Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Inedia i antykoncepcja.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kira



Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 3

PostWysłany: 2013 04 14 22:47    Temat postu: Inedia i antykoncepcja. Odpowiedz z cytatem

Na początek zacytuję odpowiedź, której udzielił mi Joachim.
Potem przedstawię moje szczegółowe, bardziej sprecyzowane pytania.

Mam w planach przejście na styl życia bez jedzenia, jednak nie chciałabym rezygnować z tabletek antykoncepcyjnych. Niestety nie znam bardziej skutecznej i komfortowej metody. Tabletki wydają mi się mocno inwazyjne i nie wiem w jakim stopniu zaburzają np. oczyszczanie organizmu, czy funkcjonowanie już niejedzącego.

"Co do tabletek antykoncepcyjnych, to masz rację. Szkodzą ciału poprzez zaburzanie jego funkcji, szczególnie jeżeli są zażywane regularnie przez długi czas.
W czasie postu ich działanie na ciało z jednej strony znacznie nasila się,
z drugiej strony ciało skuteczniej oczyszcza się z produktów rozpadu tabletek, bo ma więcej energii, jako że nie trawi.
Wychodzi z tego średnia, którą różne kobieta może czuć."

* Czy w stanie inedii mogę przyjmować tabletki i będę funkcjonować równie dobrze, jak gdybym nie przyjmowała żadnej substancji?
* Czy są może komuś znane inne niż tabletki hormonalne metody równie skuteczne, natomiast "lżejsze" dla organizmu ?
(Nie ufam metodom naturalnym.)
* Czy przejście procesu 21dniowego byłoby możliwe przy jednoczesnym przyjmowaniu tabletek? (Zakładam, że byłoby utrudnione, nie wiem jak bardzo.)

Jestem otwarta na różne opinie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 187
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 15 21:04    Temat postu: inedia a tabletki Odpowiedz z cytatem

Kiro, ale jak chcesz przejść na inedię nie ufając metodom naturalnym? I sile swojego umysłu? W moim przekonaniu inedia - jeśli ma być korzystna dla organizmu - wiąże się z powierzeniem ciała naturze. Wydaje mi się dość niezwykłe, że łatwiej komuś porzucić pogląd, iż ciału niezbędny jest materialny pokarm, niż pogląd, jakoby zapłodnienia nie dało się całkowicie poddać swojej woli (może jednak dlatego, że mam męskie ciało). Toteż łączenie inedii i tabletek antykoncepcyjnych stanowi z mojej perspektywy błąd w założeniach:I Zaczynanie nie od tych spraw, co trzeba. Trochę tak, jakby w przygotowaniach do Konkursu Chopinowskiego najważniejszy stał się wybór sukni albo smokingu;) Chociaż, podobno niektórzy rzucili jedzenie nie rzucając palenia. Na pewno jest to możliwe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 196
Skąd: Berlin

PostWysłany: 2013 04 15 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szesc tygodni temu urodzila nam sie sliczna coreczka, zostala poczeta podczas stosowania "naturalnych metod antykoncepcyjnych" (to nie zadna ironia tylko najszczersza prawda...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 82

PostWysłany: 2013 04 16 00:31    Temat postu: warto sprobowac Odpowiedz z cytatem

Mysle, ze jesli Twoja wola bedzie na tyle silna aby rozstac sie z fizycznym nalogiem jedzenia a takze wierzeniem w jego koniecznosc, to nie powinno byc dla Ciebie wielkim problemem uswiadomienie sobie w dalszej kolejnosci, iz poczecie dziecka rowniez zalezy tylko od Twojej woli. Dlaczego wiec nie zaczac od niejedzenia? Jesli czujesz sie gotowa, to chyba warto. Moze sie okazac, ze wiara w niezbednosc tabletki jest u Ciebie silniejsza niz w potrzebe jedzenia, wiec latwiej Ci zrezygnowac bedzie z jedzenia niz z tabletki. Ale to dobry poczatek:)

Warto tez spytac siebie (a moze juz to wiesz) co oznacza dla Ciebie przejscie na niejedzenie, tzn. w jaki sposob uwazasz ze cialo wtedy bedzie odzywiane/tworzone? Bezposrednio ze Swiatla, czy z innych zrodel energii zewnetrznej, np energii slonecznej? Jesli to pierwsze, to w moim odczuciu tabletka nie powinna Ci zaszkodzic.

