Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

jedzenie mięsa zwiększa inteligencje?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 05 29 10:43    Temat postu: jedzenie mięsa zwiększa inteligencje? Odpowiedz z cytatem

Ostatnio już któryś raz słyszę stwierdzenie, że to właśnie dzięki spożywaniu mięsa (a głównie szpiku kostnego) u człowieka pierwotnego bardziej rozwinął się mózg - większe pofałdowania.
Co o tym myślicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 05 29 13:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widocznie ten kanibal wziął to sobie bardzo do serca Laughing

http://wolnemedia.net/spoleczenstwo/policja-miami-zastrzelila-kanibala/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Samuel



Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 28
Skąd: Katowice

PostWysłany: 2012 05 29 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz, nie jem mięsa od ponad 18 lat i uznaje mięso za źródło wszelkiego zła na tej planecie ale...

żyjemy w systemie wytworzonym przez mięsożerców i przyzwyczajeni jesteśmy do pewnych standardów, pewnego poziomu "kultury" , wzorców zachowań, czyli ogólnie norm

Ostatnio byłem w Indiach , czyli kraju który jest od pokoleń wegetariański
czyli zadziej i mniejszej liczbie ludzi dają oni sobie dawkę białka zwierzęcego

i kurde no... nie da się ukryć, ci ludzie SĄ STRASZNIE GŁUPI, mimo że są wegetarianinami!
Coś w tym twierdzeniu jest prawdziwe
są strasznie wystraszeni, kłaniają się tysiącom różnych bóstw, są paranoiczni

Mają natomiast niesamowite zdolności kierowania samochodem i autobusem
radzą sobie niesamowicie w ciężkiej rzeczywistości i mają refleks, i zasuwają po drogach tak że włosy dęba stają (babuny też są szybkie w wyrywaniu banana, więc widać że są spokrewnieni Wink )

Na pewno białko zwierzęce dało ludziom inteligencje techniczną, kosztem zaniku serca i intuicji, czyli mamy techniczne zabawki, ale ie mamy intuicji by wykorzystywać właściwie, tak samo powstała broń
potrafimy wytworzyć super maszynę do wycinania raka laserem, ale nie jesteśmy na tyle mądrzy aby z niej nie korzystać i zrobić kilka tygodni postu

Natomiast, to że jestem głupszy od mięsożerców, też poczułem na sobie nie raz. Próbuje sobie uzupełniać pewne braki odżywiając się energią drzew, co daje genialne pomysły i większą bystrość umysłu, i czuje jakby mi to rekompensowało tą różnicę trochę bo muszę jakoś istnieć w tym świecie, mimo że jestem inny
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 05 29 21:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-----------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 30 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wierzę w teorię ewolucji. Człowiek imo został stworzony przez wyższe cywilizacje kosmiczne.

Natomiast jakaś prawda jest w tym, że jeśli człowiek nadal jest zależny od spożywania pokarmów, to w PEWNYCH WARUNKACH (chłodny klimat, stres, negocjacje, biznes) tłuszczowe ketony są lepszym paliwem dla mózgu niż węglowodany. Jest to wyłącznie prawda dla mnie, wynikająca z własnych kilkuletnich doświadczeń.

http://livinlavidalowcarb.com/blog/mccleary-ketone-bodies-produced-by-a-low-carb-diet-are-high-octane-brain-food/2017

