Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Słoneczna karma

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Audio, wideo, zdjęcia, artykuły, prezentacje itp.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 04 29 11:09    Temat postu: Słoneczna karma Odpowiedz z cytatem

-------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1670
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2012 04 29 19:47    Temat postu: Re: Słoneczna karma Odpowiedz z cytatem

Rafał napisał:
W filmie pokazali kolesia 60 kg , po sześćdziesiątce a na barki wziął 240 kg Smile Normalnie szacun. Możesz coś powiedzieć na ten temat? Czy to faktycznie zasługa patrzenia się z słońce i niejedzenia ?
To zasługa jego ćwiczenia i wiary w swoją moc. Możesz jeść, możesz nie jeść, patrzeć w słońce albo nie. W zależności od tego, w co wierzysz (powiązania między powyższymi działaniami) i ile / co ćwiczysz, osiągasz określone wyniki siłowe.
Poza tym, sam spróbuj, podnieść w taki sposób 240 kg to nie aż taki wielki wyczyn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 04 29 20:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

----------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Blaz



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 25

PostWysłany: 2012 04 29 20:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale przecież słońce potrafi być też szkodliwe. Są ludzie o bardzo jasnej karnacji i nawet niewielkie ilości słońca powodują, że skóra robi się czerwona. Patrzenie w tarczę na godzinę przed zachodem i godzinę po wschodzie to jednak trochę co innego co przebywanie na pełnym słońcu przez długą ilość czasu.

Co do samego filmu to nie odniosłem wrażenia jakiejś nagonki na HRM. HRM Nie był do końca uczciwy, kłamał. Poza tym nie podoba mi się taki 'marketing' - patrz na słońce codziennie o 10 sekund dłużej, gdy osiągniesz 44 minuty możesz przestać jeść. Takie rzeczy mogą się skończyć jak na filmie - uszkodzeniem oka. Albo jak z ostatnim przypadkiem procesu 21-dniowego zakończonego śmiercią.

Znacznie bardziej przekonuje mnie nauczyciel, który zwraca uwagę na intuicję, udział samego zainteresowanego w procesie, zwraca uwagę, że KAŻDY jest inny. Nie ma czegoś takiego 'będziesz patrzył 44 minuty i już nie musisz jeść'.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 04 29 20:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

--------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:41, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 04 29 20:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised
Rafał napisał:
....
Teraz się powarzynie zastanawiam czy kremy , gadanie aby nie przebywać na sloncu zbyt dużo czasu to nie sprawka firm farmaceutycznych które raz że nawet na opalaniu mogą zarobić to jeszcze niedobór slonca spowodowany zachowaniem ludzi po nasluchaniu się ich gadania prowadzi do choroby na której znów zarobią.

może same kremy dzialaja antyprodukcyjnie jeżeli chodzi o witamine d ?


"Lecznicze własności pełnospektralnego światła"
autor Joseph G. Hattersley,przełożył Michał Berski

Cytat:

ŚWIATŁO ULTRAFIOLETOWE – FAKTY I MITY
Ameryka cierpi na fobię, nieracjonalny strach przed światłem(promieniowaniem) ultrafioletowym(UV). Nowy kaprys naukowy nakłania nas do bezsensownych zachowań. Wynikające z niego choroby i niewłaściwe zachowanie wprawiają w zakłopotanie i jednocześnie wzbogacają lekarzy, psychiatrów, dentystów, kryminologów, a także firmy farmaceutyczne.

W wielu dziedzinach nauki i medycyny prawda pozostaje dla wielu badaczy w związku z następnym grantem, naciskiem środowiska naukowego i walką o możliwość pozostania przy swoim stanowisku. Ten całkiem polityczny proces zachodzi nawet wtedy, gdy dowody wskazują na coś przeciwnego, jak to ma miejsce w omawianej tu sprawie.1Wiele badań„naukowych” uważanych jest –i to wcale nie bezpodstawnie – za sfałszowane.2,3 Tak duża ilość sponsorowanych badań naukowych wycelowanych niemal wyłącznie w jednym kierunku jest charakterystyczna dla potencjalnie niebezpiecznych naukowych wybryków. Niemal wszyscy „naukowcy” próbują udowodnić coś, co pomoże im w dalszej karierze, natomiast odkrycie prawdy jest dla nich sprawą drugorzędną.

Prognozy dotyczące natężenia promieniowania UV w dużych ośrodkach miejskich podawane są obecnie już codziennie. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (Enviromental Protection Agency; w skrócie EPA) sugeruje, że przebywając na świeżym powietrzu powinniśmy „chronić się przed promieniowaniem UV, gdy tylko zauważymy własny cień”. Wielu lekarzy daje takie same ostrzeżenia swoim pacjentom. To jest straszna rada. Gdyby człowiek był maszyną, lekarz mógłby naprawić lub wymienić jedną część, nie martwiąc się o resztę urządzenia. Człowiek maszyną jednak nie jest, przypomina raczej sieć lub hologram. Każdy organ i każda część naszego ciała ma wpływ na wszystkie pozostałe– komórki jednej części ciała komunikują się z komórkami pozostałych części.4

W rezultacie tego typu porad opartych na pseudonaukowych podstawach używanie okularów przeciwsłonecznych stało się epidemią, kryjemy się za eleganckimi, przyciemnianymi szybami samochodowymi, pokrywamy naszą skórę filtrami przeciwsłonecznymi, nawet w przypadku krótkiego wystawienia na słońce. Ludzie, którzy poddają się takim praktykom, rujnują swoje zdrowie psychiczne 5i fizyczne.

Ta fobia zrodziła się, kiedy badacze znieczulając zwierzęta doświadczalne, otwierali im na siłę oczy i naświetlali je intensywnym światłem UV, które powodowało uszkodzenie siatkówek. Nadmierne wystawienie na jeden z zakresów ultrafioletu(bakteriobójczy UVC o krótszej fali) może uszkodzić tkankę, lecz EPA robi tu zabawny przeskok od prawdy do wniosku, że powinniśmy unikać wszystkich zakresów UV. Natężenie UVC w świetle słonecznym wcale nie wzrasta, zaś przypuszczenie jakoby ochronna warstwa ozonu malała zostało obalone (patrz poniżej). UVC występuje w świetle solariów i lamp halogenowych.6 W rzeczywistości ta niewielka ilość promieniowania UV, jaka znajduje się w świetle słonecznym jest niezbędna dla zdrowia fizycznego i psychicznego, społecznego zachowania, siły mięśni, energii i uczenia się.7 Stosowane z umiarem światło słoneczne zwiększa odporność organizmu i stymuluje metabolizm zmniejszając zapotrzebowanie na pożywienie oraz wzmagając naszą inteligencję.
• Obalenie mitu zagrożenia ze strony dziury ozonowej
Poniższe ustępy i przypisy pochodzą z książki Richarda Hobdaya The Healing Sun: Sunlight and Health in the 21st Century(Lecznicze słońce – światło słoneczne i zdrowie w XXI wieku).8

Nie było żadnego wzrostu zachorowań na raka skóry i choroby oczu, zaburzeń systemu immunologicznego czy szkód w środowisku, które można by przypisać wzrostowi promieniowania ultrafioletowego. Największym miastem Ameryki Południowej położonym w pobliżu antarktycznej dziury ozonowej jest Punta Arenas w południowym Chile. Wbrew przeciwnym doniesieniom w Punta Arenas nie wystąpiły żadne problemy zdrowotne związane z dziurą ozonową, zaś pomiary promieniowania ultrafioletowego wykazują, że jakikolwiek jego przyrost jest zbyt mały, aby mieć znaczący wpływ na zdrowie.9

Artykuł naukowy opublikowany wroku1998 przez EuropejskieForum Nauki i Środowiska [European Science and Enviromen- tal Forum] poddaje w wątpliwość powszechnie panujący pogląd,że ilość ozonu się zmniejsza, i stwierdza, że prognozy stawiane przez naukowy establishment i media były nieuzasadnione.10
Jeśli to prawda i dziura w warstwie ozonowej jest tylko jej okresowym ścienieniem w górnej atmosferze występującym wczesną wiosną, to nie ma żadnego powodu do obaw, że promieniowanie UV stanie się bardziej niebezpiecznie i wywoła u ludzi raka skóry.

