Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

NCSZU - płukanie jelita grubego
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2008 08 17 21:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Należy podkreślić , iż LEWATYWA to nie jakiś tam wymysł współczesności i naturopatów a swoimi korzeniami sięga dalej niż się może wydawać.
"Stosowanie lewatywy to zabieg znany od tysięcy lat. Wymienia go papyrus Ebersa sprzed 3500 lat, a faraonowie trzymali na dworze specjalnych 'stróżów odbytu', zadaniem których było pilnowanie, by faraon miał odpowiednio oczyszczone jelito grube. Zabieg ten znany był także Sumerom, Babilończykom, stosowali go starożytni Grecy, Chińczycy i mieszkańcy Indii. Indianie przedkolumbijscy właśnie do lewatywy wykorzystali nowatorsko niezwykłe właściwości lateksu i byli pierwszymi, którzy wyrabiali gumowe worki zaopatrzone w gumowe lub kościane rurki dla sprawnego dokonywania zabiegu. "

więcej na temat historii znajdziecie tutaj :

http://www.antoranz.net/C...23_lewatywa.HTM

Także manuskrypt " Ewangelia Świata Jezusa Chrystusa" podejmuje kwestie lewatywy.

Podobnie z używaniem kawy do lewatywy - na długo przed Gersonem i innymi ( w Polsce skutecznie rozpropagował lew. kawową M. Tombak ) - znano ten sposób.

Na powyżej wymienionym linku zobaczycie jakie ciekawe "przyrządy" stosowano do jej wykonywania.

Oczywiście dzisiaj nie ma potrzeby korzystać z takich "wynalazków" i wystarczy zakupić woreczek do lewatyw w granicach 3 zł.
Jeżeli ktoś nie ma warunków do wykonania lewatywy w domu ( domownicy , brak spokoju itp.) lub po prostu nie może przełamać bariery psychologicznej może skorzystać z HYDROCOLONOTERAPII czyli profesjonalnego oczyszczenia jelita grubego.
Zabieg taki kosztuje w zależności od miasta , gabinetu.

Tutaj znajdziecie przykładowy cennik ( "trochę " trzeba wydać ) :

http://www.hydrocolonoterapia.com.pl/cennik.htm

Tutaj znajdziecie więcej info o HYDROCOLONOTERAPII:

http://xena-fitness.pl/in...ntent&task=view

Natomiast tutaj znajduje się ok. 12 artykułów odnośnie jej przebiegu , przeciwwskazań itd.itp.:

http://www.hydrokolonoter...tion=asc&page=1

A tutaj możecie porównać domową lewatywę do hydrocol.( podobieństwa i różnice) :

http://colonica.w.interia...erapia.htm#sila

Tutaj film dvd jak działa sprzęt do hydroc.:

http://colonica.w.interia.pl/sprzet/sprzet.htm

Jeżeli Kogoś stać może zakupić ZESTAW HCT do użytku domowego ( aż roi się od ofert ).

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 23 22:24    Temat postu: oczyszczanie jelit w okresie postu Odpowiedz z cytatem

Joachim podaje trzy sposoby na oczyszczanie jelit w okresie postu:
1. siarczan magnezu (sól gorzka) - wywołanie biegunki
2. sok gruszkowy - wywołanie biegunki
2. płukanie całego przewodu pokarmowego za pomocą roztworu soli fizjologicznej.