Paliwo wodorowe (szpik, masło, oliwa, tran) jest lepsze niż węgiel (cukry). Na logikę - paliwo fotonowe (słońce) jest lepsze niż dwie pierwsze opcje. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2012 05 30 20:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsze słyszę, żeby mięsożercy byli mądrzejsi od roślinożerców, pewnie zresztą chodzi tu o inteligencję, a nie o życiową mądrość. Niemniej jednak wśród ludzi, z którymi ja się spotkałam w swoim obecnym ziemskim życiu mięsożercy wyraźnie różnią się od roślinożerców cechą, którą nazwałabym delikatnie prymitywizmem myślowym. Natomiast roślinożercy, których spotkałam i których obserwowałam to w większości nadzwyczaj inteligentni ludzie, większość z nich przeszła na weganizm/wegetarianizm z czysto intelektualnych powodów - wedle mojego mniemania.
Zauważyłam również, że mięsożercy chcieliby być bardziej inteligentni, dlatego takich zgrywają, a roślinożercy chcieliby być bardziej uczuciowi, dlatego udają, ze nie są inteligentni. Wnioski te wynikają z moich obserwacji osobistych. Gdyby coś takiego jak ewolucja istniało to uważam, że roślinożercy byliby wyżej rozwiniętymi jednostkami ponieważ starają się oni być osobami uczuciowymi/intuicyjnymi(nie mylić z emocjonalnymi), a intuicja/uczucia są zdecydowanie mniej prymitywnym i bardziej precyzyjnym narzędziem poznawczym niż intelekt.
Jeśli od jedzenia mięsa mózg się powiększył i pofałdował to może po prostu spuchł i powykręcał się od niezdrowego odżywiania, gdyby był mały i gładziutki to impulsy przebiegałyby przez niego szybciej i z większą efektywnością To moja teoria ewolucji, a raczej deewolucji ludzkiej mózgogładkości Very Happy Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 06 02 21:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rugwa napisał:
pewnie zresztą chodzi tu o inteligencję, a nie o życiową mądrość

No i tutaj właśnie moje pytanie co do tej inteligencji. Czy mięso rzeczywiście może wpływać na moc obliczeniową?
Zastanawia mnie czy ta teoria jest tylko kolejnym mitem utrzymujących ludzkość w letargu, czy naprawde jest taka zależność.
Ale jeśli to prawda to chyba dałoby się jakoś sztucznie taki efekt uzyskać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 03 00:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-----------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 06 03 12:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"e="Rafał"]
Proszę odpowiedz mi sam na te pytanie tutaj na forum i uzasadnij.[/quote]
Ja nie wiem, dlatego pytam.

Rafał napisał:

Jeżeli skłaniasz się bardziej na tak to dla czego

No skoro jest taka naukowa teoria, to jakimiś badaniami musiała zostać poparta. Nie wiem kto i na podstawie czego doszedł do takich wniosków, ale widocznie miał powody, żeby tak twierdzić.


Rafał napisał:
jeżeli bardziej na nie to dla czego

Bo było już wiele sensownych naukowych teorii, które zostały obalone.


Rafał napisał:

jeżeli jesteś nie zdecydowany to co powoduje u ciebie wątpliwości ?

Byłoby to troche nie fair, że ten kto zjada innych staje się bardziej inteligentny i dzięki temu może jeszcze lepiej zjadać innych. To burzy moje poglądy."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 03 13:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 06 03 14:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rafał napisał:
Mało prawdopodobne jest abyś na warzywach i owocach zwojował tyle co Pudzian czy Burnejka z masą ciała lecz abyś miał mniejszą moc obliczeniową jak to ująłeś od ludzi którzy jedzą codziennie stejki to wydaje mi się niepoważnym stwierdzeniem. Co najwyżej w siłowaniu się na rękę by mógł cie położyć Smile


Mięsa nie jem od ponad pół roku (z małymi wyjątkami). Zauważyłem wiele pozytywnych zmian w funkcjonowaniu mojego ciała. Jednak miałem chyba 3 sytuacje w których zjadłem normalne mięsne potrawy i za każdym razem (wbrew temu co przewidywałem) odczułem uderzenie energii. Wypchnięty napompowany brzuch zniknął w ciągu jednej nocy, poprawił mi się wzrok i czułem w tym mięsie inną energię.
Te zdarzenia uświadomiły mi, że zjadanie bijącego serca węża lub ludzkich płodów nie jest tylko psychopatycznym wynaturzeniem, ale stoją też za tym konkretne fakty.
Dla ścisłości ja tych czynów nie usprawiedliwiam, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zauważyć, ża istnieją pewne zależności, którym nie można zaprzeczyć.
A moje pytanie brzmi: jak mogę zrekompensować sobie ten brak energii związany z niejedzeniem mięsa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2012 06 03 14:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bezpostaciowy napisał:

A moje pytanie brzmi: jak mogę zrekompensować sobie ten brak energii związany z niejedzeniem mięsa?