Nie ma jak dotąd żadnego dowodu na poparcie szeroko rozpowszechnionego poglądu, że wzrost zachorowań na złośliwego czerniaka w ostatnich latach ma jakikolwiek związek z ubytkiem ozonu. Przyrost ten zaczął się, zanim dostrzeżono jakikolwiek ubytek ozonu. Opublikowany w British Journal of Cancer artykuł pokazuje, że w Norwegii od roku 1957 do 1984 ilość przypadków czerniaka złośliwego wzrosła o 350 procent u mężczyzn i 440 procent u kobiet. W tym samym okresie nie było żadnych zmian w stężeniu ozonu nad Norwegią ani żadnych znaczących zmian w rocznych dawkach promieniowania ultrafioleto- wego ze Słońca.11 Przerażające historie, jak ta o pewnej owcy w Chile, u której pod wpływem wzrostu promieniowania UV wystąpiła zaćma (katarakta), nie mają pokrycia w literaturze naukowej. U wzmiankowanej owcy wykryto później chorobę zakaźną,zaś światło słoneczne nie miało z zaćmą nic wspólnego.12,13

Jedno jest jednak jasne – na temat ubytku ozonu, a zarazem opalania się, istnieje ogromna ilość opinii i komentarzy opartych na wątłych podstawach. Jak na razie nikt nie udowodnił, że ubytek w warstwie ozonowej jest odpowiedzialny za wzrost zachorowań na raka skóry. Większy pożytek wyniknie z badań nad rzeczywistymi przyczynami raka skóry niż z marnotrawienia czasu na badania górnych warstw atmosfery i zwalania całej winy na słońce. Dieta i styl życia grają znacznie większą rolę w genezie raka, niż się obecnie uważa. To samo można by też powiedzieć o innym, coraz częściej występującym, schorzeniu, które łączone jest z ubytkiem ozonu – zaćmie starczej.

Należy zauważyć, że wystawienie na nawet niewielką dawkę UVB znacząco zwiększa ryzyko zaćmy 14, ale tylko w zestawieniu z charakterystyczną dla Zachodu niezdrową dietą, bogatą w nienasycone tłuszcze i produkty ich utleniania.15,16
Ludzie (ze mną włącznie), którzy stosują bardziej racjonalną dietę, wzbogaconą w witaminy C i E, nie zapadają na zaćmę, nawet w przypadku przewlekłego przebywania na słońcu.17,18

FOTOBIOLOGIA

Nieżyjący już dr John N. Ott19 stworzył, zaczynając od fotografii po klatkowej jako hobby w szkole średniej, nową gałąź nauki – fotobiologię. Działał aktywnie na tym polu jeszcze po dziewięćdziesiątce.
W swojej ostatniej wydanej w roku 1990 książce Light,Radiation and You: How to Stay Healthy(Światło, promieniowanie i ty – jak zachować zdrowie) 20 napisał: „Człowiek zaadoptował się do światła o pełnym spektrum i jego sztuczne zniekształcanie, takie jak złe oświetlenie będące analogią do nieprawidłowego odżywiania, może wywierać na nas wpływ biologiczny”. W wywiadzie opublikowanym w roku 1991 stwierdził ponadto: „Siatkówka jest połączona kanałami neurochemicznymi z szyszynką i przysadką mózgową, nadrzędnymi gruczołami całego systemu hormonalnego, które kontrolują produkcję i uwalnianie hormonów. Regulują w ten sposób biochemię całego organizmu i jego wzrost, działanie wszystkich organów naszych ciał, z mózgiem włącznie”.21
Dwie godziny pełnego światła wieczorem mogą niekiedy uleczyć takie objawy jak wzrost wagi,depresja, głód węglowodanów, zamknięcie się w sobie, zmęczenie i irytacja.22


Nastawiony krytycznie czytelnik może zapytać: Kto prze- prowadził poważne, naukowe badania potwierdzające twierdzenia dra Otta? Odpowiedź na to pytanie brzmi: A jak można zarobić promując światło słoneczne? Pomyślcie o tym.
I. Zdrowotne skutki pozbawienia ultrafioletu
Rozważmy najpierw wpływ całkowitego odcięcia dostępu promieniowania UV na zdrowie.
Sztuczne światło i czerniak
Czerniak złośliwy jest nagminnie, lecz błędnie przypisywany wystawieniu na światło słoneczne. Ten niebezpieczny nowotwór, zwany popularnie rakiem skóry, jest śmiertelny, jeśli nie jest leczony. W badaniu naukowym przeprowadzonym przez Marynarkę Wojenną USA większość przypadków czerniaka wykryto u ludzi, którzy przez cały czas pracowali w zamknięciu przy sztucznym oświetleniu. Czerniak najrzadziej występował u tych ludzi, którzy pracowali zarówno w zamknięciu, jak i na świeżym powietrzu. Co więcej, w większości przypadków czerniak występował w tych częściach ciała, które były rzadko wystawiane na słońce.23 Wynika z tego wniosek, że zarówno bardzo niskie, jak i bardzo wysokie dawki UV są szkodliwe, natomiast umiarkowane działają zdrowotnie.24
Filtry przeciwsłoneczne i czerniak
Filtry przeciwsłoneczne blokują tylko promieniowanie UVA i UVB, które jest nam
w śladowych ilościach niezbędne, natomiast nie blokują potencjalnie niebezpiecznego, bak- teriobójczego UVC. Nikt nie udowodnił, że handlowe filtry są bezpieczne.25Ich składniki chemiczne przenikają przez skórę do krwioobiegu, zwiększając ilość trucizn, z którymi organizm musi się uporać.26 Handlowe filtry przeciwsłoneczne zwiększają
ryzyko czerniaka, powodując mutacje w chromosomach komórek przez interakcje chemikaliów i światła.27 Naturalne filtry, podobnie zresztą jak chemiczne, zmniejszają podaż niezbędnej witaminy D3 produkowanej przy udziale UVB, zwiększając ryzyko osteoporozy.