w czasie ostatniej głodówki wypróbowałem jeden z nich a drugi - sól gorzka, kupiłem i zrezygnowałem.
Oto moje przemyslenia bądź doświadczenia na ich temat:
1. sól gorzka - wydaje się że sposób jest dobry, trzeba tylko pamietać o możliwych interakcjach z lekami i możliwymi komplikacjami.
Np. należy uważać jeżeli miało się zaburzenia rytmu serca, niewydolność nerek lub niedociśnienie. Ponieważ miałem kiedyś atak migotania przedsionków a ciśnienie miewam 96/65 zrezygnowałem.
2. sok gruszkowy - wg mnie sposób niezbyt dobry - nagle spożywamy w np. w czwartym dniu postu ogromną ilość węglowodanów prostych może to prowadzić do zaburzeń poziomu cukru. Poza tym jeżeli mamy problemy z grzybicą candida dostarczamy pasożytom ogromnych ilości pokarmu bowiem żywią sie one cukrami.
Ja zastosowałem ten sposób już w zasadzie po głodówce - w drugim dniu wychodzenia i czułem się po tym fatalnie - opózniło to cały proces o kilka dni. I problem nie polegał na zbyt intensywnej biegunce, ale raczej, wydaje mi się, na zaburzeniach poziomu cukru.
3. płukanie przewodu pokarmowago roztworem soli fizjologicznej - wydaje mi się że jest to sposób najlepszy i najbezpieczniejszy choć może trochę trudny, ale nie słyszałem by komuś zaszkodził roztwór soli fizjologicznej i możliwy także w krótkim np. 7 dniowym poście bowiem nie zaburzający metabolizmu organizmu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
jacek65



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 468

PostWysłany: 2008 09 24 11:17    Temat postu: oczyszczanie jelit Odpowiedz z cytatem

mam jeszcze taki pomysł związany z oczyszczaniem jelit: dotyczy to krótkiej, np 7 dniowej głodówki, po głodówce przechodzimy na kilka dni na dietę wysokobłonnikową - kasze, płatki owsiane, brazowy ryż, itp + warzywa i owoce gotowane lub surowe i przez te kilka dnie dalej robimy lewatywy. w ten sposób oczyszczamy również jelito cienkie, i nie dopuszczamy do pozostania pozostałości z niego w jelicie grubym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2008 12 24 23:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zauważyłem ,że linki z mojego postu z 2008 08 17 ( 1 , 3 , 4 , 5 ) coś nie działają dlatego tutaj już chodzą jak należy :

http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR5/C0504/18-QZD03023_lewatywa.HTM

http://xena-fitness.pl/index.php?Itemid=36&id=30&option=com_content&task=view


http://www.hydrokolonoterapia.com/articles/lista/?show=7&sort=id&direction=asc&page=1

http://colonica.w.interia.pl/uslugi/hydrokolonoterapia.htm#sila

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2345



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 77

PostWysłany: 2011 03 28 18:44    Temat postu: Re: NCSZU - płukanie jelita grubego Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Przyrządza się ok. 1% ciepły roztwór soli kuchennej. Pije się jedną szklankę a następnie wykonuje serię ćwiczeń mających za zadnie popchanie roztworu aż do odbytu.


1. o jakie specjalne ćwiczenia chodzi? gdzie moge znalezc przyklady?
2. czy sposob ten mozna stosowac bez poszczenia np z rana kiedy cos co zjadlo sie poprzedniego dnia zaszkodzilo i wywolalo silne wzdecia?


edit:
dziekuje za odpowiedzi


Ostatnio zmieniony przez 2345 dnia 2011 03 28 22:59, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 03 28 19:53    Temat postu: Re: NCSZU - płukanie jelita grubego Odpowiedz z cytatem

>> 1. o jakie specjalne ćwiczenia chodzi? gdzie moge znalezc przyklady?
*
Po polsku naczęściej nazywa się to "Szankh Prakszalana", np. tutaj:
http://dziecko.onet.pl/372002240,lepniak.blog.onet.pl,blog.html
http://ezoteryka-gospodyni-domowej.blog.onet.pl/Syfon-z-Ajurwedy,2,ID309364113,n
http://newworldorder.com.pl/post.php?id=2788

>> 2. czy sposob ten mozna stosowac bez poszczenia np z rana kiedy cos co zjadlo sie poprzedniego dnia zaszkodzilo i wywolalo silne wzdecia?
*
Tak, możesz robić sobie to wtedy, kiedy czujesz taka potrzebę. Dość to nieprzyjemna procedura więc mało kto decyduje się na częstsze takie płukanie całego przewodu pokarmowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Fakir