Problem zniknie sam, gdy przestaniesz wierzyć, że przyczyną braku energii jest niejedzenie mięsa. W innym razie po prostu zacznij jeść mięso i ciesz się energią, albo mięsa nie spożywaj i zaakceptuj brak energii. Według mojego rozumowania nie można zastąpić jednej rzeczy drugą, bo to nie to samo-żadna fasola czy soja czy cokolwiek innego nie będzie mięsem i go nie zastąpi, a jakiekolwiek intelektualne dywagacje czy badania na ten temat to tylko próba oszukania samego siebie. Dla mnie to logiczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2012 06 03 16:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kochany, po kilku latach obserwacji mojego ciała, doświadczeń ze świadomością oraz dietami wyciągnąłem pewne wnioski, które mogą być Ci przydatne. Nie ma czegoś takiego jak lepsze lub gorsze jedzenie. Jest oczywiście pożywienie, które bardziej lub mniej degeneruje ciało, jednak nie oznacza to że potrzebujesz aktualnie tego, które mniej obciąża organizm. Ludzie zjadający roślinność żyją dłużej od mięsożerców, ale to nie znaczy, że gdy zaczniesz jeść produkty roślinne (choć jest to wielce prawdopodobne) to będzie to w 100 procentach idealne dla Ciebie.
Najlepszą postępowaniem wdg. mnie (najlepszym, tzn korzystnym dla ciała) jest nie ingerowanie w to co się zjada. Zaspokajaj swoje potrzeby i jeżeli poczujesz że potrzebujesz mięsa, to je zjedz. Obserwuj swoje ciało i nic poza tym. Nie rób sobie wyrzutów sumienia, że jesz coś, co przyczynia się do zabijania zwierząt, czy też szkodzi Twojemu ciału. To czego aktualnie potrzebujesz wynika z tego, jaki jest Twój obecny stan świadomości i ciała. Biorą w tym procesie udział także programy z przeszłości. Najkorzystniej jest, skupić się jest na swojej duchowej sferze. Jeżeli nie będziesz potrzebował mięsa, to po prostu po jakimś czasie zorientujesz się, że od dłuższego czasu go nie jesz. Nie ma więc tutaj żadnej ingerencji i przymusu zmiany diety. Odżywianie się "wewnętrzną" świadomością jest jeszcze bardziej korzystne, ale to nie znaczy że masz zostać niejedzącym. Styl życia, w tym odżywianie -jak wspominałem, jest tylko odzwierciedleniem Twojego życia duchowego. Jeżeli w nim zaistnieją zmiany, to nie będziesz w stanie nawet przełknąć mięsa. Nie uważam, że uduchowione osoby nie powinny odżywiać się mięsem, zauważam jednak zależność, równowagę pomiędzy energią w człowieku, a energią tym co wkłada do ust.
Jeżeli kogoś interesuje moje doświadczenie:
