Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

surowa dieta vegańska

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1668
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2012 03 26 09:59    Temat postu: surowa dieta vegańska Odpowiedz z cytatem

Oto galeria zdjęć mojego znajomego z Włoch, Marco, który przetłumaczył SŻBJ na włoski. Sam jest zapalonym i fanatycznym zwolennikiem i propagatorem weganizmu.
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.2130394543713.129568.1361472763&type=3&l=7384685b45
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
newgargamel



Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 107
Skąd: El mundo

PostWysłany: 2012 03 27 17:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mniam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Pestka



Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 3

PostWysłany: 2012 03 28 22:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale pyszności! Szkoda tylko że nie ma przepisów po polsku na te sałatki Sad .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 03 29 10:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że facet jest tylko chory psychicznie ... jak i ja zresztą Smile

Wegetarianizm został uznany za chorobę psychiczną

Większość wegetarian na całym świecie będzie w szoku, ponieważ eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) uznali ich, jako umysłowo chorych. Przedstawiciele ruchów propagujących humanitaryzm względem zwierząt i zdrowy styl życia według nich powinni znaleźć się na liście pacjentów szpitali psychiatrycznych.



Wegetarianie od dawna znajdują się pod ostrzałem ludzi, którym trudno uwierzyć w coś takiego jak skuteczne i bezbolesne istnienie przy rezygnacji z jedzenia mięsa. Wiele "Zwierząt pastwiskowych", jak określają ich pejoratywnie amatorzy kebabów i steków jest wręcz zmuszonych ukrywać swoje kulinarne upodobania, aby uniknąć prześladowania i kpin ze strony innych osób.



Jako główny argument stosowany przez przeciwników wegetarianizmu zazwyczaj stwierdza się, że zdrowe przetrwanie bez produktów zwierzęcych nie jest możliwe, że człowiek jest z natury drapieżnikiem, a tysiące krów i świń ubitych na mięso codziennie jest wynikiem doboru naturalnego.



W odpowiedzi, zwolennicy "diety humanitarnej" wyprodukowali setki książek i filmów, w których wyjaśniają, w jaki sposób można uzyskać wszystkie witaminy z owoców i warzyw, porównując rzeźnie do hitlerowskich obozów zagłady. Bądź co bądź w wyniku ostatnich deklaracji WHO wegetariańska społeczność międzynarodowa poniosła kolejny cios.



I nie jest to tylko złośliwą emanacją małostkowości i konserwatyzmu autorytetów ze Światowej Organizacji Zdrowia. Niedawno pod auspicjami WHO odbyło się seminarium, na którym wydano rozszerzoną listę chorób, które należy zwalczać przez psychiatrę. Wegetarianizm i surowa dieta znalazły się w towarzystwie innych dolegliwości psychicznych, które mieszczą się w definicji "przyzwyczajenia i zaburzenia impulsowe".



Zwolennicy ścisłej diety bywają klasyfikowani, jako osoby nieodpowiedzialne. Powodem tego było niedawne zdarzenie w hiszpańskiej Maladze, gdzie w jednej z lokalnych rodzin właśnie purystyczne zwyczaje żywieniowe doprowadziły ich dzieci do stanu śpiączki. Zakazano im jedzenia mięsa i produktów, które zostały poddane obróbce termicznej, czyli gotowanych, smażonych, grillowanych i innych. Dzieci uratowali sąsiedzi, którzy na czas wezwali lekarza i policję. Niekompetentni dorośli "wegetarianie" zostali wysłani do szpitala psychiatrycznego.



Opublikowany przez WHO dokument wywołał burzę protestów wśród wegetarian na całym świecie. Napisali wiele listów do organizacji, która potwierdziła, że ​​dobrze przygotowana dieta warzywna nie jest zła, po prostu nie można na siłę narzucać swojego punktu widzenia innym, powodując na przykład, żeby dzieci musiały zrezygnować z mięsa.



Dla pocieszenia wegetarian warto przypomnieć, że WHO już kiedyś w wyniku głosowania ustaliło, że homoseksualizm nie jest chorobą więc skoro można coś takiego stwierdzić podnosząc rękę to można też stwierdzić, że sposób żywienia jest zaburzeniem psychicznym. Cóż, postęp w akcji.


Źródło:
http://www.newsland.ru/news/detail/id/922965/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2012 03 29 17:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie takie głupie to, co podałeś Hunab-ku. Jak przeglądam te wegańskie strony internetowe to czasami mam wrażenie, że mam do czynienia z jakimiś religijnymi fanatykami i nie dziwię się, że wegetarianie i weganie kojarzą się jako osoby chore psychicznie, często naprawdę są zaślepieni swoją ideologią - jak każda hermetyczna społeczność zresztą, uznająca swoje poglądy jako jedyne prawdziwe. Niestety często tu wcale nie chodzi o uczucia względem zwierząt, a jeśli już to tylko wybranych gatunków. Być może tylko jeden na pięciu wege jest intelektualnym zacietrzewieńcem - wystarczy jednak nawet 1 na 100 by who wyrobiło sobie opinię o większości.
Nie mam zamiaru nikogo urazić, bo wyciągam suche wnioski z własnych obserwacji, a moja rzeczywistość może wyglądać inaczej niż wszystkich innych Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blaz



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 25

PostWysłany: 2012 03 29 20:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja nie bronię WHO, ale czy ta informacja jest potwierdzona oficjalnie, czy tylko "w gazecie tak napisali"?