Joachim ma sporo doswiadczenia wiec pewnie wie duzo wiecej, z tym ze post a niejedzenie to dwie rozne sprawy wiec i reakcja organizmu bedzie inna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 187
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 16 01:41    Temat postu: nauturalne metody Odpowiedz z cytatem

Kaos,

no oczywiście, to podobnie jak z zaprzestaniem jedzenia - wóz albo przewóz:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 533
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2013 04 16 10:24    Temat postu: Re: Inedia i antykoncepcja. Odpowiedz z cytatem

Cześć Kira Surprised

Niestety Kira ale nie będzie to Inedia - klasyczny styl życia bez jedzenia, , ponieważ będziesz przyjmowała materię w postaci tabletki ( skład tabletki ) . Dokładnie będzie to olbrzymie ograniczenie przyjmowanej materii z zewnątrz do tabletki antykoncepcyjnej.
Taka tabletka to nic innego jak syntetyczny odpowiednik hormonów plus jakieś nośniki ,rożne e-dodatki,wypełniacze, antyzbrylacze itd.itp.
np.: skład Mercilonu :"Substancjami czynnymi leku są dezogestrel w dawce 0,15 mg i etynyloestradiol w dawce 0,02 m ,krzemionka koloidalna bezwodna, laktoza jednowodna, skrobia ziemniaczana, powidon, kwas stearynowy,-tokoferol."
https://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:pKmS6Vyc0PQJ:www.urpl.gov.pl/system/drugs/pn/ulotka/2010-06-10_Mercilon%2520PIL.doc+&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjZe170fiRdSGfRgB-2VkTOt48778cCsewuj5GTjTiQZbBKIkznM-TdIrhO_RcDE20uXIbAnVVozXeiFk81wA_1fFIm7fSWnasdebYZRfmHX9C9zDlB2UHDFlcsJ-BRdd-sdupy&sig=AHIEtbRnG952wKXx2Z1uzw0d6WO_Qtb5Kw

Czyli będziesz przyjmować :przetworzony krzem , cukier mleczny , skrobię bądź z ziemniaków bądź z zbóż , powidon czyli E1201 to nic innego jak syntetyczny polimer ,kw.stearynowy to najczęściej odpowiednio przetworzony tłuszcz zwierzęcy np.: łój wołowy ( możne być otrzymywany roślin np.masła kakaowego , masła shea ), syntetyczna witamina e ( E307-309 ) ew. w formie jakiegoś wyciągu z roślin .

Tak jak napisałaś działanie tabletki powinnaś odczuwać jako zwielokrotnione ,ponieważ nie będziesz przyjmowała poza tabletkami innej materii , organizm będzie efektywniej rozprawiał się z składnikami , poszczególne układy będą bardzo uwrażliwione na wszelkie impulsy - bardzo uwrażliwione receptory nerwowe , kosmki jelitowe oczyszczone , komórki wątroby sprawniej przeprowadzą "analizę" dostarczonych związków, itd.itp. - mózg efektywnej odbierze wszelkie impulsu itd. a nienaturalne zmiany w organizmie w postaci rozchwianej równowagi i gospodarki hormonalnej mogą potęgować najróżniejsze doznania .

Być może przy tak uwrażliwionym syatemie potencjalne działanie takiej drażetki zostanie bardzo szybko unicestwione a efekty będą albo znikome albo żadne.Organizm od razu wyeliminuje patologię i szybko przywróci ład.

Postawił bym na drugą możliwość ale nie wiem jaka jest moc takich tabletek , dodatkowo każdy organizm zareaguje inaczej na taki eksperyment .

Można by pokusić się o analizę moczu i krwi pod kątem hormonów i ich metabolitów w trakcie stosowania takiej tabletki - przed ograniczeniem przyjmowanego pokarmu oraz po ograniczeniu .

Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 196
Skąd: Berlin

PostWysłany: 2013 04 16 11:24    Temat postu: Re: nauturalne metody Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Kaos,

no oczywiście, to podobnie jak z zaprzestaniem jedzenia - wóz albo przewózSmile



no raczej przewoz...

wierze, ze na pewnym poziomie rozwoju duchowego mozliwe jest absolutnie wszystko - mozesz nie jesc, nie pic - ani brac zadnych tabletek...

Nie zmienia to jednak faktu, ze dla wiekszosci ludzi, wlaczajac w to rowniez tych z tego forum - nie jest to przy ich (naszym) obecnym stanie swiadomosci mozliwe.

tzn. konkretyzujac:

- jezeli bedziesz kogos przekonywac ze moze zyc bez jedzenia, a ten ktos jest na tyle glupi by ci uwierzyc - po prostu najpierw oslabnie - a potem jesli nie zmadrzeje - umrze...

- jezeli bedziesz przekonywac dziewczyne ze sila umyslu powstrzyma ciaze - to ona w ta ciaze zajdzie...