Ponadto, jak zauważa dr LitaLee, „coraz więcej dowodów wskazuje, że wiele z nich[filtrów przeciwsłonecznych] zawiera kancerogeny i że ryzyko raka skóry wzrasta wraz z ich używaniem. Jedynym filtrem przeciwsłonecznym, jaki mogę polecić, jest olej kokosowy, ale wierzcie mi, nie możecie się wysmarować olejem kokosowym i cały dzień smażyć na słońcu. Niewielki dodatek jodu( jodyny) do oleju kokosowego w pierwszym tygodniu lata da dodatkową ochronę. Nie należy używać jednak jodu dłużej niż przez tydzień, może on bowiem zakłócić prawidłowe funkcjonowanie tarczycy. Moim zdaniem jedyne bezpieczne (nie kancerogenne) filtry przeciwsłoneczne, to te, które zawierają dwutlenek tytanu.28
Światło fluorescencyjne i czerniak
Praca badawcza opublikowana w prestiżowym czasopiśmie medycznym Lancet oraz rosyjskie badania naukowe dowiodły, że to raczej światło fluorescencyjne [ze świetlówek] a nie światło słoneczne ułatwia rozwój czerniaka – proporcjonalnie do czasu wystawienia na to światło.29,30 W badaniu omówionym w Lancecie przeprowadzonym na grupie blisko 900 kobiet, u tych, które pracowały w zamknięciu, w świetle fluorescencyjnym, wystąpiło 2,1 raza wyższe ryzyko zapadnięcia na czerniaka niż u pozostałych. Wśród kobiet wystawionych na działanie światła fluorescencyjnego przez 20 lat i dłużej względne ryzyko było 2,6 raza wyższe. Względne ryzyko było niższe u kobiet, które były najbardziej wystawione na światło słoneczne, bawiąc się na świeżym powietrzu jako dzieci lub opalając się jako dorośli. W mniejszej grupie badawczej mężczyzn wystawionych na działanie światła fluorescencyjnego przez 10 lat i dłużej względne ryzyko wyniosło 4,4, a u tych, którzy jako dzieci spędzali najmniej czasu na słońcu, wynosiło ono 7,3.

Jak więc widzimy, długotrwałe wystawienie na pełne spektrum światła słonecznego ze śladowym UV włącznie „uodporniło” częściowo zarówno kobiety, jak i mężczyzn przed późniejszym rozwojem czerniaka. Te wystawienia miały miejsce w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czyli przed domniemanym zmniejszeniem się warstwy ozonu w górnych warstwach atmosfery. Ale jak widzieliśmy, ilość UV przenikająca przez atmosferę wcale się nie zwiększyła.31,32
Wszystko to całkowicie obala twierdzenie, że to wystawienie na słońce wywołuje czerniaka złośliwego.

Przez 19 lat, jakie minęły od czasu publikacji tej pracy Lancecie, nikt nie obalił przedstawionych w niej wyników, niemniej wielu je ignoruje i mogliby zarabiać jeszcze więcej pieniędzy, gdyby tego artykułu i informacji, jakie zawiera, po prostu nie było.


Dlaczego światło fluorescencyjne wywołuje czerniaka? Dlatego że „emisje takiego światła zawierają potencjalnie kancerogenny zakres [promieniowania]”.33
Dr Ott odkrył, że katody umieszczone na końcach świetlówek emitują promieniowanie rentgenowskie i inny smog elektromagnetyczny. Rośliny żyjące pod centralną częścią długiej świetlówki rosną normalnie; natomiast umieszczone blisko końców świetlówki mają wzrost nienormalny i zahamowany. Zwierzęta laboratoryjne umieszczone w klatce blisko końców takich świetlówek stają się agresywne i zdradzają zachowania kanibalistyczne.

Dr Ott odkrył również, że światło emitowane przez inny rodzaj lamp fluorescencyjnych– monitory komputerowe i ekrany telewizyjne wywołuje przy dłuższym wystawieniu aglutynację (zbijanie się) czerwonych krwinek. Powoduje to osłabienie skupienia, wywołuje uczucie znużenia i zwiększa ryzyko ataku serca i udaru [mózgu].34 Gdy zakończenia świetlówek są ekranowane ołowiem a zakres emitowanego światła poszerzony o śladowe UV, rośliny i zwierzęta umieszczone pod świetlówką rosną i funkcjonują normalnie.35 Ekranowanie końców świetlówek taśmą ołowianą jest zdaniem dra Otta równie istotne, jak samo światło pełnego spektrum.36

Czerniak może też być wywołany przez zbyt intensywne naświetlanie lampami kwarcowymi 37(stosowanymi w solariach). Ich promieniowanie, podobnie jak lamp halogenowych, zawiera pewien zakres niebezpiecznego UVC.38 Jeśli użytkownicy solariów niezdrowo się odżywiają, ryzyko czerniaka wzrasta. Lampy halogenowe stanowią również poważne zagrożenie pożarowe w przypadku zetknięcia się z bardzo gorącą żarówką palnego materiału lub pęknięcia samej żarówki.39,40
• Chlorowanie i czerniak
Picie chlorowanej wody i kąpanie się w niej również może spowodować wystąpienie czerniaka złośliwego.41,42,43,44 Podchloryn sodu używany do chlorowania wody w basenach kąpielowych wykazuje w teście Amesa 45 i innych testach mutagennośc i46,47 własności mutagenne. Rudzielcy i blondyni są dużo bardziej podatni na rozwój czerniaka, albowiem ich skóra zawiera względny nadmiar feomelanin 48 w porównaniu do ludzi o ciemniejszej karnacji.49

Franz H. Rampen z Holandii i jego współpracownicy twierdzą, że światowe zanieczyszczenie rzek i oceanów oraz chlorowanie wody w basenach kąpielowych przyczyniają się do wzrostu zachorowań na czerniaka.50,51,52

Innym ważnym czynnikiem wzrostu doniesień na temat występowania czerniaka było i jest nieustanne obniżanie przez lekarzy kryterium, po przekroczeniu którego stwierdza się czerniaka (inaczej mówiąc, zmiana skórna uważana obecnie za czerniaka, 5 lat temu nie byłaby za niego uznana).
• Syntetyczne hormony i czerniak
A co z doustnymi środkami antykoncepcyjnymi i hormonalną terapią zastępczą (hormone replacement therapy;w skrócie HRT – chodzi o terapię hormonalną u kobiet po menopauzie)? Ilość przypadków czerniaka wzrasta szczególnie ostro wśród kobiet w krajach, gdzie piguł- ka antykoncepcyjna jest w powszechnym użyciu –w Australii, Ameryce Północnej i Europie. W badaniu przeprowadzony w Walnut Creek w Kalifornii wszystkie kobiety, u których przed czterdziestką rozwinął się czerniak, stosowały pigułki antykoncepcyjne. W roku 1981 u kobiet przyjmujących pigułki ryzyko czerniaka było znacząco wyższe(trzykrotnie) niż u nie przyjmujących.53 Pigułka antykoncepcyjna sprzyja też
atakowi serca poprzez znaczące obniżanie zapasów witaminy B6 w organizmie.54

Co więcej, komórki czerniaka mają, podobnie jak komórki raka piersi, receptory estrogenowe. Tak więc u kobiet stosujących HRT jest większe prawdopodobieństwo wystąpienia czerniaka niż u pozostałych. Przeprowadzone niedawno ba- danie naukowe na grupie 52 705 kobiet wykazało, że ryzyko raka piersi wzrasta o 2,3 procenta z każdym rokiem trwającej przeciętnie 11 lat kuracji HRT. Dobrą wiadomością jest to, że ten wzrost ryzyka zmniejsza się po zakończeniu kuracji i spa- da do zera po pięciu latach(to znaczy ryzyko staje się takie same, jak u kobiet, które nigdy nie stosowały HRT). Autorzy badania komentują to następująco: „Te odkrycia powinny być brane pod uwagę w kontekście korzyści i zagrożeń związanych ze stosowaniem HRT”.55 Inni poddają w wątpliwość przekonanie, że HRT daje jakiekolwiek korzyści.56,57,58

II. Zdrowotne skutki działania ultrafioletu

Rozważmy teraz korzystne dla zdrowia skutki działania ultrafioletowego składnika pełnospektralnego światła.
• Światło pełnego spektrum i zdrowie dzieci

