Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ocena - rozróżnienie istot niefizycznych.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 08 11:03    Temat postu: Ocena - rozróżnienie istot niefizycznych. Odpowiedz z cytatem

Ja nie słyszę ani nie widzę istot niefizycznych żeby móc do nich podchodzić jak do ludzi i w taki sposób zbbierać informacje, mogę je ewentualnie czuć a raczej uczucia z nich emanujące i ich wpływ na mnie, jednak Joachim apisał mi że istoty niższe mogą manipulować i że kontakt jest niepewny w skutkach dlatego zacząłem drążyć bo jeśli mogą emanować ciepłem czy miłością, lub wywoływać we mnie sztuczne poczucie bezpieczeństwa to jest problem z oceną.
W czasie przechodzenia na niejedzenie chciałbym się poddać w celu pracy na mnie istotom wyżej rozwiniętym które się tym zajmują, szukam odpowiedzi na pytanie jak to zrobić żeby nie podjąć współpracy z fałszywym pomocnikiem ? Jak zabezpieczyć to że podejmę współpracę z właściwą "ekipą".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 09 00:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
...chciałbym się poddać w celu pracy na mnie...

Dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 09 00:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chodzi mi o skuteczność, słyszałem że nie każdego program 21 dniowy uczynił inedykiem, a jeżeli istoty wyżej rozwinięte pomagają dostosować pole świadomości do takiego odżywiania to ja chciałbym z tej pomocy skorzystać. Od ponad 10 lat kręcił mnie głęboko temat niejedzenia ostatnio w końcu podjąłem decyzję - wcześniej się bałem że nie wytrzymam bez jednego zmysłu wystarczająco długo a chciałem co najmniej 6 miesięcy nic nie wkładać do ust. Zakładam program 21 dniowy a tam mówi się o pracy niefizycznych "zespołów medycznych", poruszyłem ten wątek w tym poscie: http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=400 gdzie też jest dokładniejsza odpowiedź na twoje pytanie. W każdym razie pod wpływem wymiany zdań które tam miały miejsce powstało moje pytanie. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 09 11:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi przetroski przede wszystkim odradzałbym proces 21 dniowy a proponował serię postów krótkotrwałych przygotowujących do momentu poczucia inedi. Jest to proces bardziej łagodny, spokojniejszy podczas którego możesz się więcej nauczyć i przejść go mniej intensywnie a bardziej bezpiecznie. Jeśli jednak uprzesz się na 21 dniowy proponuje pracować nad rozwinięciem 3-go oka w celu widzenia innych niefizycznych istot. Poza tym takie ćwiczenia jak kontemplacja bierności i wizualizacja to podstawa.
Cytat:
...wcześniej się bałem że nie wytrzymam bez jednego zmysłu wystarczająco długo...

W moim odczuciu twój lęk przyjął inną formę, teraz pochodzi z innego źródła/myśli ale lęk to lęk, jest ten sam, tylko że teraz jest trudniej zbadać jego źródło. Umysł szachuje się coraz bardziej. Smile
Koncentrowanie się na tych myślach/stresorach otwiera drogę do zaistnienia zjawiska w obszarze twojej percepcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 09 21:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