W moim życiu przestałem jeść mięso zupełnie nieświadomie w momencie gdy zacząłem tzw. praktykę duchową. Gdy na obiad miałem schabowy to zjadłem tylko kawałek (pod wpływem przymusu rodziców)a resztę zostawiałem tłumacząc że nie jestem głodny. Po czasie przestałem jeść kolacje, oraz ograniczyłem pożywienie, ponieważ nie odczuwałem głodu. Wiedziałem że odżywiam się energią "wewnętrzną", ponieważ czułem ją. Nie chciałem więc zaburzać tego stanu zewnętrznym pożywieniem. Wtedy jeszcze mieszkałem z rodzicami i gdyby nie ich obecność oraz wpływ, to prawdopodobnie byłbym "niejedzącym". Nic nie stoi jednak na przeszkodzie w jedzeniu i jednoczesnym odżywianiu się światłem, tak samo można jeść mięso i nie czuć wpływu zaniżenia świadomości.
Po kilku latach mniej uwagi zacząłem poświęcać świadomej egzystencji i moje nawyki żywieniowe się zmieniły. Niesłusznie uznałem, sięgając pamięcią wstecz, że zrekompensuje to wszystko zmianą diety. Zmieniłem sposób odżywiania się, ale moje samopoczucie polepszyło się tylko chwilowo. Tak to nie działa, jak wiele osób przepuszcza. Ogólne moje zdrowie pogorszyło się i teraz wiem, że nastąpiło to w wyniku zaburzenia równowagi i zmuszenia siebie do czegoś, co zgodne ze mną nie było.
Wzrost energii mogłeś poczuć na wskutek dostarczenia ciału tego, co mu najbardziej odpowiadało. Nie sądzę, by mięso dawało więcej energii, niż rośliny. Wręcz przeciwnie, uważam, że zabiera więcej energii. Wyraźnie mogą to poczuć osoby, które przeszły na weganizm nie ze względów intelektualnych, tylko z potrzeby, lub zaszło to nieświadomie. Jedząc samą owoce czy trawę, człowiek teoretycznie miałby jeszcze więcej energii. Jeżeli jednak chciałbyś zrobić to teraz, nie będąc na to przygotowanym to po prostu mógłby Ci to zaszkodzić. Dla mnie jest to teraz proste i oczywiste, pragnę by dla każdego było, by nikt nie sprawił sobie krzywdy przymusową dietą. Nie uważam także, by stopniowa zmiana jedzenia była w tym przydatku niezbędna, tzn coraz mniej mięsa z każdym dniem. W taki stopniowy i subtelny sposób, świadomość człowieka może się poszerzyć, w skutek czego nie będzie potrzebować mięsa, ale nie gwarantuje to tego.
To w jaki sposób naukowcy interpretują dane, zaciemnia "prawdę" na temat tego jak funkcjonuje człowiek. Wnioski bowiem dla każdego są oczywiste-ludzie którzy nie jedzą mięsa żyją dłużej i są zdrowsi dzięki temu, że nie jedzą mięsa. Dlaczego by nie odwrócić tej interpretacji i wysnuć wniosku, że dlatego że Ci ludzie się dobrze czują i są zdrowi, to nie czują potrzeby jeść mięsa?
Zależności te uzupełniają się nawzajem. Nie tylko pożywienie fizyczne odżywia człowieka, ale także wydarzenia, to co on robi w świecie fizycznym. Jeżeli rodzaj tej aktywności psychofizycznej będzie w konflikcie z dietą, to tak jakbyś zaprzeczał samemu sobie, swojej egzystencji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 03 16:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