W roku 1973 w pięciu klasach szkoły w Sarasota w stanie Floryda zainstalowano ekranowane przed szkodliwym promieniowaniem żarówki emitujące światło pełnego spektrum I co się zdarzyło? Kilkoro nadzwyczaj nadpobudliwych i rozkojarzonych dzieci uspokoiło się zupełnie i nauczyło czytać, jednocześnie spadła ilość nieobecności. Dzieci w pozostałych – standardowo oświetlonych– czterech klasach nadal źle się zachowywały (co wykazały ukryte, reagujące na ruch kamery). Ich trudności w uczeniu się i opuszczanie zajęć nie zmieniły się.59Po roku nauki uczniowie klas oświetlonych światłem pełnego spektrum mieli o 33 procent mniej ubytków w zębach niż pozostali. Myszy laboratoryjne, które cały swój czas aktywności spędzały w sztucznym oświetleniu o pełnym spektrum, miały zęby w doskonałym stanie.60 O odkryciu podobnych zależności donoszono z Kalifornii, stanu Washington i Alberty w Kanadzie.61 W podobnym badaniu porównawczym przeprowadzonym w szkole w stanie Vermont stwierdzono, że światło pełnego spektrum wzmacniało odporność.62,63

Dlaczego więc pod wpływem światła pełnego spektrum, ze śladowym UV włącznie, było o tyle mniej dziur w zębach? I dlaczego pod wpływem tego światła wzrastała odporność. Zdaniem dra Otta„każda substancja odżywcza i każdy lek ma charakterystyczną dla siebie długość fali, którą absorbuje.Jeżeli w sztucznym oświetleniu ta specyficzna długośćfali nie występuje, człowiek wystawiony na takie oświetlenie nie wykorzysta odżyw- czych lub innych korzystnych właściwości tej substancji”.64 Promieniowanie UV pełni tu rolę substancji odżywczej i katalizuje proces wykorzystania innych substancji odżywczych.

Tak więc światło pełnego spektrum niweluje u dzieci niedobór witaminy D3 (różniącej się od toksycznej formy witaminy D dodawanej do mleka) uważanej obecnie za prohormon. Umożliwia ona pełniejszą absorpcję wapnia z pożywienia i zmniejsza ryzyko osteoporozy oraz złamania biodra w późniejszym okresie życia. Przeprowadzone niedawno badanie naukowe wykazało, że blisko połowa ludzi z wszystkich grup wiekowych zażywających preparaty wielowitaminowe (zawierające zalecane dawki witamin) miała zbyt niski poziom witaminy D. Gdy organizm nie jest w stanie absorbować odpowiedniej ilości wapnia z pożywienia, pobiera go z kości.65

Światło pełnego spektrum zwiększa również odporność organizmu. Ułatwia w ten sposób ochronę, miedzy innymi przed stwardnieniem rozsianym, atakiem serca oraz AIDS. Czy powinniśmy „chronić się przed promieniowaniem UV, gdy tylko zauważymy własny cień”, jak straszy nas EPA?Czy słuchając EPA nie tworzymy nowych miejsc pracy dla dentystów, ortopedów i onkologów, nie mówiąc już o rynku zbytu dla firm farmaceutycznych?
• Światło pełnego spektrum kontra rak

Rak nie cierpi światła pełnego spektrum. Myszy z odmiany szczególnie wrażliwej na rozwój nowotworu żyły ponad dwa razy dłużej pod oświetleniem o pełnym spektrum niż pod standardowym, a u szczurów wystawionych na takie samo oświetlenie rozwój guza był znacząco ograniczony.66 Ograniczony w swoim punkcie widzenia Narodowy Instytut Raka (National Cancer Institute) i Amerykańskie Stowarzyszenie Rakowe (American Cancer Society) ignorują te potwierdzone przez sześć dużych ośrodków medycznych odkrycia.67

Pacjenci w ostatnim stadium raka, których dr Ott znał osobiście, odczuwali poprawę wygrzewając się w bujanym fotelu na słońcu. Dr Jane Wright, kierująca w roku 1959 badaniami nad rakiem w Bellevue Memorial Medical Center, była zafascynowana ideami dra Otta. W lecie tego roku zaleciła swoim pacjentom z rozwijającym się guzem unikanie sztucznego oświetlenia i przebywanie na świeżym powietrzu tak długo, jak to możliwe. Nie nosili oni okularów przeciw- słonecznych ani korekcyjnych, które blokowałyby promienie UV. Przez całą jesień u 14 z 15 pacjentów guzy się nie powiększyły, a kilku pacjentów odczuło wyraźną poprawę. Jedyny pacjent, którego stan się pogorszył, przebywał na świeżym powietrzu, ale nosił okulary korekcyjne. Ott był krytykowany za przeprowadzanie badań na ludziach bez żadnej naukowej kontroli. A jak miał to uczynić, skoro fundusze na kontynuację tych badań zostały mu obcięte, czego doświadczał nad wyraz często.68

Pewna chora na raka kobieta towarzyszyła norweskim rybakom[podczas połowów], jadała dużo świeżo złowionych ryb i w rezultacie wyzdrowiała. Jej [chorzy na raka] przyjaciele również jadali ryby, ale nie przebywali na świeżym powiet-rzu i rak ich zabił.69 Czy gdyby „chroniła” się przed UV, zauważywszy swój cień, jak zaleca EPA, też by wyzdrowiała? I czy gdyby kochający słońce mieszkańcy Arizony odrzucili filtry i okulary przeciwsłoneczne i opalali się przez 30 minut dziennie,70,71ilość przypadków raka nie spadłaby wśród nich znacząco?

W Chicago doniesiono nagle o przypadkach białaczki (pewna odmiana raka krwi) w pewnej szkole podstawowej, których liczba przekraczała pięciokrotnie średnią krajową. Wszystkie chore dzieci, oprócz jednego, uczyły się w klasach, gdzie nauczyciele zasłaniali okna roletami i przez cały dzień było włączone sprzyjające rozwojowi czerniaka oświetlenie jarzeniowe. Gdy tylko wpuszczono do klas tę cześć promieniowania UV, która była w stanie przedostać się przez szkło okienne, to skupisko [przypadków] białaczki przestało istnieć.72(Dr Raymond Peat uważa, że światło słoneczne jest lepiej absorbowane, jeśli przechodzi przez szkło.73)
• Światło pełnego spektrum kontra artretyzm i ślepota

Na początku swojej kariery naukowej dr Ott przewrócił się i stłukł okulary, wkrótce potem cofnął się u niego jego artretyzm. W roku 1996 MarionPatricia Connolly, dyrektor wykonawczy Fundacji Żywieniowej Price’a-Pottengera (Price- Pottenger Nutrition Fundation; w skrócie PPNF), doświadczyła tego samego. Okulary korekcyjne o pełnym spektrum, to znaczy przepuszczające wszystkie zakresy promieniowania UV, są bardzo trudne do zdobycia. Ja osobiście zdejmuję na świeżym powietrzu okulary, gdy tylko jest to możliwe.

Żyjący w świetle o pełnym spektrum szczurzy samiec jest łagodny i nawet opiekuńczy dla swojego potomstwa. Ale gdy tę samą parę szczurów podda się standardowemu oświetleniu, samiec musi być usunięty przed narodzeniem następnego miotu, by zapobiec agresji i kanibalizmowi z jego strony.
Przeniesiony ponownie do naturalnego światła przed kolejnymi narodzinami staje się znowu łagodny.74 Co prawda ludzcy ojcowie nie będą raczej zjadać swoich dzieci, ale czy rzeczywiście potrzebujemy jeszcze więcej agresji w domach?