posty różne już w życiu robiłem, od 5 do 21 dni, na samej wodzie, na sokach i herbatach, czasem z suchymi okresami - 36 godzin, zawsze z płukaniem jelita grubego. W poście do którego link podałem wyżej padły słowa o ewentualnym zagrożeniu kontaktem z niewłaściwą świadomością, więc dopytuje o to bo staram się być otwarty i pokorny. Czytając odpowiedzi których nawiasem mówiąc nie jest zbyt wiele mogę poczuć na własne potrzeby czy to co piszący głosi jest oczywistą prawdą czy oczywistą bzdurą, potwierdzam siebie i szukam odpowiedzi których nie podważę ze względu promieniującą świadomość piszącego. Ja jestem przeświadczony że nie będzie z tematem istot dojących problemu w moim przypadku, ale jeśli są jakieś praktyki które mogą to zabezpieczyć to słucham uważnie. Jestem związany z niefizycznymi świadomościami od dawna i nie mam wrażenia że na tym tracę. Co do lęku, na pewno go doświadczam w życiu i na pewno razem z nim będę przechodził proces. A co do przygotowań to różnie jak czytam na tym forum to bywa z tą wcześniejszą czystością ciała niejedzących, decydująca myśle jest świadomość. A ty Emanuelu nie jesz ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 09 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli miałbym wyrazić obawę, czy może potrzebę to chciałbym mieć pewność że ekipa światła będzie pracować na mnie, o istoty niższe się nie martwię tylko żeby ta praca miała miejsce, martwię się o skuteczność przejścia. Możesz pisać nie martw się bo to stworzysz, ale dobre rady się łatwo daje kiedy cię nie dotyczą, kiedy trawi choćby delikatnie w tle jakaś obawa, jak u Mnie przed porażką, taka rada nic nie wnosi. Ale mogę popracować z tym lękiem i w sumie wcześniej nie planowałem więc w sumie pod wpływem twoich słów moje refleksje, dziękuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 09 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Istnieją byty niższe które nam nie sprzyjają ale także istnieją wyższe które nam sprzyjają. "Tamten Świat aż tętni od istot pragnących nam pomóc". Myślę że zabezpieczanie się przed niesprzyjającymi nam istotami nie musi być przedmioten naszej pracy. Ja zwracam się czasem do wyższych sprzyjających istot np. do Jezusa z ufnością i prośbą o opiekę. Daje mi to spokój, który jest istotny szczególnie podczas postu.
Nie należy walczyć z pojawiającymi się lękami w czasie postu, które mogą wskazywać na oczyszczanie emocjonalne. Nie należy też ich tworzyć ulegając pewnym przekonaniom. Rozumienie funkcji podświadomości oraz kontemplacja bierności intelektu są tu zbawienne.
Może Reiki jest narzędziem pomagającym w obronie przed innymi bytami, zapytaj tych co się znają lepiej ode mnie.
Cytat:
...o istoty niższe się nie martwię tylko żeby ta praca miała miejsce...
A może istoty światła nie będą miały potrzeby pracować nad tobą? Podczas przechodzenia na inedię Świadomość zmienia się kolosalnie, częściowo znam to z własnego doświadczenia ale także z opisu innych osób. Telepatia czy inne zdolności przychodzą wtedy łatwiej.
Cytat:
...martwię się o skuteczność przejścia.
I właśnie dla tego nadal proponował bym posty przygotowujące, także pod kątem nauki pracy z podświadomością i przechodzenia na inedię / odcinania się od pokarmu fizycznego. Chciałbym abyś mi napisał jakie są twoje doświadczenia czucia prany? A może odczułeś swoją moc wewnętrzną JA? Pytam o to ponieważ ta wiedza daje większe zrozumienie procesów które się przechodzi.
Podczas przeprowadzania postu głęboko w podświadomości jest powiązanie z pokarmem i to, że się do niego wróci, natomiast przejście na zasilanie Światłem bądź na zasilanie bezpośrednio ze Źródła JA odcina połączenia z materią. Do tej pory robiłeś tylko posty?
Ja odżywiam się "normalnie" tak jak większość ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 10 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W pierwszej kolejności dziękuję za odpowiedź, przynajmniej da się poczuć że ktoś stara się być pomocny. Dziękuję.
Piszesz o poście przygotowującym, może taki się w między czasie urodzi - zobaczymy ale bardzo teraz za czuciem wędruje, obecnie full owoce.
Co do przejścia to coś we mnie zapadło niedawno, jakaś "klamka" i o ile kiedyś tylko mi się to marzyło, teraz bardzo czuję że to czas już ten jest, wiem to, czuje jakby wszystko się we mnie przygotowywało już, jakby wręcz proces się rozpoczął, w przeciwieństwie do wcześniejszych obaw teraz się wręcz niecierpliwie, oczywiście wraz z decyzją pojawiają się nowe obawy ale one są skutkiem tego że wiem już że to się stanie. Postanowiłem jednak nie robić tego na siłę w sensie organizacyjnym. Decyzję podjąłem - wszechświat wie i czekam teraz na warunki techniczne to znaczy miejsce w którym będę mógł spędzić te 3 tygodnie lub sytuacje w której przez ten czas będę miał wolne mieszkanie (żona 2 córy), szukanie miejsca jest o tyle sprawą delikatną że nie chcę trąbić na prawo i lewo że planuje przejście a równocześnie potrzebuje mieszkania na specjalnych warunkach 3 tyg. z wanną bez odwiedzin i kontaktu ze mną właścicieli na ten czas, najlepiej z kawałkiem podwórka, nie koniecznie przy głównej drodze w każdym razie nie w hałasie, szukam czegoś prywatnie, wynajęcia raczej nie planuje chyba że się pojawią extra fundusze na to bo skoro ma być to może Bozia da:) Chętnie nawiązał bym też kontakt z osobą która przeszła już proces w celu konsultacji w trakcie.