----------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2012 06 03 17:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jest to odrębny temat, tyczy się on zależności między jedzeniem mięsa a inteligencją. Trudno też, by ktoś był inteligentny od samego jedzenia. Wykorzystywanie inteligencji ćwiczy ją, a dieta może w tym pomóc. Napisałem o tym, że nie w każdym przypadku mięso działa tak samo na człowieka, także jest to sprawa indywidualna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2012 06 04 14:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

draq napisał:

Najlepszą postępowaniem wdg. mnie (najlepszym, tzn korzystnym dla ciała) jest nie ingerowanie w to co się zjada. Zaspokajaj swoje potrzeby i jeżeli poczujesz że potrzebujesz mięsa, to je zjedz. Obserwuj swoje ciało i nic poza tym. Nie rób sobie wyrzutów sumienia, że jesz coś, co przyczynia się do zabijania zwierząt, czy też szkodzi Twojemu ciału.


Ja bym to rozwinął nawet bardziej. Jeśli czujesz że potrzebujesz seksu, a nie masz chętnej partnerki nie przejmuj się gwałtem jakiejś pierwszej lepszej kobiety. Najważniejsze to żyć w zgodzie z potrzebami własnego organizmu. Nie rób sobie z tego powodu żadnych wyrzutów Smile Podobnie z wszelkimi innymi potrzebami, twoje prawo i twój interes jest najwyższym prawem we wszechświecie. Nie przejmuj się również tym że jakiś człowiek z potrzebami kanibalizmu dobierze się do ciebie. To naturalne , widać ma takie potrzeby, jego organizm potrzebuje ludzkiego mięsa a nie wołowego, nie rób mu z tego powodu wyrzutów, pozwól by zaspokoił swoje potrzeby jak i ty zaspokajasz swoje Smile
Nic na siłę, kiedy mu ochota na ludzkie mięso minie, sam przestanie jeść mięso z ludzi. I broń boże nie rób mu wyrzutów z tego powodu że zje twoja nogę lub twojej żony, bo takie zadręczanie, również będzie wpływało niekorzystnie na jego ciało !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 05 22:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2012 06 06 02:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat który mnie interesował i skomentowałem nie jest trudny do zrozumienia, moje nawiązanie do niego chyba również oczywiste i logiczne. A jak ktoś ma problem z zauważeniem związku , to już nie mój problem.
A czy to ma wystarczający związek z tematem czy nie i czy należy to przenieść, to już niech admin ocenia. Ja skomentowałem to co mnie interesowało.
Natomiast twój komentarz z pewnością związku z tematem nie ma, co jak widać w niczym ci nie przeszkadzało żeby go tu wpakować, ale widocznie siebie inną miarką mierzysz Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 06 06 09:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-------------------------------

Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2013 04 09 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2012 06 06 10:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Twój komentarz nie ma żadnego związku z tematem o co miałeś i do mnie pretensję , więc nie bij dalej piany i nie pisz głupot. Chyba że nie masz nic lepszego w życiu do roboty Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2012 06 08 16:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi.
Draq i Rugwa Wasze posty pomogły mi spojrzeć z innego punktu na te sprawy.
Krzysiektr wiem co masz na myśli, ale to jest złożony temat. Ogólnie jak z każdym uzależnieniem, nie zawsze można po prostu przestać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 11 26 00:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.msnbc.msn.com/id/49888012/ns/technology_and_science-science/t/sorry-vegans-eating-meat-cooking-food-made-us-human/#.ULIP3oaYP8t

Cytat:

Sorry, vegans: Eating meat and cooking food made us human

High caloric intake enabled brains of our prehuman ancestors to grow dramatically

By Christopher Wanjek
updated 11/19/2012 1:37:07 PM ET

Vegetarian, vegan and raw diets can be healthy — likely far healthier than the typical American diet. But to continue to call these diets "natural" for humans, in terms of evolution, is a bit of a stretch, according to two recent, independent studies.

Eating meat and cooking food made us human, the studies suggest, enabling the brains of our prehuman ancestors to grow dramatically over a period of a few million years.

Although this isn't the first such assertion from archaeologists and evolutionary biologists, the new studies demonstrate, respectively, that it would have been biologically implausible for humans to evolve such a large brain on a raw, vegan diet and that meat-eating was a crucial element of human evolution at least 1 million years before the dawn of humankind.


Shhh, don't tell the gorillas


At the core of this research is the understanding that the modern human brain consumes 20 percent of the body's energy at rest, twice that of other primates. Meat and cooked foods were needed to provide the necessary calorie boost to feed a growing brain. [ 10 Things You Didn't Know About the Human Brain ]

One study, published last month in the journal Proceedings of the National Academy of Sciences, examined the brain sizes of several primates. For the most part, larger bodies have larger brains across species. Yet humans have exceptionally large, neuron-rich brains for our body size, while gorillas — three times more massive than humans — have smaller brains and three times fewer neurons. Why?