Dołączył: 19 Mar 2003
Posty: 230
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2011 04 02 14:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spróbowałem tych ćwiczeń z piciem słonej wody. (Picie bardzo nieprzyjemne ) u mnie zero efektu chodź stawałem się do instrukcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 04 02 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

też stosowałem fakir i bez efektu specjalnego z mojej wiedzy wynika że woda z sola zatrzyma ją w organiźmie bo sól to sód a sód zatrzymuje wodę w tkankach
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2011 04 05 00:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witajcie Smile Stosowałam płukanie przewodu pokarmowego słoną wodą 2 razy i za każdym razem mi się udało. Samo picie słonej wody i ćwiczenia były dla mnie o dziwo dość przyjemne. Przezroczysta woda wychodziła ze mnie po 14 szklance słonej wody za pierwszym razem - za drugim tez coś koło tego. Nie zauważyłam żadnych kamieni kałowych ani innych dziwnych elementów, wychodzących z mojego przewodu pokarmowego - zwykła rzadka kupa Smile A kupa po tym oczyszczaniu jeszcze przez wiele dni utrzymywała piękny jasnożółty kolor.
Metoda, według mnie, bardzo fajna i skuteczna. Zaobserwowałam jednak u siebie pewne skutki uboczne:
- wywoływanie wymiotów po oczyszczaniu w moim przypadku było błędem, ponieważ podrażniłam sobie tym niepotrzebnie żołądek powodując lekkie krwawienie. Za drugim razem wymiotów już nie wywoływałam i było ok Smile
- gdy robiłam oczyszczanie drugi raz miałam w przewodzie pokarmowym jeszcze dość sporo niewydalonych jedzeniowych odpadków, dodając do nich kilka szklanek słonej wody czułam, że moje jelita są dosłownie przepełnione co nie było przyjemnym odczuciem. To przepełnienie dodatkowo utrudniało dalszą drogę słonej wodzie. Wnioskuję, że lepiej wykonywać to oczyszczanie przy w miarę pustym przewodzie pokarmowym.
- jeszcze przez 1-3 dni po oczyszczaniu czułam, że moje ciało jest napompowane wodą. Dziennie piję mało, więc mniemam, że takiego napompowania nie będą czuły osoby, które przyjmują dziennie dużą ilość płynów.

Co dla mnie ciekawe - pewnego dnia w celu uzyskania dużej ilości moczu wypiłam około litra ciepłej wody(to dla mnie bardzo dużo) - szklanka po szklance w niedużych odstępach czasu między szklankami. Efekt bardzo mnie zdziwił, ponieważ już podczas picia ciepłej wody zaczęło mnie przeczyszczać dokładnie tak jak przy oczyszczaniu słoną wodą. Dokładnie tak samo wydalałam "wodnistą kupę" i dokładnie tak samo czułam się po wszystkim napompowana. Mam w związku z tym do was takie pytanie: czy żeby dokładnie przeczyścić przewód pokarmowy potrzebna jest słona woda czy wystarczy ciepła niesolona ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 04 05 09:22    Temat postu: odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Na początku jeszcze raz podkreślę, że takie całkowite oczyszczanie całego przewodu pokarmowego, całej rury, od ust do odbytu, wskazane jest przed rozpoczęciem postu albo w czasie jego trwania, w pierwszym tygodniu. Cel jest oczywisty, usunąć to, co gniłoby tam w czasie postu, gdyby tam zostało.
Robienie takiego przetkania i przeczyszczenia całej rury bez poszczenia, tylko w niektórych przypadkach ma zdrowotne uzasadnienie, np. przed operacją chirurgiczną, przed badaniem sondą no i czasem dla usunięcia tego, co normalnie nie chce wyjść.

rugwa napisał:
Przezroczysta woda wychodziła ze mnie po 14 szklance słonej wody
O! To się nazywa (upór w pozytywnym znaczeniu). Dobre przygotowanie ciała do postu. Widzę, że wieczne życia twojego ciała zostało ci już dane (przez twoją umiejętność zarządzania nim).


rugwa napisał:
- wywoływanie wymiotów po oczyszczaniu w moim przypadku było błędem
Nie, no, nie rób tego, dlaczego? Ogólnie to jest błąd, chociaż w opisach można taką radę procedury spotkać. Solanka ma iść z góry w dół, nie wolno jej cofać -- to jedynie szkodzi. Zakończ czystą wodą. Biegunka naturalnie ustąpi.