Na stronach WHO niczego takiego się nie doszukałem, nawet piszą, że owoce są zdrowe Wink

http://www.who.int/nutrition/en/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 03 30 11:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

hunab-ku napisał:
Szkoda, że facet jest tylko chory psychicznie ... jak i ja zresztą Smile
[color=green][i]
Źródło:
http://www.newsland.ru/news/detail/id/922965/


Szkoda ale jesteś zdrowy psychicznie Laughing

Ktoś puścił "pic" do sieci ( albo złośliwie albo na 1 kwietnia ) i niektóre strony powtórzyły bez weryfikacji .

Prawdopodobne pierwsze miejsce gdzie pojawił się tekst ( bez podania źródła ).
http://mysteriousall.com/2012/03/vegetarianism-is-recognized-psychological-illness.html
Powtórzone na:
http://digg.com/news/world_news/vegetarianism_is_recognized_psychological_illness_mysterious_all
także rosyjskie strony Very Happy
http://www.newsland.ru/news/detail/id/922965/
itd.

Nie ma też "dokumentu " na oficjalnej stronie
http://www.who.int/publications/en/

"Na razie" o chorobach psychicznych wg. WHO
Mental disorder
http://en.wikipedia.org/wiki/Mental_disorder#cite_note-WHOICPE-0
http://en.wikipedia.org/wiki/Mental_disorder

Odpowiedź WHO z twittera
https://twitter.com/#!/WHO/statuses/185300900938661888


Cytat:
@fmarcoz There is no statement in F63.8 linking raw #food eating, #vegetarian or #vegan diet to a mental disorder.



POZDRAWIAM Z ZIELOENJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blaz



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 25

PostWysłany: 2012 03 30 19:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I kolejne dzieło dziennikarzy:

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/who-uznalo-wegetarianizm-za-chorobe-psychiczna,1,5076408,wiadomosc.html

Przepraszam, powtarzaczy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2013 04 16 18:05    Temat postu: Re: surowa dieta vegańska Odpowiedz z cytatem

Cześć Surprised

Bardzo utytułowana tenisistka Serena Williams przeszła na surowy weganizm , w jej przypadku ze względów zdrowotnych - zespół Sjögrena - poważna choroba autoimmunologiczna rzutująca od dłuższego czasu na jej ciągle problemy z stawami .
Przy okazji jej siostra Serena przeszła na weganizm ze względu na siostrę , dla wsparcia.
http://vegetarianstar.com/2012/07/02/serena-williams-wont-eat-chicken-in-front-of-vegan-sister-venus/
Venus and Serena Williams Go Vegan
http://www.mindbodygreen.com/0-3767/Venus-and-Serena-Williams-Go-Vegan.html

Także długoletni wegetarianin ( od dziecka ), zawodowy mistrz MMA Jake Shields przeszedł w 2011 na weganizm ( ale mieszany surowe , parowane , gotowane ) .
Jake Shields Makes Vegan Transition (Video) - September 14th, 2011
http://vegetarianstar.com/2011/09/14/jake-shields-makes-vegan-transition-video/

Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 29 22:23    Temat postu: prościzna Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj stwierdziłem, że w naszych warunkach klimatycznych życie na surowej diecie wegańskiej (tzn. spożywanie tylko surowych produktów roślinnych) jest bardzo proste. Jak się mieszka gdzieś w strefie podbiegunowej, to już może sprawa nieco się komplikuje. Ale u nas?

Od początku maja do końca sierpnia temperatury są na tyle wysokie, że jedzenie surowizn nie powinno powodować specjalnego dyskomfortu.
Jednak i w zimie sytuacja przedstawia się atrakcyjnie. Jada się po prostu więcej treściwych warzyw korzeniowych oraz tłoczonych na zimno, naturalnych olejów roślinnych (w formie surówek na przykład), korzysta z rozgrzewającego, ostrego smaku (np. z cebuli). Podgrzewa wszystko do temperatury ciała przed spożyciem i gra!

Z zaopatrzeniem w regionalne produkty też nie ma żadnego problemu: jabłka naturalnie się przechowują, podobnie warzywa korzeniowe. Do tego można sporo owoców zasuszyć. Orzechy również łatwo zachować na zimę. Ewentualnie czasem wesprzeć się jakimś importowanym cackiem, cytrusem, orientalną przyprawą, ale to tylko na dodatek, musu nie ma.