Przypuszczam, ze czlowiek na pewnym poziomie moze to wszystko kontrolowac - ale radzic komus (kogo nie znasz i o kim nie wiesz w ktorym punkcie rozwoju sie znajduje)
zeby sila umyslu zabobiegal ciazy uwazam za glupie i nieodpowiedzialne...
bez obrazy Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kira



Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 3

PostWysłany: 2013 04 16 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Zależałoby mi najbardziej na opinii kobiety, czy osób, które siłą woli potrafią wpływać na organizm (nawet w szerszym rozumieniu niż
antykoncepcja). W jaki sposób odczuwasz tę kontrolę ? W jaki sposób się jej nauczyć?
Czy któraś z osób wypowiadających się ma doświadczenia z inedią? Zakładam, że nie przyjmuje się też żadnych leków/substancji syntetycznych, czy jednak ktoś próbował ?

Kobra, jeśli przestanę jeść z wiarą, że to jest możliwe, jednak okaże się,
że mój organizm jest na to niegotowy- wrócę do jedzenia.
Natomiast jeżeli analogiczne postąpię z antykoncepcją, to jak to sobie wyobrażasz. Bez przygotowania byłoby to lekkomyślne "magiczne myślenie".
Nie czuję się na to gotowa. Natomiast chcę zgłębić temat, bo również sądzę, że jest to możliwe.
Przez "metody naturalne" miałam na myśli te związane ze stricte obserwacją ciała, niezwiązane z siłą woli. Ich skuteczność jest dla mnie
niewystarczająca. W tym znaczeniu powierzenie ciała naturze i siły woli nie postrzegam jako
jedno.

Kaos, cieszę się Twoim szczęściem. Może kiedyś też zdecyduję się na dziecko. Jednak wiele komfortu daje świadomość, że możesz sam zdecydować kiedy. - To dla mnie ważne.
W drugim poście w pełni oddajesz moje spojrzenie.

Matek, z zebranych informacji dochodzę do wniosku, że najlepszym sposobem tworzenia/odżywiania ciała jest siła woli (jako główne źródło), choć najłatwiejsza wydaje mi się energia słoneczna (z tego względu na okres przejściowy chcę wybrać cieplejsze pory roku).


Ostatnio zmieniony przez Kira dnia 2013 06 08 19:49, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 187
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 16 23:59    Temat postu: przyjmowanie materii z zewnątrz Odpowiedz z cytatem

Krzysztofie,

moim zdaniem niejedzenie z tabletkami to będzie inedia. Przecież większość niejedzących regularnie przyjmuje jakąś "materię z zewnątrz". Jeśli nie są to smakowe napoje i śladowe ilości jedzenia, to choćby powietrze, które zawiera mnóstwo różnych substancji. No, chyba że tych tabletek będzie masa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 82

PostWysłany: 2013 04 17 13:17    Temat postu: ... Odpowiedz z cytatem

Kobra,

przyklad oddychania to moze nietrafny, bo to idzie do pluc a nie przewodu pokarmowego, wiec nie ma zbyt duzo wspolnego z jedzeniem.

Natomiast tez uwazam ze niejedzenie z tabletka antykoncepcyjna to w dalszym ciagu inedia, gdyz tabletka nie jest przyjmowana w celu odzywienia ciala i utrzymaniu go przy zyciu, i zawiera sladowa ilosc kalorii.

Ja tez obecnie sie zastanawiam, czy nie latwiej byloby mi zostac inedykiem pozostajac przy picu herbaty, ktora bardzo lubie, ze wzgledu na smak i kofeine...Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 187
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 17 23:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
przyklad oddychania to moze nietrafny, bo to idzie do pluc a nie przewodu pokarmowego, wiec nie ma zbyt duzo wspolnego z jedzeniem

Podobnie, jak łykanie tabletek antykoncepcyjnych;)

Herbata i kofeina to jednak dużo mniejsze odejście od natury, niż tabletki hormonalne, tak że dawaj, Mati:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2013 04 21 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jako kobieta polecam całkowite zrezygnowanie z zażywania tabletek antykoncepcyjnych - nie tylko na czas postu, ale tak w ogóle.

Odnośnie twojego pytania polecam stosowanie np. prezerwatywy zamiast tabletek. Jeszcze lepszym sposobem na rozwiązanie twojego problemu wydaje mi się zrezygnowanie z seksu na czas twojego postu, a przynajmniej z takich jego form, w których zapłodnienie jest możliwe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 196
Skąd: Berlin

PostWysłany: 2013 04 21 21:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to jak w tym starym ale jarym kawale:

Panie doktorze jaki jest najlepszy srodek antykoncepcyjny?