rugwa napisał:
gdy robiłam oczyszczanie drugi raz miałam w przewodzie pokarmowym jeszcze dość sporo niewydalonych jedzeniowych odpadków, dodając do nich kilka szklanek słonej wody czułam, że moje jelita są dosłownie przepełnione co nie było przyjemnym odczuciem.
To mogło skończyć się wymiotami. Trza odczekać trochę, żołądek już musi być pusty, najlepiej, jeżeli zawartość jelit już jest strawiona. Dlatego proponuję, nie wcześniej niż w drugiej dobie postu, bo tyle mniej więcej zawartość jelit jest jeszcze przerabiana. Oczywiście to średnia statystyczna dla statystycznie odżywiającego się człowieka z tego regionu Ziemi. Dla każdego należy tę procedurę, szczególnie jej rozpoczęcie, dostosować.

rugwa napisał:
czy żeby dokładnie przeczyścić przewód pokarmowy potrzebna jest słona woda czy wystarczy ciepła niesolona ?
Widzisz, że u ciebie nie jest to konieczne. Z czasem, próbując tak i inaczej, sama dojdziesz do tego, co ciału twojemu najlepiej służy.

Ogólnie opisując, wodę soloną używa się po to, żeby nie była wchłaniana z jelit. Im wolniejsza jest droga w jelitach, tym szybciej woda przez nie może przechodzić. Jak widać, u ciebie przeszła tak szybko, że zabezpieczenie przed jej wchłanianiem, w postaci roztworu soli, nie było potrzebne.
U większości ludzi jelita są tak zatkane, że woda bez soli zostanie dużo szybciej wchłonięta i nie zdąży przepchać zawartości jelit do wydalenia.
U wielu ludzi tez jest tak, że nawet solanka nie ma siły przejścia i siedzi tam, powolutku będąc wchłaniana. Wtedy trza ze dwa, trzy dni popościć, najpierw wypić roztwór soli gorzkiej (siarczan magnezu), sok z gruszek czy śliwek, i na to woda solona.
Każde ciało jest inne, zatem potrzebuje innego traktowania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
rugwa



Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 49
Skąd: Turek

PostWysłany: 2011 04 05 14:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za komentarze - bardzo mi się te informacje przydały Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 07 08 16:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem właśnie po przeczyszczeniu roztworem wody i soli morskiej. Dałem rady wypić ze 2 litry , może 2,5 litra, ale potem już musiałem pić słodką wodę bo czułem się odwodniony i słaby. Myślę że część tej słodkiej też poszła jeszcze do jelita.
Trochę mnie zaskoczyło że nie wyszło ze mnie nic rewelacyjnego. Nigdy wcześniej nie przeczyszczałem się , ani nawet nie pościłem. Teraz 4 dzień nie jem, ale coś mnie podkusiło żeby sobie jelito przeczyścić i zobaczyć efekt.
No ale nic nie uzbierałem w przeciągu życia, patrząc na rewelacje jakie ludzie pokazują na zdjęciach w linku Krzyśka powyżej. Zwłaszcza że nie odżywiałem się zdrowo, jadłem dużo pieczywa, więc spodziewałem się jakiś nitek z opisów. Ale nic, a chyba nie możliwe żeby coć zostało w jelicie.
Tylko mnie zaskoczyło jak to śmierdzi szambem, bo normalnie wydalany stolec to ledwie może 10% takiego smrodku.