Zmieniające się przemiennie oświetlenie, od pełnospektralnego światła do kompletnej ciemności, leczy dzieci urodzone jako niewidome wskutek uszkodzenia mózgu. Technika ta była oficjalnie zalecana przez W.H. Batesa w roku 1909 i została poparta w roku 1930 przez Aldousa Huxleya. Jej skuteczność potwierdzono w ostatnim Rocznym Raporcie Brytyjskiego Instytutu ds. Dzieci z Uszkodzeniami Mózgu (British Institute for Brain Injured Chil- dren).75

Jak można to wszystko wyjaśnić? Pełnospektralne światło wnikając przez oczy w czasie czuwania pobudza szyszynkę do wydzielania melatoniny w czasie snu. Ten ułatwiający sen przeciwutleniacz niszczy kancerogenne rodniki hydroksylowe, a ponadto spowalnia starzenie się.76,77 Melatonina hamuje wzrost komórek ludzkiego raka piersi in vitro (w próbówce) i może przeniknąć do wnętrza komórki przez każdą barierę.78,79 Tak więc odpowiednio długi sen – najlepiej w całkowitej ciemności 80 – stanowi terapię przeciwko starzeniu się, wolnym rodnikom, rakowi i zawałowi serca!


Z wyjątkiem nagłych przypadków, ludzie poniżej pięćdziesiątki powinni zażywać melatoninę ostrożnie, jeśli w ogóle.81 U ludzi w wieku 40-45 lat jeden do trzech miligramów przed snem ułatwia zaśnięcie i zapewnia spokojny sen, nie mówiąc o innych korzyściach.82

W warunkach laboratoryjnych wirusy są osłabiane przez wystawie- nie ich na działanie światła o pełnym spektrum zawierającego śladowe UV. Mikroorganizmy chorobotwórcze, jak na przykład powodująca zatrucie pokarmowe E. coli, również nie lubią ultrafioletu.83 Morric Center w Winnipeg w Kanadzie uzyskuje „zdumiewające” efekty lecznicze poprzez naświetlanie ran światłem o pełnym spektrum.84
• Światło pełnego spektrum kontra sezonowe kontra zaburzenia emocjonalne

Siła światła pełnego spektrum w leczeniu sezonowej depresji – wnikającego przez oczy – była szeroko demonstrowana, równie w leczeniu depresji niesezonowej,85 choć nie tak obszernie.86 Takie światło pobudza i reguluje gospodarkę biochemiczną całego organizmu. Czy w takim razie„chronienie” milionów ludzi przed promieniowaniem UV, jak zaleca EPA, nie rozszerzy jeszcze bardziej epidemii depresji.

Rozważenia wymaga też odpowiednia ilość witaminy D w pożywieniu. „Sezonowe zaburzenia emocjonalne były z powodzeniem leczone witaminą D. Niedawno przeprowadzone badanie naukowe obejmowało 30-dniowe leczenie porównawcze za pomocą podawania witaminy D oraz za pomocą dwóch godzin naświetlania dziennie. W grupie otrzymującej witaminę D depresja zniknęła całkowicie, natomiast w grupie naświetlanej nie”.87

Komórki siatkówki w twoich oczach nie będą się dzielić i regenerować bez małej dawki światła ultrafioletowego. Tak więc pełnospektralne światło zmniejsza ryzyko zwyrodnienia siatkówki (retinopatii), głównej przyczyny ślepoty u starszych ludzi.88 Krwotok siatkówkowy, najcięższa faza tego schorzenia, może być również efektem długotrwałego stosowania aspiryny.89 (Co prawda prominentny okulista uznał taki związek za„nieprawdopodobny”, jednak Kirk Hamilton, wydawca
Clinical Pearls News, nie znalazł po wyczerpujących poszukiwaniach w literaturze medycznej niczego, co by podważało to odkrycie). Kora białej wierzby (Salix alba) daje takie same efekty lecznicze jak aspiryna bez drażnienia żołądka czy wywoływania ślepoty, podobnie jak trzy szklanki soku z czerwonych winogron dziennie. I w przeciwieństwie do aspiryny,90 flawonoidy z soku winogronowego są aktywne również przy podniesionym poziomie adrenaliny.91Dwie 400-miligramowe kapsułki kory białej wierzby odpowiadają jednej 300-miligramowej tabletce aspiryny92. Jedzenie dużej ilości ciemno-zielonych roślin liściastych takich jak szpinak 93, jarmuż czy brukselka również chroni przed tym schorzeniem[krwotokiem siatkówkowym]94,95.

Wielu dermatologów zaleca starszym pacjentom unikanie słońca w obawie przed rakiem skóry. Przychodzą tu na myśl tysiące starych ludzi ulegających powolnej degrengoladzie w domach opieki. Ta porada mimowolnie powoduje, że pacjenci ci stają się jeszcze bardziej chorzy i starsi, niż wskazywałby na to ich wiek. Przebywanie w domu powoduje problemy o wiele gorsze niż rak skóry. Kości starszych ludzi będą się kruszyć i łamać (osteoporoza), zaś oni sami stracą chęć do życia(depresja). Artykuły publikowane w takich pismach, jak Cancer,Cancer Reserchi Preventive Medicinsugerują,że unikanie słońca może ułatwić rozwój innych rodzajów raka niż rak skóry.96,97,98
• Światło pełnego spektrum kontra choroby neurologiczne

Badanie naukowe przeprowadzone przez dra med. Reuvena Sandyka ze stanu Connecticut wykazało, że długotrwałe pozbawienie światła słonecznego zwiększa ryzyko stwardnienia rozsianego i choroby Parkin- sona wskutek zmniejszonego wydzielania melatoniny przez szyszynkę. Wydaje się to wyjaśniać południkowy gradient liczby zachorowań na stwardnienie rozsiane – im dalej od równika, tym częściej ono występuje.99 Wszyscy chorzy na stwardnienie rozsiane pacjenci, których badał, mieli ekstremalnie niski poziom melatoniny, a ich szyszynki były zwapnione lub stwardniałe.

Odkryte przez dra Sandyka obniżenie wydzielania melatoniny może mieć związek z niedoborem cynku w ADHD100 (attention deficit hyperactivity disorder – zespół zaburzeń uwagi z nadmierną aktywnością). „Ponieważ melatonina stymuluje syntezę serotoniny,101 a niedobór serotoniny jest łączony z agresywnym zachowaniem,102 możliwe jest, że wysoka przewaga zachowań nieuporządkowanych i agresywnych u pacjentów z ADHD może być związana z obniżonym poziomem melatoniny i serotoniny połączonym z (ale nie spowodowanym przez) niedoborem cynku”.103

Dr Sandyk poddaje mózg [pacjenta] działaniu bardzo słabego zmiennego pola elektromagnetycznego, stymulując w ten sposób wydzielanie melatoniny, co przynosi subiektywną i obiektywną poprawę stanu pacjentów chorych na stwardnienie rozsiane i chorobę Alzheimera w ciągu 1-2 minut. Dr Sandyk stosuje pole elektromagnetyczne o fizjologicznej częstotliwości od 2 do 7 herców, zbliżonej do używanej w neurotransmiterach mózgowych.

