Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pytania do Joachima

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Wszelkie inne tematy.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2017 12 10 22:03    Temat postu: Pytania do Joachima Odpowiedz z cytatem

Joachimie!

Jak się czujesz? Jaki najczęściej masz nastrój?

Jak obecnie się odżywiasz?

Czy mieszkasz już na stałe na Tajwanie?

Jak postrzegasz prawie miniony już ostatni rok? Co Twoim zdaniem przyniósł ludzkości - czy poszliśmy w dobrą stronę, czy raczej zrobiliśmy krok w tył?

Jak oceniasz odbiór swoich nauk wśród Chińczyków?

Czy Chińczycy mocno różnią się energetycznie od nas?

Czy jesteś dobrej myśli, jeśli chodzi o przyszłość ludzi i Ziemi?

Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie!: )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2017 12 16 15:14    Temat postu: Re: Pytania do Joachima Odpowiedz z cytatem

O! Aż tyle pytań.
Ja na forum obecnie zaglądam rzadziej z powodu zaangażowania w aktywności poza domem.

Kobra napisał:
Jak się czujesz? Jaki najczęściej masz nastrój?
Prawie zawsze doskonale i doskonały Smile


Cytat:
Jak obecnie się odżywiasz?
Jem to co jest pod ręką albo wcale. Już na to zbytnio nie zwracam uwagi.

Cytat:
Czy mieszkasz już na stałe na Tajwanie?
Mieszkam w Chinach, w Kantonie.

Cytat:
Jak postrzegasz prawie miniony już ostatni rok? Co Twoim zdaniem przyniósł ludzkości - czy poszliśmy w dobrą stronę, czy raczej zrobiliśmy krok w tył?
Nie oceniam. Widzę wyraźnie, że to gra a w grze wszystko jest uzasadnione i nie ma sensu, jeżeli tego sensu nie nadasz. Innymi słowy, cokolwiek by ocenić, to tak czy owak jest to doskonałe.

Cytat:
Jak oceniasz odbiór swoich nauk wśród Chińczyków?
Są bardzo otwarci na wszelkie informacje. Słuchają z otwartymi ustami. Bardzo chętni do nauki. Jeżeli praktykują zadane im przeze mnie ćwiczenia, wyniki są wyraźnie widoczne i przez nich odczuwalne.

Cytat:
Czy Chińczycy mocno różnią się energetycznie od nas?
"Energetycznie" -- nie wiem, co masz na myśli. Jednak różnica między Chińczykiem a Europejczykiem, poza wpływem miejscowego wychowania (tak zwanej kultury) jest znikoma.

Cytat:
Czy jesteś dobrej myśli, jeśli chodzi o przyszłość ludzi i Ziemi?
Nie oceniam. Jeżeli mam oceniać, to tak, jako że wszystko w tej grze jest doskonałe. Chociaż większość ludzi tego nie widzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 01 15 00:34    Temat postu: odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Ci, Joachimie: ) Już dawno chciałem zapytać, co u Ciebie (z jakiegoś powodu jest to dla mnie istotne). Cieszę się z tak radosnych (i uczących) odpowiedzi!

Pisałeś niegdyś, Joachimie, że w miarę duchowego wzrostu człowiek zaczyna coraz bardziej przypominać Słońce i ja tak to odbieram, że kiedy pojawiasz się na forum, to jakby zaglądało do nas Słońce w te dość ciemne, zimowe dni. Dlatego zawsze budzi to w sercu sporo radochy: )

Chińczycy to interesujący naród - ich imię związane jest z energią 'chi'. Po rosyjsku Chińczycy to 'Kitajcy' - ci, którzy tają (zachowują) energię ki/qi/czi/. Dlatego tak się zastanawiam nad ich szczególnymi uzdolnieniami w tym kierunku. W końcu ich ciała trochę różnią się od naszych, a ciało potraktować można jako system energetyczny.

Jeszcze raz dziękuję Joachimie za odpowiedź. Wszystkiego dobrego dla Ciebie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 175

PostWysłany: 2018 04 03 00:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W ostatnich latach kino oraz gry serwują nam coraz częściej tematykę maszyn posiadających świadomość, sugerują nam często iż nie różnimy się od zaawansowanego komputera i że robota należy traktować na równi z człowiekiem. Czasem ukazują sprawę bardziej fair ale urobiona publika zazwyczaj już sobie sama dopowiada powyższe, bardzo łatwo biorąc na poważnie symulowane ludzkie odruchy maszyny obdarzając ją swoją empatią dzięki naszej naturalnej, jak się zdaje skłonności do antropomorfizacji rzeczy niczym dziecko bawiące się pluszowym misiem, traktujące je jako żywe.

Moje pytanie brzmi, czy naprawdę można być robotem? Tak jak można być rybką? Co znaczy być człowiekiem? My żyjemy, komputer jest martwy, nie można przecież być trupem, nie można być przedmiotem, przedmiot nie jest bytem. Czy my jesteśmy życiem, które przybrało formę w tym wypadku ludzką? Czy może jesteśmy człowiekiem, dla którego życie jest rzeką a forma ludzka jest jak łódka dzięki której płynie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2018 04 04 15:40    Temat postu: odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Ciało człowieka jest maszyną. Z punktu widzenia oficjalnej technologii i nauki, ciało człowieka jest bardzo ale to bardzo zaawansowaną technologicznie maszyną, zbudowaną z niezmiernie małych półprzewodników węglowych. Oficjalna technologia nie potrafi tego jeszcze.
Jak inne zaawansowane technologicznie maszyny, ciało człowieka tym bardziej, potrzebuje oprogramowania do właściwego działania. To oprogramowanie, system operacyjny z programami, nazywa się instynktem. Instynkt to część umysłu. Ciało jest obrazem wytwarzanym w instynkcie, części umysłu. Umysł jest niematerialny. Umysł jest tworem JA, tego czym w istocie jesteś.
Tak w skrócie działa ta technologia.
Zatem, ciało człowieka i komputer to maszyny. Kwestia jest, w którym stopniu zaawansowania zdefiniować żyjcie. Wtedy można powiedzieć, że maszyna rozwinięta poniżej zdefiniowanego poziomu jest martwa, powyżej -- jest żywa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 175