I pomyśleć że to jest w nas na co dzień. Nie no... to nie może być normalne żeby takie szambo nosić w sobie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 206

PostWysłany: 2011 07 08 19:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="zosia23"]czy nie prowadzi to do wystąpienia zjawiska leniwego jelita ?
czy mozna zamiast tego np wypić w krotkim czasie dużo wody? czytalam tu gdzieś na forum, ze w 40 minut 3 litry wody z solą chyba ... teraz nie znajdę, to by bylo jak szukanie igły w stogu siana ...czy to będzie to samo? z solą czy bez soli? a może ziola? jakie ? ile?


chodzi o tzw Gest Muszli - w sieci jest sporo informacji na ten temat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 206

PostWysłany: 2011 07 08 19:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sorki, nie doczytalem tematu do konca, stad moja odpowiedz Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 07 09 10:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetna sprawa z tym czyszczeniem jelita. Od rana mam zupełnie inny oddech , bo ostatnio kiepsko z tym byłoSmile Czyli jakby mniej toksyn wydalanych przez oddech, ale słabo się na tym znam więc tylko gdybam. Samopoczucie też fajne. Zauważyłem też że waga mi podskoczyła o prawie kilogram, ale to pewnie woda utrzymuje się w organizmie, którą wczoraj nadrabiałem pragnienie po całej akcji.
Tak że, przy przerwie od jedzenia w celach leczniczych, takie przeczyszczenie to chyba powinien być standard.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 07 15 08:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://politykier.pl/kat,1025795,wid,13596786,wiadomosc.html?_ticrsn=3&ticaid=6caa0

Cytat:
Aleksander Kwaśniewski korzysta z usług kliniki leczenia otyłości, która wśród swoich usług oferuje zabieg hydrokolonoterapia, czyli kontrowersyjnej, "poszerzonej" lewatywy.

Cytat:
Kontrowersyjna metoda, stosowana w medycynie alternatywnej, ma wielu wrogów. Jak twierdzą jej przeciwnicy, nie ma ona żadnych podstaw naukowych i dlatego nie jest uznawana za leczniczą przez medycynę akademicką.


Tragedia, "kontrowersyjna metoda". Jeśli medyk akademicki twierdzi, że ten śmierdzący szlam zalegający nie jest trujący i nie ma wpływu na zdrowie i samopoczucie, to ten jego dyplom jest niewiele wart.
Jak się jest cały czas pod wpływem tego trującego szlamu, to się nie ma porównania jak to wpływa na organizm i samopoczucie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 07 15 10:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale co fakt to fakt ze ten szlam to też dobre bakterie i nasza flora bakteryjna jelita nie moga być idealnie czyste po za tym ten zabieg wykonany źle może narobić dużo złego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 07 15 11:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do uszkodzenia mechanicznego jelita to wiadomo jak za każdym narządem trzeba uważać. Co do szlamu który ma być pożywką dla bakterii, to już nie jestem taki pewny. Czy znasz choć jedna osobę która sobie całkowicie wyczyściła jelito , o spowodowało tu u niej jakieś problemy? A może to to jedynie stereotyp i mit? JMW wygląda na całkiem zdrowego Smile Masz żywy przykład , nie tylko słowa.

Moje krótkie doświadczenie. Rozpocząłem post bez czyszczenia jelita , nigdy tego nie robiłem. Po 4 dniach byłem struty. Wiem że wiele czynników się na to składa, ale faktem jest że jak sobie zrobiłem przeczyszczenie , to na drugi dzień zatrucie jakie czułem odeszło. Potem kolejny dzień nie robiłem czyszczenia, po dwóch dniach czułem bulgotanie w jelitach i na trzeci dzień znów czułem się struty. Znów woda solona i wypłukanie do prawie czystej wody i znów zatrucie przeszło. Ja wiem że takie stany zatrucia miałem nagminnie we wcześniejszym życiu , ale dla mnie to było normalne.

Teraz robię codziennie czyszczenie i mam zamiary wyczyścić do zera. Zawsze kończę prawie czystą wodą , a na drugi dzień znów wypływa szlam.Przekonam się na własnej skórze czy z tymi bakteriami to mit i straszak czy prawda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 07 17 13:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szczerze to osobiście nie znam nikogo kto to robi tak samo jak nie znam nikogo kto nie jadł pisać i mówić można wszystko ja tylko wyrażam swoje zdanie a płukanie codzinnie jelita na dłuższą metę wydaje sie niezbyt dobrym pomysłem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 07 17 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi już wiara w to czy tamto w tym temacie nie wystarcza , potrzebuję autentycznej wiedzy w tym temacie, a nie cudzych poglądów opartych na filozofowaniu, stąd po prostu to sprawdzę. A skutki działania tego zalegającego trującego syfu z przed miesięcy czy lat, zauważyłem po działaniu na sobie i jest to dla mnie wiarygodna wskazówka. Na tym można może raka sobie wyhodować ale nie zdrowie.
Co do częstotliwości to robiłem to codziennie, ale teraz widzę że już po półtora litra wody jest już woda ledwie żółtawa, więc popróbuję nie codziennie, żeby dać czas na rozpuszczenie się tego syfu. Poza tym jestem jeszcze na poście, więc jak wrócę do jedzenia to pewnie będę musiał znów dostosować taktykę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MZP