Melatonina niszczy kancerogenne rodniki hydroksylowe poprzez neutralizowanie ich prekursorów, tak więc powinna być użyteczna w leczeniu choroby Parkinsona i Alzheimera.104 Melatonina blokuje receptory estrogenowe w komórkach
– nadmiar estrogenu pochodzący z pigułek antykoncepcyjnych i HRT pobudza komórki piersi do hiperproliferacji (nadmiernego rozrostu, czyli tworzenia nowotworu), podczas gdy melatonina hamuje to działanie.105 Spowalnia również starzenie się.106 Sugeruje się, że spadek poziomu melatoniny w organizmach ludzi wywołany przez zbyt dużą dzienną dawkę światła jest jednym z możliwych czynników wyjaśniających nieustanny rozwój raka w XX wieku.107,108

Niektórzy pacjenci dra Sandyka cierpiący na chorobę Alzheimera, migrenę i syndromy bólowe również odczuli poprawę wskutek potraktowania ich takim polem magnetycznym, co wskazuje, że brak światła słonecznego może odgrywać rolę w etiologii tych niepokojących chorób.109
• Światło pełnego spektrum kontra choroba wieńcowa i infekcje

Całkowite unikanie słońca może również zwiększać ryzyko zawału serca i to bardziej niż jakikolwiek inny czynnik. Dr med. David Grimes z Blackburn Royal Infirmary w Blackburn w Wielkiej Brytanii zwraca uwagę na fakt, że zawały serca najczęściej zdarzają się w tych częściach świata, które – jak północno-zachodnia Wielka Brytania – mają najmniej światła słonecznego. Wśród azjatyckiej populacji na Wyspach Brytyjskich ryzyko śmierci na zawał serca jest tak wysokie, że nie może być wytłumaczone względami dietetycznymi. Emigranci azjatyccy pochodzą z krajów, gdzie wystawianie się na słońce, z uwagi na jego siłę, jest ograniczone do minimum, stąd mają oni kulturową tendencję do unikania słońca.

Dr Grimes dopatruje się związku przyczynowego wielu przypadków choroby wieńcowej (coronary heart disease; w skrócie CHD) z bakterią Chlamydia pneumoniae i słabą immunokompetencją (wydolnością sytemu immunologicznego) wywołaną niedoboremwitaminy D u ludzi unikających słońca. Światło słoneczne decyduje o tym, czy skwalen, prekursor zarówno witaminy D jak i cholesterolu, przekształci się w witaminę D (w obecności wystarczającej ilości światła słonecznego), czy w nadmiarowy cholesterol (przy niedoborze światła).110 Niedobór witaminy B6 sprzyjający zakażeniom, na przykład Helicobacter pylorii Chlamydia, uruchamia jeden z mechanizmów zwiększających ryzyko zawału serca.111,112

Dr Grimes przypisuje infekcje układu oddechowego i chroniczny bronchit, zwany „angielską chorobą”, niskiej immunokompetencji wywołanej niedoborem światła słonecznego i pogłębionej dodatkowo przez palenie tytoniu. ( W południowej Europie palenie tytoniu jest znacznie bardziej popularne, ale nawracające infekcje układu oddechowego są tam bardzo rzadkie). W Glasgow w Szkocji jest szczególnie dużo przypadków ostemalacji (rozmięknienia kości) i krzywicy, co dr Grimes zdecydowanie przypisuje niedoborowi światła słonecznego. Dr F.A. Spencer zwraca uwagę na wzrost ilości zawałów serca w zimie, łącząc to z niskim poziomem witaminy D i zimową depresją.113

Również choroba Crohna (wrzodziejące zapalenie jelita grubego) dużo częściej występuje w pochmurnej, północno-zachodniej Anglii niż w słonecznej południowej Europie, to znaczy, jeśli zgodzimy się, że choroba Crohna jest chorobą bakteryjną,114wywoływaną prawdopodobnie przez Mycobacterium paratuberculosis, co potwierdzają aktualne badania. Śródziemnomorskie słońce może nas przed tym chronić wzmacniając naszą odporność.115

Są też inne zagrożenia. Pewien badacz z Alabamy wykrył, że niedobór światła słonecznego może zwiększać ryzyko nadciśnienia u murzynów i innych ciemnoskórych ludzi. Ludzie z dużą ilością ciemnego pigmentu w skórze potrzebują sześciokrotnie większej dawki promieniowania UVB, aby wyprodukować taką samą ilość witaminy D3, jak ludzie o jasnej skórze.116 Z kolei dr Esther John z Północno-kalifornijskiego Centrum Raka (NorthernCalifornia Cancer Center) doniosła, że codzienne opalanie się na słońcu bez filtrów przeciw-słonecznych wydaje się zmniejszać ryzyko zapadnięcia na raka piersi.117

O autorze:
W roku 1953 Joseph G. Hattersley spełnił wszystkie wymagania do otrzymania tytułu doktora nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, z wyjątkiem napisania pracy doktorskiej. W roku 1976, w wieku 54 lat, pod wpływem na pozór niezwykłych doświadczeń żywieniowych poświęcił się pisaniu na temat szeroko rozumianego zdrowia. Stara się łączyć w jedną całość różne punkty widzenia na dany temat prezentowane przez konkurujące zespoły badawcze. Kilka z jego sugestii zostało kilka lat później potwierdzonych przez wiodące czasopisma medyczne i naukowe. Najbardziej interesuje się zapobieganiem chorobom serca i „śmierci łóżeczkowej” (zespół nagłej śmierci niemowląt).
Przełożył Michał Berski