The answer, it seems, is the gorillas' raw, vegan diet (devoid of animal protein), which requires hours upon hours of eating only plants to provide enough calories to support their mass.

Researchers from Brazil, led by Suzana Herculano-Houzel, a neuroscientist at the Federal University of Rio de Janeiro in Brazil, calculated that adding neurons to the primate brain comes at a fixed cost of approximately six calories per billion neurons.

For gorillas to evolve a humanlike brain, they would need an additional 733 calories a day, which would require another two hours of feeding, the authors wrote. A gorilla already spends as much as 80 percent of the tropic's 12 hours of daylight eating.

Similarly, early humans eating only raw vegetation would have needed to munch for more than nine hours a day to consume enough calories, the researchers calculated. Thus, a raw, vegan diet would have been unlikely given the danger and other difficulties of gathering so much food.

Cooking makes more foods edible year-round and releases more nutrients and calories from both vegetables and meat, Herculano-Houzel said.

"The bottom line is, it is certainly possible to survive on an exclusively raw diet in our modern day, but it was most likely impossible to survive on an exclusively raw diet when our species appeared," Herculano-Houzel told LiveScience.

The study puts an upper limit on how big a brain is able to grow while on a premodern raw, vegan diet. But the researchers could not determine when daily cooking began. Was it about 250,000 years ago, when humans were nearly fully evolved with big brains, which is supported by archaeological findings; or was it about 800,000 years ago, when prehumans began their most dramatic brain-growth spurt, an era for which there is little archaeological evidence of controlled fires for cooking?

Meet the meat-eater

If cooking wasn't routine in the years before the dawn of modern humans, eating meat certainly was.

The second study, published in October the journal PLoS ONE, examined the remains of a prehuman toddler who died from malnutrition about 1.5 million years ago. Shards of a skull found in modern-day Tanzania reveal that the child had porotic hyperostosis, a type of spongy bone growth associated with low levels of dietary iron and vitamins B9 and B12, the result of diet lacking animal products in a species that requires them. [ 10 Mysteries of the First Humans ]

The child was around the weaning age. So, either the child's mother's breast milk lacked key nutrients, or the child himself did not consume enough nutrients directly from meat or eggs.

Either way, the finding implies that meat must have been an integral, and not sporadic, element of the prehuman diet more than 1 million years ago, said the study's lead author, Manuel Domínguez-Rodrigo, an archaeologist at Complutense University in Madrid.

This supports the theory that meat fueled human brain evolution because meat — from arachnids to zebras — was plentiful on the African savanna, where humans evolved, and is the best package of calories, proteins, fats and vitamin B12 needed for brain growth and maintenance.

"Carnivore animals, whether terrestrial or aquatic, are bigger brained than herbivores," Domínguez-Rodrigo told LiveScience. And he added that "there is no [traditional] society that live as vegans," essentially because it wouldn't be possible to get vitamin B12, which is only available in animal products.

Vegetables still healthy

Both sets of researchers said their conclusion — that cooked food and meat were necessary for human brain development — is not a statement of how the human diet must have been, but rather how it likely was in order to make humans "human."

With supermarkets and refrigeration, humans today can and increasingly do eat a vegetarian or vegan diet year-round. And given the amount of heart-stopping saturated fats in factory-produced animal products, a plant-based diet can be healthier.

Yet both "extreme sides" of the meat argument — the unapologetic meat eater and the raw vegan — should remember that few so-called natural foods today were around as little as a few hundred years ago, from the modern invention called corn-fed beef to genetically altered strains of Queen Anne's lace called the carrot.

From health to the environment, there are many reasons to go vegetarian, go vegan and even go raw, but evolution isn't one of them.