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 24

PostWysłany: 2011 09 02 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wykonałem czyszczenie jelita cieńkiego "Shankha prakshalana".

Dzień wcześniej próbowałem metody z sokiem gruszkowym ale nic nie wyszło.

według opisu wcześniej cytowanego i z tej strony
http://www.yogapoint.com/info/shankha_praksha.htm
i filmu w JaTobie
http://www.youtube.com/watch?v=kKX8yYCpHLU

w moim przypadku na litr dałem dwie płaskie łyżeczki soli warzonej i sok z 1 cytryny oraz parę kropel wody utlenionej 35% zdatnej do analizy (przygotowałem 3litry)

gdy wypiłem ostatnią szklankę stwierdziłem że niestety ale muszę szykować nowa butlę 3litrową bo z pełnym brzuchem solanki do końca dnia się zataczać nie wypada

przy około 5litrze zemdliło mnie i wyhaftowałem, po chwili poczułem silny bolesny skurcz w splocie, zrozumiałem że "syfon zamknięty" poczekałem chwilę i nic dopiero wlew niewielkiej ilości wody uruchomił odpływ wody z jelit.


I to koniec przygody, południu żadnych sensacji nie odczuwałem.

ciekawe było ot że pijąc entą szklankę umysł stawał się coraz bardziej "osowiały" czy bezwładny ale spokojny a z każdą szklanką ćwiczyłem coraz spokojniej.



Czy ktoś może wyjaśnić, uzasadnić dlaczego nie zaleca się spożywania owoców przez kolejnych 5 dni?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sportowiec



Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 381
Skąd: słupsk-dublin

PostWysłany: 2011 09 02 23:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

owoce zawierają kwasy a mieszanka która piłeś podrażnia jelita zmieszana z kwasami ...reszte sobie dopowiedz Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Magadha



Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 5

PostWysłany: 2011 09 13 20:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam

Ja z kolei z innym pytaniem.

Technika robienia lewatywy zdaje się nie być dla mnie problemem, problem pojawia się gdy woda jest już w jelicie. Confused
Początkowo czuję parcie, jest jakieś szczątkowe wypróżnienie, a potem czuję się jakbym miała zaparcie i reszty nie mogę wycisnąć nawet mocno uciskając na brzuch. Crying or Very sad Słychać chlupotanie, ale nic więcej się nie dzieje.

Wczoraj będąc w tym zawieszeniu próbowałam wlać kolejny litr, ale woda po prostu nie spływała i odpuściłam, za to wypiłam senes, trzy saszetki, i w nocy poczułam ból brzucha, po którym nic nie nastąpiło. W ciągu dnia miałam szczątkową biegunkę.

Dziś po pracy ponownie zrobiłam lewatywę i ponownie wyleciało ze mnie tak mało, że brak słów.

W dodatku będąc w trzecim dniu głodówki załamałam się, nie wiem czy z powodu chronicznego łakomstwa, czy z powodu zalegających w jelicie resztek, które domagają się wyrzucenia poprzez przepchnięcie, w każdym razie niestety zjadłam dwie skibki chleba z oliwą i dołożyłam do tego garść pestek dyni i słonecznika z suszonymi śliwkami dla osłody. Embarassed Po godzinie dobiłam się olejem rycynowym, który wyjątkowo mi nie smakował, choć zwykle nie uważałam go za niesmaczny.
Nadal czuję się ociężała i w dodatku nie rozumiem dlaczego stało się co się stało, bo przecież moja poprzednia głodówka w czerwcu nie przebiegała tak problemowo. Co prawda wtedy przez pierwsze trzy dni stosowałam post wg Buchingera.