PostWysłany: 2018 04 05 00:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Rzeczy dzielą się na martwe , w których toczą się procesy fizyczne i chemiczne oraz organizmy, w których toczą się procesy życiowe. Życia nie można stworzyć, zbudować ani zmontować nawet ze wszystkich jego składników, jest ono kontynuacją procesu o nieznanym początku którego nie można przerwać lub zmienić, nowy organizm może powstać tylko w wyniku prokreacji z komórek innego, żyjącego organizmu, przerwanie procesu życia oznacza definitywną śmierć."

Czy ta definicja życia jest fałszywa? Czy to znaczy, że nie dokonujesz rozróżnienia na organizmy żywe i przedmioty martwe? Jeżeli skonstruuję syntetyczne ciało, które będzie się zachowywać jak ludzie znaczy powielać się i niszczyć się to wystarczy, żeby uznać że niczym się nie różnimy? Nie istnieje żadna energia/siła życiowa?

Jak rozpoznać, czy maszyna naprawdę odczuwa emocje i uczucia?

Czy prymitywny robot jest jakimś doświadczeniem dla JA, czy jest jedynie obiektem którego JA doświadcza za pomocą przeżyć mających kontakt z tym robotem istot posiadających uczucia i emocje?

Jakie wymogi musi spełniać forma(ciało) żeby dusza mogła się w nią wcielić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 04 11 21:23    Temat postu: człowiek i maszyny Odpowiedz z cytatem

Jeśli uznamy, że przyroda to rodzaj (najdoskonalszej) technologii, wtedy ciało człowieka nazwiemy maszyną stworzoną w technologii przyrody, w odróżnieniu od maszyn stworzonych innymi technologiami (które mogą także przypominać ciało człowieka). Ale to tylko żonglerka słowami, nieprawdaż?^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 154
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2018 04 13 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szafir napisał:
My żyjemy, komputer jest martwy (...) przedmiot nie jest bytem.

No kolego, żebyś się kiedyś nie zdziwił Smile
Być może nawet kamień posiada swoją świadomość.
Więc może komputery, telefony też ją posiadają. Nie wiem jak to możliwe. Ale może tak jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 175

PostWysłany: 2018 04 14 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I co w tedy zrobimy? Będziemy chodzić po polanach pytając każdego kamyczka z osobna czy przypadkiem nie ma nic przeciwko żebym postawił tutaj budynek? I z czego go zrobię, nie chcąc zabijać biednych świadomych kamiennych istot i przerabiać je na beton? Jeżeli komputer ma świadomość, to te wszystkie postacie w grach również ją mają, większość ludzkich dzieci jest zatem bezwzględnymi, seryjnymi mordercami. Odpalając film również jesteś okrutnikiem patrząc ja te wszystkie, świadome postacie do siebie strzelają i gwałcą się. A grając w szachy, zbijając królową zadajesz jej ból i ma to tobie za złe. Przyjmując taką retorykę wprost nie da się egzystować!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 84

PostWysłany: 2018 04 22 08:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Warto rozróżnić jednak kamień, który jest częścią przyrody, od komputera, który jest układem sztucznych elementów powstałych z rozdrobnienia i przetworzenia wyciągniętych z ziemi minerałów.

Kamień posiada świadomość, to pewne. Oczywiście nie jest to równoznaczne z posiadaniem intelektu czy emocji, bowiem kamień nie posiada narzędzi wymaganych do poruszania się w obrębie tych pól informacyjnych. Znane są zresztą takie koncepcje, że świadomość, zanim wcieli się w człowieka, przygotowuje się wcielając się najpierw w królestwie minerałów, następnie roślin, potem coraz to bardziej rozwiniętych organizmów zwierzęcych. Pozwala to na stopniowe uczenie się władania światem materialnym.

Komputer natomiast świadomości nie ma, chociaż ma jakieś tam pole informacyjne stworzone przez otoczenie (począwszy od ludzi, którzy pracowali nad jego powstaniem). Jesli więc będziesz odnosić się do swojego komputera życzliwie, to na pewno będzie on lepiej działać, niż w przypadku kiedy na niego bluzgasz. Nie znaczy to jednak, że posiada on jakąkolwiek świadomość.

Jeśli chodzi o stawianie budynków...Cóż, pytać każdego kamyczka z osobna nie warto, ale ziemię, na której chcesz dom postawić - już tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 05 23 20:13    Temat postu: kofeina Odpowiedz z cytatem

Joachimie,

jak oceniłbyś szkody, które powoduje w organizmie człowieka kofeina?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2018 06 21 15:58    Temat postu: Re: kofeina Odpowiedz z cytatem

Jak każda inna substancja. Jeżeli ciało ją potrzebuje i dostaje we właściwej ilości i czasie, to jest dla ciała lekarstwem. Jeżeli jednak ciało nie potrzebuje, to staje się ona trucizną.
Kofeina w nadmiarze szybciej wyczerpuje zasób energii życiowej, innymi słowy, skraca życie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2018 06 24 23:47    Temat postu: wpływ kofeiny Odpowiedz z cytatem

Joachimie, Twoje odpowiedzi są dla mnie nieocenione. Wielkie dzięki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Wszelkie inne tematy. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group