Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Spotkanie z samym sobą

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2013 01 19 22:54    Temat postu: Spotkanie z samym sobą Odpowiedz z cytatem

Do napisania tej wypowiedzi skłoniła mnie potrzeba napisania o tym , to po pierwsze , temat z forum http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=2582 , kolejny temat http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=2636 i między innymi fakt że takie spotkanie z samym sobą ( z duszą ) jest nieuniknione a wręcz przeznaczone każdemu więc po co to odwlekać jak można zrobić to tu i teraz.

Nie przedłużając połóż się na podłodze przy kanapie. Nie musi być to goła podłoga można rozłożyć kocyk lecz nie róbmy sobie większej wygody. Postanowiłem że na większość mam nadzieje pojawiających się pytań odpowiem na sam koniec. Zamknij oczy , rozluźnij mięśnie , spróbuj się odprężyć. Ważne aby nie było niczego co by mogło przyciągać twoją uwagę a napięcie mięśniowe z pewnością jest jednym z takich rzeczy. Następnie skup uwagę an oddechu. Słuchaj tylko wdychania i wydychania powietrza. Jeżeli poczujesz że ta czynność nabrała takiej lekkości że niemal stała się automatyczną skup uwagę na tym co widzisz przed sobą ( zazwyczaj jest to ciemność ). Jeżeli dostrzegasz obrazy to obrazy myślowe pochodzące z umysłu , nie dumaj o tym. To uczestnik pochodu przewijającego się przed twym wewnętrznym oglądem. Niech przejdzie. Podobnie postępuj z odgłosami czy uczuciami. Nakierowuj wzrok na pustkę , wpatruj się w nią głęboko , nie patrz na nic konkretnego tylko wpatruj się głęboko. Jeżeli pojawi się znów obraz myślowy to nic nie szkodzi. Niech sobie przejdzie przy twojej pełnej akceptacji że on tam jest. Trzeba zaznaczyć że jest to czynność dość czasochłonna. Umysł potrafi być bardzo rozgadany i czasem prędzej nas frustracja dopadnie niż on odpuści. W takim przypadku trzeba podejść do siebie ze zrozumieniem i akceptacją mówiąc do siebie coś w rodzaju " nie szkodzi następnym razem będzie lepiej ". Nadal wpatruj się głęboko w pustkę przed sobą , niczego nie szukaj , niczego nie oczekuj. W pewnym momencie może pojawić się maleńkie światło, jasny obłok lub jakikolwiek punkt świetlny. To jest właśnie cel podróży. Lecz nie rozmyślaj o tym , nie definiuj , nie przypisuj żadnej formy , nie próbuj tego logicznie zrozumieć , po prostu tylko patrz i bądź tam. Jeżeli zaczniesz o tym rozmyślać zniknie. Nie jest to nic nad czym się rozmyśla , jest to coś czego się doświadcza. Sposób na przywołanie tego to wyłączenie ponownie umysłu. Cała sztuka polega na wyłączeniu umysłu przy jednoczesnym podtrzymaniu skoncentrowania. Dalej przebywaj z tym doświadczeniem , punkt światła w obojętnie jakiej formie się pojawi zacznie robić się większy i większy aż zatopisz się w nim totalnie. Może być też tak że światło będzie poruszać się z nie bywałą prędkością i nagle w to wpadniesz. To jak ze skakaniem do wody z dużej wysokości. Skaczesz , beczka robi się coraz większa i większa lecz to nie ona się zbliża tylko ty , aż nagle w nią wpadasz i zanurzasz się w niej. Tak więc jeżeli światło jak wyżej napisałem zniknie z powodu napływu myśli poprzez próbę zidentyfikowania go , to tak naprawdę ty sam się od niego oddalasz gdy on zawsze tam jest. Po wpadnięciu w światło poznasz siebie. Poznasz kim jesteś. Doświadczysz siebie i będziesz doświadczał siebie jeszcze długo po otwarciu oczu. Przestaniesz być niewolnikiem umysłu a zrobisz z niego narzędzie kontrolowanie przez świadomość , przez duszę którą jesteś.


Jeżeli chodzi o pytania to zapewne pierwsze jakie się pojawiło to dla czego podłoga Smile No cóż dużo ludzi podobno zasypia jak kładą się na łóżku gdzie jest wygodnie. Oczywiście koniec końców wybór należy do ciebie gdzie będzie najbardziej odpowiednie. Pod drzewem na łonie natury przykładowo też się da. Nie ma reguły. Jest to forma medytacji więc po turecku jak komuś wygodnie się usiąść.... czemu nie. Czemu przy kanapie ? Jeżeli się ugnie nogi w kolanach i oprze je o np. kanapę jest to dość niewygodne aż do czasu pełnego rozluźnienia. I tu właśnie kanapa pełni rolę miernika rozluźnienia. Przy pełnym rozluźnieniu takie ułożenie nóg nie będzie nam przeszkadzało.
Drugie pytanie które się pojawi to za pewne czy ten człowiek wie w ogóle o czy pisze. Tak więc wiem i dla tego między innymi to piszę. Ile zajmuje dojście do tego o czym napisałem ? Kwestia indywidualna tzn Parę chwil , dzień , dwa , dwa miesiące , dwa lata.
Kolejne pytanie czy to wszystko... Smile hmmm... w żadnym wypadku. To dopiero początek. Wyciszając umysł w każdej minucie każdego dnia czyli będąc obecnym tu i teraz jak opisuje to doskonale Eckart Tolle którego filmiki pojawiły się tutaj na forum a wiele więcej można znaleźć na youtube można wiele dokonać w świecie fizycznym. Jezus którego ja traktuje jako postać historyczną tego dowiódł poprzez tak zwane cuda.. Jest to możliwe poprzez poszerzenie perspektywy która nie wątpliwie nastąpi i z przekucia wiary na wiedzę że jest to możliwe która też przyjdzie również poprzez te doświadczenia.
Czy jest to jedyna metoda ? Z pewnością nie. Na ile dobra dla kogo to jest kwestia indywidualna.
Jeszcze co do Eckarta to jego nauka jest o tyle ważna że poprzez nią pozwala ci na bliższe obcowanie z duszą na co dzień. Porzucenie tego co było wczoraj , co będzie jutro tylko bycie tu i teraz pozwala się uwolnić od umysłu. Jeżeli coś rozpatrujemy to rozpatrujmy daną rzecz indywidualnie. Bez cofania się pamięcią wstecz. Co prawda budzi to pewne wątpliwości ale tylko wtedy kiedy przyjmiemy że jesteś tylko umysłem a przecież tak nie jest. Przy byciu świadomym decyzje są trafniejsze niż przy analizowaniu ich przez umysł i o tym warto pamiętać.

Nie ma tu chyba nic więcej do dodania. Jednak zaznaczyć trzeba że dla mnie również jest to początek podróży.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group