Dodatkowym problemem jest to, że moje jelito grube nie ma pięknego naturalnego kształtu odwróconej litery U, tylko co najmniej na odcinku esicy jest pozakręcane tak, że przy wlewaniu wody czuję zimno po stronie prawej, a nie lewej. Może nawet jest tam jakaś pętla - jak to wyprostować? Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1671
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 09 14 09:14    Temat postu: odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Magadha napisał:
problem pojawia się gdy woda jest już w jelicie.
Znając kształt jelita, możesz sobie wyobrazić, które pozycje ciała są potrzebne do jego wypróżnienia z wody. Zatem możesz potrzebować np. oprzeć się nogami o ścianę i powoli unosić miednicę wyżej, tak jakbyś na tę ścianę wchodziła do góry nogami (bez przesady, oczywiście). W tym czasie rób taniec brzucha, wciągaj i wypychaj brzuch energicznie. Wyobrażaj sobie, że tak przepłukujesz tę rurę.
Potem powoli przechylaj ciało w lewo, kontynuując te energiczne ruchy, schodź ze ściany do pozycji leżącej na lewym boku.
Albo rób to odwrotnie -- próbuj.

I tak dalej, można książkę napisać o tym. Jednak najlepsze wyniki osiągniesz, kiedy sama będziesz twórcza. Po prostu próbuj różnych serii następujących po sobie pozycji i ruchów / masaży brzucha. Oczywiście, bez przesady, żeby nie upaść lub nie zgnieść podbrzusza.

Magadha napisał:
W dodatku będąc w trzecim dniu głodówki załamałam się
Po co? Po co ci to załamanie. Wyprostuj się i olej sprawę. Im mniej przejmujesz się, tym korzystniej dla ciała i umysłu.

Magadha napisał:
moja poprzednia głodówka w czerwcu nie przebiegała tak problemowo.
Każdy post może przebiegać inaczej, ponieważ człowiek ciągle zmienia coś w sobie, sam zmienia siebie. Dzisiaj jesteś inna i masz inne ciało niż wczoraj.

Magadha napisał:
moje jelito grube nie ma pięknego naturalnego kształtu odwróconej litery U, tylko co najmniej na odcinku esicy jest pozakręcane
Na pewno? Sprawdziłaś to? Masz może zdjęcia?

Magadha napisał:
tak, że przy wlewaniu wody czuję zimno po stronie prawej, a nie lewej.
Używaj wody ciepłej, nie zimnej. Jeżeli faktycznie jest inny kształt jelita, to zmodyfikuj układ ruchów słóżących wypróżnieniu. Sama taki skuteczny układ możesz opracować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Magadha



Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 5

PostWysłany: 2011 09 14 21:40    Temat postu: Re: odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Magadha napisał:
moje jelito grube nie ma pięknego naturalnego kształtu odwróconej litery U, tylko co najmniej na odcinku esicy jest pozakręcane
Na pewno? Sprawdziłaś to? Masz może zdjęcia?

Niestety nie mam zdjęć, nie chodzę do lekarzy.
JMW napisał:
Magadha napisał:
tak, że przy wlewaniu wody czuję zimno po stronie prawej, a nie lewej.
Używaj wody ciepłej, nie zimnej.

Oczywiście używam ciepłej wody, w każdym razie gdy włożę do niej rękę to nie czuję, różnicy temperatur. Zawsze uważałam, że to oznacza, iż woda ma mniej więcej temperaturę 36 st.
JMW napisał:
Jeżeli faktycznie jest inny kształt jelita, to zmodyfikuj układ ruchów służących wypróżnieniu. Sama taki skuteczny układ możesz opracować.

Łatwo powiedzieć, kiedy ja zawsze miałam z tym problem, już jako małe dziecko. Nawet sobie dziś pomyślałam, że wmówiłam w siebie, że będzie problem, więc się pojawił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group