Christopher Wanjek is the author of a new novel, " Hey, Einstein! ", a comical nature-versus-nurture tale about raising clones of Albert Einstein in less-than-ideal settings. His column, Bad Medicine, appears regularly on LiveScience.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 12 04 12:17    Temat postu: Re: jedzenie mięsa zwiększa inteligencje? Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

bezpostaciowy napisał:
Ostatnio już któryś raz słyszę stwierdzenie, że to właśnie dzięki spożywaniu mięsa (a głównie szpiku kostnego) u człowieka pierwotnego bardziej rozwinął się mózg - większe pofałdowania.
Co o tym myślicie?

"Inteligentne dzieci częściej zostają wegetarianami " :
szeroko w :
"IQ in childhood and vegetarianism in adulthood: 1970 British cohort study"
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1790759/

Do niedawna tzw. neandertalczyk uchodził za prymitywa jedzącego tylko mięso a jednak jego życie przedstawia się zupełnie inaczej - znał obróbkę termiczną , sztukę , obrzędy, warzywa a przy okazji obalono mit wielkiej mięsożerności neandertalczyka - pytanie dlaczego gałąź neandertalczyka zniknęła z powierzchni ziemi ( pierwotna wersja skłaniał się do teorii ,ze nie znał ognia )
Neandertalczyk lubił zielone
http://wyborcza.pl/1,75476,8885846,Neandertalczyk_lubil_zielone.html
Możliwe ,że coś , komuś nie pasowało w ich bytności na tej planecie, możliwe ,ze zostali wykorzystani do jakiś genetycznych manipulacji - to by uzasadniało to co napisał Waldek
Waldek B napisał:
Nie wierzę w teorię ewolucji. Człowiek imo został stworzony przez wyższe cywilizacje kosmiczne.


Zauważyłem ,że autor tekstu "Sorry, vegans:... bawi się w teorię dostarczania organizmowi najróżniejszych składników ,substancji itd. poprzez pokarm,żywność , powołując się na badania podaje link gdzie można wyczytać ,że weganom brakuje takich a takich związków. Zapomniał dodać skąd osoby spożywające mięso pozyskują owe najróżniejsze związki bądź po prostu nie jest świadom ,iż są dostarczane do ciał zwierząt z zewnątrz.
Można powiedzieć ,że przemysł mięsny hoduje konsumentów - w sztucznym poczuciu bezpieczeństwa np.:
Vitaminum B complex roztwór
http://www2.biofaktor.pl/?go=produkt&id=96
Cytat:
Skład:
Witamina B1 3150 mg
Witamina B2 2100 mg
Witamina B3(PP) 21000 mg
Witamina B5 12600 mg
Witamina B6 3150 mg
Witamina B12 0,01 mg
Witamina H 0,01 mg
Witamina K3 2100mg
Metionina 15700 mg
Chlorek choliny 52000 mg
Glicyna 10500 mg
Lizyna 15700 mg
Inozytol 5200 mg
Vehiculum ad 1000,0 ,ml
Wskazania:
Preparat przeznaczony jest dla wszystkich gatunków zwierząt.

Vitaminum AD3E forte protect
http://www2.biofaktor.pl/?go=produkt&id=217
Cytat:
Skład:
Lizyna 5 mg Metionina 5 mg Nośnik (woda oczyszczona) do 1,0 ml Witamina A 100 000 j.m. Witamina E 20 mg Witamina D3 20 000 j.m.
Wskazania:
Preparat przeznaczony jest dla wszystkich zwierząt gospodarskich w okresie szybkiego wzrostu, rozwoju i tuczu, w okresie rekonwalescencji po przebytych zaburzeniach zakaźnych i pasożytniczych oraz w czasie podawania antybiotyków i sulfonamidów

inne jeszcze bogatsze i silniejsze Smile
http://www.unipasz.pl/page_trzoda.php?go=trzoda_smu_3
http://www.unipasz.pl/page_trzoda.php?go=trzoda_smu_1


Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Odżywianie ciała i umysłu, diety. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group