Przypisy:
1. J.S. Klapper, „Documented healthbenefits of light”,Townsend Letter for Doctors, kwiecień 1993, 321-322.
2. W. Broad, N. Wade,Betrayers of the Truth: Fraud and Deceit in the Halls of Science, Touchstone Books, Nowy Jork, 1982.
3. D.L. Ray, L. Guzzo,Trashing the Planet, Regnery Gateway, Waszyngton,1990.
4. J.S. Bland,Functional Med Update 1997, wrzesień.
5. Przykładem może być pewien wykwalifikowany badacz, który zawsze chroni się przed światłem słonecznym. W swoim liście do mnie nie zgodził się ze mną nazywając mnie „bękartem” i „kłamcą”, co w obu przypadkach nie jest oczywiście zgodne z prawdą, wykazując się całkowitym brakiem dobrych manier, po czym zwrócił mój list nawet go nie otwierając.
6. K. Ceder,Healthy office lighting: A bright idea, Healthy OfficeRep., 1992,2:3-4.
7. Z. Kime,Sunlight, World Health Publ., Kalifornia, 1980; D. Downing,Daylight Robbers, ArrowBooks, Londyn, 1988.
8. R. Hobday,The Healing Sun. Sunlight and Health in the 21st Century,The Findhorn Press, Findhorn, Scotland, i Tallahassee, Florida, 1999, str.2-43.
9. O.D. Schein, C. Vicencio, B. Muoz i inni, „Ocular and dermatologic health effects of ultraviolet radiation exposure from the ozone hole in southern Chile.Amer. Jour. Public Health, kwiecień 1995, 4:546-550.
10. B. Lieberman, „Doomsday déjà vu: Ozone depletion’s lessons for global warming”, The European Science and Environment Forum, Cambridge, lis- topad1998.
11. J. Moan, A. Dahlback, „The relationship between skin cancers, solarradiation and ozone depletion”,Brit. Jour. Cancer, 1992, 916-921.
12. F. Pearce, „Ozone hole innocent of Chile’s ills”,New Scientist, 21sierpnia 1993, str. 7.
13. M. Ridley, „Taking the sting out of the sunshine myth”,The Sunday Telegraph, 3 kwietnia 1994.
14.JAMA, 1998, 280:714-718.
15. H.S. Black i inni, „Relation of antioxidants and level of dietary lipids to epidermal lipid peroxidation and ultraviolet carcinogenesis”,Cancer Research, 1985, 45:6254-6259.
16. J.S. Bland,Func. Med. Update, marzec 2000.
17. M.C. Leske, L.T. Chylack jr i inni, „Antioxidant vitamins and nuclearopacities”,Ophthalmology, 1998, 105:1,836.
18. P.F. Jacques i inni, „Long-term vitaminC supplement use and prevalence of early age-related lens opacities”,Amer. Jour. Clin. Nutr., 1997, 66:911-916.
19. Dr Ott wykonywał niemal wszystkie filmy na zwolnionych lub przyspieszonych obrotach dla Disneya. Nakręcił na przykład rozwój i rozkwitanie dyni, ukazując ten proces na ekranie filmowymw ciągu minuty.
20. J.N. Ott,Light, Radiation and You: How to Stay Healthy, Devin-Adair Publishers, Greenwich, 1990.
21. J.N. Ott, „Interview by J.S. Bland,Prev. Med. Update, styczeń 1991.
22.Am. J. Psychiatry, 1991, 146:9.
23. F.C. Garland i inni, „Occupational sunlight exposure and melanoma in the US Navy”,Arch. Environmental Health, 1990, 45:261-267.
24.The Politics of Sunlight. What Doctors Don’t Tell You, 1995, 5(12):12.
25. R. Peat,Sunlight: Using it to sustain life. From Female Hormones, POBox
5764, Eugene, OR97405, USA, 1995.
26. S.A. Rogers,Total Health in Today’s World, 1997, 2:4
27. R. Peat,Sunlight...
28. L. Lee,Your Health, lipiec 1999, 4(3):3.
29. V. Beral i inni, „Malignant melanoma and exposure to fluorescent lighting at work”,Lancet, 7 sierpnia 1982, str. 290-293.
30. V.I. Kustov i inni, „Epidemiology of malignant melanoma”,Vopr. Onkol., 1987, 33:35-39 (angielskie streszczenie).
31. B. Lieberman (Competitive Enterprise Institute, Washington, DC), list
doWall Street Journal, 6 lipca 1995.
32. B. Robinson,Access to Energy, 1997.
33. A.R. Kennedy i inni, „Fluorescent light causes malignant transformation in mouse embryo cell”,Science, 1980, 207:1209-1211.
34. „Sunlightsimulatorslightenwinterblues”,Alternative Med.,1998,26:14-16.
35. J.N. Ott, „Interview by J.S. Bland”,Prev. Med. Update, styczeń 1991.
36. J.N. Ott, „Light, Radiation and You”,Prev. Med. Update, styczeń 1991.
37. „Sunlamp use linked to melanoma”,Sci. News, 1994, 146:296.
38. J. Westerdahl, H. Olsson, A. Masback i inni, „Use of sun lamps and malignant melanoma in southernSweden”,Am. J. Epidemiology, 1994, 140:691- 699.
39.20-20, program telewizyjny, 1996.
40. V. Valerian,Leading Edge, Leading EdgeInternational ResearchGroup,
21 grudnia 1998.
41. G. Prota, „Recent advances in the chemistry of melanogenesis in mammals”,J. Invest. Dermatol., 1980, 75:122-127.
42. F.H. Rampen, R.T. Nelewans, A.L.M. Kerbeek, „Is water pollution a cause of cutaneous melanoma?”,Epidemiology, 1992, 3(3):263-265.
43. W.C. Douglass,Second Opinion, luty 1994.
44. F. Murray, „The Murray Report”,Let's Live, 16 października 1997.
45. Przykładem takich mutacji mogą być nagłe zróżnicowania dziedzicznych cech w komórkach zarodka zwierzęcia (lub człowieka) odmienne od zróżnicowań będących następstwem naturalnych zmian występujących w kolejnych pokoleniach.
46. Y. Kurakawa, S. Takayama i inni, „Long-term in vivo carcinogenicity tests of potassium bromate, sodiumhypochlorite, and sodium chlorite conduc- ted in Japan”,Environ. Cellular Perspectives, 1996, 69:221-25.
47. J.R. Meier, „Genotoxic activity of organic chemicals in drinking water”, Mutat. Res., 1988, 196:211-245.
48. Przyrostek feo- znaczy tu „śniady”.
49. J-R. Cesarini, „Photo-induced events in the human melanocytic system: Photoagression and photoprotection”,Pigment. Cell. Res., 1988, 1:223-233.
50. F.H. Rampen i inni,Epidemiology, 1992, 3(3):263-265.
51. F. Murray,The Murray...
52. J.G. Hattersley, „The negative health effects of chlorine”,Jour. Orthomolecular Med., 2000, 15(2):89-95.
53. V. Beral, S. Ramchara, R. Faris, „Malignant melanoma and oral contraceptive use among women inCalifornia. TheWalnut CreekContraceptive Drug Study”.US National Institutes of Health, vol. III, 1986, str. 247-252.
54. K.S. McCully, „The Homocysteine Revolution: Medicine in the New Millennium”,New Canaan, Keats Publishing, 1997.
55. Collaborative Group on Hormonal Factors in Breast Cancer, „Breast cancer and hormone replacement therapy: Collaborative reanalysis of data from 51 epidemiological studies of 52,705 women with breast cancer and 108,411 women without breast cancer”,Lancet, 1997, 350:1047-1059.
56. J.R. Lee,Natural Progesterone: The Multiple Roles of a Remarkable Hormone, BLL Publishing, Kalifornia, 1993.
57. S. Sellman,Hormone Heresy: What Women MUST Know About Their Hormones, GetWell International, Honolulu, 1998.
58. R. Sapolsky, „Interview by J.S. Bland”,Funct. Med. Update, lipiec 2000.
59. J.N. Ott, „Lecture to Society for Clinical Ecology”, 1974.
60. J.N. Ott, „Light, Radiation and...”
61. Tamże.
62. W.P. London, „Full-spectrum classroom light and sickness in pupils”, Lancet, 21 listopada 1987, str. 1205-1206.
63. J.R. Calabrese i inni, „Alternations in immunocompetence during stress, bereavement and depression; focus on neuroendocrine regulation”,Am. J.Psychiatry, 1987, 14:1123-1134.
64. J.N. Ott, „Light, Radiation and...”
65. J.S. Finkel,New Eng. J. Med., 19 marca 1998.
66. J.N. Ott, „Lecture to Society...”
67. J.N. Ott, „Light, Radiation and...”
68. Tamże.
69. Tamże.
70. S.A. Rogers,Total Health in Today's World, 1997, 1(2):2.
71. Optymalny czas wystawienia na światło słoneczne jest sprawąindywidual- ną i zależy częściowo od tego, gdzie się w danym momencie znajdujemy. W moim przypadku jest to pół godziny bez ubrania w środku dnia wiosną i 20 minut latem. To umożliwia mojemu ciału zgromadzenie odpowiedniej ilości witaminy D3wykorzystywanej następnie jesienią i zimą.
72. J.N. Ott, „Lecture to Society...”
73. R. Peat,Ray Peat’s Newsletter, 1995, 120:3
74. J.N. Ott, „Lecture to Society...”
75.BIBIC Annual Report, British Institute for Brain Injured Children,Bridgewater, Somerset, Wielka Brytania, 1997.
76. V. Dilman, W. Dean,The Neuroendocrine Theory of Aging and Degenerative Disease, Center for Bio-Gerontology, Pensacola, 1992, str. 93-96.
77. „Oxidationstrongly linked to aging”,Sci. News, 14sierpnia1993, str. 109.
78. Tamże.
79. R.V. Short, „Melatonin: Hormone of Darkness”,Brit. Med. J., 1993,307:966-971.
80. DavidWilliams, „Pain andSleep”,What Doctors Don’t Tell You, kwiecień 2001.
81. R. Peat,Ray Peat’s Newsletter, 1995, 120:3.
82. J.V. Wright, A.M. Gaby, „Interview by J.S. Bland”,Functional Med.Update, kwiecień 1997.
83. R.B. Webb, „Genetic damage inEscherichia coli K12 AB2480 by broad-spectrum near-ultraviolet radiation”,Science, 1982, 215:991-993.
84. A. Polz, prywatna korespondencja, 1994.
85. D.F. Kripke DF, „Light treatment for nonseasonal depression: Speed,efficacy, and combined treatment”,J. Affective Disorders, 1998, 49:109-117.
86. B-E. Thalen i inni, „Light treatment in seasonal and nonseasonal depression”,Acta Psychiatr. Scand., 1995, 91:352-360.
87. F.M. Gloth III, W. Alam, B. Hollis, „Vitamin D vs broad spectrum phototherapy in the treatment of seasonal affective disorder”,J. Nutr. Health Aging, 1999, 3:5-7.
88. J.N. Ott, „Interview by J.S. Bland”,Prev. Med. Update, styczeń 1991.
89. J.D. Kingham i inni, „Macular hemorrhage in the aging eye: The effects of anticoagulants”,New Eng. J. Med., 1988, 3187:1126-1127 (list).
90. J.G. Hattersley, „Gain the benefits of aspirin without going blind”, Health Freedom News, wiosna 1998, str. 34.
91. D. Mann, „Purple grape juice, wine and beer all cardioprotective”,Med. Tribune, 1 maja 1997, str. 26.
92. J.V. Wright, prywatna korespondencja, 1995.
93. J.M. Seddon, U.A. Ajani i inni, „Dietary carotenoids, vitamins A, C, and E, and advanced age-related macular degeneration”, Eye DiseaseCase-Control Study Group,JAMA, 1994, 272:1413-1420.
94. J.G. Hattersley, „A sad note about ophthalmologists”, 1998.
95. J.G. Hattersley, „Suggestions for avoiding macular degeneration”,Town send Letter for Doctors & Patients, luty-marzec 1999, str. 122-123 (list).
96. W.C. Douglass,Second Opinion, czerwiec 1996.
97.Cancer Research, 1996, 4108-4110.
98. H.G. Ainsleigh, „Beneficial effects of sun exposure on cancer mortality”,Prev. Med., 1993, 12:132-140.
99. R. Sandyk, „Chronic relapsing multiple sclerosis. A case of rapid recovery by application of weak electromagnetic fields”,Int. J. Neurosciences, 1995, str. 82. R. Sandyk, „Reversal of alexia in multiple sclerosis by application of weak electromagnetic fields”,Int. J. Neurosci., 1995, str. 82.
100. R. Sandyk, „Zinc deficiency in attention-deficit hyperactivity disorder”,
Int. J. Neurosci., 1990, 52:239-241 (list).
101. M. Aldegunde, I. Miquez, J. Veira, „Effects of pinealectomy on regional brain serotonin metabolism”,Int. J. Neurosci., 1985, 26:9-13.
102. M.J. Kruesi, J.L. Rapaport, S. Hamburger i inni, „Cerebrospinal fluid monoamine metabolites, aggression, and impulsivity in disruptive behavior disorders of children and adolescents”,Arch. Gen. Psychiatr., 1990, 47:419-426.
103. P. Toren, S. Eldar, B-A. Sela, L. Wolmer i inni, „Zinc deficiency in attention-deficit hyperactivity disorder”,Biol. Psychiatry, 1997, 40:1308-1310.
104.Science News, 8 sierpnia 1992, str. 144:109.
105. Life Extension Foundation.Life Extension Update, czerwiec 1993.
106. „Oxidation strongly linked to aging”,Sci. News, sierpień 1993, 14:109.
107. N.A. Kerenyi, E. Pandula, G. Feuer, „Why the incidence of cancer is increasing: The role of light pollution”,Med. Hypotheses, 1990, 33:75-78.
108. V. Dilman, W. Dean,The Neuroendocrine Theory of Aging and Degenerative Disease, Center for Bio-Gerontology, Pensacola, 1992, 49:93-96.
109. R. Sandyk, „Interview by J.S. Bland”,Prev. Med. Update, grudzień 1996.
110. D.S. Grimes, „Sunlight, cholesterol and coronary heart disease”,Quarterly J. Medicine, 1996, 89:579-589.
111. L.C. Rall, S.N. Meydani, „VitaminB6 and immune competence”,Nutr.Rev., 1993, 41:217-225.
112. J.G. Hattersley, „Vitamin B6: The overlooked key to preventing heart attacks”,Jour. Applied Nutr., 1995, 47:24-31.
113. F.A. Spencer i inni, „Seasonal distribution of acute myocardial infarction in the SecondNational Registry of Myocardial Infraction”,Jour. Amer. Coll of Cardiology, maj 1998, 31(6):1226-1233.
114. Według innej koncepcji choroba Crohna jest chorobą autoimmunizacyjną, to znaczy polegającąna błędnej reakcji układu immunologicznego, skierowanej przeciwko własnemu organizmowi. – Przyp. tłum.
115. D. Grimes, „Interview by Kirk Hamilton, PA-C, The Experts Speak”,Clinical Pearls News, wrzesień 1997, 7(9):99,109-111.
116.Hypertension, 1997, 30:150-156.
117. P. Recer, „Sun may prevent breast cancer”,Seattle Post-Intelligencer,4 listopada 1997, str. A1, A4