- oranzada

-przed czy po?

zamiast... Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 187
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 04 22 00:11    Temat postu: malinowski Odpowiedz z cytatem

Kiro,

można by też wykorzystać zjawisko polaryzacji. Jeśli kobieta i mężczyzna mają taką samą polaryzację, do zapłodnienia nie dochodzi. Chociaż o odwracaniu polaryzacji słyszałem raczej w kontekście kłopotów z zachodzeniem w ciążę:

http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=116

A znacie tę relację z badań Bronisława Malinowskiego? Obserwował obyczaje jakiegoś plemienia i zauważył, że mimo powszechnie panującego bujnego życia erotycznego w jego obrębie oraz braku jakichkolwiek metod zapobiegania zapłodnieniu (panowała tam pod tym względem totalna beztroska), ciąże są zjawiskiem sporadycznym: ów lud wierzył, że liczba dusz jest ograniczona i do poczęcia może dojść tylko w przypadku śmierci kogoś z plemienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 03 02:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do plemienia to nie ma problemu, ich wiara z dziada pradziada i brak kontaktu czy wręcz doświadczeń od ludzi innej wiary, gwarantuje taką stabilność podświadomości że nawet nie ma co poruszać tu tematu etapu rozwoju ich świadomości.
W naszym przypadku jednak ten temat jest niezbędny.

Moja żona poroniła, wskazanie lekarskie brzmiało pół roku nie zachodzić w ciążę, postanowiliśmy rozwiązać to wewnętrznie, przeprowadziłem na/z żoną/żonie wizualizacje opartą na tej decyzji. Potem wracała co jakiś czas do poczucia tej mocy sprawczej i płynącego z niej bezpieczeństwa które wywołała w sobie na wstępie. Nie zachodziła przez rok, a nie kontrolowaliśmy się wcale, jak była ochota to "cheja", a wiemy wszyscy kiedy u Pań jest największa ochota. Po roku bardzo gwałtownie - nagle Magda zapragneła dziecka, było to w niej bardzo silne, pamiętam jak kilka dni później, roniąc łzy wypowiada do mnie słowa "bo ja NAPRAWDĘ chcę tego dziecka", tego wieczoru, zaszła w ciąże. Czyli można by patrzeć że kontaktując się z czymś przeciwstawnym głęboko w sobie odwołała poprzedni program choć bez świadomego polecenia odwołania. I historia była by jak z bajki w sensie że wszystko się trzyma kupy gdyby nie było tu z nami jeszcze jej młodszej siostry. Co wtedy nie zadziałało nie wiem, od nowa włączyliśmy program, Madzia miała cały czas poczucie że to w niej działa z całą mocą, a jednak.

U nas od 4 lat prezerwatywy (Wyszły teraz takie "SKYN") plus tabletki awaryjnie (jeszcze się nie przydały Smile)

Dodam jeszcze że ze względu na świeży i wyczekany powrót z wychowawczego i wymarzone wówczas drogi kariery które się przed nią ledwo otworzyły Madzia zareagowała na drugą ciąże depresją, dziecko było niechciane i odruchy żona miała najgorsze - teraz życia sobie bez Oli nie wyobraża.

Zycie prowadzi nas od kontroli do otwartości, kontrola to strach i przewidywanie a otwartość to znajomość serca które może i bezpieczeństwa które jest.
Wiem że łatwo się mówi, sam się boję i kontroluję świat częściej niż bym chciał. Ale się dzielę bo jak komuś mówię to i sobie powtarzam.


Co do przechodzenia na niejedzenie to jeśli ma to być proces długotrwały to polecał bym prezerwatywy i tabletki awaryjne pod ręką, jak nie chcesz nawet potencjalnych tabletek w tym czasie, a nie ufasz prezerwatywom dostatecznie, to prezerwatywy plus kalendarzyk, choć nie jest miło odmawiać sobie w najlepszych chwilach. Jeśli przejście ma być stosunkowo krótkie to powstrzymać się po prostu, tak jak pisał kolega "oranżada" Smile A po przejściu, to już tylko prezerwatywy plus metody naturalne, bo osiągnąć tak harmonijny stan ciała i zaburzać sztucznie jego gospodarkę każdego dnia to dla mnie by były sprzeczne tendencje i jak dobrze odbieram dla Ciebie też.
Jest jeszcze jedna opcja aczkolwiek z góry nie przewidzimy choć była by najlepsza. Może po przejściu będziesz miała na tyle wgląd w siebie lub czucie ciała lub tak jasne odpowiedzi będziesz otrzymywać że będziesz po prostu wiedzieć kiedy możesz albo jeszcze coś praktyczniejszego i cały ten post okaże się niepotrzebny dla Ciebie.
Zawsze w takich chwilach przypomina się kawał Mleczki który mnie inspiruje i nie raz już mi pomógł gdy martwiłem się wizją którą snułem na przyszłość.
A wyglądał on tak - siedzą dwie gąsienice na liściu, jedząc go i jedna mówi "nażryjmy się teraz na zapas bo jak będziemy motylami to będziemy musieli się zachowywać jak dżentelmeni"

Ostatecznie jak masz luz i tak czujesz to nie jedz i zażywaj - wszystko możliwe.
Co mi się nie mieści, zmieści się na pewno komu innemu, ale sobie coś w zanadrzu przygotuj bo może cię od tabletek po prostu odrzucić.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group