Co do Reiki to jestem mistrzem Reiki.

Doświadczenia z praną ? nie wiem co masz na myśli, wszelkie praktyki energetyczne w moim rozumieniu są z nią bezpośrednio związane, chyba że chodzi ci o ćwiczenia skierowane na odżywianie ciała praną.
Moje doświadczenia oprócz reiki i uzdrawiania duchowego, takie które jakoś mogły by byc związane z tematem to patrzenie na słońce, świadome wdychanie energii słońca do określonych miejsc/ośrodków pola, codzienne odwoływanie się i swojego życia do JAM JEST - Bóg jest mną, wszystko jest Bogiem - (afirmacja, wizualizacja, czucie) i uznanie go za jedyną moc sprawczą, plus dużo ognia i wody, mięsa nie jem od lat. Dwa lata temu byłem na Vipassanie - 10 dni medytacji po około 10 godz dziennie plus cały czas milczenie, zakaz pisania, czytania, oglądania video, słuchania radia i kontaktu nawet wzrokowego z innymi ludźmi, nie wiem czy to miało związek z czuciem prany ale na pewno sporo wniosło w moją przestrzeń.

Bardzo ładny, zgrabny zwrot - kontemplacja bierności intelektu - dzięki, zapadł we mnie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 10 12:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pisząc doświadczenia czucia prany, w kontekście do niejedzenia, miałem na myśli to jak rozumiesz kiedy twoje ciało zasila się Światłem a Ty pozostajesz wolny od pokarmów fizycznych. Pewien "stan" w którym już wiesz że ciało zasilane jest praną. Zauważasz też zmiany w Świadomości. Można się tego wyuczyć.
Cytat:
... chyba że chodzi ci o ćwiczenia skierowane na odżywianie ciała praną.
Nie chodzi mi o ćwiczenia, a o doświadczenie własne tego "stanu" - wiedzę.

Odnośnie procesu 21 dniowego: ROZWAGA ROZSĄDEK OSTROŻNOŚĆ! Smile

Kontemplacja bierności http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=391 to ćwiczenie opisane przez JMW. Polecam! Jeśli jesteś początkujący w tym to proponuję też ćwiczenie pt.: Świadomość Świadka opracowane przez polskiego psychologa Adama Bytofa, do pobrania za darmo w sieci. Mi oba te ćwiczenia dały dużo, dają cały czas.

Oj chyba troszkę zeszliśmy z tematu. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 11 09:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Emanuel napisał:
Pisząc doświadczenia czucia prany, w kontekście do niejedzenia, miałem na myśli to jak rozumiesz kiedy twoje ciało zasila się Światłem a Ty pozostajesz wolny od pokarmów fizycznych. Pewien "stan" w którym już wiesz że ciało zasilane jest praną.


Nie mam takich doświadczeń, liczę na nie po i ewentualnie w trakcie przejścia. Dopóki jem nie mogę wiedzieć czy odczucia które mam wynikają z tego że jestem wolny od pokarmów fizycznych czy np. tylko z faktu napełniania się światłem. No mogę to ewentualnie po prostu wiedzieć w danym momencie, ale dla mnie to wtedy już jest po przejśćiu i jestem niejedzącym. Chyba że chodzi Ci o chwilowe pod wpływem praktyk sięganie tego stanu na czas utrzymywania się wyższej wibracji niż zwykle. Jeśli tak to nie mam takich doświadczeń ale też nie czuję żeby były mi niezbędne.

Tą praktykę do której link był, znam, tylko pod innymi nazwami. Sama Vipassana jest też w dużej części tożsama, z tym że biernie obserwuje się odczucia w ciele fizycznym i w późniejszych etapach w niefizycznym, poza tym nie podąża się za żądną myślą, obrazem, pragnieniem, niechęcią, czuwa się nad biernym obserwującym umysłem, odbierając odczucia w ciele ale nie wykonując żadnej pracy umysłowej w związku z tym co się czuje.
Też odbiegam od tematu Very Happy
Tej drugiej o świadku jeszcze nie sprawdziłem.