Przechodzę na roślinne surowizny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2013 04 30 11:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Potwierdzam Smile
Już od 3 lat nie widzę żadnego problemu z jedzeniem surowizny w naszym klimacie.
Jeżeli ktoś widzi problem, potwierdza tylko ukryty i gdzieś tkwiący w nim program, że nie chce jeść surowizny.
Niektórzy, którzy szukają ... ciągle szukają zdrowia także z surowej diety rezygnują, bo jak się ciągle szuka, to nigdy się nie znajdzie ...
No i jeszcze parę powodów.
Mam zaznajomionego byłego badylarza Smile, który ostatni własny pomidor z zeszłego sezonu 2012, niepryskany i na oborniku oczywiście zjadł 04.04.2013 Smile
Pozdrawiam SuRAJadów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 04 30 15:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A co to znaczy badylarz? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2013 04 30 16:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smile
Z Wiki:
Badylarz – pochodzące z okresu PRL pogardliwe, propagandowe określenie prywatnego przedsiębiorcy-ogrodnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 30 21:03    Temat postu: surowożerstwo Odpowiedz z cytatem

hunab-ku,

no właśnie, pomidory też:) A Ty jadasz tylko surowizny/głównie surowizny?

Mi pierwszy dzień minął świetnie: same pyszności i dużo energii:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2013 05 02 10:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak!
Choć akurat dziś jestem w hotelu na wyjeździe majowym. A na wyjazdach trochę niesurowego jem.
Generalnie od ponad 3 lat jem 99% surowego ... ten "jeden %" to kawa jeszcze niestety.
Na wyjazdach z jakieś 10-20% niesurowych rzeczy jem ... które mi potem "bokiem" wyłażą.
Mój problem z jedzeniem ... to niestety cały czas jeszcze emocje.
Oczywiście czuję się setki tysięcy razy lepiej niż 3 lata temu na diecie wege, ale i tak jeszcze za dużo jem, bo na jedzeniu ...
... nie mogę się skupić,
... bo jedzenie jest jakąś "przerwą" w czasie obowiązków i wykonywanej dziennej domowej lub zawodowej pracy,
... bo jest jakąś nagrodą,
... bo spróbować trzeba,
... bo mamy "życia smaki" smakować,
...
ach ... już wiele razy o tym tu dyskutowaliśmy.

...

A dni na surowej diecie ... są super ... choć jak będziesz się oczyszczał ... to możesz zacząć w nią wątpić. Ja na przykład obecnie mam raz na jakiś czas lekkie zawroty głowy ... i czasem jak czuję się bez energii i idę do WC to, jakby ze mnie/z całej mojej skóry - jakiś metaliczny zapach wychodził ... który kojarzy mi się z ... aluminium ...

Tak czy siak, według mnie ... najlepsze, co człowiek może jeść to właśnie surowizna Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 05 03 00:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunab-ku,

eee, 1%, czym tu się przejmować - nawet te 10 to znowu nic takiego:) Fajnie masz. Tak - widzę, że trawienie surowizn przebiega inaczej:)

Nawyk wkładania pokarmu do ust jest silnie zakorzeniony, ale korzeń już ruszony i stopniowo wyłazi z gleby podświadomości:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 202

PostWysłany: 2013 05 03 08:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podczas moich testow z surowa zywnoscia zauwazylem dwie bardzo pozytywne sprawy:

1. zauwazalny przyrost energii
2. duza oszczednosc czasu w przygotowaniu posilkow

Ogolnie malymi kroczkami tez zmierzam w strone surowizny Very Happy mam wrazenie ze jest to rzeczywiscie dobra alternatywa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotr77



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 4

PostWysłany: 2013 10 15 18:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od 7 lat nie je gotowanego i się nie starzeje


Cytat:


Surowe warzywa receptą na długowieczność? Tak twierdzi nauczycielka jogi, Susan Reynolds, która od 7 lat nie miała w ustach nic ugotowanego! Efekt? Wygląda jakby miała 16 lat i kipi energią.

W dobie ciągłej pogoni za zgrabną sylwetką i zdrowiem, miłośnicy eksperymentowania w kuchni skłaniają się ku bardziej naturalnym, a nawet pierwotnym sposobom życia. Jednym z nich jest dieta raw food – oparta jedynie na surowych produktach. Ten sposób jedzenia cieszy się ogromną popularnością w Hollywood. Jego plusy doceniły m.in. Gwyneth Paltrow, Madonna, Demi Moore, Uma Thurman, Natalie Portman czy Beyonce.

Zalety diety opartej na naturalnych produktach doceniają także zwykli śmiertelnicy. Jedną z nich jest 29-letnia Szkotka, Susan Reynolds, która od siedmiu lat je jedynie niepoddane obróbce termicznej warzywa, owoce, kasze, fasole, orzechy i zboża.
Efekt? Wygląda jak nastolatka. Szczupła nauczycielka jogi uwielbia nie tylko sałatki, ale także zimne zupy ze szpinaku czy garść świeżych ziół. Smacznego!

Co więcej, mieszkanka Edynburga zdradza, że kiedyś odżywiała się fatalnie – kiedy zaczynała studia większość spożywanych przez nią posiłków stanowiły fast foody, zupki w proszku i wódka, ale sześciomiesięczna podróż do Indii całkowicie zmieniła jej nastawienie do diety i spraw duchowych. Od tego czasu nie je mięsa i codziennie praktykuje jogę... i w ogóle się nie starzeje.



Cały artykuł link:
http://koktajl.fakt.pl/dieta-susan-reynolds,artykuly,423411,1.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group