmur i bardziej wyraziste.
Pewnie powiecie że sobie wkręcam i pewnie macie racje, ale i tak postanowiłem to napisać Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 05 29 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widziałeś ... to widziałeś ...
A czy w to ktoś uwierzy, to już zupełnie inna sprawa Smile
Kiedyś ja też ... jak przez teleskop sobie księżyc oglądałem zobaczyłem na tle jego tarczy, jak coś wielkiego bardzo wolno sobie przeleciało ... i też mogę tylko o tym napisać Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 06 11:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedna z możliwości uwieczniona na zdjęciu : Smile

http://dcs-188-64-85-18.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/43cca4b3de2097b9558efefd0ecc3588/501acc78-af95-11e1-b1a2-0025b511226e.jpg?type=1&quality=90&srcmode=3&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=360&dstw=640&dsth=360

zaciekawiło ?

http://www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/spacer-wenus-na-tle-slonca-ostatni-w-tym-wieku,47622,1,0.html Smile
Powrót do góry
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 08 07 09:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"węże" na powierzchni Słońca

http://www.youtube.com/watch?v=nzHKeeW2tzs&feature=youtu.be
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 08 09 11:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i jeszcze o tym ... po radziecku Smile

http://kp.ua/daily/080812/350720/

ten ciemny wąż ma już ponad milion kilometrów długości czyli jest prawie 3x dłuższy niż odległość Ziemi od Księżyca Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sattwa



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 64

PostWysłany: 2012 08 10 11:58    Temat postu: Słońce zaatakuje Ziemię. Szykuje się apokalipsa Odpowiedz z cytatem

Od Słońca dzieli nas 150 milionów kilometrów. Jednak występujące tam teraz burze magnetyczne mają wpływ na życie na Ziemi.
Amerykanie już szykują się na największą katastrofę w historii ludzkości. Dlaczego?
http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/662489,Slonce-zaatakuje-Ziemie-Szykuje-sie-apokalipsa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 08 10 12:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdjęcie pod nagłówkiem artykułu wystarczy żeby zrozumieć, że to nie Amerykanie nam szykują katastrofę Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ziemia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group