Napisz mi jeszcze o postach przygotowujących do niejedzenia, czy chodzi Ci o to że jeśli moją intencją jest przechodzenie na światło to taki post ma inny wymiar i oddziaływanie niż klasyczny który jest planowaną przerwą w jedzeniu ? Zrozumiałem że masz takie doświadczenia.
Bo takich nie robiłem, zresztą jak wiesz planuję to załatwić jednym przejściem (21 dni).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 11 11:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Napisz mi jeszcze o postach przygotowujących do niejedzenia, czy chodzi Ci o to że jeśli moją intencją jest przechodzenie na światło to taki post ma inny wymiar i oddziaływanie niż klasyczny który jest planowaną przerwą w jedzeniu ?

W pewnym sensie ma to inny wymiar, głębszy. Zmianie ulegnie nie tylko ciało fizyczne, emocjonalne czy psychika ale także twoja Świadomość albo inaczej mówiąc pojęcie o JA.
Przebieg tego procesu jest zależny od programów podświadomości, które są przeważające, dlatego często zależy to indywidualnie. Jeśli do tej pory podczas postu nawet suchego gdzieś w głębi przemkła myśl/program by pozyskać dla budowy ciała jakąś materię z zewnątrz np. wodę to podczas przechodzenia na inedię takie nawet pojedyńcze myśli mogą osłabiać. Pomagać będą myśli/programy jak np. jestem wolny od pokarmów z zewnątrz gdyż zasilam się Światłem w pełni.
Inaczej pisząc zależy to od tego jak twoje wewn dziecko i ciało reagują na to że już nigdy nie włożysz nic do ciała. Mogą występować różne reakcje emocjonalne jak lęk ale też i głęboki spokój. Komunikując się tą drogą nie mogę Ci odpowiedzieć nic konkretniejszego gdyż mogłoby to stanowić sugestię dla podświadomości.

Ja w przeszłości nigdy nie planowałem jak długi post bede robił. Zawsze miałem na celu uwolnienie się od pokarmów fizycznych. Czasem po kilku dniach przerywałem z wyczerpania ciała. Gdy robiłem posty często np. co tydzień lub częściej, robiąc jeden dzień przerwy między postami na odpoczynek, moje ciało przechodziło kolejne posty łatwiej, tak że po kilku tygodniach mogłem odczuć zasilanie z JA. Objawia się to nie tylko w obszarze fizycznym ale także i emocjonalnym co polecałbym każdemu. Smile
Te doświadczenia porównałbym do stanu gdy w skutek praktyk z energiami jesteś naładowany do tego stopnia, że przez dzień lub kilka nie czujesz głodu ani pociągu do jedzenia.
Być może znajdziesz coś więcej o postach przygotowujących na forum, jest dużo zbiorów, informacji. Smile
Podczas procesu przejścia kontakt z naturą może być pomocny.
Wygląda na to że dobrze wiesz co robić, intuicja Cię prowadzi. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
przetroski



Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Głuchołazy Opolskie

PostWysłany: 2013 07 15 01:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzięki Smile
jem ostatnio byle co i ciężej, a w ogóle sypiam połowę mniej ale się wyrażam, spełniam w czasie czuwania. Odbieram to jakby iść w zgodzie z obecną chwilą siebie nie spala tyle energii co życie w zgodzie przekonaniami i wbrew pozorom jestem dalej odpowiedzialny choć mogło by się wydawać że człowiek się wtedy liczy tylko ze sobą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emanuel



Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 143
Skąd: Ijsselstein k. Utrechtu

PostWysłany: 2013 07 17 14:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kontemplacja bierności intelektu, taaak, ja też to teraz przerabiam, umacniam się w tym. Widzę to jako program zachowawczy, taki algorytm. Zauważyłem ostatnio, że wielce pomocna w jego stosowaniu jest wizualizacja, najlepsze narzędzie dla wgrywania programów do podświadomości. A tak na marginesie, człowiek świadomie używa wyobraźni do tego by ją odłączyć. Smile Po wyobrażeniu sobie siebie z biernym intelektem bardzo szybko wskakuje w ten "stan". Jose Silva opisał to jako stan umysłu alfa, zupełnej pustki, błogiej ciszy, w swojej książce pt.: Samokontrola umysłu metodą Silvy. Podaje tam wiele ciekawych i pomocnych ćwiczeń. E-książka dostępna za darmo w sieci.
Poniżej link do wizualizacji.
http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=389
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Inedia, Niejedzenie, Post. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group