Artykuł w oryginalnym wydaniu jest nieco rozbudowany o Dodatek I "Skin Cancers " i Dodatek II "Selenium supplements"
The Healing Power of Full-Spectrum Light / Part 1
http://www.bibliotecapleyades.net/salud/esp_salud04a.htm
The Healing Power of Full-Spectrum Light / Part 2
http://www.bibliotecapleyades.net/salud/esp_salud04b.htm


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 04 30 15:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

--------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:41, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyspa



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 242

PostWysłany: 2012 04 30 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Film do pobrania w pliki AVI za darmo Smile
(założenie tam konta zwiększa szansę na szybsze pobieranie)
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_sloneczna_karma_lektor_pl_download.html

Film do obejrzenia:
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_sloneczna_karma_lektor_pl_video.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rafko



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 3
Skąd: Kobyla Góra

PostWysłany: 2013 08 05 16:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W 11 minucie i 12 sekundzie oraz 51 min. i 6 s filmu widać jak główny bohater tego filmu stoi butami na dachu budynki a Hira Ratan Manek odpowiedział kiedyś na pytanie "Czy stanie bosymi stopami na gołej ziemi jest konieczne?" następująco
"Tak, bezpośrednia energia ziemi chroni oczy.”

Więc myślę że to mogło przyczynić się do uszkodzenia oczu bo pewnie nie jedyny raz tak robił.
Trzeba to robić boso na gołej ziemi lub piasku i nie na sile tylko z wyczuciem,niektórzy mogą potrzebować więcej czasu żeby dojść do 44 minut.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Audio, wideo, zdjęcia, artykuły, prezentacje itp. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group